Jest już kolejne serce praktycznie gotowe w 90% bo brakuje mu melonika i nie wiem jak mam go uszyć żeby tak fajnie się brzegi wykręcały. Może na to też macie patent? pomóżcie:D ach i nie ma jeszcze baków ale muszę do miasta skoczyć po odpowiedni materiał
ech i powiem wam, że jak na niego patrzę to szkoda mi będzie go sprzedać hehe bo tyyyyle pracy w niego włożyłam, jest w najdrobniejszym szczególe dopracowany:)garniturek ma jak ta lala;)
oj, przepraszam Pati, zapomniałam podziękować

dziękuję za filmik;) może się przyda;)