Jestem w ciąży i mam nie najlepsze wyniki badań krwi. Chciałabym się zapytać jak uniknąć anemi?   [...]

czytaj dalej
Reklama
Reklama
Reklama

Witamy na forum Zapytaj Położną,


Szymonek uratowany!
(1 wejść) (1) Gość
W dółStrona: 12
TEMAT: Szymonek uratowany!
#4917
censi
gaworzenie
Posty: 15
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Szymonek uratowany! 1 Miesiąc temu  
Teraz jesteśmy szczęśliwą rodzinką, która, wydaje się nie pamiętać, co zdarzyło się w przeszłości ale tak naprawdę każdy z nas, ma świadomość, że mój poród był zagrożeniem życia dla mnie i naszego Szymonka. Od początku marzyliśmy o chłopcu. Dzień, w którym usg pokazało dowód, że chłopiec w drodze, był dniem ogromnej radości dla całej rodziny B. Czekaliśmy z niecierpliwością na skurcze. Poród miał odbyć się drogami natury pomimo ciśnienia nadtętniczego. W nocy z 2/3 marca zaczęło się. Brzuch bolał a ja spokojna i opanowana wstałam aby poinformować wszystkich, że ja chyba już rodzę Nikt mi do końca nie chciał wierzyć ze względu na moją uradowaną minę. Postanowiłam poczekać na dalszy rozwój akcji w łóżku. Położyłam się... a tu jak gdyby coś we mnie pękło i wylewało się niczym strumień gorącej wody. To nie były wody! to był krwotok! Zemdlałam ze strachu na widok krwi a mój obecny mąż wzywał w tym czasie karetkę. Nie czułam ruchów dziecka, a brzuch był twardy jak kamień. Dobrze że mieszkamy rzut beretem od szpitala, bo tutaj liczyły się minuty. Nikt nie był świadomy dlaczego tak się stało i jak trzeba się zachować w takiej sytuacji dopiero nasz lekarz prowadzący przyjechał by zrobić mi cesarkę i uświadomił nas że odkleiło się łożysko i jeśli przyjechałabym ciut później dziecko mogłoby się udusić i dla mnie skończyło by się to tragicznie. Cewnik, panika, ktg, strach w oczach. Mąż trzyma mnie za ręke... nie pomaga! Anestezjolog gdzieś brzęczy że znieczuli ogólnie, intubacja, światła na sali. Spojrzałam w prawo... już myją ręce do zabiegu, parawan na brzuch i maska na twarz! KONIEC!
już nic nie pamiętam... śniłam o nim i tylko o nim, o moim kochanym maleńkim Szymonku. Wreszcie czy to sen czy jawa? Ma pani synka zdrowego ślicznego, proszę oddychać!
I już po! Zobaczyłam go dopiero po godzinie, nie mogłam go przytulić bo leżałam jak deska nieruchomo, był taki maleńki. Mimo tego zamieszania dostał 10 punktów w skali Apgar. Był już z nami na świecie, a ja uratowana...
 
Ostatnio zmieniany: 2010/02/09 06:58 Przez censi.
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#4921
_aga86_
16/10/2009- najszczesliwszy dzien w moim zyciu:)
budujemy zdania
Posty: 408
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
GG: 10618033 Płeć: Kobieta Miejsce: Bydgoszcz Urodziny: 04/04
O:Szymonek uratowany! 1 Miesiąc temu  
Censi- czytajac to lzy naplywaja do oczu:( A pod koniec usta same sie usmiechaja... Gratuluje cudnego i dzielnego synka!!! POZDRAWIAM
 
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#4925
czarna28
gaworzenie
Posty: 85
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Płeć: Kobieta
O:Szymonek uratowany! 1 Miesiąc temu  
No to faktycznie tylko dziękować Bogu i sie radować Wszystko Ci Szymonek teraz wynagradza:)gratulacje
 
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#4927
Moniq
budujemy zdania
Posty: 331
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Urodziny: 04/07
O:Szymonek uratowany! 1 Miesiąc temu  
censi, gratulacje łzy cisną się do oczu same, cieszę się że wszystko skończyło się dobrze, kolejna wspaniała istotka na świecie
 
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#4944
sloneczko
swiata poza Toba niewidze :**
budujemy zdania
Posty: 251
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Płeć: Kobieta Urodziny: 12/12
O:Szymonek uratowany! 1 Miesiąc temu  
oh az sie poplakalam. Gratuluje Ci odwagi i wspolczuje przezycia dla Was wszystkich. Teraz bedzie juz wszystko dobrze, Szymonek jest juz z Wami.


Zyczymy wszystkiego dobrego
 



Zaczynam sie czasem smucic ze juz niedlugo w moim brzuszku nikt nie bedzie mieszkal, ale za to sie raduje bo na moim brzuszku bedzie moje szczescie lezec
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#4950
Aneczka
gaworzenie
Posty: 37
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
O:Szymonek uratowany! 1 Miesiąc temu  
To musiało być straszne! Nie potrafię sobie wyobrazić siebie w takiej sytuacji.Jesteś bardzo dzielna i Twój synek również,w końcu razem to przetrwaliście.Gratuluję
 
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#4953
censi
gaworzenie
Posty: 15
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
O:Szymonek uratowany! 1 Miesiąc temu  
Dziękuję wszystkim ślicznie za piękne słowa i gratulacje.
Strach był ogromny muszę przyznać. Dla takich chwil warto żyć! Teraz Szymuś ma prawie roczek i jest wspaniałym radosnym chłopcem
 
Ostatnio zmieniany: 2010/02/09 12:37 Przez censi.
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#4962
sloneczko
swiata poza Toba niewidze :**
budujemy zdania
Posty: 251
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Płeć: Kobieta Urodziny: 12/12
O:Szymonek uratowany! 1 Miesiąc temu  
no wlasnie pisalas ze 2\3 marca, wiec juz niedlugo bedziecie swietowac puerwsze urodzinki malca


Oh jaki sliczny chlopczyk, a powiedz mi jak Ty szybko do siebie doszlas po tym wszystkim, napewno nie bylo Ci latwo.
 



Zaczynam sie czasem smucic ze juz niedlugo w moim brzuszku nikt nie bedzie mieszkal, ale za to sie raduje bo na moim brzuszku bedzie moje szczescie lezec
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#4966
censi
gaworzenie
Posty: 15
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
O:Szymonek uratowany! 1 Miesiąc temu  
Bardzo długo walczyłam z myślami dlaczego właśnie to przytrafiło się nam i z jakiego powodu doszło do odklejenia się łożyska? Termin miałam na 1 marca więc poród był o czasie. Chciałam rodzić siłami natury. Razem z mężem chodziliśmy na zajęcia do szkoły rodzenia. Jesteśmy młodzi, mamy po 23 lata. Ta sytuacja nas przerosła. Może mój mąż tego nie okazuje bo jest zawsze opanowany, ale ja czasem w nocy mam koszmary i budzę się ze łzami w oczach, że te dni, które mamy teraz, te szczęśliwe dni, moglibyśmy utracić na zawsze, a po naszym maleństwie zostałaby tylko pustka i żal. Jednak została tylko blizna, na którą patrzę z podziwem a ten ból, który czułam na gojącym się brzuchu, będzie dla mnie bólem twórczym
 
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#4967
sloneczko
swiata poza Toba niewidze :**
budujemy zdania
Posty: 251
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Płeć: Kobieta Urodziny: 12/12
O:Szymonek uratowany! 1 Miesiąc temu  
oj wspolczuje Wam naprawde, ale juz po wszystkim. Czyli ktorego marca Szymonek sie urodzil?
 



Zaczynam sie czasem smucic ze juz niedlugo w moim brzuszku nikt nie bedzie mieszkal, ale za to sie raduje bo na moim brzuszku bedzie moje szczescie lezec
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#4968
censi
gaworzenie
Posty: 15
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
O:Szymonek uratowany! 1 Miesiąc temu  
z 2 na 3 marca o 12.30 w nocy czyli już 3
 
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#4969
sloneczko
swiata poza Toba niewidze :**
budujemy zdania
Posty: 251
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Płeć: Kobieta Urodziny: 12/12
O:Szymonek uratowany! 1 Miesiąc temu  
ah 3.03. super data ja sie urodzilam 12.12 i marze o tym zeby moje dziecko sie 5.05 urodzilo, choc termin mam na 8.05
 



Zaczynam sie czasem smucic ze juz niedlugo w moim brzuszku nikt nie bedzie mieszkal, ale za to sie raduje bo na moim brzuszku bedzie moje szczescie lezec
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#4970
censi
gaworzenie
Posty: 15
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
O:Szymonek uratowany! 1 Miesiąc temu  
Super data i musi coś oznaczać. Może ja sobie to tak tłumaczę ale to jakiś znak bo ja jestem z 04.04
 
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#4976
_aga86_
16/10/2009- najszczesliwszy dzien w moim zyciu:)
budujemy zdania
Posty: 408
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
GG: 10618033 Płeć: Kobieta Miejsce: Bydgoszcz Urodziny: 04/04
O:Szymonek uratowany! 1 Miesiąc temu  
censi ja tez jestem z 04.04:D A ktorego roku?? Ja 1986:)
 
Ostatnio zmieniany: 2010/02/09 16:27 Przez _aga86_.
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#4992
censi
gaworzenie
Posty: 15
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
O:Szymonek uratowany! 1 Miesiąc temu  
ja też 1986
 
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
Do góryStrona: 12
Moderatorzy: kasiora

X

Darmowy kurs o ciąży, porodzie i macierzyństwie. Zapisz się teraz!

Kurs przeznaczony jest dla kobiet w ciąży.
Obejmuje 25 lekcji, które są wysyłane, co 2 dni.
Zapraszam Cię, już dziś na 1 lekcję. Katarzyna Płaza