U mnie było to samo. To na milion procent kolka. Mi zajęło ponad 3 miesiące żeby dopuścić do siebie tę myśl i nauczyć się postępować w tej sytuacji.
Dominik miał dokładnie te same objawy: nie mógł spać, jak zasypiał to na 5-10-15 min i budził sie z płaczem, przez sen kwękał itd.
Kupiliśmy a Niemczech Lefax i pomógł mu od razu, teraz też podajemy PL Infacol, który też jest niezły, można też Delicol, ale Delicol podaje się z jeszcze jakimś innym lekiem.
Ogólna zasada jest taka że nie ma dopuszczalnej maksymalnej dawki na te leki, jak boli to podaje się nawet do każdego karmienia po dawce (2,5 ml). Nam to pomogło. Odkąd nauczyliśmy się postępować z kolkami wszyscy jesteśmy szczęśliwsi

Teraz dokuczają nam opuchnięta dziąsełka w których pewnie lada moment pojawi się ząbek:)