|
|
|
Artykuł dotyczący żłobka 1 Rok, 10 mies. temu
|
|
Znalazłam dość kontrowersyjny artykuł na temat żłobków. Z jednej strony przecież są zbawieniem dla pracującej mamy, z drugiej uczą dziecko dużo wcześniej otwartości i samodzielności. A może to utarte poglądy i nie prawdziwe?
Zapraszam do przeczytania "Stres psychiczny dziecka w żłobku":
www.charaktery.eu/wiesci-psychologiczne/...ecka-w-%C5%BClobku-/
Napiszcie, co sądzicie na temat żłobka. Być może, któraś z Was korzysta ze żłobka i jest zadowolona 
|
|
|
|
|
Mirella
Klaudia - najcudniejsze dziecię na świecie
mistrzyni słowa
Posty: 3875
|
|
O: Artykuł dotyczący żłobka 1 Rok, 10 mies. temu
|
|
|
no cóż... ja się cieszę że nie muszę korzystać ze żłobka, mam ten komfort że mogę być z dzieckiem. wydaje mi się że żłobek to zło konieczne, gdy naprawdę nie ma wyboru, ale maluch powinien być z mamą dopóki nie zostanie przedszkolakiem.
|
|
|
|
|
|
|
|
O: Artykuł dotyczący żłobka 1 Rok, 10 mies. temu
|
|

Jeśli ktoś ma ten przyilej i szczęście bycia z dzieckiem to naprawde super.
Niestety my z Mężem nie mamy takiej możliwości i nasza Pociecha pójdzie do żłobka w wieku 5 może 6 miesięcy. Owszem jest mi trudno jak o tym pomyśle, ale z drugiej strony mam wybrany super żłobek sprawdzony przez przyjaciółkę, która miała w nim dwoje swoich dzieci. Plusem jest to, że jest on blisko mojej pracy więc będe mogła 2 razy podczas pracy wyskoczyć nakarmić Małą piersią, zamiast wychodzić godzinę wcześniej. Nie wiem tylko po rozmowie z Panią dyrektor czy uda nam sie dostać miejsce od razu bo chętnych jest bardzo dużo, ale jak by co to na okres oczekiwania weźmiemy prywatny żłobek niedaleko naszego domku.
Co do stresu i rozłąki to nie ma silnych owszem dziecko musi to przeżyć, ale wiem że córeczka mojej koleżanki po tym jak chodziła od samego początku do żłobka jest wspaniale rozwinięta. Nie ma problemów z potzrebami fizjologicznymi, myje sama ząbki,wyraźnie mówi, interesują ją literki. Teraz idzie do przedszkola od września i pełnym zdaniem opowiada "ciocia ja jestem przedszkolanka, jestem dorosła" i martwi się że musi czekać całe wiakacje. Dzieje się tak dlatego, że jest przyzwyczajona do dzieci lubi zabawy z rówieśnikami i nie ma płaczu tak jak zazwyczaj u dzieci, które dopiero mają iść do przedszkola do rówieśników, zostawić mamę i bezpieczny swój pokoik.
Owszem minusem tego jest to, że Mała koleżanki troszke się wychorowała, ale to i tak przyjdzie na dziecko w grupie rówieśników tylko np w przedszkolu czy zerówce.
Tak naprawdę żłobek nie jest zły
Pozdrawiam
|
|
|
|
|
Mirella
Klaudia - najcudniejsze dziecię na świecie
mistrzyni słowa
Posty: 3875
|
|
O: Artykuł dotyczący żłobka 1 Rok, 10 mies. temu
|
|
ja broń Boże nie krytykuję rodziców którzy nie mają wyboru, dobrze że są żłobki to zawsze jakaś alternatywa, wiadomo wszystko ma plusy i minusy, ale uważam że jak mogę siedzieć w domu to będę, nawet jeżeli finansowo będzie nam trudniej. Mąż się ze mną zgadza, więc nie jest źle  chociaż siedzenie w domu samo w sobie jest strasznie monotonne, no ale dla dziecka wszystko 
|
|
|
|
|
|
|
|
O: Artykuł dotyczący żłobka 1 Rok, 10 mies. temu
|
|
|
Ja tak jak Mirella strasznie sie ciesze, ze nie mam tego problemu:) Ja staram sie znalesc jakas prace na wieczory (na jakies 4h) tak by moj M mogl siedziec z Niunia:) I takim sposobem spedzalabym cale dnie z Julcia, a dzieki mojej wyplacie moglibysmy wiecej zaoszczedzic:) MAM NADZIEJE, ZE MI SIE TO UDA:)
|
|
|
|
|
|
|
|
O: Artykuł dotyczący żłobka 1 Rok, 10 mies. temu
|
|
to moze jako osoba "siedząca " w psychologii powiem... miejcie swój rozum!
tak jak w prawie "na kazdego znajdzie sie paragraf" tak w psychologii zawsze znajdzie sie jakaś archaiczna teoria mówiąca o tym i o tym... idealna do napisania kolejnego artykułu.
Ktoś musi przeciez jakoś zrobic doktorat, napisac coś do gazetki.
zapewniam, ze jesli dziecko pojdzie do zlobka niekoniecznie zostanie seryjnym mordercą, zwyrodnialcem i nie poda wam szklanki wody na starość.
co więcej - może szybciej zauwazac inne dzieci, procesy grupowe, socjalizacja nastapi o wiele szybciej.
takze kierujcie sie sercem drogie mamy 
|
|
|
|
|
|
|
|
O: Artykuł dotyczący żłobka 1 Rok, 10 mies. temu
|
|
|
moja Niunia od września idzie do żłobka, pominę tu dostępność państwowych żłobków w Warszawie, bo takie mamy miejsce na liście rezerwowej, że nawet za rok się nie dostaniemy :/
nie traktuję żłobka jako zła koniecznego; muszę wrócić do pracy nie tylko ze względu na finanse ale również za względu na moją równowagę psychiczną, siedzenie w domu stanowczo mi nie służy i nie chodzi o to że nudzę się z Niunią, co to to nie; kocham ją bardzo i każdą chwilę spędzoną z nią ale potrzebuje też innych bodźców, a sfrustrowana siedzeniem w domu mama, to raczej nie zbyt dobra mama. wydaje mi się że mimo wszystko w żłobku dziecko będzie bezpieczniejsze niż z obcą kobietą-nianią; (może gdybym jakąś panią, której miałabym oddać Niunię pod opiekę, to nie myślałabym tak); tak naprawdę nie wiesz co ona przez cały dzień robi z Twoim dzieckiem w domu; pomijam że musiałabym zapłacić niani tyle, że zostało by mi tylko na benzynę żeby dojechać do pracy;
poza tym w żłobku dziecko ma styczność z innymi dziećmi, ma opiekę, często ciekawe zajęcia, zabawki inne niż w domu; ja i mój brat chodziliśmy do żłobka i jakoś żadne z nas nie ma problemów ani psychicznych ani emocjonalnych
|
|
|
|
|
|
|
|
O: Artykuł dotyczący żłobka 1 Rok, 10 mies. temu
|
|
kaśku napisał:
to moze jako osoba "siedząca " w psychologii powiem... miejcie swój rozum!
tak jak w prawie "na kazdego znajdzie sie paragraf" tak w psychologii zawsze znajdzie sie jakaś archaiczna teoria mówiąca o tym i o tym... idealna do napisania kolejnego artykułu. Pewnie w tym jest racja! Artykuł nie skupia się tylko na stresie związanym ze żłobkiem, ale też na pozytywach. Takich jak, to: że dzieci młodsze mogą uczyć się od starszych.
Może całe szczęście, że Mamy mają tak wiele możliwości:
- żłobek,
- nianię,
- babcię (choć to w dzisiejszych czasach należy pewnie do rzadkości),
- mogą także same zostać z dzieckiem
A i jeszcze jest możliwość, żeby został z dzieckiem tata na tzw. tacierzyńskim 
|
|
|
|
Ostatnio zmieniany: 2010/07/22 21:12 Przez Katarzyna.
|
|
|
|
O: Artykuł dotyczący żłobka 1 Rok, 10 mies. temu
|
|
Moniq Widze, że sie zgadzamy co do poglądów o niani. Nie chce żadnej obcej kobiety w domu, u znajomych zupełnie się to też nie sprawdziło i Maleństwo poszło do żłobka i teraz mama jest spokojna a synek zaczyna robić na nocnk. Może na początku płakał ale teraz jest "zadowolony" z Pań i dzieci przyzwyczaił się
Dobrej nocki
|
|
|
|
|
|
|
|
O: Artykuł dotyczący żłobka 1 Rok, 9 mies. temu
|
|
|
Ja chciałabym wrócić do pracy, ale z drugiej strony chciałabym zostać z dzieckiem w domu. Moja sytuacja jest tak skomplikowana, że przez cały czas nie wiem na czym stoję i nie wiem co będzie możliwe. Na razie złożyłam wniosek do żłobka, bo uważam, że nie jest to złe rozwiązanie... dziecko ma opiekę, zabawki i inne dzieci dookoła siebie i wydaje mi się, że takie dzieci szybciej się rozwijają. Z drugiej strony nie chciałabym sytuacji kiedy moje dziecko będzie robiło postępy i zdobywało nowe umiejętności (a na tym etapie życia każdy dzień przynosi coś nowego), a ja nie byłabym tego świadkiem tylko obcy ludzie...
zgadzam się z Mirellą że wszystko ma plusy i minusy
|
|
|
|
|
|
|
|
O: Artykuł dotyczący żłobka 1 Rok, 9 mies. temu
|
|
Tak to prawda wszystko ma plusy i minusy  Słyszałam że Państwo ma dofinansowywać od początku roku 2011 powstawanie żłobków i przedszkoli, więc może będzie lepsza sytuacja zmiejscami 
|
|
|
|
|
|