An83
budujemy zdania
Posty: 291
|
|
Ustanie mdłości - czy któraś z Was tak miała? 6 mies., 1 Tydzień temu
|
|
Już kilka razy otrzymałam tu pomoc w postaci odpowiedzi i podniesienia na duchu  dlatego znowu piszę.. Czytałam gdzieś (internet powinien być zabroniony w ciązy..), że nagłe ustanie mdłości jest niepokojące.. U mnie trwały tydzień, a 2 dni temu ustały :/ Nie wytrzymałam i poszłam na usg dziś, okazało się że serduszko bije i małe  rośnie. Troche się uspokoiłam ale chciałam zapytać czy któraś z Was też miała podobnie?
Nie chodzi mi o to, że niektore kobiety nie mają w ogole mdłości w ciązy tylko o to, czy jak już mają, to zdarza się, że ustępują tak wcześnie (jestem w 7 tygodniu ciązy) albo ustępują na kilka dni, a potem znowu wracają?
|
|
|
|
|
|
|
|
O:Ustanie mdłości - czy któraś z Was tak miała? 6 mies., 1 Tydzień temu
|
|
|
An83 nie martw się, z nudnościami różnie bywa, może minęły a może za kilka dni wrócą, ja w pierwszej ciąży miałam je do 6 miesiąca z kilkudniowymi przerwami, jak juz miałam nadzieję że się skończyły to one wracały; a teraz w drugiej ciązy miałam je tylko przez kilka dni.
|
|
|
|
|
An83
budujemy zdania
Posty: 291
|
|
O:Ustanie mdłości - czy któraś z Was tak miała? 6 mies., 1 Tydzień temu
|
|
Dziękuję Ci Moniq za odpowiedz 
|
|
|
|
|
|
|
|
O:Ustanie mdłości - czy któraś z Was tak miała? 6 mies., 1 Tydzień temu
|
|
|
mysle ze nie ma czym sie martwic. ja przez 2-3 tyg mialam okropne mdlosci. z domu nie wychodzilam wcale a potem jak reka odjal. az sie dziwnie czulam, sama dla pewnosci zostawalam w domu zeby nie wrocily:)
|
|
|
|
|
|
|
|
O:Ustanie mdłości - czy któraś z Was tak miała? 6 mies., 1 Tydzień temu
|
|
An83 to normale. Nie denerwuj się bo to bardziej może zaszkodzic dziecku. Z nudnościami jest różnie. Ja też raz miałam raz nie i ja np. wcale nie miałal porannych mdłości tylko około 16 jak wracałam z pracy albo o 22. Także każda ma inaczej 
|
|
|
|
|
|
|
|
O:Ustanie mdłości - czy któraś z Was tak miała? 6 mies., 1 Tydzień temu
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
O:Ustanie mdłości - czy któraś z Was tak miała? 6 mies., 1 Tydzień temu
|
|
carolin, moje nudności można było nazwać porannymi, bo zaczynały się rano  i trwały aż do pójścia spać a czasami budziły nawet w nocy
|
|
|
|
|
An83
budujemy zdania
Posty: 291
|
|
O:Ustanie mdłości - czy któraś z Was tak miała? 6 mies., 1 Tydzień temu
|
|
Dziekuję Wam, uspokoiłyście mnie
Ja tez miałam raczej wieczorne mdlosci, zaczynało sie kolo 16-18 a im pozniej tym gozej, staralm sie klasc szybko spac ale jak lezałam nasilało się. Potem doszly poranne i trwaly caly dzien. Justyna84 - ja tez ani miesa ani wedliy nie jem, wczoraj mnie zmuliło jak poczulam "powiew" zmiesnego koło ktorego przechodziłam a ktos akutrat wychodził i otworzył drzwi wiec sie tez ucieszylam  dobrze ze nie sa tak silne jak wczesniej ale wrocily lekkie, smierdzi mi to intensywniejszy zapach, dzis jadlam ryz z sosem pieczarkowym z zatkanym nosem 
|
|
|
|
|
|
|
|
O:Ustanie mdłości - czy któraś z Was tak miała? 6 mies., 1 Tydzień temu
|
|
Nie ma się czym martwić. Ja mdłości miałam może 2 tygodnie i też nagle ustały 
|
|
|
|
|
|
|
|
O:Ustanie mdłości - czy któraś z Was tak miała? 6 mies., 1 Tydzień temu
|
|
dziewczyny, spokojnie, mdlosci jedne maja, inne wcale, jedne kilka dni, inne pare tygodni, a jeszcze inne niemal cala ciaze i nawet na porodowce wymiotuja. czasem mdlosci sa 2-3 dni, potem tydzien przerwy i znow... ja z pierwszym dzieckiem mialam je silne przez ok. 4 tygodnie, mniej wiecej w 2 miesiacu, potem jeszcze kilka tygodni bylam zniechecona do jedzenia, a potem juz wcale nie mialam. teraz jestem w 4 miesiacu, mdlosci konkretnych nie mam ale ciagle towarzyszy mi uczucie niestrawnosci, jakby - przeciążenia, mimo, że jem ostroznie, nie za duzo i staram sie ruszac... tak to juz jest - nie ma sie czym martwic! 
|
|
|
|
|
|
|
|
O:Ustanie mdłości - czy któraś z Was tak miała? 6 mies., 1 Tydzień temu
|
|
eash napisał:
dziewczyny, spokojnie, mdlosci jedne maja, inne wcale, jedne kilka dni, inne pare tygodni, a jeszcze inne niemal cala ciaze i nawet na porodowce wymiotuja. czasem mdlosci sa 2-3 dni, potem tydzien przerwy i znow... ja z pierwszym dzieckiem mialam je silne przez ok. 4 tygodnie, mniej wiecej w 2 miesiacu, potem jeszcze kilka tygodni bylam zniechecona do jedzenia, a potem juz wcale nie mialam. teraz jestem w 4 miesiacu, mdlosci konkretnych nie mam ale ciagle towarzyszy mi uczucie niestrawnosci, jakby - przeciążenia, mimo, że jem ostroznie, nie za duzo i staram sie ruszac... tak to juz jest - nie ma sie czym martwic! eash troche cie podziwiam tak wczesnie dziecko po pierwszym  ,ja jestem zdania ze fajnie jest miec dziecko jedno za drugim i nawed chcialam zajsc teraz jeszcze raz ale jak oskar tak podrusl to jakos mi sie wydaje ze chyba bym nie wyrobila bo chyba bym potrzebowala kogos do pomocy  , z drugiej strony jak bym wpadla np. to musiala bym se jakos poradzic  no i wiadomo trzeba miec finanse . A ty masz watpliwosci czy dasz rade bo jak urodzisz to twoje dziecko bedzie na etapie chodzenia ?
|
|
|
|
Ostatnio zmieniany: 2011/11/18 17:22 Przez justyna84.
|
|
|
|
O:Ustanie mdłości - czy któraś z Was tak miała? 5 mies., 4 tygodni(e) temu
|
|
Ja też tak mam że raz ustają a raz są i to niesamowite  Najgorzej jest jak wstanę a potem się troszkę uspokaja tak popołudniu nie mniej jednak już 2 razy tak miałam że przestały mi dokuczać po tydzień czasu i znów wracały także nie ma się czym przejmować.
|
|
|
|
|
|
|
|
O:Ustanie mdłości - czy któraś z Was tak miała? 5 mies., 4 tygodni(e) temu
|
|
|
U mnie to wygladało tak: mdłości zaczęły sie jakoś w 7-8 tygodniu ciązy, ustały w 12 tygodniu, póxniej pojawiały się sporadycznie. A teraz też mnie nosi do toalety jak mnie cos obrzydzi, a jestem w 32 tyg. Tak wiec nie ma reguły co do mdłości.
Przyznam ze tez naczytałam sie kiedys ze jak ustaja to nie jest dobry znak. Jednak to okazało sie nieprawdą.
|
|
|
|
|
|