BezpiecznaCiaza112023

MAMUSIE WRZESIEŃ 2012

13 lata 11 miesiąc temu #428650 przez baby_55
Lui no niestety teraz jakoś cicho sie zrobiło w tym temacie, skurcze jakieś czasem są ale nic poza tym B)

Agnessa spokojnie, synuś czeka na odpowiedni moment :lol:

Chasiami super, że chrzciny udane :)

Madzia zrobiłam przegląd szafek i wyciągnełam tuńczyka, przecier pomidorowy i ryż więc będzie risotto z tuńczykiem i pomidorami ;) samo się robi i szybko :) co prawda w oryginale jest jeszcze cukinia, ale można się obejść bez tego :blink:

idę zatem wrzucić wszystko do piekarnika i obiadek sie zrobi :) ja za to poskaczę na piłce :)
ach mój mąż wrócił dzisiaj do domu i powiedział, że skoro młoda nie chce wychodzić to on się musi wziąć do "roboty" bo chciałby już na urlop iść :silly: :laugh: z tymi facetami :laugh: :laugh: :laugh: no więc czekam na wieczór :lol:

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

13 lata 11 miesiąc temu #428678 przez Patka0308
witam:)

melduję się jeszcze w dwupaku :D

ja owszem po terminie i jestem w szpitalu. Byłam rano dziś na KTG i ciśnienie 150/102 i dostałam skierowanie do szpitala a najlepsze jest to że w szpitalu po godzinie od przyjęcia mam ciśnienie 118/85 ;) a oni tu w szpitalu wszyscy zdziwieni że jak to możliwe. Szyjka na opuszek palca, ale nie wiem co to znaczy;) mam nadzieje że jak nic nie ruszy to wywołąją, bo tak mi pogrzebali że tak mnie boli teraz tam wszystko że szok. no i czekam na rozwój sytuacji ;)


gratuluję nowym mamuśkom :kiss: :kiss: :) :) :)

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

13 lata 11 miesiąc temu #428697 przez Jussstyś
Hej :-) nie jestem w stanie was nadrobić ale pisze co u mnie :-) niunia waży obecnie 3200g i jest kochana :-) ciągnie
cyca bardzo ladnie :-) tylko mnie pogryzła i mam krwiaczki :-( ale co tam zagoi síe :-)krocze boli dalej ale po obchodzie lekarz
powiedzial ze ladnie síe goi :-) położne sa bardzo fajne ze wszystkim mi pomagają :-)prawdopodobnie jutro ok 18 wychodzimy :-)
Buziaki dla wszystkich :kiss: :kiss:

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

13 lata 11 miesiąc temu #428706 przez Jussstyś
Acha i polecam wam te majtki siatkowe super sprawa i powietrze dochodzi także ladnie síe goi :-) a jeżeli chcecie przyspieszyć
porod to dwie łyżki stołowe oleju rycynowego mi pomogło jak widac o północy míalam juz skurcze a wzięłam o 20:00 :-) ale byly
bardzo bolesne nie wiem czy od oleju czy tak juz miało byc :-)
A tak ogólnie to po porodzie nie wstawajcie od razu bo ja prawie zemdlalam a cisnienie míalam 150/110 chyba ze szczęścia heh :-) a córeczka jest caly czas ze mna tylko jak ide síe umyć to zanosze do położnych :-)

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

13 lata 11 miesiąc temu #428727 przez angel20232
Witam Dziewczynki, my w dalszym ciągu w dwupaku, jutro mamy wizytę u gina i Filip się pewnie do tego czasu nie ruszy (a mógłby, zawsze to stowa w kieszeni ;) )

Dzisiaj miałam straszną noc, dawno tak słabo nie spałam: zasnęłam koło 1, a o 4 rano już nie spałam, teściu się zbierał na grzyby, a później już nie mogłam zasnąć. posiedziałam do 7 i zaniosłam mocz do zbadania. Później trochę odespałam, ale pewnie wieczorem też będzie problem z zaśnięciem. Generalnie nic mnie nie boli, skurcze mam sporadyczne i tylko takie jak na okres, więc się podłamałam, bo nic się nie chce ruszyć. Mam już dosyć tego czekania i nic nie robienia...

Fajne te Wasze maluszki i też już bym chciała mieć swojego "na zewnątrz" :) W ogóle to jestem pełna podziwu dla Justyss, że tak dzielnie relacjonowała poród na bieżąco. mnie pewnie tak pozamiata ból, że telefonu nawet nie dotknę :P

dobra, zamarudziłam Wam strasznie ;P przepraszam i życzę miłego popołudnia :)

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

13 lata 11 miesiąc temu #428791 przez Patka0308
ja właśnie jestem po kolejnym KTG w szpitalu. Wyszły skurcze co 10-15 min, może coś się ruszy w końcu ;) i kolejny pomiar ciśnienia 120/90, pielegniarki uwazaja ze to chyba faktycznie syndrom białego fartucha ;)mam nadzieję że coś ruszy tej nocy!! trzymajcie kciuki!! :) :) :)

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

13 lata 11 miesiąc temu - 13 lata 11 miesiąc temu #428802 przez siteczko
Weekend za nami a ja melduje się że nadal w dwupaku...

MADZIA7, baby_55 dzięki za życzenia :)
ja ogólnie nie obchodzę imienin, bardziej urodziny... a tak po za tym mi imieniny bardziej przypadają na 14.04, ale z Liceum wzięło się że obchodziłam dwa razy w kwietniu i wrześniu, bo zawsze to dla znajomych kolejna okazja do świętowania ;)

Nie odzywałam się przez cały dzień, bo w sumie go przespałam... Mam depresje, a ponoć ma się po porodzie... Niestety rodzina mnie zamęczyła w ten weekend, a to tylko przez info od gin, że powinnam urodzić jeszcze w ten weekend, jak widać wróżką nie jest i ja sobie z tego zdawałam sprawę i się nie nastawiałam, ale rodzina owszem jak najbardziej i tylko wiercili mi dziurę w brzuchu, męczyli telefonami, a wczoraj wieczorem, to wręcz było że może coś przegapiłam, może nie czuję, może dziecko się obróciło, sto opcji i jakby to wszystko była moja wina... już wczoraj psychicznie wysiadałam, a dziś już miałam dość... pojechałam dla innych spokoju rano na IP... a tam wszystko ok, ale postępu z rozwarciem nie ma, skurczy też nie odnotowano... chociaż możliwe że dlatego, że cała w nerwach byłam, mały się bardzo wiercił, więc w sumie KTG było dla zasady a nie żeby coś wykazało, masakra... w końcu mam jeszcze 3 tygodnie i będzie w terminie, teraz zdecydowanie potrzebuje spokoju i relaksu...

Patka0308 W takim razie trzymamy kciuki za rozwój sytuacji :) Może akurat :) Czekamy na dalsze relacje :)

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

13 lata 11 miesiąc temu #428804 przez siteczko
A bym zapomniała...

MADZIA7 przy okazji miałam okazję dziś pokonać labirynt do oddziału, bo jak wspominałam wcześniej przejście jest zamknięte... Chociaż jakbyś nie była w stanie chodzić dużo i na dodatek schodzić po schodach, to możesz przejść po staremu, ale trzeba bardzo uważać na robotników i to co ma się nad sobą, aby nie ucierpieć... ogólnie nie pozwalają tędy przechodzić, ale lekarze chodzą...
A jak jest się jeszcze na chodzie, to normalnie z głównego wejścia windą na 2 piętro, a od wind w prawo i tam już są strzałeczki, jak dostać się na oddział położniczy...

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

13 lata 11 miesiąc temu #428837 przez 26joanna
My już w domku :) Ciesze się bardzo bo wczoraj dziewczyny z sali przyjmowały gości do 21.30 i było tak głośno ze myślałam ze oszaleje :angry: Dobrze ze położna przyszła i ich wyrzuciła :P
Jussstyś ja tez mam ogryzione sutki mimo iż mały ładnie chwyta , uroki macierzyństwa :blink:
Patka0308 trzymam kciuki żeby to było JUŻ :lol:

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

13 lata 11 miesiąc temu #428851 przez baby_55
Angel, Patka trzymam kciuki, żeby dzisiaj ruszyło :) może we trzy dzisiaj urodzimy bo ja też chętnie :silly:

Siteczko współczuje rodzinki i nastroju, przesyłam pozytywne fluidy i będzie dobrze :kiss: :kiss: :kiss: tulam mocno :side:

26joanna fajnie, że już w domku, zawsze to lepiej niż w szpitalu :)

ja właśnie wzięłam sobie gorący prysznic i tak jakoś fajnie odżyłam :side: tak mi teraz dobrze :)
a poza tym postanowiłam, że jeśli dzisiaj nie urodzę to mam w nosie i nie rodzę wcale niech sobie młoda siedzi tam na stałe i już :silly: :lol:

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

13 lata 11 miesiąc temu #428872 przez PolaL
Baby_55 no to życzę powodzenia w tym postanowieniu :lol:

Ja na pewno raczej dziś nie urodzę bo nie mam żadnych objawów. Chociaż żeby czop odszedł. Ale przy Szymku miałam wszystko w ciągu jednego dnia. Więc nic trzeba mi czekać do piątku taki mam kolejny termin :silly: a jak nie to sobota :silly: No chyba żeby coś zaczęło się dziać wcześniej to na pewno dam znać.


http://www.zapytajpolozna.pl/components/com_widgets/view.php?sid=51996

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

13 lata 11 miesiąc temu #428969 przez majka_166
Ja dzis caly dzien prawie dziewczyny spedzilam w szpitalu. ale nie dlatego, ze rodze ale dlatego ze tate wziela karetka. Zostal dzis na oddziale , ma sie srednio, wymiotował krwią :(
ale grunt ze moze przestanie pic i uda nam sie na jakis detoks go wziac ..
trzymajcie kciuki !!
Dobranoc

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

13 lata 11 miesiąc temu #429029 przez baby_55
Majka trzymam kciuki, trudna sytuacja...

Polal nigdy nie mów nigdy hehehhe :D

a ja zapraszam Was na bloga, do poczytania mój wpis :)
wrolimamy.pl/2012/09/17/ciezarowka-przez-irlandie-cz-3/

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

13 lata 11 miesiąc temu #429171 przez patys
hej dziewczynki korzystam z okazji że malutki chwilke śpi ale chyba zaraz się obudzi...nawet nie myślę przeczytac to wszystko co napisałyście ominęło mnie ok 200 wiadomości:) opisze potem poród jak bede miała czas a teraz dodam zdjecie Matiego

Załączniki:

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

13 lata 11 miesiąc temu #429179 przez agnesssa
Chłopek No właśnie za dobrze mu :silly:

Lui mam nadzieję, że ten ból szybciutko minie i nie będziesz odczuwać dyskomfortu :kiss:

Chasiami super, że chrzciny się udały i że masz już je za sobą :kiss: czekam na zdjęcia Alicji z chrzcin :kiss:

Madzia W szpitalu lekarka mi powiedziała, że ponoć jest taki wymóg żeby w poradniach był ten sprzęt do KTG, ale oczywiście zjechałam kilka przychodni i żadna nie miała, dopiero na koniec dostałam namiar na taką poradnię położnych i one mają niby ten sprzęt, miałam tam dzisiaj podjechać, ale mąż musiał wziąć samochód więc dopiero jutro będę mogła się tam prysnąć. Fajnie, że siora będzie przy Tobie :woohoo: Ciekawe czy dotrwasz do czwartku :silly:

Baby mam nadzieję, że wieczór się udał ;) A może już masz Nikolcię w ramionach :silly:

Patka ja nie wiem jak oni w szpitalach mierzą ciśnienie, ale dziwnym trafem jak w domu mierzę to mam cały czas ok 144/88 a w szpitalu cały czas miałam 120/80 :huh: Mi też skurcze takie wychodziły na KTG i jak widać jestem w domku w dwupaku, jednak mam nadzieję, że już masz Grzesia w ramionach :kiss: :kiss:

Jussstyś super, że Juleczka ładnie z cycusia ciągnie, no i że dzisiaj wychodzicie :lol: Czekamy na fotki :kiss: :kiss:

Angel Mam nadzieję, że ta nocka jednak była lepsza, i koniecznie daj znać po wizycie :kiss:

Siteczko Jak ja Cię rozumiem z tą depresją :kiss: :kiss: Jak byłam w szpitalu to miałam telefon za telefonem czy to już bo jestem w szpitalu, ja myślałam, ze oszaleję, w końcu przestałam odbierać tel i poprosiłam rodziców i męże żeby tych najbliższych poinformowali, że nie mam jak odbierać tel i że nie urodziłam :huh: :angry: Mam nadzieję, że teraz czujesz się już lepiej :kiss:

Joanna fajnie, że już w domku :kiss: :kiss: :kiss: Również czekam na zdjęcia :kiss:

PolaL No właśnie nie wiadomo kiedy może chwycić :silly:

Majka Współczuję, mam nadzieję, że tata da się przekonać na leczenie :kiss:

Patys Mateuszek jest przesłodki :kiss: :kiss: :kiss:






Aniołek[*] 11tc 19.05.2011

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

Moderatorzy: ilona
Reklama

Bestsellery

  • Koszulka Regularna mama

    Regularna mama

  • Koszulka Brioko baby

    Brioko Baby

  • Dzienniczek ciąży

    Dzienniczek ciąży

  • Dzienniczek żywienia dziecka

    Dzienniczek żywienia

  • Dzienniczek żywienia maluszka

    Dzienniczek żywienia

Reklama

Wszelkie prawa zastrzeżone © 2007-2026 ZapytajPolozna.pl