BezpiecznaCiaza112023

Mamusie luty 2013 !

13 lata 11 miesiąc temu #478857 przez MartaB
Madlen a pro po pęcherza mi to się przy kichaniu i popuścić zdarza hehehehe:)))))) W nocy to czasami mam wrażenie że mnie rozerwie od tego parcia :)))))))

Jutro na 9 ide na usg i już jestem zesrana :D:D za przeproszeniem:D:D

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

13 lata 11 miesiąc temu #478861 przez gabilee
martaB biedna nie wiedzialam ,ze poronilas ... w ktorym miesiacu to sie stalo? skoro do 8 pracowalas? ale teraz musi byc dobrze i mysle tak jak ty spokojna bede dopiero jak zobacze dziecko na swiecie

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

13 lata 11 miesiąc temu #478862 przez princess
Hej dziewczynki :)

Pliszka, trzymaj się kochana. Wiem, co czujesz, ja plamiłam cały pierwszy trymestr i każda wizyta w WC to był stres. Ale leżenie i spokój działają cuda. Będzie dobrze :kiss:

Madlen u mnie też mały czasem napiera na pęcherz, a czasem jak mi kopa zasunie to lecę do kibelka na sygnale ;) Moja znajoma popuszczała wtedy.
A jak z M?

Za nami samotna noc bez M, do 4 spałam przed TV, potem przeniosłam się do sypialni i pospałam do 9. Dziś mi jakoś brzuszek bardziej twardnieje, jak na złość gdy mamy jechać do sklepu :( Mam nadzieję, że jakoś to będzie. Chcę jeszcze podjechać do gina po receptę. Miłego dnia.

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

13 lata 11 miesiąc temu #478864 przez jadziatopol
Marta mnie sie tez zdarza popuscic ;) a najbardziej sie bojejak bede musiala po wyjsciu z samolotu stac w kolejce do rozmowy z urzednikiem...trwa to okolo godziny...boje sie ze z bolu padne...ja musze siusiu co 15-20 minut jak Hubi jest glowka w dol...a najczesciej tak jest ;) i co ja wtedy zrobie ;) nie martw sie,....wszystko bedzie dobrze na usg :)

[/url]

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

13 lata 11 miesiąc temu #478875 przez dominia
Czesc Mamcie :)

Tak ja mam wizyte we wtorek i juz mam cykora :P

Jadzia ja sie boje o Twoj lot i napewno bede czekac z niecierpliwością na Twoja wiadomosc, ze dolecieliscie szczesliwie i cieszycie sie swoim szczesciem w calosci :)
Ja mam referat jutro na uczelni i normalnie obsrana jestem juz od wczoraj.. Strasznie nie lubie takich wystapien a najbardziej boje sie, ze wtedy cukier mi podskoczy do 200 :(

Za 2h ide do tej przychodni.. Jak myslicie slodkie mamy na ile tych paskow poprosic recepte ?

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

13 lata 11 miesiąc temu #478877 przez MartaB
gabille pracowałam do 8 miesiaca z Agatka moją córką ona ma teraz 4 lata :) Poroniłam drugą ciąże w I trymestrze więc niby wcześnie 8 tydzień ale ...nie ma znaczenia...trauma zostaje :)Samo krwawienie i ból nie do wykreślenia z pamięci...:(

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

13 lata 11 miesiąc temu #478879 przez vini-miki
czesc :)
O matko, dziewczyny juz tak w miare spokojnie bylo ze wszystkimi i masz ci, znowu :(
Gabilee, nie wylaz z lozka kochana, uwazaj na siebie, nie musisz nikomu nadskakiwac, cale szczescie, ze nie masz na glowie dzieciaczka ( nie zrozum mnie zle), chodzi mi tylko o to, zebys naprawde caly czas tylko sobie poswiecila, a raczej Leosiowi; nie musisz palcem tknac. Swietnie, ze masz takie nastawienie, oby tak dalej, bedzie dobrze, a tym bardziej, ze juz wiesz dokladnie jak masz reagowac w razie "w", pozytywne i logiczne myslenie...bedzie dobrze :kiss:

Pliszka no i Ty kochana tez strachu sie najadlas, wierze, ze nie mozesz sie dalej uspokoic, bo w zasadzie zadnych konkretow nie znasz: skad to plamienie? I ta niepewnosc. Staraj sie pozytywnie myslec, kto jak kto, ale Ty akurat mozesz warsztaty nt. prowadzic :) :kiss: Trzymajcie sie obydwie cieplo
Nie powiem, ale jak to zawsze takie informacje wplywaja i na mnie. Nadprogramowo wsluchuje sie w swoje cialo i czekam i czekam na kopniaka, a ta jak na zlosc leniwa od rana. Puscilam jej glosno Adele...sluchawki do brzucha..5 minutek zlecialo i dziecko sie obudzilo. wredna jestem tez, aaaale pozniej nadrobi spanie, a ja spokojna :)

Ja mam teraz bole w kroczu jesli chodzi o "dolegliwosci na tapecie", no takie obolale krocze, opuchniete, jakby zdretwiale, nie caly czas, najbardziej jak wstane co dopiero, zanim sie rozchodze to tak ciagnie, no i mega wielkie wrazliwe wary..grrrrr, nie poznaje sie sama.

MartaB ja tez dopiero odetchne jak zobacze dzidzke cala i zdrowa :blush:

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

13 lata 11 miesiąc temu #478891 przez MartaB
vini-miki w ciąży z Agatą nawet nie myślałam żeby się martwić tym że się w brzuchu nie rusza a teraz też nawet czasami dźgam go palcem:D:D:D

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

13 lata 11 miesiąc temu - 13 lata 11 miesiąc temu #478902 przez jadziatopol
Dominia nie zazdroszcze referatu ;) ja tez zawsze stresowalam sie publicznym wystapieniem....nie nawidze tego ;) a nie mozesz z tegozrezygnowac? szkoda,zebys sie denerwowala . Paskow jest 5o szt w opak. ...czyli na 50 dni jak badasz rano . Ja mam 2 opak do konca ciazy..zuzywam tylko 1 pasek dziennie.A nie duzo nam juz zostalo :) nie boj sie wizyty , wszystko bedzie dobrze...zobaczysz :)
Vini ja tez jak przeczytam,ze komus sie cos dzieje to nasluchuje, pobudzam stukaja w brzuch i wogole panikuje...ech.Wszystkie tak chyba mamy :) Ja tez juz chce urodzic i zobaczyc maluszka.
Moj R. opowiadal mi,ze zona jego szefa leciala samolotem do stanow w piatym miesiacu i akcja porodowa zaczela sie na lotnisku. Musieli pogotowie wezwac i 2 miesiace lezala w szpitalu. Troche sie wystraszylam....a wiem ze musze wyluzowac bo stres nie sprzyja tej calej podrozy...tylko jak sie nie stresowac??? macie jakis pomysl???? :ohmy:
Kurcze...jeden dzien nie jem kapusty kiszonej i brzuch mam mieciutki. Nie tkne juz kapusty do porodu albo i dluzej :)

[/url]

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

13 lata 11 miesiąc temu #478908 przez princess
Dominia nie martw się, wszystko będzie ok. Będziesz miała USG? Czy teraz wizyta szyjkowo/tętnowa :)

Marta, w sobotę masz wizytę? Dziwnie. Będzie dobrze :) Ja też straciłam maleństwo w 8 tc. U mnie to było poronienie zatrzymane, nic złego się nie działo, na wizycie okazało się, że serduszko przestało bić. Niedługo rocznica mojego aniołka, 2 grudnia...

Vini, ja mam obolały wzgórek, jak leżę na boku i podniosę nogę do góry to czuję, jakby miał mi zaraz pęknąć na pół.

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

13 lata 11 miesiąc temu - 13 lata 11 miesiąc temu #478909 przez MartaB
jadzia każda kobieta inaczej reaguje na zmiany, jeżeli ciąża przebiega prawidłowo to nie ma przeciwskazań...a najgorzej to słuchać opowieści dziwnej treści...to tak jak z opowieściami o porodach :D:D:D uwierz w to, że wszystko przebiegnie zgodnie z planem:):)
Ja mam ochote na brukselkę czy po niej też mogę mieć problem z brzuchem ?:D:D chodzi za mna od kilku dni:)
princess pewnie że sobota :D prywatna poradnia:) zależało mi żeby i Agatka z nami pojechała, a musi chodzić do przedszkola bo ma próby na jasełka więc trzeba się do gwiazdy zastosować, ja rocznice pierwsza miałam 4 listopada ....też serducho nie biło...tzn zwolniło a potem koniec...

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

13 lata 11 miesiąc temu #478912 przez michasia
Witajcie mamuśki.
Gabilee i Pliszka teraz jest czas dla Was i Waszych Maluszków. Nic ponad to. Dbajcie o siebie bardzo i myślcie, że to był tylko taki jednorazowy incydent. Dalej wszystko będzie dobrze. Musi być.
Mnie zawsze pociesza myśl, że na tej wystawie antyaborcyjnej, która jeździła po Polsce było dziecko uratowane w 24t.c. Wierzę, że nasze dzieciaczki są już na tyle duże, że będzie dobrze.
Ja na szczęście nie mam problemów z ciążą. Jedynie wieczorem boli mnie w krzyżu, ale o dziwo jak się raz wzięłam za grabienie liści, to wtedy nie bolało. Choć się zmachałam.
Kasia też mam ostatnio jakieś większe kremowe upławy. Wychodzę z toalety i muszę wrócić, bo mokro jak niewiem. Ciekawa jestem jak wyjdzie przedstawienie. Mam nadzieję, że wirus na Ciebie nie przejdzie.
Marta B, ja też czasami palcem dźgam w brzuch i wczoraj się śmiałam do kuzynki, że posiniaczę moją córeczkę:)
Budzę się ostatnio ok.5 i nie mogę spać.A jak już zasnę, to później budzimy się z M po 9... i ciężko wstać...
Dominia trzymam kciuki, byś referat wygłosiła śpiewająco i na luzie.
Monia coś rzeczywiście długo się nie odzywa, mam nadzieję, że to z braku czasu.

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

13 lata 11 miesiąc temu - 13 lata 11 miesiąc temu #478917 przez DOMI
Cześć mamusie.
Gabilee i Pliszka mam nadzieję, że wasze organizmy dają wam tylko znak, że czas na zmianę trybu życia na bardziej oszczędzający. Wypoczywajcie (choć wiem, że to może doprowadzić do szału) i pewnie wszystko będzie ok. Pozytywne myślenie to3/4 sukcesu (sprawdziłam).
Jadzia leć i nie stresuj się tak. To, że komuś coś się przytrafiło nie znaczy, że i ciebie dopadnie. Meliska na ukojenie nerwów. :)
Kasia zwrócić uwagę lekarzowi na te zwiększone upławy bo to może być normalne ale czasami też może być objawem infekcji choć nie swędzi ani nie piecze.
Ja też mam wizytę w przyszłym tygodniu w czwartek. Ginka pobierze mi posiew i mam nadzieję, że się wybiły bakterie bo nie chcę już antybiotyków.
Moja mała jak zacznie na pęcherz napierać to mam wrażenie, że zaraz wypadnie. Strasznie to nieprzyjemne a czasem nawet bolesne. :(

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

13 lata 11 miesiąc temu #478918 przez MartaB
michasia...albo czekoladka i mały pasożytek zaczyna się wiercić w brzuszku :)bynajmniej jest pretekst do obżerania się słodyczami:))))))))

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

13 lata 11 miesiąc temu #478933 przez michasia
Marta B u nie ostatnio Mała się mało ruszała jakieś 2 dni i słodycze nie pomagały, później stwierdziłam, że za dużo ich jem:) Nie żałuje sobie w ciąży, już nawet nie liczę ile kasy na nie wydaję. Wczoraj zrobiłam ciasto i jak mama wróciła z pracy koło 20, to usiedliśmy w 3 i pół blachy poszło...same żarłoki u nas...
Też poroniłam w 8 tyg, 10czerwca, a w tym roku 22czerwca okazało się, że jestem w ciąży. Śmialiśmy się, że jestem płodna mniej więcej raz w roku.

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

Moderatorzy: ilona, Insomnia
Reklama

Bestsellery

  • Koszulka Regularna mama

    Regularna mama

  • Koszulka Brioko baby

    Brioko Baby

  • Dzienniczek ciąży

    Dzienniczek ciąży

  • Dzienniczek żywienia dziecka

    Dzienniczek żywienia

  • Dzienniczek żywienia maluszka

    Dzienniczek żywienia

Reklama

Wszelkie prawa zastrzeżone © 2007-2026 ZapytajPolozna.pl