- Posty: 777
- Otrzymane podziękowania: 0
- /
- /
- /
- /
- /
- Lipiec 2011 nalezy do Nas
Lipiec 2011 nalezy do Nas
- Lucy
-
- Wylogowany
- gadatliwa
-
dorotas29 napisał:
Różyczko- moja córa lepiej sypia dopiero gdzies od trzech miesięcy np budzi sie w nocy średnio dwa,trzy razy,a ma 4lata i siedem miesiecy
Macie może Dziewczyny sprawdzony przepis na sałatke gyros???
O Dorotas to widzisz ... Twoja córa zupełnei tak jak moja starszaona tez długo długo sie budziła w nocy... teraz jak minęło tyle lat to ja juz tego nie pamiętałam...ale widze, ze z tą moze być podobnie
sałatki GYROS jest ileś wersji ale ja zawsze robię ta i wszystkim smakuje:
- piersi z kurczaka pokroic i podsmazyć obficie podsypujac przyprawą gyros
- ugotowany woreczek ryzu
- pokorojona w kosteczke czerwona papryka
- słoik selera (taki pociety w cienkie paseczki w zalewie, ja w Biedronie kupuje i jest pyszny)
- puszka kukurydzy
wszystko mieszamy i dodajemy majonez według upodobania, nie trzeba juz doprawiac bo przyprawa z kurczaka przemiesza sie i nadaje smaku całej potrawie
Smacznego!
A Aniaw nie ma jutro tych urodzin? Który dziś jest dzień? Ona miała miec w środe...
jezuu juz mi na mózg pada
A nie dzisiaj
Różyczko bo mi się nie to zdjęcie wgrało
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- dorotas29
-
- Wylogowany
- gadatliwa
-
- Posty: 819
- Otrzymane podziękowania: 0
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- aniaw
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- Mam cudownych trzech facetów:)
- Posty: 2439
- Otrzymane podziękowania: 0
Nasz w nocy też wyjątkowo się obudził i ani jeść nie chciał, sucho miał i marudził i biedny tatuś solenizant nosił go na rączkach (tylko wtedy nie denerwował się Mały a nie chcieliśmy jeszcze pobudki Szymonka) a póżniej tatuś wyladował na podłodze a ja z Małym w łóżku i spaliśmy do 8mej
Wsółczuje Wam kobitki co macie tak każdej nocy
Różyczko Tobie szczególnie, bo spać przecież trzeba, och na prawdę nie mam słó pocieszenia, przytulam
Oczka macie pewnie na zapałkach a jeszcze piszecie z nami na forum, szacun
Oposek smsek wysłany i mam nadzieję do miłego zobaczonka
Dziewczyny ja sama nie poznaję się z tą całą akcją biedronkową
Ale specjalnie tam jechaliśmy i ceny o wiele niższe miały być
(Dorotko np Pieluszki dada sa normalnie jakoś po 29zł a tu po 19,90, polędwica sopocka zamiast 4,69 to 2,99, sok 100%pomarańczowy 1l 1,99, imnóstwo produktów w o wiele niższej ceni8e np cola, papier toaletowy, mięso wieprzowe itd)
Ja rozumiem, że wchodzimy do sklepu a tam informacja, że system padł i ceny promocyjne nie wchodzą ok. Ale wielkie informacje przed sklepem, mało tego cena na półkach i ceny w czytniku były cenami promocyjnymi. Zrobiliśmy większe zakupy i nawet nikt nie raczył nas poinformować przy kasie, że ceny inne są tylko przez przypadek zauważyłam jak babka skanowała
Mieli tyle godzin na wywieszenie kartek i na poinformowanie klientów a oni po prostu żerowali na naiwności ludzi
To istne oszustwo
Stanęłam przy kasie i powiedziałam, że domagam się ceny takiej jaka widnieje na czytniku i na półce
Ale najbardziej beszczelna była kierowniczka która stwierdziła, że nie musi z nami rozmawiać
Każdy szanujący się sklep od razu zwraca różnice w cenie paragonu a ceny podanej na półce (wiele razy z tego korzystamy np realu czy carfurze czy jak to tam się pisze
Ale wiecie najbardziej chyba dobijał tą kierowniczkę nas spokój
Dopiero jak inni ludzie czekający zaczęłi się złościć kieowniczka postanowiła działać.
Na początku twierdziła, że nic nie może zrobić bo to wina systemu, później, że dnia następnego zwróci nam różnicę w cenie, ale nie chciała podpisać takiego oświadczenia (a takie słowne deklaracje to wiecie gdzie można sobie włożyć). Jak ludzie zaczęli się burzyć na opóźnienia ona oświadczyłą, że to wina nieuczciwych klientów wskazując na nas
Później wyskoczyła że wezwie ochrone co nas nie ruszyło bo ten pan ochroniarz to dziadek chucherko a my i tak czekaliśmy na policję co jej zakomunikowaliśmy
Oj była niezła jazda i sorki, że się tak rozpisałam na ten temat ale jeszcze mam nerwa.
Na koniec i tak zafundowała nam zakupy, ale skarga na nią i tak jej nie ominie
Dobra nie zanudzam Was i szykuję się na rehabilitację
Ps a przy jedenj z kas stał młody tatuś z żoną i mieli synka pół roczku na rękach i też wytrwali te 2 godziny
Lucy dzięki za życzenia, ja mam fakt jutro ale dziś to akurat tak po środku dla mnie i dla mojego M
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- Lucy
-
- Wylogowany
- gadatliwa
-
- Posty: 777
- Otrzymane podziękowania: 0
Już usunęłam post
O nie!!! Myślałam że nie zauważysz Aniu
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- basba
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- Cierpliwośc połowa sukcesu w miłości
- Posty: 1224
- Otrzymane podziękowania: 0
Uwaga uwaga.... przeczytałam was od 993 strony!!!!!!!! Ufffffffffff........... ale wybaczcie... nie odpisze każdej!
Po pierwsze wszystkiego naj w tym Nowym Roku 2012! wybaczcie że was opuściłam ale sąsiadki by mnie chyba zaczasły jakbym z nimi nie siedziała!
Po drugie wielki szacun za 1000 stronę! Mobilizacja była ostra!!! I ciekawe czy hoborrowa przepowiednia o ciąży się sprawdzi
Różyczka męża to ty masz bombowego! Patataj... nieźle sie uśmiałam hehe....przekaż mu prosze Zyczenia Noworoczne !!!
Aniu... ty byś sie lepiej przyznała ze specjalnie tą biedronkową atrakcję na urodziny przygotowałaś...
Dziewczyny współczuje wam tych nocek!
Dorota... a ja współczuje męża... Coś z nim jest nie tak czy co?! Nie wyobrazam sobie jakby mój za mamusią był bardziej niż za mną! Co za baba z tej "mamusi" wie że was tak skłóciła?! Ściskam....
A co do sałatki.... ja robie tak:
2 piersi z kurczaka kroje w kostkę wrzucam napatelnię i na to całą paczkę przyprawy gyros, po usmażeniu odstawiam do ostygnięcia. Na oleju z przyprawą smaże pokrojona w kostkę cebulę i układam na mięsie. Na to leje sos zrobiony z keczupu pikantnego i majonezu, kolejną warstwą jest ogórek kiszony pokrojony w kostkę, kolejną kukurydzai znowu warstwa sosu... Na koniec drę sałatę lodową i posypuję nawierch a na nią pokrojone cwiartki jajka...
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- ufolka
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- Posty: 1299
- Otrzymane podziękowania: 0
różyczka moja zrobiła kiedyś węża na ręcznik ;p ciągle ma te zaparcia, a może już jej tak zostanie że raz na 5 dni?? oszczędność na pieluchach będzie
aniaw no ładne zamieszanie, podziwiam Cię że walczyłaś o swoje oby więcej takich ludzi to będą nas mniej w balona robić
aska ja mam kółkową właśnie
Sama nie wiam jak mi wyszedł tak ten zakup, mam nadzieje że nie okaże się z czasem że coś jest nie tak
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- ufolka
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- Posty: 1299
- Otrzymane podziękowania: 0
smażę piersi z kurczaka z przyprawą, odstawiam do ostygnięcia, dodaję kukurydzę, groszek konserwowy, starkowany ser żółty, kapustę pekińską, ogórek korniszony i troszkę majonezu i ketchupu.
U mnie w menu dziś piersi kurczakowe z warzywami, idę wyjąć żeby się rozmroziły, dobrze że se przypomniałam ;d
Wprowadzacie już do diety maluchów mięso? Ja planuję dziś, bo już daję Amelce rano owoce, wieczorem warzywa no i chce to mięsko wprowadzić. Tylko co najpierw?? mam indyka z dynią ale ona dyni nie lubi, może jagnięcina ???
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- różyczka
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- mamita swoich córek :)
- Posty: 4525
- Otrzymane podziękowania: 0
a moja sałatka gyros to taka:
smażę piersi z kurczaka z przyprawą, odstawiam do ostygnięcia, dodaję kukurydzę, groszek konserwowy, starkowany ser żółty, kapustę pekińską, ogórek korniszony i troszkę majonezu i ketchupu.
U mnie w menu dziś piersi kurczakowe z warzywami, idę wyjąć żeby się rozmroziły, dobrze że se przypomniałam ;d
Wprowadzacie już do diety maluchów mięso? Ja planuję dziś, bo już daję Amelce rano owoce, wieczorem warzywa no i chce to mięsko wprowadzić. Tylko co najpierw?? mam indyka z dynią ale ona dyni nie lubi, może jagnięcina ???
ja już kilka razy dałam słoiczek z mięskiem i oczywiscie moja głodomorra lubi bardzo
ale ja daję tylko 1 posiłek inny i to sa albo wooce albo owoce z warzywami (np. jabłko ze słodką marchewką), albo warzywka, albo warzywka z mieskiem, do tych posiłków zawsze ten gluten dokładam. I dopiero jak Młoda skończy pól roku planuję dołożyć jeszcze jeden inny posiłek czyli kaszke z np. owocami a w 7 m-cu ponoć dziecko pownno już jesć 3 inne posiłki - kaszke, obiadek (np. warzywka, z mieskiem lub ryba + poł zółtka) i owoce (przecier lub soczek ale nie wiecej niż 150 ml) i to mi pasuje akurat bo jak Młoda bedzie miała 7 i poł m-ca to wracam do pracy i w czasie gdy mnie nie bedzie opiekunka bedzie jej dawac te 3 inne posiłki własnie
Kto nigdy nie był dzieckiem, nie może stać się dorosłym...
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- ufolka
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- Posty: 1299
- Otrzymane podziękowania: 0
Czy któraś z was stosowała te plastry znieczulające?? Bo mamy szczepienie w styczniu i zastanawiam się czy kupić
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- różyczka
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- mamita swoich córek :)
- Posty: 4525
- Otrzymane podziękowania: 0
no to rzeczywiście se obmyśliłaś
Właśnie miałam się pytać co do kaszek hehe Ja daję owoce i warzywa prawie codziennie, tzn raz to i raz to
Owoce to wpyla po słoiczku, a warzywa po pół, nie przepada za nimi, mam nadzieję że z mięsem będzie lepiej.
czyli 1 poiłek inny niż mleko dziennie dajesz tak jak ja czy dwa
ja próbowałam przez jakiś krótki czas dawac jej oprócz tych warzyw i owoców wieczorem miske kaszki ryżowej (żeby lepeij spała) ale nic to nie dawało wiec zrezygnowałam narazie, bo i tak wczesniej niż powinnam zaczelam rozszerzac ta diete wiec 1 inny posiłek niż mleko uważam,ze narazie jej styka...
Oposku chyba wiem co ten Twój pediatra miał na myśli, mówiąc żeby nie rozszerzac diety przed 6 m-cem bo sie zmniejsza ochronę - myśle, ze chodiz o to,ze karmienie tylko piersią przez te 6 m-cy chroni układ pokarmowy przed alergiami a podajac wcześniej różne rzeczy troche bardziej dzieci narażamy...
I niestety Hoborr miałaś racje - wczoraj mpoja Oliwia poszła do swojego pediatry po recepte na inchalator tak jak zawsze a ta dała ale....musimy przynieśc z poradni alergologicznej zaswiadczenie, ze ma astme, choc od lat wypisywała te recepty bez problemu, w dodatku dostała nowy lek bo sie teraz ta lista refundowanych pozmieniała od stycznia i wczoraj kupuje a baba w aptece mówi -200 zł
no szok poprostu
Ufolko pytałam wczoraj o te plastry w aptece i one znieczulaja tylko skóre delikatnie a szczepienei jest dosyć głębokie wiec to raczej nic nie da - powiedziała babka w aptece - a pytałam bo moja córa musi teraz do tej poradni alergologocznej porobić wszystkie badania a ona panicznie sie boi pobierania krwi!!! a ma prawie 15 lat
Kto nigdy nie był dzieckiem, nie może stać się dorosłym...
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- aska27
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- Posty: 3689
- Otrzymane podziękowania: 0
Właśnie Mikołaj wypił całe 80ml!!!
Ufolka zadowolona jesteś z tej chusty??
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- ufolka
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- Posty: 1299
- Otrzymane podziękowania: 0
askajak na razie to jestem zadowolona
a co do spania w nocy, to nie pocieszę Cię, po wprowadzeniu dodatkowych posiłków nie zmienił się małej rytm spania, tzn pobudek w nocy, nawet kaszkę dałam jak różyczka i nic, jak się budziła tak się budziła więc zrezygnowałam, ale może u Ciebie jakimś cudem się zmieni hehe życzę powodzenia
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- różyczka
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- mamita swoich córek :)
- Posty: 4525
- Otrzymane podziękowania: 0
Aska Bianka tak sie drze, ze tv nie moge ogladac, w sensie gada, cwiczy głos tak jak Mikus kiedys pisałas
Ufolko a o której dajesz te posiłki mniej wiecej?
Kto nigdy nie był dzieckiem, nie może stać się dorosłym...
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- aska27
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- Posty: 3689
- Otrzymane podziękowania: 0
Co do nocek to będę próbować, a dawałaś juz kaszkę glutenową do picia,jedzenia?
Ja dzisiaj spróbuję ... mam stracha,ale zaczać trzeba
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- ufolka
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- Posty: 1299
- Otrzymane podziękowania: 0
aska ja gluten daję od paru tygodni już, dodaję pół łyżeczki kaszki do posiłku raz dziennie, proponuję na początek dawać jednoskładnikowe posiłki, bo jak mały dostanie alergii będziesz wiedziała na co. Ja zaczęłam od marchewki samej, potem marchew z ziemniakami, a potem już reszta powolutku
Część wiadomości jest ukryta dla gości. Proszę zaloguj się lub zarejestruj aby ją zobaczyć.
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.











