BezpiecznaCiaza112023

MAMUSIE GRUDZIEŃ 2011 !!

14 lata 10 miesiąc temu #241268 przez tygrysica
delfinek: kocur czy kotka? my z mężem uwielbiamy koty, a u moich rodziców jest istna obsesja kocia- 2 koty (jeden sie na którymś moim zdjęciu załapał jak były u nas na wakacjach ;)). Za parę lat (żeby Adaś był na tyle duzy co by krzywdy kotu nie zrobił) pewnie sobie sprawimy jakiegos.
Co do planów pociążowych to ja zamierzam zejść 2 do 3 rozmiarów. Już raz mi sie udało- przed ślubem, ale wtedy zbyt gwałtownie, bo w 4 miesiące, a do tego na 2 tygodnie przed ślubem, na swoim panieńskim noge skręciłam i gips a potem rehabilitacja nie pozwoliły mi stopniowo ruchu ograniczać tylko z dnia na dzień. Do tego sezon grillowy sie wtedy zaczął i szybko jojo zadziałało. A potem nie bardzo mi się chciałao i przed ciążą, m.in. dzieki piwku, miałam spory brzuszek i lekka nadwagę.
Teraz zamierzam stopniowo schodzic w dół i nie tak drastycznie, bo mi to tylko obrzydziło fitnesy- chodziła 5 razy po 2 godziny w tygodniu na fitness (głównie spinning), vacuwell, platformę, bierznię i do tego dieta i jakies środki odchudzające. Zmiana była totalna i pięknie zaczęła mi się rzeźbic sylwetka. Ale koszt, nie tylko finansowy, ale i psychiczny troche za duży. A jak stopniowo zejde to liczę, że i skóa bardziej elastycznie się zachowa i może brzuch nie będzie wisiał. Tez widziałam fragment Miasta z tymi dziewczynami- koszmar ta skóra.
Luśka- to dobrze, że nie kazali Ci zostać. A wózek też po przyjeździe sprawdzalismy i on naprawde wydaje się sprawny poza tym, że miał wygiete hamulce, co wydało się pierdołą.
A na monitor nie zamierzam wydawać kilkuset złotych, bo to za duzo i tyle. Znajdę używany, ale będę szukac z dłuższymi czasami, bo te po 15sek włączające alarm sa zbyt czułe i sie rodzice za bardzo stresują- tak mi przynajmniej położna mówiła. W oóle mnie to przeraża i nawet nie zamierzam czytac o SIDS, żeby nie panikować.
A w ogóle tez macie wku..a cały czas? Mnie normalnie tak wszystko teraz denerwuje, że najchętniej bym komuś w gębę dała ;) I wszystkiemu musze być kontra (pewnie dlatgeo sie upieram, żeby nowego monitora nie kupować :blush: - choc raczej dlatego, że będę szukac zestawu z nianią a to juz za drogie jako nowe). W niedzielę maja przyjść teściowie i już się boje, żebym nie była niemiła...
A z zabanych zdarzeń to przedwczoraj mój zadzwonił do mnie i potem zapomniał się rozłączyc i chwilke posłuchałam jak mnie "obgadywał" do kolegi z pracy :lol: Na szczęście dla niego "najgorsze" było stwierdzenie, że juz się czasem nie może ze mną dodgadać, ale na szczęście to już końcówka. Ale powiedział też, że w sumie nie jest tak źle :lol: . Ale sie potem z niego uśmiałam :lol:

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

14 lata 10 miesiąc temu #241294 przez upsar
Dziewczyny ale co ja mogę zrobić?? Moja lekarka jest "starej" daty i uważa że skoro już raz urodziłam w dodatku sn i bez żadnych problemów (jedyne 16 godzin) to drugie też wyjdzie a że pupą na świat...
Ja też biorę pod uwagę zdrowie maluszka i ewentualne powikłania ale staram sie nie schizować bo wierzę że będzie dobrze. Obym tylko trafiła na mądrego doświadczonego lekarza :) i musi być dobrze - połowa sukcesu to pozytywne nastawienie.

Tygrysica ja mysle że na początku jak będziemy do malucha wstawały nocami i skakały wokół niego to kilogramy same spadną :) ani sie nie obejrzymy. I dla siebie będzie mniej czasu to i poobjadać sie porządnie nie będzie kiedy ;)

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

14 lata 10 miesiąc temu #241313 przez KasiaT
Adiafora nic nam nie zabierają jeśli chodzi o ulgi i becikowe. No chyba, że dochód w rodzinie przekracza 85 tys. to i becikowe i ulgi na 1 dziecko są zabrane. A jak nie przekracza to zostaje. I w dodatku podwyższają ulgę na 3 i kolejne dziecko o 50%.

Upsar wg. położnych prowadzących szkołę rodzenia dużo lekarzy wychodzi z takiego założenia, że jak urodziłaś wcześniej normalnie to następnym razem poradzisz sobie z porodem pośladkowym.

Co do wyglądu po ciąży to mam nadzieję, że zbliży się choć trochę do wyglądu sprzed ciąży. Dla mnie celem jest zmieszczenie się w spodnie sprzed ciązy :laugh:

A jeśli chodzi o monitor oddechu to ja sobie ten temat daruje właśnie po to, żeby nie wpaść w paranoję.

Wczoraj kupiliśmy nawilżacz powietrza. Nagle tak sucho się zrobiło w mieszkaniu, że aż nos bolał. od razu lepiej się spało... mojemu mężowi :silly: Bo ja to tak niekoniecznie. Złapało mnie lekkie przeziębienie, przez które w nocy zatyka mi się nos i wysuszona śluzówka w buzi nie daje mi spać :angry:

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

14 lata 10 miesiąc temu #241346 przez luska
Adia fora weź mi użycz trochę tej energii bo ja dziś padam , mały śpi miałam iść sapać z nim ale komp mnie bardzie neci a poza tym , zabrałam się za czytanie ale musiałam iść do wc hehe a tam jak zobaczyłam wannę to nie mogłam sie oprzeć jestem po 30minutach relaksu...eh jak dobrze teraz bym się położyła .Ale bez sensu pośpię z 30 minut i młody wstanie :silly:

Tygrysico ale miałaś zaparcie, mi nigdy ani diety nie wyszły ani fitnessy nie miałam parcia takiego , figura była niezła wiec po co......No teraz w sumie jedyne co mi dokucza to rozstępy i tłuszcz i rociagnieta skóra na brzuchu .Tu już muszę poświecić więcej czasu i pieniędzy.No kasa się jeszcze znajdzie ale z czasem krucho.Pożyjemy zobaczymy ;)

Upsar idz do innego lekarz najlepiej pracującego w szpitalu w którym będziesz rodziła i z nim pogadaj .W sumie i tak tam zapada ostateczna decyzja :)

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

14 lata 10 miesiąc temu #241360 przez polunia
tygrysica napisał:

W niedzielę maja przyjść teściowie i już się boje, żebym nie była niemiła...

tygrysica no to faktycznie masz problem - jeszcze się teściowa obrazi i co wtedy... ;) Żartuję oczywiście :P Mega mnie rozbawił ten fragment postu. Ja tam moją mam w nosie - nie żeby była jakaś wiedźmą ale nie przepadam za nią - już się przestałam stopować przy niej i przytakiwać jakimś jej głupkowatym wypowiedziom :silly: .
Dziewczyny jakiej firmy macie zamiar kupić monitory oddechu , bo ja myślę o Angelcare z nianią , o taki : aukcjewp.wp.pl/angelcare-ac401-monitor-o...nia-i1936282971.html
I raczej go kupię , trochę drogi ale cóż. Zresztą wymyśliłam sobie , że powiem obu babciom żeby zamiast kupować pierdoły dla Małej ( czyt. ciuszki ) dały mi do ręki po 250 zł i za to sobie kupię , chyba się n ie obrażą , co mówicie???

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

14 lata 10 miesiąc temu - 14 lata 10 miesiąc temu #241366 przez polunia
adiafora ja też zazdroszczę Ci tej energii dzisiejszej... . Zrobiłam dziś ( czyt. Mąż pod moimi rządami :) ) rewoltę w pokoju Małej. A mianowicie wszystko było juz poukładane w szafach i komodzie , a mi się zachciało nóżki przy nich zmieniać bo stwierdziłam , że te oryginalne jednak sa brzydkie. No i wszystko leży sobie teraz na łóżku ( no bo szafy było trzeba przewrócić ) a ja nie mam natchnienia , żeby powycierać półki i wszystko od nowa poukładać :( I M marudzi , że szukam sobie problemów tam gdzie ich nie ma (czyt. nóżki szaf ).

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

14 lata 10 miesiąc temu #241376 przez monja
Hej dziewuszki, a ja zaraz jade do lekarza. Niestety maz w pracy i musze sama prowadzic auto, a jakos mnie to stresuje dodatkowo. Ale mam nadzieje, ze bedzie wszystko ok z malym. Sporo sie u Was dzieje, a ja ostatnio jestem jakas lekko przytlumiona. Nic mi sie nie chce, wszystko robie jakos tak powoli i nic mnie nie denerwuje ani nie wkurza. Moze to wplyw mojego kota,z ktorym spedzam tez 24 godziny na dobe, a on z tego 20 godzin spi :)

Mialam ostatnio za soba fure prania malutkich ubranek, pralam i plukalam w Llovelli, ale jakos mi sie nie podoba ten proszek. Nie ma przyjemnego zapachu. Wlasciwie w ogole jest bez zapachu... Tak powinno byc? Moze dla dziecka jest tak lepiej, co myslicie?

Przeczytalabym tez cos o dzieciakach, ale wlasnie takich malutkich. Ksiazki, ktore gdzies mam sa juz bardziej o tym jak sie bawic z dziecmi czy jak z nimi rozmawiac. Moze mozecie polecic cos o takich maluszkach? Adiafora daj znac jaki ten poradnik. Warto kupic?

O sobie po ciazy wole na razie nie myslec. Ja folgowalam sobie niezle: slodkosci, jedzenie bez umiaru i w sumie przytylam 20 kg. Jakos trzeba to bedzie zrzucic, a najwieksza motywacja beda 2 szafy ubran, w ktore bede musiala sie wcisnac, bo niestety na zmiane garderoby mnie nie stac.

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

14 lata 10 miesiąc temu #241379 przez tygrysica
polunia- hehehehe...no bo szukasz :silly: Mój by mnie chyba ukatrupił. Ciagle wzdycha jak go o cos prosze, bo prosze co chwile- przynieś, podaj, zrób... :lol: Biedactwa te chłopy i tyle.
Mnie też zaczyna korcic, żeby od nowa poukładać rzeczy w komodzie, bo mi się juz cos nie widzi ten układ...i bym znowu kocyki wyprała, bo są rozłozone na łóżeczku żeby sie nie kurzyło- więc się one kurzą :side: To juz prawie na psychiczne odpały wygląda i tyle.
Wysmarowałam maila kolesiowi co mi sprzedał wózek- zobaczymy co odpisze...
A z fajnych rzeczy- właśnie się załapałam na darmowy kurs dekorowania stołu w Ikei i ide 23 listopada :)
Ja tez weszłam do łazienki nastawić pranie i zobaczyłam wanne- i tak samo nie mogłam się oprzeć i wlazłam na pół godziny :lol:
Nie mam juz drzew za oknem- dziwnie, pusto...jakbym sie przeprowadziła...

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

14 lata 10 miesiąc temu #241401 przez NaMAgapas
Czesc dziewczynki.

Słuchajcie udało mi się ten wózek doprowadzić do porządku... jeszcze parę rzeczy zostało do uprania, ale to już pierdołki przy tym, co zrobiłam. No i po moim biadoleniu i prośbach sprzedawca zwrócił nam pieniądze... tylko, że oddał ponad 1/3 wartości wózka :ohmy: Sama jestem w szoku, bo teraz wyszło, że zapłaciliśmy za niego naprawdę "psie pieniądze". W końcu jest wart ceny... chociaż jak sobie przypomne ten stres i cały tydzień prania, suszenia, czyszczenia ohh... No ale teraz już jestem szczęśliwsza, bo wózek to jednak chyba najważniesza część wyprawki. Dobrze, że już nie ma lipy. Może i jest troche sprawiedliwości na tym świecie...

Z innej beczki to byliśmy wczoraj z mużem na mini szkole rodzenia. Troche rzeczy się dowiedziałam nowych :laugh: Spotkanie było całe poświęcone rodzeniu dzidzi... Była lala z pępowiną i łożyskiem, model miednicy, kobitka pokazywała cały sprzęt, z którym możemy spotkać się z szpitalu. Mają tutaj różne metody łagodzenia bólu. Dostępna jest wanna, aromaterapia, muzyka relaksacyjna, gaz z powietrzem, epidural... i co mnie najbardziej zdziwiło morfina :unsure: Nie słyszałam nigdy żeby morfinę podawali podczas pordu, albo jestem baaardzo niezorientowana. Cały wachlarz środków... które położna zachwalała, a które ja odrzuciłam po przeczytaniu skutków ubocznych. Wanna, ruch, muzyka to mój plan. Może ewentualnie gaz z mężem na spółę żebyśmy się nie pozabijali hehe Epidural to wiadomo... sam widok przeraza, spowalnia poród, morfina może spowodować bezdech udziecka. Na ten moment nie chcę nic z chemii, ale przyjdzie co do czego to pewnie bede się drzec: dajcie mi dragiiiii hehe

No i jeszcze jednej ciekawej rzeczy się dowiedziałam. Położna stwierdziła, że Świeta to ch..owy czas na pobyt w szpitalu i lepiej jak urodzę przed :lol: Więc umówiła mnie na wizytę z doktorem (pierwszy raz spotkam lekarza w ciąży :D) 19 grudnia. Zbada mnie i dziecko i jeżeli stwierdzi, że nie ma żadnych przeciwskazań, a ja się zgodzę to możemy wywołać poród B) No i teraz to mam doła dopiero.... Bo wiadomo będę tylko tydz przed terminem, fajnie by było na Święta być w domku... no kusząca propozycja. Ale taka ingerencja... wolę chyba jednak żeby dzidzia sama zdecydowała kiedy chce przyjść na świat. Mam "małą" nadzieję, że poród sam się zacznie w granicach tego 19 grudnia i będzie po problemie. A tak w ogóle to już osiemnasty :ohmy:
Jakoś ten czas pędzi teraz jeszzce szybciej...

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

14 lata 10 miesiąc temu #241408 przez NaMAgapas
Ooo jak mi się dzidzia na suwaczku obróciła główką do dołu :D

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

14 lata 10 miesiąc temu - 14 lata 10 miesiąc temu #241431 przez drynek88
Ja to dziisaj mam jakis wstretny dzien wszystko mnie denerwuje caly dzien leze i nic mi sie nie chce.A maz mnie zdenerwowal az sie poplakalam bo ciagle jest w weekendy w pracy i juz mam tego poprostu dosc ciagle tylko na niego czekam ach i poryczalam sie przez telefon jak dzwonil ze pracuje dluzej i sobota niedziela tez w pracy no ale sam sie zasmucil ze placze bo nie lubi tego z checia by mnie przytulil ale go nie ma.
No i kazalam odebrac mu moj wynik po drodze z badania na paciorkowca oczywiscie jesli zdazy :/

Polunia moja bratowa wlasnie miala tej firmy monitor i byla bardzo zadowolona, napewno warto zakupic ja nianie dostalam od kuzynki a moze monitor tez mi pozycza hmmm ale narazie nic nie mowili wiec zobaczymy

NaMAgapas bardzo dobrze ze udalo sie to tak rozwiazac z wozkiem dobrze ze facet poszedl na ugode moze wkoncu zrozumial ze zle zrobil a pomyslal sobie jak biedna ciezarna musi sie nerwowo zadreczac :) no i zycze zebys rozwiazala sie do swiat bo jednak swieta w domku i jeszcze z dzidizusiem to wspaniale chwile ja juz nie moge sie doczekac kiedy mnie wezmie

Z nudow oczywiscie znowu cos czytam ogladam i znalazlam bardzo fajne filmiki o karmieniu POLECAM :)
www.edziecko.pl/szkolakarmienia/0,0.html



..Natalia..

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

14 lata 10 miesiąc temu - 14 lata 10 miesiąc temu #241452 przez tygrysica
Załączniki:

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

14 lata 10 miesiąc temu - 14 lata 10 miesiąc temu #241462 przez tygrysica
tygrysica napisał:

no to pierwsze foty:



























na razie sam brzuch :)
autorzy: www.fotopracownia.com/

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

14 lata 10 miesiąc temu #241468 przez drynek88
Tygrysico piekne zdjecia :)i oczywiscie brzusio sliczny



..Natalia..

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

14 lata 10 miesiąc temu #241575 przez monja
Wow, fotki cudne Tygrysico! wrzucaj wiecej.
Ja juz po lekarzu i wszystko ok. Powiedzial mi, ze raczej do stycznia nie dotrzymam malego w brzuchu. Ale w swieta tez nie chcialabym rodzic... Oj nie wiem jak to bedzie. Najwazniejsze ze wyniki i cala reszta sa w porzadku. Chlopak wazy 2400 i wyglada na duzego. To znaczy dlugiego i chudego :) Jak siedze w domu to przynajmniej nie wydaje pieniedzy, a jak tylko wyjde to nosi mnie po sklepach. Nakupowalam jakichs gazet, jedzenia, slodkosci i portfel znowu pusty :) a tu na pieluchy powinnam oszczedzac!

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

Moderatorzy: ilona
Reklama

Bestsellery

  • Koszulka Regularna mama

    Regularna mama

  • Koszulka Brioko baby

    Brioko Baby

  • Dzienniczek ciąży

    Dzienniczek ciąży

  • Dzienniczek żywienia dziecka

    Dzienniczek żywienia

  • Dzienniczek żywienia maluszka

    Dzienniczek żywienia

Reklama

Wszelkie prawa zastrzeżone © 2007-2026 ZapytajPolozna.pl