Dzienniczek ciąży - sklep internetowy Brioko.pl

Karmienie piersia

10 lata 1 miesiąc temu #16 przez Madzia
Ja od samego początku walczyłam z moimi piersiami. W szpitalu spotkalam sie z bardzo złą opieką i podejściem do kobiet po porodzie. Bardzo chcialam karmic jednak po tygodniu sciągnięto mi z piersi zaledwie z 10 mililitrów mleka. Wiec moim zdaniem oczywiste było ze pokarm sie nie wytworzył. Wiem, ze wszystko tkwi w psyhice wiec walczyłam ile sie dało niestety nic z tego nie wyszło. Moj synek podczas tygodnia spedzonego w szpitalu cały czas spadał z wagi nigdy nie zapomne jak podczas jednej nocy spadł 100g (5 nocy) Pielęgniarki nie chcialy go dokarmić chociaz taki jest ich obowiązek. Uważam, że w życiu nie zawsze jest tak jak piszą książki i trzeba sie z tym pogodzic. Karmie synka mlekiem modyfikowanym i nie uważam abym była złą matką. Kocham go strasznie ma już pół roku i jego odporność równiez nie szfankuje (jak to mówiły te okropne pilęgniarki) Jest zdrowiutki jak ryba. Pozdrawiam.

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

10 lata 1 miesiąc temu #25 przez Gosia231
ja rowniez mialam podobny problem...mialam cc, pokarmu tyle co kot naplakal. Synek wciaz plakal a pielegniarki nic sobie z tego nie robily i dokarmiac rowniez go nie chcialy. Po wyjsciu ze szpitala, a troche to potrwalo, bo spedzilismy tam 2 tyg( maly mial infekcje drog moczowych) dawalam mu butle i tak jest do tej pory. Malutki ma pol roku i jest zdrowy co mnie cieszy:)bardzo chcialam karmic piersia ale niestety nie bylo to mozliwe

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

10 lata 1 miesiąc temu #27 przez Mama
Ja również po cc. Nie mogłam karmić ze względu na komplikacje po znieczuleniu.
Poprosiłam w szpitalu o karmienie z butelki, patrzono na mnie jak na wyrodną matkę.
Nie interesowało pielęgniarki to,że muszę leżeć i nie mogę karmić.
Dopiero lekarz zalecił sam tabletki na zatrzymanie laktacji, mały dostał butelkę.
Nie żałuję tej decyzji, teraz malutki ma niecały miesiąc i pije cały czas z butli.
Nic złego się nie dzieje. Śpi ok 3-4h, czasem mniej. Dostaje butelkę i albo od razu zasypia albo czuwa :laugh:

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

9 lata 10 miesiąc temu #600 przez ejustysia
Ja po cc mleko mialam, na raz odciagalam po 120 ml i po chwili znowu - jednak to byla sama woda - po 3 tygodniach synek wazyl mniej niz przy porodzie. U mnie w szptalu bylo przeciwnie na sile polozne chcialy nakarmic malego butelka a ja sie opieralam, myslalam ze przyczyna lezy po innej stronie, jednak mialy rcje. Po 3 tyg przeszlam na butelke i dopiero wtedy synus zaczal rosnac i spokojnie spac

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

9 lata 10 miesiąc temu #727 przez JoG
Nie wiem od czego zależy czy można karmić czy nie. Ja odkąd byłam w ciąży chciałam karmić piersią i jakoś się udaje, nie miałam problemu z bolącymi piersiami(poza trzecią dobą), brakiem pokarmu, ale widać taki mój urok, że mogę karmić. Obok mnie w szpitalu leżała matka drugiego dziecka, biedna się namęczyła co niemiara bo mało miała pokarmu synuś darł się, ale ona twardo obstawała, że chce karmić. Podobno przy pierwszym dziecku miała podobnie i dopiero po paru dniach dostała normalnego pokarmu. Ale płakała w szpitalu bo miała pocięte piersi przez malucha, ciągnął, ciągnął a tu mało.
Nie każda matka jednak może karmić. A chorować dziecko może i na cycu i tutaj nie ma reguły

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

9 lata 10 miesiąc temu #793 przez poli
Ja bardzo chciałam karmic i pomimo SN to pokarm dostałam dopiero na czwartą dobę i to tyle co kot napłakał :/ Złościłam się na pielęgniarki które mi dziecko dokarmiały przez co młody nie był głodny, w dodatku przez butle nie potrafił złapac brodawki. Gdy zaczęłam oswajac się z myślą że trzeba pogodzic się z mlekiem modyfikowanym w końcu też jest dla dzieci, młody zaczął łapac brodawkę (co prawda przez kapturek ale i tak dla mnie był to wielki sukces). Udało mi się karmic przez kapturek przez 4 miesiące, później mały ssaczek odmówił, ale ściągałam mleczko przez kolejne 4 i jestem z tego dumna :)
Natomiast uważam, że nic na siłę. Wiem, że presję którą odczuwałam ze strony mamy i teściowej udało mi się karmic, ale chwilami czułam się nic nie warta bo nie mam pokarmu.

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

9 lata 10 miesiąc temu #839 przez Agatha_
Ja na szczęśćie nie miałam problemów z pokarmem nawet nie było problemu z przystawianiem, pogryzionymi brodawkami i podziwiam kobiety które mimo problemów dalej karmią oby tak dalej

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

9 lata 10 miesiąc temu #921 przez aniaw
Jak moja koleżanka urodziła to w szpitalu dokarmiali jej maluszka butelka! To okropne, bo ona miała dużo pokarmu. Problem w tym, że jej maluszek nie chciał później ssać jej piersi tylko musiała zakładać sylikonowe nakładki, które bardzo utrudniały jej karmienie.

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

9 lata 10 miesiąc temu #2437 przez czarna28
ja karmie cały czas piersią czyli 6 miesięcy.Na poczatku to był koszmar...mały nie chciał jeść próbowałam z nakładkami ale było jeszcze gorzej.I od samego poczatku mały nie chciał jeść z lewej piersi.Więc przez 6 miesiecy karmiłam go wyłacznie prawą i dałam rade, dalej daje rade:)

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

9 lata 10 miesiąc temu #2448 przez Agnieszka
ja karmię piersią od samego początku, bolące brodawki już przeszłam, przez to strasznie mnie bolały piersi, zakupiłam nawet nakładki ale mała nie chciała z nich łapać wcale, więc musiałam się przemęczyć, ale cały czas smarowałam lanoliną, bo jest bezpieczna i nie trzeba jej zmywać przed karmieniem
teraz jest wszystko w porządku i karmienie nie sprawia mi już bólu jak na początku



Alicja ma już 16 ząbków :))

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

9 lata 10 miesiąc temu #2457 przez tysia
dziewczyny ja tez walczyłam od samego początku aby karmic piersią mam wklęsłe brodawki i to jest najgorszy moment aby nauczyc karmic maluszka ile to wymaga wysiłku mojego i bobo,co powiecie na to ze sa kobiety które moga karmic a boja sie ze potem beda miały obwisły biust nie spotkałyscie sie jeszcze z kims takim bo ja tak(kobieta która moze karmic to nie chce,ta co chce to nie moze)

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

9 lata 10 miesiąc temu #2458 przez tysia178
poli na mnie też naciskali, jak miałam mało pokarmu to wszyscy mówili, jak to możliwe inne karmią rok i mogą a Ty na pewno nie chcesz,albo ci się nie chce.. to było straszne,przecież nie ma nic gorszego jak wpędzanie matki w stany nerwowe,jeszcze wtedy jak ma mało pokarmu.. stres go nie przywróci..

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

9 lata 10 miesiąc temu #2459 przez Agnieszka
tak, ja się spotkałam, u mnie na piętrze mieszka dziewczyna, która przestałą karmić tylko dlatego , bo powiedziała że nie chce mieć wiszących piersi.
patrząc na nią to zupełnie nie rozumiem dlaczego....



Alicja ma już 16 ząbków :))

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

9 lata 10 miesiąc temu #2663 przez Moniq
tak to jest, że jak się chce to nie zawsze można. grunt to się nie łamać. ja, mimo problemów z laktacją co jakiś czas karmię piersią, mała ma 3,5 miesiąca i chciałabym dać radę chociaż do 6 miesięcy.
jak byłam w szpitalu i trzeba było dokarmić jakiegoś malucha, to położne karmiły go przez taką rureczkę podłączoną do strzykawki. palec w buzię maluchowi, obok palca rureczkę i maluch ciągnął i tak podobno nie odzwyczaja się od piersi. ja moją niunię też tak dokarmiałam do 6 t.ż. jak była potrzeba.
czy macie albo miałyście taki problem, że w jednej piersi jest dużo więcej mleka niż w drugiej? ja w prawej piersi mam dużo więcej pokarmu niż w lewej. może macie jakiś sposób na pobudzenie tej lewej?

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

9 lata 10 miesiąc temu #2684 przez Scholastyka21
Agnieszka napisał:

tak, ja się spotkałam, u mnie na piętrze mieszka dziewczyna, która przestałą karmić tylko dlatego , bo powiedziała że nie chce mieć wiszących piersi.
patrząc na nią to zupełnie nie rozumiem dlaczego....


niestety znam podobny przypadek :/

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

Moderatorzy: kasiorailonanatmur11
Reklama

Bestsellery

  • Koszulka Regularna mama

    Regularna mama

  • Koszulka Brioko baby

    Brioko Baby

  • Dzienniczek ciąży

    Dzienniczek ciąży

  • Dzienniczek żywienia dziecka

    Dzienniczek żywienia

  • Dzienniczek żywienia maluszka

    Dzienniczek żywienia

Reklama

Wszelkie prawa zastrzeżone © 2007-2019 ZapytajPolozna.pl