Dzienniczek ciąży - sklep internetowy Brioko.pl

kłopoty ze spaniem, błagam pomóżcie!!!

6 lata 10 miesiąc temu #258544 przez sundar
Witam :)

Loguję się na forum pierwszy raz, ponieważ potrzebuję rady i pomocy. Moje dziecko niedługo skończy 17 miesięcy i jeszcze nie przesypia nocy. Gorzej, ostatni tydzień budzi się koło 1 nad ranem i nie zasypia do 4! To jest dla mnie koszmar, ponieważ nie mam już sił go nosić, waży już prawie 13kg. Nie wiem, co sie dzieje. Codziennie chodzi na spacer przynajmniej godzinę, mamy duży dom, więc ma się gdzie wybiegać i bawić. Plan dnia jest w miarę regularny: wstaje koło 8, zjada śniadanie, potem się pobawi, koło południa spacer, po spacerze zupka i drzemka ok. 2-3 godzin. Wstaje, zje drugie danie i się bawimy, albo idziemy do znajomych, albo do dziadków, różnie. Potem kolacja, jeszcze trochę zabawy. Kąpiel koło 20-21, butla grysiku i zasypia ładnie zmęczony po całym dniu. I przychodzi godzina 1 w nocy: daję mu drugi grysik, potem herbatkę albo samą wodę poprostu, przytulam, kołyszę, śpiewam kołysanki i nic... Gaworzy, smieje się, przewraca na łożku. Ustalmy: nie jest głodny, nie boli go brzuszek, nie ma gorączki ani nic, nie jest mu zimno, ani mokro.
Czemu więc mój syn nie chce spać? Co robię źle?

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

6 lata 10 miesiąc temu #258553 przez Moniq
u nas było podobnie, i to mniej więcej jak mała była w tym wieku, budziła się i nie spała 2-3 godziny, nie była głodna, spragniona, nic jej nie bolało, po prostu chciala się bawić albo pobyć z nami; po kilku takich nockach bylismy na skraju wyczerpania, bo oboje do tego pracowaliśmy. zrobiliśmy tak: przez kilka dni wzięliśmy ją na przetrzymanie, jak zaczynała wołać sprawdzaliśmy czy nic się nie dzieje, jak się okazywało że nie to ją uspokajaliśmy i wychodzilismy, ona zaczynała wyć, czekaliśmy jakiś czas, wchodziliśmy uspokajalismy i znowu wychodziliśmy, tylko zwiększaliśmy czas jaki nas wołała albo płakała; było ciężko ale się udało po chyba 3 nocach wszystko wróciło do normy; rozmawiałam ze znajomymi rodzicami i większośc miala ten problem; znam niestety takich, którzy stwierdzili że nie będą małego zmuszać i przez pół roku wstawali i się z nim bawili od 1 do 3-4 w nocy; po tym czasie wyglądali jak zjawy;

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

6 lata 10 miesiąc temu #258566 przez Emme
jak u nas zdarzy się pobudka wtedy kiedy nie powinna, to czekamy na rozwój wydarzeń- z reguły zasypia, jak nikt do niej nie wstanie.

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

6 lata 10 miesiąc temu #258596 przez Marysia27
Moje dziecko przez dobre 3 tygodnie zaczynało harce ok 1-2 nad ranem, najpierw braliśmy do łóżka, ale nas zaczepiał, wsiekał się skakał łaził i nie wiem co jeszcze :S i tak potrafił do 4 świrować, a my nie umieliśmy go ponownie położyć miedzy nami. Ja byłam już u kresu i powiedziałam sobie koniec, nie ma wyciągania z łóżeczka, nic się dziecku nie dzieje, więc nie ma powodu reagować na jego fisie. Podziałało, ignorowaliśmy takie cuda, wstawałam dopiero gdy płacz się rozkręcał, ale nie było opcji wyciągania z łóżeczka, jedynie tuliłam i poprawiałam na poduszce. Po paru nocach sam zrezygnował, bo nie przynosiło jego działanie efektów. nawet jak się budził, to coś pogadał do siebie w łóżeczku,a my spaliśmy dalej :blush:

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

6 lata 10 miesiąc temu #258605 przez sundar
Dziękuję za odpowiedzi. Po ich przeczytaniu nasunął mi się na myśl błąd, jaki robię postępując z synem. On śpi ze mną w łóżku. Tata, który chodzi do pracy o 6 rano i musi się w miarę wyspać, śpi w pokoju obok. Jak mój syn był malutki spał w swoim łóżeczku, ale ponieważ jestem z nim w domu, długo karmiłam go piersią - prawie 14 miesięcy. Jak zaczął siadać obawialiśmy się, że wypadnie z łóżeczka, więc opuściliśmy dno łóżeczka na ostatni poziom. Wtedy jednak ja musiałam wstawać do karmienia, sięgnąć po dość już ciężkie dziecko, a potem odłożyć je znowu do tego głębokiego łóżeczka. A nie zawsze udało mi się go ładnie odłożyć, często po drodze się wybudzał i trzeba było znowu lulać na rękach. Poza tym mały jest takim wiercipiętkiem, że jak czuł szczebelki łożeczka i nie mógł się obrócić to też się wybudzał i cała zabawa od nowa. Dlatego dałam za wygraną i od tamtej pory kładę go przy sobie w łóżku. Teraz już na pewno nie uda mi się go przyzwyczaić do tego małego łóżeczka. Chyba muszę poczekać, aż będzie mógł spać na takiej normalnej 90-tce.
Ale w tym układzie macie jakieś pomysły, jak pomóc mu (i sobie - bo ja już wyglądam jak zombie) przesypiać spokojnie noc?

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

6 lata 10 miesiąc temu #258611 przez Mirella
Co do powrotu do łóżeczka, hmm.... mam wrażenie że jak moja Duśka miała póltora roku to musieliśmy wyjąć szczebelki żeby mogła sama wchodzić i wychodzić, bo chciała nam górą wyskoczyć, więc nie wiem czy powrót do łóżeczka to dobry pomysł dla Was ;) Ale próbować zawsze warto. Mnie dziecko robiło takie nocne pobudki jak pozwoliłam za wcześnie zasnąć, co prawda ona ma zuuuupełnie inny rytm dnia i nie ma co porównywać, ale może spróbuj przetrzymać synka godzinkę dłużej?

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

6 lata 10 miesiąc temu #258617 przez Marysia27
Mój syn też tłukł się jak oszalały o szczebelki, idealnym rozwiązaniem dla nas jest ochraniacz na szczebelki :) Wydaje mi się, że jeśli teraz synek nie przywyknie do samodzielnego spania, później będzie Wam trudniej :dry:

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

6 lata 10 miesiąc temu #258629 przez Manga
Mój synek po 12 miesiącu z łóżeczka przeniósł się do normalnego łóżka - mógł spać wreszcie jak król. I dzięki temu spał o wiele lepiej.

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

6 lata 10 miesiąc temu #258630 przez _aga86_
Moja corka tez miala taki etap, ze budzila sie w nocy. Mimo, ze nigdy nie uczylam Jej spac ze mna (zasypiala sama w lozeczku) to jednak przyszedl taki moment, ze czesto sie budziala i plakala tak dlugo dopoki nie wyjelam Jej z lozeczka i nie polozylam kolo siebie. Jak zasypiala odkladalam ja do lozeczka, ale potem znowu sie budzila i chciala do nas. Powodem pobudek bylo tez to, ze domagala sie mleka. Dowiedzialam sie, ze dziecko powyzej pierwszego roku zycia nie powinno dostawac mleka, czy kaszek w nocy. Przetrzymalam ja pare nocy (ok. 3,4) i przestala wolac mleko. Od tego czasu spokoj :) Wiem co czujesz, bo wtedy tez juz nie mialam sil. A przez to wstawanie i wyciaganie malej z lozeczka miala straszne bole plecow. I wtedy postanowilismy zmienic lozeczko na lozko z materacem. Jest o niebo lepiej co prawda przychodzi do nas do lozka, ale przynajmniej nie musze Jej dzwigac- czasami nawet nie wiem kiedy przyszla. Ale juz tez nie moge sie doczekac kiedy zacznie cale noce spac u siebie w lozku ;)

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

6 lata 10 miesiąc temu #258848 przez Moniq
może normalne łóżko byłoby rozwiązaniem, u nas Domi zbuntowałą się na łóżeczko jak miała ok 18 miesięcy, teraz śpi na normalnym łóżku i jest super. Domi nigdy z nami nie spała więc nie mam doświadczenia, ale faktycznie będzie Ci trudniej. może jak dostanie nowe łóżko, takie "dorosłe" to będzie chciała chociaż spróbować a Ty będziesz miała miejsce żeby go zostawić.

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

4 lata 7 miesiąc temu #850549 przez basia.gfd
Jak naturalnie pozbyć się bezsenności i porządnie się wyspać.

Aby zyskać energię na nowy dzień Twój organizm potrzebuje wypoczynku. Wypoczynkiem tym jest właśnie sen, który daje czas na odpowiednią regenerację. Właśnie dlatego nie możesz zapomnieć jak dużą rolę w Twoim życiu odgrywa sen.

Ma on wpływ na koncentrację, nastrój i samopoczucie. Zapotrzebowanie dorosłego człowieka na sen to 8 godzin w ciągu doby, zaś średnia długość snu to od 7 do 9 godzin. Jednak ważne jest , żeby sen ten był nieprzerwany tak, aby kolejne fazy snu mogły po sobie następować. Właśnie one pozwalają na regenerację a nawet usunięcie napięcia z najbardziej obciążonych okolic kręgosłupa. Czas wypoczynku jest sprawą indywidualną, więc sam musisz go sobie wyznaczyć. Jest on zależny od preferencji, cyklu dobowego i zegara biologicznego. Sen wpływa pozytywnie na psychikę między innymi wzmaga poczucie zadowolenia, zmniejsza napięcie psychiczne, pomaga w odreagowaniu stresu. Podczas snu w naszym organizmie zachodzą taki procesy jak utrwalanie pamięci czy naprawa uszkodzonych komórek. Wtedy też wydziela się np. hormon wzrostu.

Jednak aby wszystkie te procesy mogły zajść w naszym organizmie potrzeba na to czasu. Dlatego właśnie tak ważny jest długi, nieprzerwany sen. A to z powodu tego, że organizm zaczyna wypoczywać dopiero po 1-2 godzinach snu. Najbardziej intensywny proces regeneracji następuje między 22:00 a 1:00 .

Bardzo ważna jest tak zwana higiena snu, czyli czynności wykonane przed snem , które ułatwią odpowiedni wypoczynek. Należy ustalić stałą porę wypoczynku, nie spać w ciągu dnia a już tym bardziej w miejscach do tego nie przeznaczonych ( fotele, pojazdy ), sprawić by łóżko kojarzyło nam się jedynie ze snem ( nie należy w ciągu dnia kłaść się, jeść w łóżku czy oglądać tam telewizję ), ostatni posiłek zjeść 2 godziny przed snem. W zasypianiu może pomóc relaksacyjna muzyka, odpowiednia temperatura w sypialni ( 18-20 stopni Celsjusza ) , kąpiel trwająca 15-20 minut a nawet odpowiednio dobrana piżama ( luźna, wykonana z naturalnych materiałów wchłaniających pot). Jeśli nie uda nam się zasnąć nie należy się zmuszać. Można wtedy wyjść, poczytać lub wykonać inną odprężającą czynność i pójść spać dopiero gdy poczujemy znużenie .

Jeśli jednak mimo stosowania się do powyższych zaleceń nie jesteś w stanie zasnąć lub wyspać się bardzo możliwe , że borykasz się z bezsennością .

Wyróżniamy dwa typy bezsenności: okresową oraz przewlekłą.

Bezsenność okresowa spowodowana jest zazwyczaj przez nieodpowiedni styl życia , stres , częste podróże ( zmiany stref czasowych ) ale również nieodpowiednią higiena snu.

Innym naturalnym sposobem leczenia bezsenności jest stosowanie ziół. Wiele osób wystrzega się tego sposobu, lecz niepotrzebnie. Jest od zdrowszy od tabletek nasennych a w dodatku skuteczny. Nie ma też skutków ubocznych a i cena jest przystępna.

Najlepsze zioła na sen :

1. Melisa - pomaga zwalczyć niepokój, rozluźnia i sprawia, że stajemy się senni.

2. Lawenda z kozłkiem lekarskim – działa tak jak melisa.

3. Lipa- działa uspokajająco i rozgrzewająco. Jednak w przypadku lipy jej działanie jest indywidualne. Jeśli cierpisz na nadczynność tarczycy lipa może utrudnić sen.

4. Rumianek- pozytywnie pływa na trawienie i dobry sen.

5. Estragon – źródło wielu witamin, działa uspokajająco.

6. Serdecznik- obniża ciśnienie, działa uspokajająco i odprężająco.

7. Arcydzięgiel lekarski- korzystnie wpływa na układ trawienny, działa antydepresyjnie i uspokajająco.

8. Chmiel zwyczajny- a dokładniej wyciągi szyszek chmielu- pomaga zwalczyć trudności w zasypianiu, działa uspokajająco.

9. Mięta- obniża ciśnienie krwi.

10. Męczennica cielista- działa rozkurczowo na naczynia krwionośne, pomaga zwalczyć bezsenność.
Polecam leczeniebezsennosci.pl

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

3 lata 10 miesiąc temu #950554 przez Wera31
Najlepiej niereagować , mozesz oczywiscie raz podejsć zobaczyć czy się coś dzieje, jak się nic nie dzieje, to zostawic go w łóżeczku i więcej nie podchodzić.

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

3 lata 9 miesiąc temu #951526 przez Elwira88
A może warto pomyśleć o jakimś lepszym materacu?My mamy takie termoelastyczne z materace sklep , no tylko troszkę na to trzeba jednak wydać:(

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

3 lata 3 miesiąc temu #987904 przez szamanka
miałam podobny problem z córka gdy skończyła 2 lata. Do tej pory spała sama bez problemu w swoim łóżeczku a jak urodziła się młodsza córeczka to zaczęły się problemu. Nie chciała spać sama i cały czas budziła się i przesypiała mało w nocy. Wkońcu postanowiliśmy z mężem że młodsza córka śpi ze mną w pokoju a on spał w starszej. Problem bardzo szybko zniknął. Pewnie starsza córka była zazdrosna o młodszą i poświęcaną jej uwagę

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

Moderatorzy: kasiorailonanatmur11
Reklama

Bestsellery

  • Koszulka Regularna mama

    Regularna mama

  • Koszulka Brioko baby

    Brioko Baby

  • Dzienniczek ciąży

    Dzienniczek ciąży

  • Dzienniczek żywienia dziecka

    Dzienniczek żywienia

  • Dzienniczek żywienia maluszka

    Dzienniczek żywienia

Reklama

Wszelkie prawa zastrzeżone © 2007-2018 ZapytajPolozna.pl