BezpiecznaCiaza112023

jak to byc juz mama

15 lata 10 miesiąc temu #36897 przez Moniq
kochane są te nasze maleństwa ale z każdym miesiącem coraz więcej potrafią i to nie zawsze ułatwia nam zycie :lol: :lol: :lol:
u nas wózek gryzie w tyłek, więc na spacerze wydłubuje spomiędzy kostki brukowej piasek i zbiera wszystkie kamyki a jak myśli że nie widzę to próbuje wkładać do buzi :lol: :lol:
podobnie jak u jedynaczki i Mirelli zakupy przestały być przyjemnością a czasami są wręcz nie do zrobienia :)))
potrafie się ze wszystkim zorganizować sama ale czasami marzy mi się żeby ktoś pomógł, posiedział kilka godzin z małą, bym mogła pójść na zakupy albo na randkę z mężem :)
mimo że całymi dniami siedziałam z Domi sama, nie było problemów jak zostawała z babcią lub dziadkiem jak do nich pojechaliśmy;
od września wróciłam do pracy, Domi poszła do żłobka, na początku było ciężko i dziwnie ale mała szybko się zadoptowała i myślę że podoba jej się w żłobku, zawożę ją o 12 a tata odbiera ja ok 17, ja wracam ok 21:30 to ona już śpi; dzięki temu dużo trudniej jest nam się ogarnąć ze wszystkim; ale za to relacje między Domi a tata bardzo się poprawiły, teraz tata jest podobnie ważny jak mama i tata nie jest już tylko do zabawy ale nawet jak coś jest nie tak to potrafi biec do niego; mój mąż w pełni zaczął dostrzegać uroki rodzicielstwa, nawet te trudne

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

15 lata 10 miesiąc temu #36899 przez _aga86_
Jedynaczka jak pierszy raz na spacerze wyjelam Julke z wozka to myslalam, ze oszaleje- wszystko co lezalo na ziemi (liscie, pety, papierki- cokolwiek) wzbudzalo wielkie zaiteresowanie Julki i jaka awantura byla jak Jej nie pozwalalam zbierac smieci!!! A jak noga przydepnelam cos co chciala podniesc to stala i raczkami probowala przesunac noge. Naszczescie teraz bardziej niz smieci interesuje ja trasa- zazwyczaj w przeciwnym kierunku od tego, w ktorym ja chce isc. :D Tylko, ze jeszcze (naszczescie) nie histeryzuje jak wsadzam ja do wozka i nie probuje z niego wychodzic.
Ja rowniez nie mam obcji wyjscia samej na zakupy- jestesmy calymi dniami same dopiero wieczorem moj M wraca z pracy.

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

15 lata 10 miesiąc temu - 15 lata 10 miesiąc temu #36976 przez jedynaczka
Aga to jesteś w takiej samej sytuacji jak i ja i eM, całe dnie same, chłop dopiero wieczorem wraca, wychodzi rano jak jest ciemno i wraca jak już jest ciemno...
Moniq mój tez nie ma tyłka do wózka... tak sie pręzy że nie ma siły żeby go posadzić i przy okazji cały blok słyszy że wychodzimy na podwórko :D
i Pani sąsiadka z nerwicą na pewno też :D

haha Moniq to samo mamy ;D
jak myśli ze ja nie widze to wszystko ląduje w buzi, a jak tylko zauważy że patrze na niego surowym wzrokiem to wyrzuca to co miał w rączce i ucieka ;D

aj słodkie te nasze anielskie diabełki :kiss:

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

15 lata 10 miesiąc temu #37025 przez Madzia89862
a ja sie dolacze do grona mamus gdzie facet wychodzi jak jest ciemno i wraca jak tez jest ciemno wyjatkiem jest sobota gdzie wraca jak teraz jest szaro:)

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

15 lata 10 miesiąc temu #37215 przez bombel779
Fajnie się czyta Wasze opowieści :) Ja już nie mogę się doczekać macierzyństwa!!! :)
Teraz co prawda mam małą namiastkę tego,bo zajmuję się dzieckiem -pracuję jako opiekunka :) Ale co swoje to swoje!! :P
Kupiłam ostatnio śliczną malutką kurteczkę dżinsową i czerwony sweterek z kapturkiem (uniwersalnie,bo płci jeszcze nie znam :P ) powiesiłam na wieszaczku,na klamce szafki w Naszym pokoiku :) i tak sobie siedzę i patrzę i wyobrażam moje dzieciątko w tym :P :P Czasem nawet mówię do tych ciuszków :P :P :lol: (wariatka!!! ) a mąż się ze mnie śmieje :P


Aniołek wrzesień 2013 [*]

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

15 lata 10 miesiąc temu - 15 lata 10 miesiąc temu #37222 przez Martynka__89
Mój mąż też całe dnie coś robi to od 7 do 15 jest w pracy, a potem zawsze coś ma w domu do roboty. Macierzyństwo to jest piękna sprawa, Mateuszek już ma prawie miesiąc a dopiero co wyszłam ze szpitala. Przez pierwszych kilka dni płakałam nie wiedziałam czy dam sobie radę, jednak w szpitalu zawsze pomogą doradzą a w domu byłam skazana tylko na siebie. Ale teraz jest już wspaniale :) z każdym nowym dniem mój syn mnie zadziwia :) potrafi coraz to nowe rzeczy. Kobieta stająca się matką zmienia się całkowicie.


kilka razy już zostawiłam Mateuszka pod opieką babci albo swojej kuzynki :) był przebrany (czyt. zmieniony pampers) i nakarmiony w dodatku spał to wtedy wiem że mam ok. 2 godziny na zakupy czy inne zajęcie. Dziewczyny a kiedy zaczęłyście brać swoje pociechy na zakupy? Nie chce brać syna za wcześnie na nie, a chciałam bym go brać ciężko jest mi go zostawiać nawet na trochę.



Moja Kropeczka:(9.02.2015

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

15 lata 10 miesiąc temu - 15 lata 10 miesiąc temu #37242 przez Gosiaczek31
Martynka ja wzięłam mojego synka na zakupy jak miał zaledwie kilka dni. Ale to były szybkie zakupy-spożywka. Niestety mieszkam sama i nie miałam z kim zostawić małego. Co niektórzy krzywo się na mnie patrzyli, że takie maleństwo, bakterie i te sprawy. Kubuś jeszcze ani razu nie miał nawet katarku. Nie da się całkowicie odizolować dziecka od świata zewnętrznego i bakterii. Oczywiście wszystko w granicach rozsądku :) Na początku było ciężko bo Kubuś jadł co godzinę i bardziej koncentrowałam się na tym żeby znaleźć ustronne miejsce do karmienia :lol: A karmiłam już prawie wszędzie, no może z wyjątkiem przystanków autobusowych :silly:
Zawsze zabieram ze sobą mojego synka, czy to do dentysty czy do urzędu.

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

15 lata 10 miesiąc temu #37369 przez martela89
Ja też brałam córcię ze sobą jak miała kilka dni i tak jest do tej pory ona lubi ze mną wszędzie chodzić :)

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

15 lata 10 miesiąc temu #37374 przez Mirella
Może się to wyda dziwne, ale prawda jest taka że niemowlaka łatwiej ze sobą wszędzie zabrać niż takie półtoraroczne diablę :D Klaudię kładłam do wózka i żadne zakupy nie były nam straszne, jak trzeba było to przewinęłam, nakarmiłam i spokój. Teraz już nie nakarmię byle gdzie, w wózku spokojnie nie poleży, spacerek to po prostu wychodzimy przed dom i ona się bawi. A jeżeli chodzi o zbieranie czego się da..... Na wiosnę Klaudia raczkowała po podwórku, resztę sobie same dopowiedzcie :)

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

15 lata 10 miesiąc temu #37445 przez pip_ip
a czy jest taka opcja może, że niektóre dzieci nie biorą wszystkiego do buzi na ulicy jak już się nauczą chodzić?;-)) na razie mnie to przeraża... a Mirella ma zupełną rację - zabieranie miesięcznego, czy jeszcze młodszego dziecka ze sobą do sklepu to pikuś w porównaniu z tym, co jest potem... mnie to dopiero czeka, ale już jest trudniej niż wcześniej!! a dziś w Dzień Dobry TVN była mama 9-ciorga dzieci!!!! i wyglądała super! pełen podziw!! ja nadal chcę mieć czwórkę... a na razie z tym jednym małym szkrabem jest 5 światów;-)

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

15 lata 10 miesiąc temu #37478 przez jedynaczka
pip ip, jasne że są takie dzieci.
No ale mój Mikołaj do nich na pewno nie nalezy.
Moja koleżanka ma taką grzeczną córuchne :)
zawsze grzecznie jeździła w wózku, nie chciała wychodzić.
szła blisko mamy, zawsze za rączke i wogóle ANIOŁ ;D

ale ja i tak wole mojego wszędobylskiego Mikołaja :D

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

15 lata 10 miesiąc temu #37497 przez pip_ip
i chyba ten twój wszędobylski Mikołaj będzie miał łatwiej w życiu niż ten aniołek:) tak mi się wydaje, ze dzieci, które się nie boją próbować i nieco oddalić od mamy, są może bardziej narażone na wypadki, ale mają ciekawiej i więcej z życia - nie mówiąc o tym, że skoro tak jest to może rzeczywiście nie będzie tak źle jak będziesz go chciała zaprowadzić do przedszkola, czy z kimś zostawić.

ale dzieci się zmieniają i może ten aniołek okaże się nie lada diabełkiem jak pójdzie do szkoły;-) ze mną tak było;-P

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

15 lata 10 miesiąc temu #37522 przez jedynaczka
no mój eM, nie przepada lekko powiedziawszy zostawać z kimś innym, ale to już o tym pisałysmy... nie pamiętam już w jakim temacie...a moze i w tym?
Nie moge sobie przypomnieć...

Takie wszędobylskie dzieci są cudowne, zawsze jest z nimi ciekawie.
I przeciez do wszystkiego można się przyzwyczaić ;)
ja sobie nie wyobrażam żeby mogło być inaczej :D

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

15 lata 10 miesiąc temu #37525 przez _aga86_
jedynaczka napisał:

jak myśli ze ja nie widze to wszystko ląduje w buzi, a jak tylko zauważy że patrze na niego surowym wzrokiem to wyrzuca to co miał w rączce i ucieka ;D

aj słodkie te nasze anielskie diabełki :kiss:


eM chociaz wyrzuca to co ma w raczce, a moja Julcia zacisinie ile sil i w nogi:D Nawet ciezko Jej wyjac :D Chociaz nie powiem, czasami zdarza sie, ze jak zauwaze to sama mi odda- no, ale niezbyt czesto tak sie dzieje ;) Tez jestem zdania, ze takie "anielskie diabelki" sa cudowne- przynajmniej wiemy, ze mamy dzieci :D

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

15 lata 10 miesiąc temu #37526 przez jedynaczka
no Mikołaj zawsze wyrzuca... ale później szuka swojej zguby :)
czasami też zdarzy mu się oddac, ale to tak samo jest bardzo sporadyczne :D
Oj wiemy wiemy że mamy :)

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

Moderatorzy: kasiorailonanatmur11
Reklama

Bestsellery

  • Koszulka Regularna mama

    Regularna mama

  • Koszulka Brioko baby

    Brioko Baby

  • Dzienniczek ciąży

    Dzienniczek ciąży

  • Dzienniczek żywienia dziecka

    Dzienniczek żywienia

  • Dzienniczek żywienia maluszka

    Dzienniczek żywienia

Reklama

Wszelkie prawa zastrzeżone © 2007-2026 ZapytajPolozna.pl