BezpiecznaCiaza112023

Marcóweczki 2016

10 lata 10 miesiąc temu - 10 lata 10 miesiąc temu #1008610 przez Marta1985
Gosiu będzie dobrze musi być :kiss: zaslugujecie na szczęście jak mało kto

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

10 lata 10 miesiąc temu - 10 lata 10 miesiąc temu #1008612 przez Marta1985
Nie chcę mi coś się wklejać cały tekst.A tak ładnie napisałam

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

10 lata 10 miesiąc temu #1008622 przez moniab26
Gosia nie łam się, ja też panicznie bałam się najpierw 10 tygodnia, teraz przede mną jeszcze usg połówkowe ( to włanie na połówkowym u Igorka wykryto wadę serduszka ) no i ten nieszczęsny 24 tydz. ale staram się myśleć jak najbardziej pozytywnie. \
Dzięki za zaproszenie na sałatkę ale narobiłaś mi smaku więc poszłam szybciutko do sklepu i... też sobie zrobiłam :)
Marta1985 mały przystojniak


[*] 30.05.2005 aniołek
[*]06.01- 04.02.2010 Dominik
[*] 08.02-20.02.2011 Igorek

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

10 lata 10 miesiąc temu #1008626 przez Gosia 2712
Marta dziekuje :*

Monia to jestesmy w identycznej sytuacji... Na poczatku balam sie, czy serduszko w ogole uslysze, u Zuzi bezczaszkowie potwierdzili wlasnie na polowkowych badaniach, ktore mam miec za 2 tyg ... No i ten nieszczesny 22 tydzien kiedy mi wody odeszly :( Myslalam, ze to bedzie dla mnie latwiejsze, ale chyba jednak nie...

Część wiadomości jest ukryta dla gości. Proszę zaloguj się lub zarejestruj aby ją zobaczyć.

Oooo to zycze smacznej salatki :D

Aniołek 26.01.12[*]
Zuzia 23.12.12[*]
Amelka 20.05-01.06.14 [*]

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

10 lata 10 miesiąc temu #1008660 przez Czarnula
Hej Dziewczyny :) dawno mnie tu nie było ale we wtorek mam wizytę i zamierzam wziąć juz zwolnienie więc mam nadzieję będzie więcej czasu. Juz nie mogę się doczekać tej wizyty :) może juz potwierdzi czy faktycznie będzie dziewuszka ;) chociaż boje się trochę bo mam mieć też badanie szyjki. Mam nadzieje ze będzie wszystko ok.
Widzę że większość z Was zapisuje się już na połówkowe. Ja tez zamierzam w przyszłym tygodniu ale dopiero na około połowę listopada bo na tych pierwszych prenatalnychppowiedziała ze teraz kolejne najlepiej w 22 tygodniu. Mimo że jeszcze tyle czasu do tych połówkowych to panicznie się ich boje a najbardziej o serduszko mojego maleństwa bo mój brat urodził się z wrodzona wada serca i juz go niestety z nami nie ma :(
A co do ruchów to jeszcze nic nie czuje, tylko kilka razy takie jakby "bulgotanie" ale to moja pierwsza ciąża i nie wiem czy to dzidzia czy nie :huh: ale czytałam ze przy pierwszej ciąży pojawiają się często dopiero w połowie wiec narazie się tym nie przejmuje :)
Śliczne macie brzuszki dziewczyny ;D zaraz wam mój podeślę :)

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

10 lata 10 miesiąc temu #1008661 przez Czarnula
A o to My :)
Załączniki:

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

10 lata 10 miesiąc temu #1008671 przez Gosia 2712
Hejka :)
Od rana sie wzielam za robote i teraz juz mam wszystko zrobione,posprzatane, podlogi pomyte, obiad ugotowany, a nawet juz zjedzony :P wiec leze i odpoczywam :P :whistle:
Dziewczyny jakies plany na weekend?

Czarnula sliczny brzus :woohoo: fajnie, ze sie odezwalas :) zagladaj czesciej :) trzymam kciuki za polowkowe, na pewno bedzie wszystko dobrze :) Z tego co slyszalam to podobno najlepiej jest je robic ok 20tyg bo wtedy jest juz dziecko dosyc duze i raczej wiekszosc wad sedruszka juz widac, ale nie wiem ile w tym prawdy jest :whistle:

Milego dnia :)

Aniołek 26.01.12[*]
Zuzia 23.12.12[*]
Amelka 20.05-01.06.14 [*]

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

10 lata 10 miesiąc temu #1008676 przez moniab26
Ja też od rana wzięłam się za robotę i wszystko sobie posprzątałam, pranie się suszy na słoneczku, na obiadek odgrzałam sobie pomidorówkę z wczoraj a swojemu S. zrobię na szybko warzywa z patelni jak już z pracy wróci. Teraz też odpoczywam i myślę co jutro na obiad zrobić bo zdecydować się nie mogę ;) . Żadnych konkretnych planów na weekend nie mam.
Czarnula wadę serduszka wprawny lekarz wykryje już w 12 tyg jeśli pacjentka jest szczupła a widzę, że ty chudzinka jesteś, u mnie jest gorzej bo sadełko zasłania i dobrze widać jak dziecko jest już dość duże, dlatego te połówkowe jest dla nas takie ważne a dwa tygodnie po połówkowym będę robić echo serca płodu - tak dla pewności.
Miłego weekendu


[*] 30.05.2005 aniołek
[*]06.01- 04.02.2010 Dominik
[*] 08.02-20.02.2011 Igorek

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

10 lata 10 miesiąc temu #1008685 przez LeNa 2405
Pierwsza ciąża stracona w 9 tyg dostałam krawienia i było po wszystkim miałam zabieg...
Druga w 20tyg dostałam skurczy na usg okazało się że dzidzia już odeszła około tyg wcześniej...
Trzecia ciąża na lekach aspiryna i heparyna raz Dziennie i dobrze szło do 17tyg później malowodzie brak ruchów i stan przedrzucawkowy i później to tylko łzy....
Teraz mam dwa razy dziennie leki i miałam steryd do 10tyg... Jak Narazie wszystko dobrze... Ale za 26dni mam usg polowkowe i trochę zaczynam się bać....

[*] 9 TYDZ
[*] 20TYDZ
[*] 26TYDZ ...Hana;(

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

10 lata 10 miesiąc temu #1008692 przez Marta1985
Ja ostatnio o was dziewczyny często myślę - straszne to wszystko nie sprawiedliwe ii trzymam za was mocno kciuki. Musi się udać tym razem.

My się z kolei boimy porodu bo Bartek był osobie ty pepowina i urodził się mimo szybkiego porodu z zamartwica i dostal 3 punkty tylko i musielisny czekac 24 h w niepewnosci ale wszyszed cudem bez zadnych uszczerbkow na zdrowiu co jest niezmiernie rzadkie

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

10 lata 10 miesiąc temu #1008701 przez moniab26
Marta1985 z takimi maluchami wszystko jest możliwe, pamiętam jak mój pierwszy synek leżał w Instytucie Matki i Dziecka w Wawie, oczywiście intensywna terapia ( ważył 900g ) i na sali była dziewczynka, też wcześniak i wszystko wskazywało już, że będzie dobrze, ładnie przybierała na wadze, wyniki były coraz lepsze, rodzice cieszyli się, że już niedługo zabiorą ją do domu i zabrali ale martwą, pani ordynator powiedziała wtedy żeby za wcześnie się nie cieszyć bo z takimi maluszkami wszystko jest możliwe, jest dobrze a za godzinę stan może być krytyczny i na odwrót. Twój synek dostał tylko 3 punkty i żyje, jest zdrowy a mój Igorek dostał 10 punktów i żył kilka dni. Rozumiem twój strach przed kolejnym porodem, może porozmawiaj ze swoim lekarzem o CC, razem zastanówcie się co jest w twojej sytuacji lepszym rozwiązaniem, po co masz do końca ciąży żyć w stresie.
LeNa 2405 tym razem będzie dobrze, limit nieszczęść już wyczerpany :)


[*] 30.05.2005 aniołek
[*]06.01- 04.02.2010 Dominik
[*] 08.02-20.02.2011 Igorek

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

10 lata 10 miesiąc temu #1008710 przez PaulinaJ
Cześć wam :)
My od piątku u mojej mamy. Wczoraj byłyśmy chwilę na grzybach. Koszyczek był...akurat na sosik dla Szymka :) Mąż zrobił mi niespodziankę i zamiast w poniedziałek będzie w czwartek :D Tak więc wielkie odliczanie trwa.

Dziewczyny głowa do góry :kiss: Ciążą jest pięknym stanem, ale niestety stresującym dla każdej z nas. Wcześniej byłam przekonana, że początki są najbardziej niebezpiecznie a później już na pewno nic stać się nie może. Patrząc na was wiem jak bardzo się myliłam...niestety. Wierzę, że wszystkie dotrwacie do końca i w marcu będziecie tulić swoje pociechy :kiss: :kiss:

Czarnula brzuś super :)

Marta super fotki :) Fajnie, że urlop się udał. A dzidziuś przesłodki :kiss:

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

10 lata 10 miesiąc temu #1008727 przez Gosia 2712
Hejka :)
Witam sie w rozpoczetym 19tygodniu :D
Czekam na M. az wroci z pracy i jedziemy gdzies polazic po sklepach :P Chyba musze w koncu kupic jakies spodnie ciazowe, bo moje legginsy zaczynaja lekko cisnac :whistle: :ohmy:

Lena Teraz bedzie dobrze i wszystkie dotrwamy do marca :) I uwierz mi, nie mowi mi sie tego latwo, bo wiem co to strach o dziecko... To teraz dwa razy dziennie sie kujesz? Az ci wspolczuje... :dry: Ja steryd do tej pory biore :S

Marta heh jest to niesprawiedliwe i to bardzo... :S ale my niestety na to wplywu nie mamy :S a szkoda :S
Część wiadomości jest ukryta dla gości. Proszę zaloguj się lub zarejestruj aby ją zobaczyć.
Moze pogadac z twoim lekarzem, ze panicznie boisz sie porodu i niech Ci zrobi cc... ?

Monia dokladnie z takimi wczesniakami nigdy nic nie wiadomo, mi to za kazdym razem pani dr powtarzala jak Amelka lezala w inkubatorze... Sa wczesniaki ktore maja 600gram i przezywaja, a sa takie ktore maja ok kilo i nie przezyja... :S

Paulina fajna niespodzianke mezus zrobil :P tez poszlabym na grzyby, ale po ostatnim wypadzie to mi sie odechcialo, za duzo kleszczy i sie boje... :S

Aniołek 26.01.12[*]
Zuzia 23.12.12[*]
Amelka 20.05-01.06.14 [*]

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

10 lata 10 miesiąc temu #1008740 przez malutkamilka
Cześć laski,
nie mam czasu na nic dosłownie. Od ponad tygodnia na wysokich obrotach od rana do nocy i jak wszyscy wybyli z domu to mi krew się z nosa puściła że przestać nie chciała. Jak siedziałam było ok a jak tylko wstałam to spowrotem leciało...

Po tygodniu bycia z mężem w nowym domu dziś pierwsza nocka sama z córa. Pojechał do pracy na 5 tygodni... Nie pamiętam kiedy ostatnio był tak długo... Jeździł na 2-3 tygodnie i wracał na najkrócej 2 tygodnie. Trochę smutno i pusto, łezka się kręci w oku ale za kilka dni będzie już dobrze.

U nas ok, w czwartek jedziemy do dentysty i do ginekologa.

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

10 lata 10 miesiąc temu #1008766 przez moniab26
malutkamilka jak tam pierwsza samotna nocka w nowym domku? Będzie dobrze, przyzwyczaisz się za kilka dni :) Pięć tygodni to dość długo, pamiętam, że my z Sylwkiem najdłuższe takie rozstania mieliśmy na 3 miesiące i trwało to ponad dwa lata, na szczęście teraz pracuje na miejscu :) Wykorzystaj ten czas na dłuższy odpoczynek bo taki krwotok z nosa to nic dobrego.


[*] 30.05.2005 aniołek
[*]06.01- 04.02.2010 Dominik
[*] 08.02-20.02.2011 Igorek

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

Moderatorzy: kasiorailonanatmur11
Reklama

Bestsellery

  • Koszulka Regularna mama

    Regularna mama

  • Koszulka Brioko baby

    Brioko Baby

  • Dzienniczek ciąży

    Dzienniczek ciąży

  • Dzienniczek żywienia dziecka

    Dzienniczek żywienia

  • Dzienniczek żywienia maluszka

    Dzienniczek żywienia

Reklama

Wszelkie prawa zastrzeżone © 2007-2026 ZapytajPolozna.pl