BezpiecznaCiaza112023

Majóweczki 2016

10 lata 3 miesiąc temu - 10 lata 3 miesiąc temu #1022843 przez miśka23
No ja też kilka rzeczy na 56 a tak to na 62, nawet 68 już kilka rzeczy mam.

Majka śliczne imię :) I wydaje mi się że tym łożyskiem to ni masz co się teraz stresować.

Pati no tak jak mówiłaś zakupy są. Śliczne rzeczy. Ja też dziś coś kupiłam :) Są skórzane , takie mięciuśkie ;)
Załączniki:

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

10 lata 3 miesiąc temu #1022848 przez Skalarek
Miśka jakie kapciochy dziewczyńskie,ekstra! :woohoo:

Dziewczyny robiła już może ktoras krzywa cukrową? Bo ją robilam na początku ciazy i mam robić w tym tyg znowu,no i już mnie telepie na sama myśl :sick:

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

10 lata 3 miesiąc temu #1022849 przez miśka23
Skalarek kupiłam buciki na wyprzedaży w tkmax. Były jeszcze czerwone, granatowe :)
Ja byłam na tej krzywej w czwartek. Jutro będe znała wyniki bo idę do lekarza

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

10 lata 3 miesiąc temu #1022850 przez majka1987gnoWlkp
Miska no właśnie nie do końca... Muszę leżeć bo przez łożysko może mi się skraca szyjka i robić Rozwarcie... :-/ chciałabym normalnie funkcjonować a nie mogę :-/

Ale jeśli z wiekiem ciąży się podniesie to będzie ok :-)
Ja idę na krzywą jutro lub we wtorek... W środę gin

[/url [/url]



Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

10 lata 3 miesiąc temu - 10 lata 3 miesiąc temu #1022852 przez Skalarek
Majka trzeba myśleć pozytywnie, bo nic innego oprócz zaleceń ginow nam nie zostało. Ja też mam nadzieję, że u mnie ta szyjka się jeszcze wydluzy odrobinę, albo chociaż skracać przestanie... Drażniące jest to, że nic nie wolno nam zrobić,ale przecież dla malenstwa wszystko, więc musimy zacisnac zeby i dać radę, bo kto jak nie my ;)

Ja na krzywa wybieram się w czwartek... A robilyscie 75 czy 50g glukozy?

Miska a o której masz jutro wizytę? Będą zdjęcia :)

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

10 lata 3 miesiąc temu #1022853 przez miśka23
W takim razie chyba nie wszystko zrozumiałam.... Rozumiem że przy dziewczynach pewnie ciężko leżeć, ale ta w brzuszku też jest ważna. Na pewno wszystko się poprawi.

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

10 lata 3 miesiąc temu - 10 lata 3 miesiąc temu #1022854 przez miśka23
Skalarek no właśnie muszę go poprosić żeby dał mi jakieś ładne zdjęcie. A wizyta dopiero o 17.
Ja robiłam 75g ale wycisnęłam cytrynę i dało się wypić ;)

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

10 lata 3 miesiąc temu #1022856 przez Skalarek
No ją właśnie też mam 75 i ostatnio nawet z cytryną bylo ciężko, no ale jakos przeżyje to może ;)
Miska koniecznie musisz wydebic foty małej, żeby nam się tutaj pochwalić :)
No i jeszcze miałam was zapytać czy polecacie jakieś pozycję na temat opieki nad noworodkiem, karmienia piersią i ogólnie rozwoju dziecka , bo my niestety przez ta szyjkę nie możemy skorzystać ze szkoły rodzenia :( a fajnie by było chociaż coś poczytać w takiej sytuacji, bo w sumie wychodze z zalozenia, że lepsze to niż nic będzie ... Myslalam nad ta pozycja www.empik.com/ksiega-dziecka-od-narodzin...1079915530,ksiazka-p

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

10 lata 3 miesiąc temu #1022857 przez studentka dietetyki
Bardzo proszę przyszłe mamy o wypełnienie anonimowej ankiety dotyczącej stanu wiedzy kobiet w ciąży na temat żywności funkcjonalnej :) poniższa ankieta ma formę testu :) dzięki czemu będziecie Panie mogły sprawdzić co wiecie na temat tej nowej żywności jak również dowiedzieć się czegoś nowego w tym temacie
Zapraszam i dziękuję za każdą udzieloną odpowiedź :)
link:
www.survio.com/survey/d/A8P9P2V9I2U9T6K7K

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

10 lata 3 miesiąc temu #1022860 przez miśka23
Skalarek w tej sprawie nie pomogę. My właśnie zastanawiamy się nad szkołą rodzenia. Czy warto i czy okaże się pomocna.

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

10 lata 3 miesiąc temu #1022865 przez owieczka1804
Hej dziewczyny! Jak tam wasze maleństwa? U mnie fika i wali po brzuchu. :) nie wiem czy to to ale mam wrazenie jakby sie dzidzia bawila pepowina. Tez tak macie? Ja juz lozeczko kupilam bo byla atrakcyjna cena :) w czwartek lekarz. Juz nie moge sie doczekac!:)

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

10 lata 3 miesiąc temu - 10 lata 3 miesiąc temu #1022868 przez Skalarek
Witaj Owieczko! Dlugo Cie nie bylo, fajnie że się odezwalas :)
Moj maluch też dużo kopie, czasem mam wrażenie że w ogóle nie odpoczywa :P
Pochwał się jakie lozeczko kupilas :woohoo:

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

10 lata 3 miesiąc temu #1022873 przez martyska
Hej .

Jakoś czasu nie mam ostatnio bo ten mój diabelek broi za 4 ...

Sliczne ciuszki :laugh:

Ja glukoze robie jakos 18 bo 25 mam wizyte i tez 75. Z Igorem dalam rade ale z cytryną zobaczymy jak bedzie teraz .

A najlepiej karmilo mi sie Igora na lezaco tzn lezalam bokiem bo potrafil czasem naprawde dlugi jesc

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

10 lata 3 miesiąc temu #1022874 przez majka1987gnoWlkp
Skalarek ja ci napisze jak było u mnie.. Jestem na kilku forach w necie... Nie Chodziłam do szkoły rodzenia... I zaufalam intuicji :-) na początku kp tylko na leząco ale tylko dlatego że mnie krocze bolało ;-) bałam się ze nie poczuje tego ale samo zalapalo od momentu w którym położyli mi starszą na brzuchu ;-)

[/url [/url]



Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

10 lata 3 miesiąc temu #1022878 przez kacha
Miśka - współczuję Ci szczerze leżenia. Twoja średniaczka jest mniej więcej w wieku mojej Dulki i wiem jak Ci musi być trudno - takiemu maluszkowi nie da się wytłumaczyć, że mama musi odpocząć. Dulka nawet gdy w pokoju jest pełno znanych jej i lubianych ludzi gramoli się na mnie gdy czegoś chce. Lub gdy nie chce nic tylko po prostu ma ochotę się pogramolić na mamę, ukraść buziaka i pójść sobie dalej. Myśmy też myśleli o Łucji i byliśmy już właściwie na to imię zdecydowani. Mamy Józka :)

Ja chodziłam do szkoły rodzenia i było według mnie warto. Nie ze względu na to, że czegoś się nauczyłam do porodu, bo tego nie da się nauczyć po prostu. Ale dla mnie i dla M był to fajny czas bycia razem, M nauczył się różnych masaży i sposobów łagodzenia bólu i podczas porodu bardzo mi pomógł. Dla mnie też istotna była gimnastyka i spotkania z fizjoterapeutką - rozciągnęłam się i rozruszałam. Chyba też to, że wiedziałam jak przebiega poród sprawiło, że mniej się bałam. O porodzie i pielęgnacji dziecka natomiast nie czytałam nic i jakoś poszło. Pytałam koleżankę - pielęgniarkę - mamę trojga o wszystko. Mamy i teściowej nie słuchałam wcale i nie żałuję, bo dawały mi wyłącznie sprzeczne informacje :)
Mimo szkoły rodzenia i wiedzy na temat laktacji nie udało mi się karmić małej piersią. Jeśli podczas swojego życia wypiła choć litr mojego mleka to cud. Mała urodziła się z infekcją, pierwszą dobę tylko spała, nie miała siły ssać, dostawała mleczko strzykawką do pysia i tak piła. Stymulowałam piersi laktatorem, co 2-3 godziny, ale pierwsze krople mleka pojawiły się u mnie po 6 dobach od porodu. Mała nigdy nie nauczyła się ssać piersi, przy próbach przystawiania bardzo płakała a ja wraz z nią. Po czterech tygodniach ciągu - próba przystawiania dziecka do piersi, karmienie odciągniętymi kropelkami, karmienie butelką, usypianie małej, pół godziny zabawy z laktatorem, 15 minut snu (bo zaraz mijają trzy godziny od poprzedniego karmienia i trzeba zaczynać akcje od początku) poddałam się. Teraz chciałabym inaczej, muszę pogadać z lekarzem o tym, czy przed porodem mogę jakoś stymulować piersi do produkcji mleka (może herbatki laktacyjne już przed porodem...?). Myślę, że może teraz się uda, bo ostatnio po ciepłej kąpieli wycisnęłam z piersi kropelkę siary a nie miałam tak w ciąży z Dulką.

Ja glukozy jeszcze nie robiłam - mam wizytę 27.01, pewnie wtedy dostanę zlecenie. Bleee, Koszmar.

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

Moderatorzy: kasiorailonanatmur11
Reklama

Bestsellery

  • Koszulka Regularna mama

    Regularna mama

  • Koszulka Brioko baby

    Brioko Baby

  • Dzienniczek ciąży

    Dzienniczek ciąży

  • Dzienniczek żywienia dziecka

    Dzienniczek żywienia

  • Dzienniczek żywienia maluszka

    Dzienniczek żywienia

Reklama

Wszelkie prawa zastrzeżone © 2007-2026 ZapytajPolozna.pl