Dzienniczek ciąży - sklep internetowy Brioko.pl

Mamusie CZERWIEC 2017

4 lata 1 miesiąc temu #1045769 przez stOkrOtka91
Dzień doberek ;)
Jak samopoczucie? ;)

Na zawsze w mym sercu
Karolinka +25.05.2016




[url=http://www.] [img]http://www./components/com_widgets/view.php?sid=74276 [/url]

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

4 lata 1 miesiąc temu #1045772 przez Anonimka
Madzi widzę, że chyba miałyśmy podobnie z tym karmieniem. A najgorzej jak nawet z opakowania mleka w proszku krzyczą, że karmienie piersią jest najlepsze...
Ja tam podziwiam kobiety po cesarkach. Zwłaszcza jak widziałam na porodówce, że położne zostawiały im dzieci i musiały sobie radzić.

Czy tylko mnie od rana meczą wymioty? Od rana albo w łóżku, albo w łazience. Nic nie jestem w stanie zrobić. :angry:

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

4 lata 1 miesiąc temu #1045773 przez MoNiaaa
ja mam jakiś slaby dzień nic mi się nie chce przelezalabym w lozku caly dzień!!!!
mdlosci o srednim nasileniu

http


]

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

4 lata 1 miesiąc temu #1045774 przez stOkrOtka91
U mnie było słabo, trochę poleżałam i w miarę się czuję, tylko coś głowa zaczyna mnie boleć.
A poza tym przez nocne sikanie jestem wybita z rytmu spania ;/

Na zawsze w mym sercu
Karolinka +25.05.2016




[url=http://www.] [img]http://www./components/com_widgets/view.php?sid=74276 [/url]

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

4 lata 1 miesiąc temu - 4 lata 1 miesiąc temu #1045782 przez madzit91
Anonimka, no niestety, położne zamiast wspierać to potrafią tylko zdołować, a to nie sprzyja laktacji. Ja bardzo długo nie mogłam pogodzić się z tym, że synka nie udało się karmić, właśnie przez to co mi nagdały w szpitalu. Ale teraz, gdy widzę, że rozwija się bardzo dobrze, nie mam wyrzutów z tego powodu. Córeczkę karmię już prawie 16 miesięcy a choruje częściej niż synek i nie widzę różnicy o jakiej tak wszyscy mówią, jeśli chodzi o wieź. Bo przecież miłości do dziecka nie mierzy się sposobem karnienia :)

Oj widzę, że dzisiaj większość ma gorszy dzień :( mnie od kilku dni trzymają non stop mdłości. Mam nadzieję, że po tym tygodniu będą już się zmniejszać.

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

4 lata 1 miesiąc temu #1045785 przez Ktosktos
Hejo ja już po badaniach na razie mam wynik tylko żelaza 106 więc jest niezle :)
Właśnie usypiam mlodego i słodki odpoczynek. Wczoraj miałam lekkie nudnosci jak kladlam się spać i teraz mnie cofnelo jak powachalam pierś :/ bleeee

Jeszcze tylko jutro i wizyta :)))))

Ja po cc cała noc nie spałam a Antka miałam pod pachą.

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

4 lata 1 miesiąc temu #1045830 przez Fasola
Ja rodziłam SN.

Szczerze powiedziawszy w sumie poród wspominam dobrze, bo poszło w miare szybko, ból zniosłam używając jedynie gazu jako znieczulenia. Ale niestety, po nacięciu trafiłam na pielęgniarza, który zamiast porządnie zszyć ranę, zaczął opowiadać żarty i tak mnie zszył, że wszystko się rozeszło, ja jako młoda niedoświadczona mama, nie miałam tantum rosa żeby odkarzać ranę i po tygodniu zaczęła się rozchodzić z ropieniem i okropnym bólem i ciągnęciem. Nie mogłam przejść 200m. Całe zaleczenie tego trwało prawie miesiąc, ponieważ mam uczulenie na penicilinę, a oni niestety są daleko za murzynami jeśli chodzi o medycynę i to stanowiło dla nich mega utrudnienie w leczeniu. Skończyło sie na dwóch tygodniach w szpitalu pod kroplówką z antybiotykiem, z trzytygodniowym dzieckiem.

No i karmienie piersią.. Niestety dopadła mnie depresja poporodowa, gdy w pierwszej nocy po przyjściu do domu Mała płakała i płakała i płakała.. z głodu. Nie miałam wystarczająco dużo mleka, albo zbyt małe umiejętności.. ile ja sie napłakałam nad tym karmieniem. A niestety psychika przy karmieniu tez ma ogromny wpływ. Kolejne dni zostawałam sama w domu. Mała dalej płakała z głodu, rana bolała jak cholera, a partner za nic nie chciał słyszeć o MM. Ale niestety gdy dowiedzialam sie ze musze lezec w szpitalu z antybiotykiem - musiałam podać butelkę.. i nastąpił spokój. Mała spała spokojnie 4-5h..

I szczerze powiem, tego właśnie obawiam się też tym razem - karmienia piersią. Moja mama nie karmiła ani mnie ani mojej siostry. Myślicie że ilość mleka to genetyka??? Czy po prostu za mało zrobiłam :(

Ktosktos ja tez czekam na upragniony piątek! Mam nadzieje, że wtedy zobaczymy szkraba :)

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

4 lata 1 miesiąc temu #1045832 przez Ktosktos
Fasola to miałaś przejscia. To bzdura ze jedna karmią a druga nie bo coś tam. Np. Legendy głoszą ze po cc nie ma się pokarmu od razu o Boże to ja miałam. W ciągu tygodnia istniała młodego i jesCze odciagalam = 27 woreczkow po 180-250 ml. Wylam bo tyle tego było. Ja się znowu panicznie boję ze znowu będę w szpitalu po porodzie długi lezec z maluszkiem. Antosia gdyby nie cc i cudowna panic Dr która się poznała co młodemu dolega. Wylalam morze łez. Zabrali mi go do innego szpitala po cc wyszłam po niecałych 3 dobach. Nie wiedzieli co mu jest (miał problemy z krwią).
Nie wspominam tego najlepiej.

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

4 lata 1 miesiąc temu #1045833 przez Paulinka89
Witam Wszystkie przyszłe Czerwcowe Mamusie :) i życzę szczesliwego rozwiazania :) Jesli nie macie nic przeciwko chciała bym do was dołączyć :) Tak jak wy tez bede mama i termin mam na Czerwiec :)

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

4 lata 1 miesiąc temu #1045834 przez madzit91
Fasola ilość mleka zależy raczej od danej kobiety niż genetyki. Ja po porażce z karmieniem synka przy córeczce postanowiłam podejść do tematu na spokojnie. Po porodzie okazało się tak jak za pierwszym razem, że w piersiach susza. Przystawiałam córeczkę praktycznie non stop, a jak płakała prosiłam o dokarmienie. Nie przejełam się tym, że sytuacja się powtarza. Powiedziałam mężowi, podczas powrotu ze szpitala, że zajeżdzamy po mleko do sklepu, bo nie mam zamiaru przepłakać znów kilku miesięcy. Mleko stało sobie na półce, skorzystałam z niego tylko kilka razy, bo córeczka zaczęła pięknie jeść. Mleka dość długo nie wyrzuciłam, bo dodawało mi jakoś otuchy, że w razie czego jest alternatywa. U mnie myśle, że duży wpływ na laktacje miał przebieg porodów. Pierwszy był bardzo ciężki, zakończony krwotokiem, a drugi szybki i bardziej świadomy.

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

4 lata 1 miesiąc temu #1045835 przez madzit91
Paulinka89 gratulacje :)

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

4 lata 1 miesiąc temu - 4 lata 1 miesiąc temu #1045836 przez stOkrOtka91
Witaj Paulinka
Opowiedz coś o sobie :) Twoja pierwsza ciąża? Jesteś juz po wizycie czy przed? :)

Na zawsze w mym sercu
Karolinka +25.05.2016




[url=http://www.] [img]http://www./components/com_widgets/view.php?sid=74276 [/url]

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

4 lata 1 miesiąc temu #1045843 przez Paulinka89
Tak to moją pierwsza ciąża ale moje zapłonienie pewnie różni się o waszego ponieważ ja podchodziłam do In Vitro :) Wczoraj była właśnie moja 3 wizyta podczas tej ciaży na pierwszej wizycie widziałam 2 puste pecherzyki na drugiej widzialam już 2 zarodki a wczoraj miałam kolejną wizyte i widziaąłm jeden zarodek z bijącym serduszkiem drugi niestety sie nie rozwija :(

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

4 lata 1 miesiąc temu #1045846 przez Ktosktos
Paulina nie ważne jak ważne ze jest dziedzia. Ciesz sie tym co jest :) będzie dobrze.

Teraz to na maxa sworuje że Bedzie pusty pecherzyk :(
Podziękowania: Paulinka89

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

4 lata 1 miesiąc temu #1045857 przez Fasola
Ktosktos, staraj sie myslec, ze co ma byc to bedzie. Mnie tylko to pomoglo gdy sie dowiedzialam. Po prostu wtedy widocznie nie byl dobry czas na dzidziusia, los zaplanowal dla mnie cos innego ;) wszystko bedzie dobrze, ja tez czekam na piatek ;) Witam Paulinka ;)

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

Moderatorzy: kasiorailonanatmur11
Reklama

Bestsellery

  • Koszulka Regularna mama

    Regularna mama

  • Koszulka Brioko baby

    Brioko Baby

  • Dzienniczek ciąży

    Dzienniczek ciąży

  • Dzienniczek żywienia dziecka

    Dzienniczek żywienia

  • Dzienniczek żywienia maluszka

    Dzienniczek żywienia

Reklama

Wszelkie prawa zastrzeżone © 2007-2021 ZapytajPolozna.pl