Dzienniczek ciąży - sklep internetowy Brioko.pl

zostanę mamą w maju 2011 roku :)

6 lata 10 miesiąc temu #872523 przez sylka
Czesc

Agus Kuba trzyma sie juz pod rzad 3 tyg chodzi ;) chyba wreszcie mamy przelom. Wbzeszlym tyg byli na basenie dzis niedawno wrocilismy. Mazpojechal na trening a my na basen :) Maly 3 tyg i ani smarka nie ma a tak po 3 dniaxh zaraz smarkal. Moze szczepionka odpornosciowa zaczyna dzialac bo dziexi dalej kaszla i smarkaja.

Mam nadzieje ze dziewczyny sie uspokoja i nie beda juz ci tak dawaly w kosc.

Agi a co u Ciebie?

Gosiu i jak posyłasz Hanie do przedszkola?
U nas dni szybko mijaja. Na szczescie werescie weekend. Jutro jedIemy kupic sobie rowery ;)

Powodzenia dziewczyny w szukaniu wlasnego kata ;)

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

6 lata 10 miesiąc temu #872554 przez Agusiak
Sylka to super, może faktycznie ta szczepionka zaczyna działać. Oby tak było :)

Dziewczyny są w miarę spokojne bardziej chodzi mi o to chorowanie i siedzenie przez to w domu, mózg się lasuje. Mąż robi wszystkie zakupy po pracy za co jestem mu wdzięczna ale skutkiem tego nawet na zakupy nie mam po co iść, wychodzę tylko tyle co z małymi do lekarzy. Ale zapowiedziałam że je zostawiamy z rodzicami i musimy gdzieś jechać, tzn ja muszę wyjść do ludzi :(
Jestem zła za te wszystkie antybiotyki, następnym razem nie pozwolę, niech już lepiej zastrzyki przepisze. Matko jedyna mam nadzieję że nie będzie następnego razu a przynajmniej nie prędko.

Spokojnej nocy :)

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

6 lata 10 miesiąc temu - 6 lata 10 miesiąc temu #872585 przez Gosia_Krupa
Hej dziewczynki!

Agusiaczku rozumiem Cie doskonale,ja mam to samo. Siedzę w domu,dziczeje,robię się nerwowa i na kim się odbija?! Na Hanuśce :( A ta z kolei od siedzenia w domu się uwstecznia :( (tyle,że u mnie to nie wynik chorób tylko miejsca zamieszkania). Był czas,że trochę jeździliśmy,byliśmy tu i tam i widać było,że jest lepiej, że się tak nie wstydzi,lepiej reaguje na nowe,a teraz znowu się zaczyna.

Sylka, na 95% dajemy. Mąż mówi do mnie:"jak chcesz to możemy ją dać,ale nie chcę potem słyszeć, że jest nie samodzielna"(i tak jakichkolwiek uwag wysłuchuję ja,nie on). Czekam jeszcze na wizytę w poradni PP. Ale raczej jestem zdecydowana. Może akurat dobrze jej to zrobi i się nauczy tego wszystkiego co umieć powinna...

Przed wczoraj było zebranie w przedszkolu i Michu poszedł do przodu. Niektóre rzeczy o dwa stopnie,inne o jeden,kilka o trzy. Dwie pozycje jedynie poszły w dół,ale nie do końca się z nimi zgodzę. Planowanych jest kilka imprez,jedynie co, to nie będzie corocznego festynu rodzinnego. Szkoda,ale nie mam na to wpływu. Dzieci będą miały za to wyjazd do muzeum.

Przedstawiony nam też został raport z kuratorium,bo mieli wizytację w marcu i przedszkole dostało ocenę B,czyli poziom wysoki. Muszę sobie na spokojnie wejść na stronę kuratorium i przeczytać jeszcze raz,co tam dokładnie brali pod uwagę, bo wyłączałam się momentami. Co mi zapadło w pamięć to fakt,że byli zachwyceni zajęciami z angielskiego,po raz pierwszy stwierdzili,że nauka angielskiego w przedszkolu ma sens,z czym się zgodzili rodzice,o czym świadczyły komentarze. Ja też się zgadzam,bo pani jest na prawdę super. Michał się tyle nauczył przez ten rok,że sama jestem w szoku.

Gdyby Hania poszła do przedszkola to będzie miała tą samą wychowawczynię co Misiek. Konkretna jest i pracuje chyba w przedszkolu od początku, od otwarcia. No i wszystko potrafi załatwić. Jak są na jakiejś wycieczce,w policji,wojsku itp. to nie ma miejsca gdzie by nie weszli. W poniedziałek byli w straży pożarnej i zaliczyli prawdziwy alarm. Dzieciaki były zachwycone.

Dobranoc!

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

6 lata 10 miesiąc temu #872778 przez megi23
hej ja naprawde mam dosc ciazy , wczoraj mialam wizyte u gina i tak , z malym ok , rosnie ma juz 3330 , przeplywy ok , serduszko , ale wod duzo i nie spieszy mu sie do wyjscia , wczoraj mial zastoj w nerce na 1 cm , ale moze siuskow nie puscil jeszcze , we wtorek juz do gabinetu , na tym nowym sprzecie bedziemy patrzec , ciazy nie trzeba rozwiazywac z tego powodu , bo konsultowal to juz chirurgiem dzieciecym , tzn ma 2 przypadki mnie i dziewczyny co jest w 34 tyg , tylko u niej maly ma poszerzony moczowod i caly czas ten zastoj a u mojego 2 raz dopiero sie pojawil ... wiec jestem spokojna , a co ze mna hmm dostalam skierowanie na posiew moczu , w sobote wyniki , w poniedzialek z nimi na oddzial , wypisal recepte na zinat , provag i invag , wykupilam 90 zl dalam za sam antybiotyk , dzis reszte mam wykupic , bo nie bylo...wzielam antybiotyk, wczoraj ,bo mama mowi ze nie chce w nocy pogotowia wzywac i co doopaa, po godzinei skora meni swedziala , patrze a ja cala czerwona i rozpalona , szybko wapno wypilam , zelzalo dzis juz sladu nie ma ... ale juz wiem ze go nie moge , co prawda po 1 tabletce i sie polepszylo , nie latam co chwile i nie piecze , tylko troszke boli... no nic pozostaje lykac zurawit , S wczoraj dzwoni i mowi wytrzymaj jeszcze tydzien i bede , ja mowie nie mam wyjscia

jeszcze dzis babka mi siuskow nie przyjela , bo za malo i to tak z dnia na dzien nie wolno tylko rano mialam nasikac :/ jutro do szpitala zawioze jeszcze moze tak przyjma ehh.. :angry:

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

6 lata 10 miesiąc temu #874215 przez Agusiak
hej

Dziewczyny wybaczcie ale muszę


Część wiadomości jest ukryta dla gości. Proszę zaloguj się lub zarejestruj aby ją zobaczyć.

Dorota zaś ma gorączkę, czy to się kiedyś skończy pytam się ???????!!!!!!!!!! :(

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

6 lata 10 miesiąc temu #874289 przez megi23
boszzz jakas masakraaaa zdrowka :*

ja po wizycie , musialam taxi jechac , i wyszlo zapalenie jakies bakterie coli i cos jeszcze a skad to nie wiem ??, poszlam na oddzial zapisal mi duomox aa do badania musialam doplacic , mysle 10 zl max a ona mi mowi 50 zl <szok> czyli za badanie dalam 70 zl .... no jakas masakra... wracalam autobusem juz , ale musialam dojsc do domu kawalek, bo wiecej kasy nie wzielam ... ledwo doszlam .... zrobil mi od razu badanie , bo pyta kiedy sie widzimy mowie , jutro to zrobil usg wod duzo , malego nerka dzis na 6 mm w normie , ale clay czas traktujemy jakby nie bylo , bo u niego zmiennie to jest , 22 kolejna wizyta juz w gabinecie i umawiamy sie na odddzial , no chyab ze wczesniej urodze , mowilam mu ze juz skurcze mam , to sie ucieszyl ze cos sie pewnie szykuje

Uwaga: Spoiler! [ Kliknij, aby rozwinąć ]

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

Moderatorzy: ilona
Reklama

Bestsellery

  • Koszulka Regularna mama

    Regularna mama

  • Koszulka Brioko baby

    Brioko Baby

  • Dzienniczek ciąży

    Dzienniczek ciąży

  • Dzienniczek żywienia dziecka

    Dzienniczek żywienia

  • Dzienniczek żywienia maluszka

    Dzienniczek żywienia

Reklama

Wszelkie prawa zastrzeżone © 2007-2021 ZapytajPolozna.pl