Dzienniczek ciąży - sklep internetowy Brioko.pl

MAMUSIE 2009 :)

7 lata 8 miesiąc temu #512445 przez Mirella
No a teraz ja jestem chora, co za jakieś badziewie lata w powietrzu????????

Dziewczynki, na Nowy Rok przede wszystkim zdrówka dla Was i Waszych Rodzin, zdrowie najważniejsze :kiss: :kiss: :kiss:

A jak tam po świętach? Mikołaj się spisał? Duśka ciągle gamy na pianinku ćwiczy, nie wiem jak ja to wytrzymam ;)

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

7 lata 8 miesiąc temu #520949 przez Agnieszka
U mnie wszyscy z gorączka przez ostatni dobry tydzień. W nowy rok aż do dyzurnej przychodni jeździliśmy z dziewczynami. Alicja 4 dni ciągle gorączkowo. Jak przeszlo jej to zlapalo Mała i mnie. Najgorzej Malwina bo nic nie jadła leków nie chciała pić. Musiałam wciskać jej na siłę to wtedy a płaczem wypluwa albo wyemitowała bo się dławila. Strasznie, do tego kilka dni bez jedzenia. Mimo gorączki udało nam się zrobic Ali urodziny. Pochwałę się torem niebawem jaki miała, mówiła że ma być dla księżniczki to miała dla księżniczki:) Malwinka akurat w dzień gdy robilismy urodziny dostała najgorszej gorączki na wieczór już miałam z nią. Jechać do szpitala ale trochę lyknela leku i spadła. Dziś już nie goraczkujemy i oprócz kataru w zasadzie nic nam nie jest.
Dla Was wszystkich zdrowia życzymy na nowy rok, bo teraz same wirusy wokoło. Wszędzie słyszę że ktoś chory i przeziebiony. ..
Święta u nas w porządku, szybko minęły, dziewczyny zadowolone.
Pozdrawiamy Was!!



Alicja ma już 16 ząbków :))

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

7 lata 8 miesiąc temu #521325 przez Mirella
O matko, i przegapiłam urodziny Alicji, ale ja niedobra jestem, fuj fuj fuj.

Dla małej księżniczki moc buziaków i życzenia spełnienia wszystkich księżniczkowych marzeń :kiss: :kiss: :kiss: :kiss: :kiss: :kiss: :kiss: :kiss: :kiss: :kiss: :kiss: :kiss: :kiss: :kiss: :kiss: :kiss: :kiss: :kiss: :kiss: :kiss: :kiss: :kiss: :kiss: :kiss: :kiss: :kiss: :kiss: :kiss: :kiss: :kiss: :kiss: :kiss: :kiss: :kiss: :kiss: :kiss:


A my już na tyle zdrowe że na spacerki wychodzimy, chociaż kaszelek się jeszcze pojawia.
Duśka zaczyna używać zwrotów od których dostajemy ataków śmiechu, to naprawdę komicznie wygląda jak z całą powagą mówi: wybacz, muszę zrobić siusiu :lol:
albo ogląda skoki narciarskie i komentuje: fantastyczny wynik :lol: i wiele innych takich perełek.
Niestety nadal nie chce jeść jak normalne dziecko, ale już mnie to nie rusza tak bardzo, spotkałam się z jedną taką opowieścią po której uznałam, że moje dziecko je dużo i krzywda mu się nie stanie. Pocieszam się że jeszcze rok, bo sporo osób mi mówiło że ich dzieci jadły tak jak Duśka a po czwartym roku to się "naprawiło"
I niestety nadal w nocy zdarzają się wpadki :( i na to nie ma żadnej reguły, czy wypije przed snem czy nie, czy pójdzie na nocnik czy nie, zdarza się że się napije sporo i uśnie, a rano pampers suchy, a czasem się nie napije, przed snem nocnik zaliczy a już w nocy trzeba przewijać, nie wiem, marznie czy jak? W związku z tym do wiosny dałam jej i sobie czas, widać to nie pora na radykalne zmiany, potem się za to mocniej wezmę.

I weszła w taki dziwny etap, że jak jej coś proponuję to wszystko jest na nie, właściwie nie wiem po co i dlaczego bo mówi nie, ale propozycję przyjmuje :lol:

A gdzie się reszta dziewczyn podziała? Wracajcie, opowiadajcie i pokazujcie foty, pewnie się maluchy pozmienialy, zresztą czy to jeszcze są maluchy?

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

7 lata 8 miesiąc temu #526757 przez joasia10015
Ojejjjj,ojeejjjjj jestem na forum dla przyszłych majowych mam 2013 od kilku miesiecy i dopiero teraz zauważyłam że jest wątek mamusiek z 2009 roku-to i ja do niech należę :blush: Yyyyy ,mam tyle stron do nadrobienia ;)
Mam synka z lipca 2009 i jest najwspanialszym synkiem na świecie-poczytam wasze posty(noooo chyba nie wszystkie bo jest ich sporo,ale poprzypominam sobie fajne chwile ,no i poczytam co wy tam opisujecie o swoich pociechach na dzien dzisiejszy ;-)

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

7 lata 8 miesiąc temu #527750 przez Mirella
Joasia witaj i rozgość się :)

Nas tu mała garstka jest, bo forum powstało później i generalnie jest pełno mam z młodszymi dziećmi, dlatego kiedyś założyłam taki wspólny wątek żebyśmy się nie tułały :)

Gratuluję synka i drugiego... no właśnie, wiesz już kogo? Napisz parę słów o swoim starszym skarbie no i jakąś fotkę daj, my tu lubimy fotki

Duśka wczoraj zaliczyła pierwszą w życiu Orkiestrę i... nie chciała do domu wracać! Zabraliśmy ją bo było zimno i późno, z płaczem wracała do domu ;) Wszystkie serduszka poprzyklejała sobie na łóżko i w kółko musieliśmy jej tłumaczyć o co w tym wszystkim chodzi.

Aga, torcik małej księżniczki boski, sama to robiłaś??????

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

7 lata 8 miesiąc temu #527764 przez gosia2324
Witamy Nowa mamusie :)

Mirella a gdzie fotki :)
My wczoraj bylismy na sankach :) Dzieci trosze kaszla ale nie moglam im odmowic :blink:

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

7 lata 8 miesiąc temu #527818 przez Mirella
Gosia, a jakoś mi się wydaje że niedawno coś tu wstawiałam ;) No ale oki, jak się ogarnę z nowymi fotkami to coś tu dorzucę, obiecuję jeszcze dziś. A gdzie Twoje bąble?

Ja uważam że świeże powietrze to najlepsze lekarstwo, jak tylko gorączka sobie od Duśki poszła to wygoniłam na spacer :blink:

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

7 lata 8 miesiąc temu #528278 przez Madzia89862
Dobry wieczor mamusie....

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

7 lata 8 miesiąc temu #528351 przez Mirella
Dobry wieczór i nic więcej, nawet pół słówka? Madzia no nie bądż taka, opowiadaj co u Was!!! Dalej jesteś w UK?

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

7 lata 8 miesiąc temu #532039 przez Agnieszka
Tak. Sama zrobiłam. W internecie można dużo takich przeróżnych znaleść i coś popatrzeć. Tort cały wysmakowane masa, cukrowa nie robiłam żadnych bo kiedyś raz zrobiłam i mi nie wyszła :)
U nas nadal to samo czyli leki i leki. Mała zapalenie oskrzeli aż miała. Tydzień jeździła na zastrzyki bo nic lykac nie chciała. Teraz kontynuujmy w syrop to samo ale ciężko jej dać. No ale jakoś jej wciska by lyknela. Druga ciągle kaszel i tak z chorobami od końcówki grudnia u nas.
A u mnie d...:) wczoraj znów prawko oblane. ..



Alicja ma już 16 ząbków :))

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

7 lata 8 miesiąc temu #532163 przez Mirella
Aga to zdolniacha z Ciebie, ja nie wiem czy bym się porwała na takie cudo ;)

a ja w szpitalu od dwóch dni, chyba dwóch, straciłam tu rachubę ;)

a dziewczynkom powiedz niech nie chorują bo to bardzo niezdrowo i w ogóle dzieci mają zakaz chorowania

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

7 lata 8 miesiąc temu #532766 przez jedynaczka
matko święta... Mirella w szpitalu ???!! jak to? dlaczego?
sama ze sobą? czy z małą?
chorujesz?
napisz coś więcej, koniecznie!

Agnieszka, sama taki tort? i Ty miałaś czas przy dwójce dzieci? no normalnie ukłony do pasa i podziwiam! ja co roku w cukierni zamawiam i spokojna głowa :) zresztą ja i pieczenie to jakieś nieporozumienie... :D

no tak jak sie zcznie chorować, to później tak to się ciągnie.. wycałuj dziewczynki od nas i życze Wam zdrowia :*

a teraz słówko o tym co u nas...
Więc tak, raczej bez większych zmian, nie wiem czy Wam pisałam czy nie, ale w grudniu wzieliśmy ślub cywilny... więc jestem mężatką :D
Mikołaj <odpukać> na szczęscie cały i zdrowy :) lekko go kaszlało i coś katar był, ale niewiele w porównaniu z tym jak teraz wszyscy chorują, nas jakoś na szczęście to wszystko omija bokiem i oby tak dalej...
Miko rośnie, szaleje, nie chce słuchać mnie ostatnio wogóle, można sobie płuca wypluć i nic, największa u nas kara to siedzenie w kącie i póki co pomaga..
a z mówieniem, coś tam rusza, naszym zadaniem codziennym jest dmuchanie świeczki :)
coś zaczyna mówić, nawet od czasu do czasu pojawia się pełne zdanie :)
wiem że dla Was to pewnie abstrakcja, bo Wasze dzieciaki już dawno mówią i śpiewają... u nas to jeszcze przed nami :)

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

7 lata 8 miesiąc temu #533140 przez Mirella
Jedynaczka trzeba było na staraczki zajrzeć one zawsze wszystko wiedzą :lol:

Już jestem w domu, napakowali kroplówkami i wypuścili, a trafiłam do szpitala bo mnie kamienie żółciowe zaatakowały, bolało jak diabli. Za miesiąc idę na operację, buuuuu, boję się :(

U nas w ogóle nie ma systemu nagród i kar, myślicie że czas wprowadzić? Jakoś sobie tego nie wyobrażam i szczerze mówiąc nie czuję potrzeby. Duśka w domu potrafi być niegrzeczna jak to dziecko, ale jak gdzies idziemy to wszyscy w szoku że to takie ciche i spokojne dziecko. Dziś mąż przyszedł po mnie do szpitala a ją zostawił u znajomych. No i wnuczka tych znajomych usnęła, a sen ma czujny jak zając pod miedzą, moje dziecko było takie cichutko że ja byłam w szoku, wręcz nie wiedziałam że ona tak potrafi :)

Jedynaczka jak Mikołaj już zaczyna mówić to nie zdążysz zauważyć jak przestaniesz za nim nadążać, to idzie jak lawina. A nowa fotka to gdzie?

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

7 lata 8 miesiąc temu #533437 przez Madzia89862
no coż ja w pl.robie remont tu w domu..... poza tym jakos leci.bez wiekszych ekscesow choc mozna powiedziec ze wiecznie pod gore.obecnie szukam tu pracy ale tu to masakra z nia...usiasc i plakac jedynie.my zdrowi.odpukac maly nie chorowal nigdy powazniej jak 3dniowka.oby tak dalej.buziaki..

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

7 lata 7 miesiąc temu #544886 przez Mirella
Madzia, to juz nie jesteś w UK? Kurcze, tak szybko się zmienia wszystko u Ciebie że nie nadążam ;)

Ja już w domku, dochodzę do siebie po wycięciu woreczka żółciowego, znaczy chodzę obolała i nie mogę zjeść niczego dobrego, paskudne to życie jest :( Acha, bo widzę że sprzeczne informacje nawpisywałam, jak tylko wyszłam do domu to w nocy wróciłam z powrotem do szpitala z kolejnym atakiem i juz nie musiałam czekać miesiąc na operację, znalazł sie termin od razu ;)

Jedynaczka i jak tam postępy u Mikołaja? Pamiętam jak na początku potrafiłam wymienić jakie słowa Duśka zna, a w pewnym momencie kompletnie straciłam nad tym kontrolę. Teraz po szpitalu jeszcze bardziej mnie zaskakuje, nie wiedziałam że dziecko przez tydzień może się aż tak zmienić!

Czy ja się mogę dowiedzieć gdzie się podzialy wszystkie dziewczyny stąd??? Na pewno podglądacie, odezwijcie się!

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

Moderatorzy: kasiorailonanatmur11
Reklama

Bestsellery

  • Koszulka Regularna mama

    Regularna mama

  • Koszulka Brioko baby

    Brioko Baby

  • Dzienniczek ciąży

    Dzienniczek ciąży

  • Dzienniczek żywienia dziecka

    Dzienniczek żywienia

  • Dzienniczek żywienia maluszka

    Dzienniczek żywienia

Reklama

Wszelkie prawa zastrzeżone © 2007-2020 ZapytajPolozna.pl