BezpiecznaCiaza112023

MAMUSIE WRZESIEŃ 2012

13 lata 10 miesiąc temu #405027 przez siteczko
Witam :)

Jussstyś Ja już od 8 nie śpię, dziś mąż pracuje z domu, tak więc miałam pobudkę na śniadanko :) i zabrałam się za swoje projekty ;)
Wczoraj był bardzooo długi dzień i wróciłam do domu po 22 taka padnięta, że dziś ciężko było wstać :| W sumie nadal leże, już chyba z przyzwyczajenia, że muszę dużo leżeć, to nadal pracuję w łóżku, ale w sumie jest mi tak zdecydowanie wygodniej, siedząc od razu bolą mnie plecy :|

kasia7775 W takim razie trzymam kciuki za każdy dzień, aby jednak jak najdłużej jeszcze maluszek posiedział w brzuchu :) Pewnie to lekarstwo to sterydy dla małego aby mu się szybciej płuca wykształciły, jakby się miał już pchać się na świat :) Czekamy na wieści co tam u Was :)

No a właśnie Aganio, Anulka dajcie jakiś znak! wcześniej takie aktywne, a teraz cisza.. Anulka ma termin na 3.09 więc wszystko możliwe, a z kolei Aganio bliźniaki więc tym bardziej... hmmm miejmy nadzieję, że wszystko jest dobrze :)

Co do prania - to ja jednak wypiorę tylko środek gondoli i co tam będzie można z nosidełka.

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

13 lata 10 miesiąc temu #405028 przez kasia7775
siteczko no właśnie sprawdziłam ten lek w googlach i jest na obkurczenie płuc

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

13 lata 10 miesiąc temu #405034 przez siteczko
kasia775 no to po tym co mówi lekarz i co Ci podają, na prawdę lada dzień urodzisz :) w sumie to w każdej chwili może akcja przyjść :) to chyba już wiemy kto pierwszy się rozpakuję ;) no chyba że Aganio lub Anulka już są rozpakowane, skoro się nie odzywają ;)
Fajnie że masz dostęp do Internetu, mi tego strasznie brakowało, będąc w szpitalu :(

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

13 lata 10 miesiąc temu #405035 przez MADZIA7
Witajcie :)

ja też nie śpię już od 6:30, ale jakaś taka nie do życia dziś jestem, pewnie przez te upały.

Kasiu ja też trzymam kciuki za każdy dzionek! Dobrze, że komputer i internet masz w szpitalu i możemy się z Tobą kontaktować i Cię wspierać:)


Część wiadomości jest ukryta dla gości. Proszę zaloguj się lub zarejestruj aby ją zobaczyć.

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

13 lata 10 miesiąc temu #405039 przez baby_55
Kasiu ile mozesz tyle zaciskaj, koleżanka z marcówek 2011 z pełnym rowarciem dała radę ponad 2 tygodnie, więc może się uda :)
za to kolezanka która rodziła miesiąc przede mną (niewirtualna) po magnezie prawie się przeterminowała, jak jej podawali wlaśnie pompą, żeby zatrzymać wszystko, więc trzymam kciuki, zeby u ciebie też sie udało zatrzymać :*:* buziaki

u mnie pranie nastawione, bo słońce świeci i brak chmurek :) kończymy śniadanko, zaraz pościagam to co wyschło z wczoraj i szykuje kolejne do nastawienia :)

miłego dnia :)

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

13 lata 10 miesiąc temu #405057 przez kasia7775
No właśnie pielęgniarka mnie poinformowała, ze po takich dawkach można przenosić

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

13 lata 10 miesiąc temu #405059 przez baby_55
no więc kto wie co jeszcze się może wydarzyć :) mam nadzieję, że uda się zatrzymać te 2-3 tygodnie a potem pójdzie szybciutko :) przeterminowanie też nie jest fajne

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

13 lata 10 miesiąc temu #405069 przez siteczko
baby_55 właśnie mi też wg. lekarki super po tej kroplówce z magnezem się uspokoiło i powiedziała że raczej poród w terminie... mówiła też że często jak się ma takie akcje to później też łatwo przenosić, mam nadzieję że mnie to nie spotka, bo raczej nastawiam się na wrzesień i mimo terminu 23 to na 1. połowę ;)


Część wiadomości jest ukryta dla gości. Proszę zaloguj się lub zarejestruj aby ją zobaczyć.

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

13 lata 10 miesiąc temu #405089 przez baby_55
ja też się nastawiam na wcześniejszy poród choć różnie może być :) oby nie po terminie :)

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

13 lata 10 miesiąc temu #405096 przez agnesssa
Dzień dobry ciężaróweczki :laugh:

Dzisiaj czuje się dużo lepiej, bwczoraj była jakaś kumulacja :huh: Cały dzień przeleżałam, bo najpierw ciśnienie a potem mnie taka migrena dopadła, że nie byłam w stanie nic zrobić :dry:

Makrelcia pewnie uszyjesz piękne poszycie na leżaczek, czekam na efekt :) Mam nadzieję, że plamienia ustały, wydaje mi się, że mogły być od pobrania wymazu :huh:

Sandra mam podobne odczucia, z jednej strony ciąża jest super, zwłaszcza kopniaczki, ale z drugiej już bym chciała przytulać synusia. A teraz jak jest już tak ciężko to w ogóle się o tym myśli :blink: Ja w zasadzie w ogóle nie wiem co będę chciała wziąć dla małęgo do szpitala, z tym mam chyba największy problem :huh:

PolaL Jusssyś ja miałam wypalaną nadżerkę kilka lat temu, dobrze, że macie wykrytą, po ciąży na pewno się gin tym zajmie a na razie nie ma się co stresować :kiss:

Monia Wow to jesteś gotowa na maluszka :lol: Super :kiss: A czerwona kokardka musowo musi być, zwłaszcza w wózeczku, a czasami jeszcze medalik doczepiają :woohoo: Ja również mam czerwoną wstążeczkę i ją zawieszę :)

Chasiami mi waga cały czas waha się o 1 kg raz idzie w górę raz w dół więc mam podobnie :) Ślicznie wyglądasz i masz piękny brzuszek :kiss: :kiss:

Andra Ruszyłaś pełną parą widzę :) Ale się nie przemęczaj skoro masz te boleści krocza i jeszcze ta noga :dry: :kiss: :kiss: Masakra z ty praniem :huh: Ja piorę w persilu i mam płyn do płukania Jelp i jestem zadowlona ciuszki są mięciutkie, doprane i pachną tak delikatnie. A moze wymocz ciuszki w płynie do płukania np Lenor sensituive :huh:

Madzia Faktycznie ostatnio dawno się Anulka nie odzywała i Aganio również :huh: Super, że z Natalką wszystko dobrze, no i kolejna wizyta już niedługo :) Co do gości to wczoraj przeleżałam cały dzień, bo tećie pojechali na plażę, a jak wrócili to chwilę po moim mężu, przez ten ból głowy zasnęłam i dopiero o 20 wstałam więc musieli sobie sami poradzić, ale ja mam wyrzuty sumienia, że sobie leżałam i zostawiłam gości samopas :huh:

Lui ja wiem, że ciężko wysiedzieć, ale na prawdę nie przesadzaj z tym myciem okien i sprzątaniem, daj jeszcze ze 2 tygodnie maluszkowi :kiss: :kiss: A tygodnie ciąży liczy się od OM a nie od USG, bo maluszek przy każdym USG ma inną wagę i to są tylko dane statystyczne :) Współczuję papierkowej roboty :dry:
A z ginem faktycznie kupa kasiory zostawiona, ja prawie na każdej wizycie zostawiałam 250zł kilka razy 150zł no i faktycznie wszystkie badania płatne, ale ciężko było mi zrezygnować z tej lekarki, która mi pomogła zajść w ciążę :) A teściom nie dało się wytłumaczyć, a mój maż w ogóle nie potrafi z nimi rozmawiać takich sprawach, w sensie nie umie im odmówić niczego :angry: :angry: Ale przed chwilą pojechali i jest szansa, że już nie przyjadą :huh:
Ale jutro mam nowych gości więc masakra, z tym, ze to mój brat i jemu usługiwać nie muszę, po za tym zapowiedziana od dawna wizyta więc to co innego :silly:

Siteczko ja kupiłam używany wózek i niestety nawet wietrzenie nie pomogło i "śmierdział" trochę wiec ja wszystko piorę łącznie z materacykiem, a gondolkę wyczyściliśmy specyfikiem do tapicerki, bo nie da się ściągnąć :) Ja nie wiem jak to jest oznaczone, jak dostaję za każdym razem taką kartkę wypełnioną danymi z wizyty i tam mi ginka pisze, że ilość wód w normie, może zapytaj na kolejnej wizycie o to :)

Ania fajnie, ze córcia Ci pomaga :woohoo: To właśnie miedzy innymi dlatego zawsze mi się marzyła pierwsza córcia :silly: A jak brata zobaczy to się zakocha i już nie pomyśli o tym, ze chciała być jedynaczka :lol:

Joanna mam nadzieję, ze to bolące krocze to nic złego :kiss: A faktycznie lepiej jeszcze nogi zaciskać :)

Hasnias dobrze mówi, że powinno się pić dużo wody żeby poziom wód był odpowiedni :)

Magdalena mam nadzieję, że Cię dzisiaj wypuszczą i że wszystko jest w porządku :kiss: W sumie trochę Ci zazdroszczę tego USG co tydzień :silly:

Baby jak by mi teściu dwa tygodnie siedział, to bym oszalała i chyba się wyprowadziła :ohmy: :ohmy: :ohmy: :silly: Współczuję :kiss:

Kasia WOW, już w szpitalu normalnie dotarło do mnie że już możemy się zacząć rozpakowywać :huh: 1,5cm to dużo i mało zarazem, mam nadzieję, że jednak synuś jeszcze zaczeka ze 2 tygodnie :kiss: :kiss: :kiss: I że nie przeleżysz ich w szpitalu :kiss:

No to trochę Was nadrobiłam :) Czy koś ma nr do Aganio, bo do Anulki właśnie wysłałąm sms-ka jak tylko się odezwie to Wam napiszę :)

Dzisiaj się na prawdę czuję o niebo lepiej :) Czy Wasze maleństwa też się tak wiercą, że ciężko Wam wysiedzieć :unsure: Maks mnie jednocześnie po żebrach, pęcherzu i przy samych pachwinach naciąga, że czasami aż zaboli :silly: Chociaż i tak to lubię :silly: :)
Dobra idę jakąś pralkę wstawić :woohoo:






Aniołek[*] 11tc 19.05.2011

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

13 lata 10 miesiąc temu #405100 przez 26joanna
Cześć :)
kasia7775 trzymam kciuki żeby dzidziuś trochę zaczekał :) Wczoraj przeczytałam na sierpniowkach o Twoich porodach :D Chciałam się Ciebie spytać dlaczego przy odejściu wod nie wolno chodzić ( mi wydaje się ze przecież to przyspiesza poród wiec lepiej chodzić ;) ) ale chyba nie masz głowy do takich "pierdol" :lol:
Ja tez nastawiam sie na wcześniejszy poród , Lusie urodziłam w 37 tc i 2 dniu wiec liczę ze małego tez :lol: 1 września mamy rocznice ślubu wiec liczę ze zaszalejemy porządnie i się ruszy ( już widzę moje szaleństwa jak teraz się już ledwo ruszam :side: ).
Idę piec torcik , na szybko , na sobotę trzeba się bardziej postarać :)

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

13 lata 10 miesiąc temu #405123 przez baby_55
Agnessa dobrze, ze wypoczełaś i już lepiej :)

z tą wizytą teścia to jest tak, że miał przyjechać do nas bratanek męża (13 lat) i dlatego siostra i mąż tak sobie urlopy ustawili, żeby on nie leciał sam a trochę u nas posiedział, no a okazało się, ze bratowa się nie zgodziła, zeby leciał bez niej (a kasy na lot nie mają dla niej, bo my kupilibyśmy bilet dla niego) więc była opcja, że może z teściem, ale też sie niezgodziła no i zostało tak, ze teśc który się napalił przylatuje no i 2 tyg będzie siedział bo 71 lat ma i nie ma szans, zeby sobie sam na lotnisku poradził a pierwszy raz leci....
no i taaka doopa się z tego zrobiłą grrr no cóż trudno, dobrze ze sam teść a nie jeszcze z teściową bo bym się chyba pochlastała :silly: na samą myśl mam dreszcze :P

26joanna no nie ma to jak przytulanki z wielorybem hahahha ja to się śmieję do męża że już teraz ledwo dajemy radę a co dopiero potem :silly: nie będzie szans :laugh:

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

13 lata 10 miesiąc temu #405136 przez agnesssa
Joanna No z tym wielorybkiem to wiem co czujesz hehe My w ogóle byliśmy do tej pory aktywni, ale stwierdziłam, że teraz się wstrzymam przynajmniej do tego 37 tygodnia, żeby nie wywoływać wilka z lasu. Po za tym nasze przytulanki były co najmniej zabawne :P jak nie brzuszek "zawadzał" to skurcze mnie w nogach łapały :silly: :silly: Ale w sumie dla chcącego nic trudnego co nie :woohoo:

Baby
to faktycznie ładnie wyszło, miałaś mieć bratanka a będziesz miała teścia :huh: No i całe dwa tygodnie, normalnie szok. A ja właśnie jak bym miała samego teścia to był w łeb dostała, bo teściową mam fajną :)

A w ogóle chciałam Wam powiedzieć, że wczoraj pierwszy raz zauważyłam jak mi się z sutka coś sączy... tzn takie białe kopki były i jak przetarłam to zniknęły, a jak lekko ścisnęłam sutka to to się znowu pojawiły, pewnie siara się ujawniła :blush:






Aniołek[*] 11tc 19.05.2011

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

13 lata 10 miesiąc temu #405139 przez andra88
Hej dziewczyny!
Ja jestem z czytaniem Was na bieżąco- ale nie mam siły napisać.
No jakoś te nasze dziewczyny się nie odzywają- ciekawe co u nich. Ja na fb w razie 'W' zostawię mój nr kom bo nikomu nie podawałam.
kasia7775 trzymam mocno kciuki żeby Maluszek jeszcze posiedział w brzusiu! Do mnie też coraz bardziej dociera że Adaś może w każdej chwili się urodzić, jeszcze jak doktorka mi powiedziała że mogę wcześniej urodzić to już dopiero :blink:
agnesssa cieszę się że Ci już lepiej :)
Kupiłam do Małego proszek Dzidziuś i płyn do zmiękczania Bambi- wyprałam wszystko, i jest mała poprawa ale nie są tak miękkie jakbym chciała.
Piorę moje i męża rzeczy w persilu + ten sam zmiękczacz Bambi ( uwielbiam jego delikatny zapach) i rzeczy są mięciutkie i miłe w dotyku. Już sama nie wiem :dry: :angry: Nie mam już siły czwarty raz to prać i prasować :angry: :dry:
Mój malutki bardziej się wypina niż przeciąga :silly: I też ledwo siedzę bo już nie wygodnie, najlepiej mi się leży :silly:
A ja od paru dni jakaś rozdrażniona jestem :( Nawet mąż mnie wkurza- a nic takiego nie robi- chyba sama jego obecność mnie drażni :( Jakoś mam wszystkiego dość :( Ale się namarudziłam- przepraszam :(
Idę zaraz obiad robić bo mąż po nocce wstanie.

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

13 lata 10 miesiąc temu #405142 przez andra88
26joanna WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO KOCHANA !!!
nawet się nie pochwalisz że masz urodzinki :silly:

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

Moderatorzy: ilona
Reklama

Bestsellery

  • Koszulka Regularna mama

    Regularna mama

  • Koszulka Brioko baby

    Brioko Baby

  • Dzienniczek ciąży

    Dzienniczek ciąży

  • Dzienniczek żywienia dziecka

    Dzienniczek żywienia

  • Dzienniczek żywienia maluszka

    Dzienniczek żywienia

Reklama

Wszelkie prawa zastrzeżone © 2007-2026 ZapytajPolozna.pl