BezpiecznaCiaza112023

MAMUSIE WRZESIEŃ 2012

13 lata 11 miesiąc temu #407284 przez makrelcia
aganio super chłopaki !!

Nie narzekajcie tyle :D Teraz każda bedzie miała jakieś dolegliwości :)
a mój Maluch czuje się ok. Waży już 2700 :) Napiera już na szyjkę więc poród coraz bliżej :)

/nie mam teraz czasu na forum bo mąż ma dużo wolnego więc spędzamy czas razem :) Ale zaglądam i będę na bieżąco w miarę możliwości pisać :)

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

13 lata 11 miesiąc temu #407286 przez 26joanna
Cześć dziewczyny :)
Ja torby nie mam jeszcze spakowanej ale już mam wszystko przygotowane , chyba muszę wziasc duza walizkę bo do malej sie nie zmieści wszystko :P Ja oprócz torby do szpitala muszę spakować i przygotować ubrania dla mnie i młodego " na wszelki wypadek" i dla Luski żeby tatuś jej nie wystroił za bardzo :angry: Nie wiem czy tylko mój mąż otwiera szafe i bierze pierwsze lepsze ubranka , które wpadną mu w ręce i "stroi" dziecko. Nie patrzy na to czy bluzka w kwiatki a spodnie w paski ( taki przykład) i nic do siebie nie pasuje a tylko "razi" w oczy i nie widzi w tym problemu :(
Dziewczyny od kilku dni męczą mnie mdłości i wczoraj musiałam aż wziasc krople żołądkowe ( wiem ze są na alkoholu ale mi nic nie pomaga na bóle żołądka i mdłości :( ) dzisiaj kupiłam sobie mięte i dowiedziałam się ze nie mogę jej pic bo powoduje miedzy innymi skurcze :ohmy: Słyszałyście o czymś takim ? nie będę przecież jej pila cały dzień ale na wieczór kiedy najwięcej mnie mdli.

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

13 lata 11 miesiąc temu #407332 przez andra88
Lui ja też mam przeogromnego smaka na piwo a szczególnie z soczkiem :blink: Jak mąż pije i czuję ten zapaszek piwa ummm.... ale nie jestem za tym żeby w ciąży pić, nawet łyczka! Więc muszę obejść się smakiem :silly: :silly:
makrelcia pięknie maluszek waży! No Wam został ostatni miesiąc, więc kto wie, może maluszek wyjdzie na dniach :silly:
26joanna ja się we dwie torby spakowałam, w jednej moje i małego ciuchy, w drugiej same higieniczne rzeczy- jak pokazali mi listę co mam zabrać do szpitala to się za głowę złapałam :side: :silly:
Pierwszy raz słyszę żeby herbata miętowa wywoływała skurcze, że z malin to owszem, ale mięta hmmm :unsure:
Wiem że nie należy pić jak się ma zgagę bo mięta pogarsza sprawę.

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

13 lata 11 miesiąc temu #407333 przez patys
Lui ja mam tak samo ochotę na piwo...a jak byłam nad jeziorkiem to jedyne o czym marzyłam w ten upał to zimne piwko z sokiem :laugh: :laugh:

ja też torby nie mam jeszcze spakowanej, ale u mnie to się chyba nie zapowiada na wcześniejsze pójście do szpitala bo dziecko ma nadal główkę na górze a pośladki podobno tak nie napierają na szyjkę jak główka...tak mi powiedziała gin na ostatniej wizycie...

co do ciśnienia to też mam niskie 105/60 ale zawsze tak miałam....

no a poza tym żyję olimpiadą i od rana do wieczora leci u mnie transmisja z Londynu:) no a dziś meczyk siatkarzy więc już nie mogę się doczekać :blink:

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

13 lata 11 miesiąc temu #407355 przez Patka0308
u mnie maluch główką w dół, jak 2 sierpnia byłam na wizycie to ważył ponad 2700;) więc może i moje maleństwo już niedługo zacznie się pchać na świat;) mam jakieś takie przeczucie dziwne...a utwierdzam się w nim jak popatrze na ostatnie usg gdzie z terminu 15 wrz zrobił się 28 sierpnia;) no ale zobaczymy:D

Patys ja też żyje olimpiAadą;) lubię uprawiać sport i się ruszać i uwielbiam oglądać różne dyscypliny w tv;)

a co do spakowanej torby to ja jeszcze nie mam spakowanej;) nie mam jeszcze wszystkich rzeczy, ale myślę że na dniach dojdzie mi już wszystko:D

a tak w ogóle to strasznie męczy mnie zgaga, wszystko mi się odbija co bym nie zjadła...;/ masakra normalnie i od dwóch dni mam jakiś taki dziwnie ciepły pępek...nie wiem czy jestem przewrażliwiona czy on też wcześniej był taki ciepły, a bynajmniej cieplejszy od całego brzucha, dziewczyny Wy też tak może macie? przepraszam że z taką może i głupotą, ale komuś musiałam się wygadać i komuś to powiedzieć:)

miłego wieczoru;)

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

13 lata 11 miesiąc temu #407358 przez moniab26
Dziewczyny te nasze chłopaki to straszne piwosze - ja, jak nigdy nie lubiłam piwa teraz od samego widoku butelki mam slinkę na brodzie :laugh:
26joanna ja mdłości nie mam ale za to straszna zgaga mnie męczy, dosłownie po wszystkim co bym nie zjadła albo wypiła, a nawet jak się tylko troszkę nachylę, nie chcę ciągle brać tabletek więc się męczę...
makrelcia nieubłaganie płynie ten czas do porodu - z każdym dniem coraz bliżej - no i dolegliwości będzie coraz więcej, to i narzekań też :laugh: ale tu na forum chociaż rażniej nam z tymi dolegliwościami


[*] 30.05.2005 aniołek
[*]06.01- 04.02.2010 Dominik
[*] 08.02-20.02.2011 Igorek

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

13 lata 11 miesiąc temu #407398 przez kasia7775
moniab26 spróbuj migdałów - mi pomagają, też nie chcę tabletkami się faszerować

26joanna mnie też mdłości męczą, aż mi duszno jakby od tego. Nie mam pojęcia od czego to, bo nie jem nic ciężkostrawnego :unsure: a o skurczach od mięty nic nie słyszałam...

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

13 lata 11 miesiąc temu #407449 przez agnesssa
Dziewczyny ja zawsze byłam niskociśnieniowcem i 90/60 to było moje normalne ciśnienie a teraz mam codziennie na poziomie 145/90 a puls ok 120 dlatego okropnie się czuję, każda czynność no masakra i zadyszkę mam nawet po wstaniu z kanapy :huh: Ale mogłoby być gorzej, bo może jeszcze bardziej wzrosnąć i mogłabym w szpitalu leżeć więc do przeżycia :)

Również nie słyszałam, żeby mięta powodowała skurcze :huh:
Na zgagę piję zimne mleko z lodówki i mimo że pomaga tylko na chwilkę, to uważam ze lepsze to niż faszerować się tabsami ciągle :P migdały mi nie pomagają :dry:






Aniołek[*] 11tc 19.05.2011

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

13 lata 11 miesiąc temu #407495 przez makrelcia
mnie też strasznie męczy zgaga ale w nocy !! Ale to tak pali, że mogłabym ogniem zionąć :) Od paru dni pomaga mi zimny sok truskawkowy ale to też na kilka minut. Ale zawze coś :) Już zastanawiałam się nad jakimiś tabletkami ale też mi szkoda się truć. Dam radę jeszcze kilka tygodni :)

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

13 lata 11 miesiąc temu #407511 przez moniab26
Ja mam Gaviscon - niby przeznaczony właśnie dla ciężarówek ale pomaga na dwie trzy godziny i musiałabym brać kolejną tabletkę a tak nie chcę, migdały też mi nie pomagają, zimne mleko owszem na chwilę - oj tam jakoś damy radę, już nie długo :laugh:


[*] 30.05.2005 aniołek
[*]06.01- 04.02.2010 Dominik
[*] 08.02-20.02.2011 Igorek

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

13 lata 11 miesiąc temu #407616 przez andra88
Witam kochane!

Ale miałam koszmarną noc :dry: Wszystkie dolegliwości żebrały się w kupie i dały mi popalić :dry: :angry: Spałam może z 2 godzinki, z tego zmęczenia mam aż głupawkę :silly: :dry:
Mnie na zgagę migdały pomagają no i zimne mleko :blink:
A gdzie podziewa się chasiami :unsure: :unsure: Zawsze ranny ptaszek z niej był a wczoraj nic się nie odzywała... :huh: :)

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

13 lata 11 miesiąc temu #407624 przez patys
andra współczuje nieprzespanej nocki :( dla mnie ostatnio nocki są łaskawe, budzę się raz może dwa na siku i wodę mineralną:)

dziś pewnie znowu nie przygotuje torby do spakowania bo na 10 idę na kawkę do koleżanek a potem na 16 do innych znajomych zobaczyć ich miesięcznego chłopczyka :laugh:

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

13 lata 11 miesiąc temu #407627 przez Ania14.09
widzę, że jesteśmy wszystkie już na końcówce.....dla mnie to masakra, a coraz bardziej boję się o małego. Też czuję się najgorzej nocą i nad ranem i myślę, że tak zacznę rodzić. Zresztą pani doktor na obchodzie szpitala powiedziała jedną ciekawostkę, że dziewięćdziesiąt ileś procent dzieci przychodzi na świat w tych godzinach kiedy się poczęły :laugh: Niby gdzieś tam w Anglii były prowadzone badania :laugh: Więc mój Filip urodzi się nad ranem, a zacznie się w nocy :laugh:
No, dziewczyny, możemy czekać na kolejne nowiny o rozpakowanych mamusiach. Ja jeszcze się melduję na ostatnich nogach. Może zajrzę,po południu,albo jutro do Was. Buziaczki.

[link=http://www.suwaczki.com/] [/link]
www.suwaczki.com/tickers/ex2b3e5e76894cil.png

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

13 lata 11 miesiąc temu #407641 przez MADZIA7
Witajcie:)

Ja już po śniadanku i po przejrzeniu kulinarncyh blogów (co rano muszę sobie pooglądać, a nóż widelec coś mnie zainspiruje;)

Wczoraj się nie odezwałam, bo miałam strasznie męczący dzionek - obchód po lekarzach, rano na badania, potem z cukrzycą i na koniec usg - widziałam się z moją Natalunią:), która waży już 2200, okazało aię w dodatku, że sobie źle liczę tyg, zamiast wg usg, to wg okresu, no i dziś mi się zaczyna 34, a ja myślałam że to 32! I lekarz powiedział, że mogę śmiało rodzić na początku września, a nie pod koniec, jak myślałam. Z cukrzycą gorzej, bo mimo diety, dali mi insulinę, ale to już niedługo...:)

Siteczko czy było coś ważnego na szkole rodzenia? bo byłam tak wykończona po tych lekarzach, że nie dojechałam. Mam nadzieję, że lepiej się już czujesz!

Aniu zabawna ta teoria z tym poczęciem i porodem, bo wg pierwszego to by u mnie był wieczór, a ja ma przeczucie, że to będzie koło 4:30 rano, wtedy Natalcia zaczyna łobuzować;)

Andra bidulko, może spróbuj zdrzemnąć się w dzień? i odpocząć choć troszkę...

Aganio dzięki za super relacje i że znalazłaś dla nas chwilkę, trzymam kciuki za Towich chłopaków, żeby szybko rośli i czym prędzej wrócili do domku!

Chasiami odezwij się, faktycznie przecież to Ty rano pisałaś pierwsza!

miłego dzionka sierpnióweczko-wrześnióweczki! :laugh:

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

13 lata 11 miesiąc temu #407643 przez Jussstyś
To i ja się odzywam, żeby nie było :laugh:
Ja mam zgagę od kiedy minęły mi nudności, czyli od 4-go m-ca, też pomaga mi zimne mleko ale na chwilę :angry: a co do nieprzespanych nocy, to ja od jakiegoś czasu budzę się o 4 rano i przewracam z boku na bok, tak mi jakoś niewygodnie :angry: a wczoraj tak sie kiepsko czułam, że nawet nie chciało mi sie pisać,tak mnie dziwnie brzuszek bolał jakby mi się chciało, no wiecie co :laugh: ale za to wieczorkiem mi się polepszyło i poprałam ciuszki dla małej dzisiaj bedę prasować :laugh: i musze parę rzeczy na allegro zamówić :laugh:

Aganio świetnie nam to opowiedziałaś, miło, że znalazłaś troszkę czasu, żeby to wszystko napisać :) a z ta miską, którą mąż Ci przyniósł zamiast szmaty, to rzeczywiście, też bym miała niezły ubaw :laugh: trzymaj się tam i dbaj o siebie kochana, buziaki dla Ciebie i dzieci :kiss: :kiss: :kiss: :kiss:

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

Moderatorzy: ilona
Reklama

Bestsellery

  • Koszulka Regularna mama

    Regularna mama

  • Koszulka Brioko baby

    Brioko Baby

  • Dzienniczek ciąży

    Dzienniczek ciąży

  • Dzienniczek żywienia dziecka

    Dzienniczek żywienia

  • Dzienniczek żywienia maluszka

    Dzienniczek żywienia

Reklama

Wszelkie prawa zastrzeżone © 2007-2026 ZapytajPolozna.pl