Dzienniczek ciąży - sklep internetowy Brioko.pl

Listopad 2011 cz. 2

7 lata 5 miesiąc temu #768687 przez vestusia
Dżem dobry Kochane!
Na dzień dobry

Wszystkiego Najlepszego dla naszego dzisiejszego Solenizanta!!! Igorku, sto latek!!!

I przy okazji dla Sz. Madziaski najlepsze życzenia!

W końcu nastała sobota! :D Za oknem mgła, Zuzia pije kakao i ogląda oczywiście świnkę Peppa ;-) Ona jest od niej normalnie uzależniona!

No i ile postów, aż miło :) Jest na co odpisywać i co nadrabiać, choć czytałam na bieżąco :D

Suari uśmiałam się z Igora, że gryzie panie ;-) Chociaż z tym gryzieniem to dzieci chyba mają jakąś fazę. Ostatnio Zuzia z kolei ma fazę na … dłubanie w nosie! No oszaleć można, a jak tylko jej zwracam uwagę, to jest jeszcze gorzej, śmieje się i robi jeszcze to specjalnie. I tak inne dzieci w żłobku też mają. Fuj ;-)

Dorcia mnie się też podobają dziewczynki w różnych kolorach a nie tylko w różu. Osobiście podobają mi się brązy, szarości no i nawet czarny. Czerwony akurat średnio mi się podoba, ale Zuzia też ma kilka rzeczy w takim kolorze (np. jakieś spodnie dresowe). Przecież Lenka nie wygląda jak chłopiec, więc nie wiem po co te komentarze Krzysia. Ale fajnie, że będzie u Was druga dziewuszka, przynajmniej wychodzi te wszystkie Lenkowe rzeczy. Super i aż mi się łezka w oku kręci, bo też bym chciała :D

Dorciu, ta kurtka i spodnie to są za duże, ale nie chciałam kupować tych na styk, bo zima jeszcze się dobrze nie zaczęła a chciałabym, żeby w tym przechodziła całą zimę. Spodnie zawsze można podwinąć i nie będzie problemu. Kurtka też ciut większa, ale mam jeszcze drugą ciut mniejszą, no i czerwony płaszczyk. Poza tym przecież jeszcze coś grubszego pod spód trzeba będzie ubierać, więc nie chciałam brać mniejszego rozmiaru. Będzie oki.
Jejor Dorcia przeraża mnie ten Twój palec. Najgorsze, że lekarz niewiele może zrobić, ale kurka to masz tak z tym palcem chodzić aż do rozwiązania? Jejor, nietajnie i aż mnie to martwi. Piotrek na zwolnieniu a wczoraj sierota znowu się przewrócił w domu. No sierota jakich mało. I jeszcze mi gada, że mu „dźwig” z klocków specjalnie pod nogi podstawiłam, a ja go dałam na bok, bo jedliśmy obiad. Potem on wstał i sobie na niego stanął, właściwie kopnął go tym złamanym palcem i znowu leżał na ziemi. No sierota jakich mało, mało się nie zryczał i zwijał się z bólu dobre 20 minut na podłodze. No i widzicie, nie musi wychodzić z domu, żeby zrobić sobie krzywdę. Ech.

Lusia kurka zdrówka dla dzieciaków a paniom w przedszkolu zwróć uwagę niech patrzą na Olka częściej. Zuzia też ma gile od wczoraj, ciekawe czy się z tego „wyliże” czy rozwija się coś gorszego. Jak to się mówi – dawno chora nie była, i tak nieźle się trzyma, ale nie może być chora, bo nie wiem, co z nią zrobię. Masakra.

Jejor Lusia ta kuchnia mega droga, ale fajna.
Z facetami to tak jest, że jak jakiś kolega/ktokolwiek inny, coś od nich chce, to rzucają wszystko i są do dyspozycji. A my nie możemy się niczego doczekać. Ja np. od dobrego tygodnia czekam aż Piotrek przyniesie mi centymetrówkę z piwnicy, bo gdzieś ją zabrał, a ja nie mogę pomierzyć rzeczy dla Zuzi, wystawiłam jej zimowe ciuchy na tablicy.pl, ludzie pytają o wymiary a ja nie mogę im odpisać. Wkurzam się, bo sam mi truł dupę o to, abym je wystawiła, a jak wystawiłam, to nie może mi pomóc (chociaż on wyniósł to do piwnicy nawet nie wiem gdzie to wsadził). Ech i tak to z chłopami jest.

Lusiu kurka Toś mnie pocieszyła z tym językiem dwulatka. Zobaczymy, bo na razie nie przeczytałam za wiele z powodu braku czasu i zmęczenia. Ale przeczytam, bo może akurat znajdę jakieś dobre rady i je wykorzystam.
Lusia, Aurelka piękne imię, a Kornelkę zostaw dla kolejnego brzdąca :D
O, i pogodziłaś się z Ł. :D

Suari, ciekawe te klocki, co wkleiłaś, chyba takich nie widziałam.

Madzia, mnie się podobają te kozaczki. Patrzę, co wklejacie i zbieram „opinie”, bo muszę Zuzi jakieś kupić i nie mam na razie pomysłu, jakie.

Dorciu naprawdę miło słyszeć, że Krzyś tak pomaga przy Lence. To się docenia, zresztą chyba w końcu powinien zrozumieć, że naprawdę musisz w miarę możliwości odpoczywać, a przynajmniej od pewnych czynności powinien Cię wyręczać. Spisuje się dobrze, choć ja akurat nie mogę narzekać, bo np. Piotrek przewijał Zuzię, zostawał z nią sam i wszystko przy niej potrafił zrobić, więc nie było tak, że np. jej nie przewinął z kupki.
Dorciu ja trzymam kciuki za naturalny poród. To cudne jest i na pewno szybciej dojdziesz do formy niż po cc.
O ja, i jeszcze Krzyś ciepłe bułeczki przynosi, no rewelka! Się spisuje ten Twój Mąż :D

Malina witaj!
Fajno, że nocki minęły a spanie Misi do pozazdroszczenia. Jejor to nawet ja bym nie umiała tak długo spać, a Misia to jest niemożliwa z tym spaniem. W żłobku to ona w ogóle bawi się czy ciągle śpi? Hehehe :D
Zdrówka dla Misi. Jejor jeszcze się zaczęła jesień, pogoda do du** i te choróbska się przyczepiają.
O, prezenty dla Misi fajne :D

Zuzia właśnie poszła do Piotrka i mówi „Tatuś wstawaj, choć do mnie” hehehe :D A ten tam sapie, bo chce sobie pospać. Nie ma spania, ja też nie śpię od ponad godziny ;-)

O, imprezy integracyjne są fajne. No, no i jeszcze masz branie, no elegancko! A A. pewnie zazdrosny jest? :D

Ha, ha grzeję ze skradającego się pod kołdrę Adriana! Hehehe.
Dorcia i Madzia, czasami właśnie ciężko powiedzieć co lepsze – czy jak jest praca, czy jak jej nie ma. I tak źle, i tak niedobrze. No ale coś za coś. Moim zdaniem będą lepsze czasy, jak jest dużo zajęć – np. Madziu masz teraz szkołę, więc tego czasu będzie znowu mniej, ale będzie też lepiej i nawet jak będziecie mieli jeden dzień razem, to warto go miło spędzać i nie dołować się. Chyba taka kolej rzeczy, że jak jest dziecko, dzieci to naprawdę tego czasu dla siebie mamy dużo mniej i często to się sprowadza do obowiązków i rozmów o dzieciach a nie do czasu spędzanego we dwoje. Grunt to się nie dołować i cieszyć z tego, jak się jest już razem. U nas też życie kręci się wokół Zuzi, mało spędzamy czasu razem, Piotrek pracuje na zmiany i są dni, że nie widzimy się w ogóle. Teraz siedzi na zwolnieniu i widzę go aż za dużo heheheh :D Choć ma to też swoje plusy, np. mogę dziś iść spotkać z Anetą przy % bez Zuzi, bo on z nią posiedzi.

No i nawet nadrobiłam.

U nas oki, chyba coraz lepiej.

Wczoraj zadzwoniła babka z banku z cudowną wiadomością – kredyt dostaniemy, więc cieszyłam się jak nienormalna. Skakałam aż z radości, bo nie mogłam uwierzyć, że jednak się udało po tych wszystkich perypetiach i papierach, które musieliśmy załatwiać. Teraz to już serio mogę realnie marzyć, meblować w myślach i układać plan na nowe mieszkanko. W poniedziałek lub wtorek idziemy do banku, weźmiemy umowę do domu, przeczytamy ją na spokojnie, przeanalizujemy, potem podpiszemy, w międzyczasie notariusza będę załatwiać (poruszę swoje kontakty, aby było najtaniej i najszybciej), i w międzyczasie też wypowiem umowę najmu na to cholerne mieszkanie, w którym mieszkamy. Jejor Kochane, jak ja się cieszę, no podjarana jestem jak nie wiem co! Fakt, że szału z mieszkaniem nie ma, dwa pokoje i 45m kw, ale oddzielna kuchnia i będzie to nasze mieszkanko, na nasze możliwości finansowe. Rata mniejsza będzie od tego, co tu płacimy odstępne, więc nic tylko się cieszyć. Tym bardziej że czekają nas spore wydatki, w tym koniecznie zakup auta. Bo przecież m.in. do Hiltona to ja się wybieram w marcu :D
No i chyba tyle u nas.

Piotrek śpi, ja muszę się ogarnąć, bo będę szła z Zuzią na spacer, a po południu Aneta zrobi mi oczyszczanie twarzy i uzupełni paznokcie. Aż mi dziwnie, że nie obgryzałam pazurów, naprawdę o nie dbałam :D

No to lecę i nie zatruwam, miłego weekendu Kochane!

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

7 lata 5 miesiąc temu - 7 lata 5 miesiąc temu #768711 przez Suari
Vestusia- no super wieści z tym kredytem, teraz to rzeczywiście możesz planować :) dobre i 45 m2, ale to będą twoje 45 m, więc super :) A Piotrek to rzeczywiście ma pecha, niech uważa żeby czego innego nie złamał.

Dziękujemy za życzenia, Igor właśnie zjada parówę i ogląda Dorę.

A teraz pokaże wam tort, który zrobiłam, nie wyszedł mi za bardzo, ale jak na mój pierwszy tort, który upiekłam to nie jest źle, przynajmniej będę wiedziała następnym razem co zrobić inaczej :)

Część wiadomości jest ukryta dla gości. Proszę zaloguj się lub zarejestruj aby ją zobaczyć.

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

7 lata 5 miesiąc temu #768715 przez vestusia

Część wiadomości jest ukryta dla gości. Proszę zaloguj się lub zarejestruj aby ją zobaczyć.

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

7 lata 5 miesiąc temu #768736 przez Suari
Vestusia- ja robiła pierwszy raz, Ty też możesz spróbować. Nos, oczy i buźka zrobione są z lukru- kupuje się gotowy i robisz z niego co ci się podoba. I to nie jest galaretka tylko masa z dodatkiem barwnika spożywczego i zrobiony za pomocą odpowiedniej tylki- takiej końcówki do szprycy. W rzeczywistości wygląda jak futerko, takie paseczki- coś takiego www.ebay.co.uk/bhp/wilton-233-nozzle , nie wyszła mi buźka , bo posmarowałam tort z wierzchu masą, którą go przekładałam, a potem zorientowałam się, że lukru nie można kłaść na masę na bazie śmietany, bo się rozpuści. Dlatego oczy i buzię położyłam na ciastkach oreo, bo nic innego nie wymyśliłam :) i na buźkę mogłam najpierw zrobić szablon, a ja wycięłam tak od ręki, było już po północy i nie miałam siły :) tutaj zobacz jak prawdziwy elmo miał wyglądać torcikownia.blogspot.com/search/label/Ulica%20Sezamkowa .

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

7 lata 5 miesiąc temu #768738 przez madziaska
Wszystkiego najjjjjjjjj dla Igorka :kiss:

Vestusia, strasznie sie ciesze, ze dostaliscie ten kredyt!!!!!!!! Super :) No i jak rata jest nizsza niz czynsz, ktory placicie to wogole elegancko :)

To teraz planuj sobie urzadzanie ;)

Sauri, torcik super :) Od razu rozpoznalam Elmo ;) Milej imprezki :)

U nas dzisiaj sloneczko swieci, wiec pojdziemy na spacerek. Hania od tyg ma katar, wlsciwie to juz jej sie konczy. Meczy nas od tygodnia, ze chce jechac do ZOO, wiec jutro jak bedzie cieplo to pojedziemy do Czech.

Moje dziecko mnie ostatnio rozwala. Od wczoraj jak nie chce jej sie czeGos zrobic, np pozbierac zabawek, czegos przyniesc itp, na moje prosby mowi "NIE ROZUMIEM MAMUSIU" ;)

Ide pod prysznic, bo jeszcze w pizamie siedze ;)

Vesta, milego procentowania u Anety ;)

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

7 lata 5 miesiąc temu #768820 przez luska
Hej kobietki , no nie jak ruch :P

Surai , fajne te butki.tylko u nas wiązane ,to by nie przeszły z Olkiem .Zabawkami tego typu moje dzieci sie nie bawią (chodzi o tego ludzika ) bo kończy sie to rozwaleniem wszystkiego do okola .Za to klocków poszukuje właśnie , bo Olko wiecznie przy klockach siedzi, a ma mało , bo na spóle z Kubą i to jeszcze po szwagrze , to te klocki z 15 lat mają.

Suarai daj mi przepis na ten specyfik
a co do łózka dostała straż pożarną :D

Sto lat dla Igorka jeku to już dwa lata !!!!Udanaj imprezy i mnóstwa prezentów

Maqdzia u nas tez jest 92-98 , ale bluzki 92 są akurat , ale nie będę kupować akurat.A znowu spodnie 92 ma do kostek i 98 leciutki zapas.ale rozmiarowo jest raczej średniak :P

Kozaczki są fajowskie , ale mi sie chyba róż jeszcze tak nie przejadł , ale ostatnio nic jej nie kupiłam różowego :P szare ,złote ,kremowe , czarne .O nie sory kieckę jej kupiłam różowa w czarne cętki :P

Madzia eh to i u ciebie nie jest fajnie z tym spędzaniem czasu razem ......

No kuchnia droga , i dlatego sie zastanawiam , bo mam po kubie taka małą tefala (chyba) i tez gotuję i chyba nie ma sensu .ale ja nie ma co jej kupić ani na urodziny ani na gwiazdkę.....
Na pewno jakiś ciągnik heheh , bo chłopaki dostana i tez będzie chciała , ale co poza tym , to nie wiem .Zestaw może jakiś do sprzątania .

A wy co kupujecie na urodziny/ gwiazdke ??
teraz ta mi przeszło przez myśl ten rowerek biegowy

Docia a dziękuje , już coraz lepiej , chociaż nie wiem czemu Aureska dziś już ma gile do pasa , a już było oki .....

Docia u mnie nie ma takich placów , wątpię żeby komuś się dziecko chciało wieść około 50 km do najbliższego.

Docia jak sobie pozwoliłaś :P nie ale tak poważnie twój K tez dużo pracuje , ale chociaż weekendy ma wolne.Na razie gadam z Ł ze względu na to zachowanie Olka , ale i tak mu dogaduje żeby w końcu się ogarnął
a teraz rozumiem ,że ma bliżej do pracy.fajnie , że teraz ci pomaga i żeby mu tak zostało , albo nawet bardziej się starł jak juz Laura będzie po drugiej tronie brzuszka i dawaj jakieś foty twoje i brzuszka

hehe no nie dzięki na razie za następne :P

Mlina wow:D


No Michaka mnie z tym spaniem rozwala !!! boska jest!!!
Malnia no oby było oki z Miską na tej kontroli .Z ta astma można sprawdzić , ale oby nie , oby to wkręty jakieś twoje były ;)

Co do Olka teraz drug dzień jest oki, ale bajki ograniczyłam mu to minimum .Wyjęłam kredki , farby ksiażki na wierzch , że jak chce to je łapie .I wczoraj i dziś dożo z nim siedziałam , ma jeszcze nery na wierzchu , ale nie ma tak powodów do denerwowania.Staram się je ograniczać i trochę pod niego wszytko robimy , ale i tak odwiedzę kuzynkę najpierw, która jest psychologiem , pracuje z dziećmi , co prawda niepełnosprawnym ale ma i wiedzę i jakieś doświadczenie.

te kasy fane .ciekawe czy ta moja się by nimi bawiła , ale z nimi z zabawkami to historia jest .Jak mam być szczera to czasem zwykł sznurek zajmie im więcej uwagi niż super zabawka .olo od dwóch dni łazi tez ze sznurkiem i robi z niego wszystko , pociąg , kolejkę, górska , węża.

Raczej bym poszła do mamy , i jeszcze na 50 , to dzis .Udanych imprez :)

Madzia to sto lat dla Sz.:D

jeku wy o tych urodzinach , a ja nie mam na nie ani pomysłu i mi się nie chce nic robić.

tez mam ta kratę z CCC , to trzeba by było iść sobie po buty.w planach mam , ale znając moje małża to dzis nie zdążymy pojechać, a jutro to będę miała wkurwa i nie pójdę nigdzie.

Vesta wiem , że Bob cierpiała , ale ja się zwijam ze śmiechu.Biedny on , ale no to trzeba przyznać sierota ;)

Ania ja z tobą z chęcią poskakała bym z radość .super , że w końcu wam sie udało .mieszkanko wcale nie takie malutkie :) super ja czekam z niecierpliwością już na info od ciebie , że zrobione jest i się przeprowadzacie ,no i foty oczywiście

Uwaga: Spoiler! [ Kliknij, aby rozwinąć ]


Madzia hehe i co Hani na to odpowiadasz??

Ja tez mykam obiad kończyć .miłego weekendu dziewuszki :)

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

7 lata 5 miesiąc temu #768826 przez Suari
Lusia- ten specyfik na przeziębienia to: ok. 1 kg imbiru zetrzeć na tarce na małych oczkach, 0,5 litra miodu, 30 dkg cukry i sok z 10 cytryn (ale można zrobić z mniejszej ilości składników, oczywiście dobrać proporcjonalnie )to wszystko mieszasz i tyle. Trzymasz w lodówce, dodajesz do herbaty, a dzieciakom można dać jeszcze do tego łyżeczkę soku malinowego, też do herbaty.

Igor od nas dostał helikopter- taki z dźwiękami i śmigło się kręci i jeszcze z reflektorem i migającymi światełkami. Igor też ma manie robienia ze wszystkiego pociągu i doczepia to wszystko za pomocą gumek.

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

7 lata 5 miesiąc temu #768838 przez Dorciaition
Igorku sto lat dla Ciebie! Dużo zdrówka i samych radości w zyciu! :kiss: :kiss:


Alanek[*] :(

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

7 lata 5 miesiąc temu #769089 przez polunia
Helołłłłłłłłłłłl Dziewuszki :woohoo: :woohoo: :woohoo: :kiss:

Jaki tutaj ruch , normalnie nie wierzę :cheer:
Przeleciałam po łebkach :blink:
NAJLEPSZE ŻYCZENIA DLA IGORKA I SZYMONKA :blink:

Zaraz idę do wyra wiec wezme laptopa i poczytam i może nawet cos skrobnę ;)
W poniedziałek ide do kardiologa bo serio mi coś serducho ostatnio szwankuje , a zaczyna sie goracy sezon imprezowy wiec trza zrobić sobie przegląd :side:

BUZIAKI MAMUŚKI MOJE KOCHANE :kiss: :kiss: :kiss: :kiss: :kiss: :kiss: :kiss:

Aaa , pomału czas zacząć odliczanie , zostały nam 4 miesiace i 17 dni :lol: Która robi suwaczek SMACK THAT PARTY NUMER 3 ???? :lol: Ja juz sie cieszę !

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

7 lata 5 miesiąc temu #769179 przez vestusia
Witam Was Mamuśki :D

Madziaska życzę udanej wycieczki do Zoo. Jedziecie tam, gdzie ostatnio byliście? W tym Safari czy jakoś tak? Tylko pozazdrościć. No i będzie miło spędzona niedziela.

Lusiu, ja na urodzinki chcę kupić Zuzi ten rowerek biegowy. Zresztą u nas teraz wszystko złoży się w jednym czasie, więc szaleństw nie będzie, bo notariusz, bo koszty banku, bo urodziny, bo przeprowadzka, no wszystko się złożyło na jeden termin. Nawet nie wiem czy w czasie urodzin Zuzi będziemy tutaj, czy już u mojej Mamci, bo na nowym mieszkaniu to na pewno jeszcze nie, ale będziemy z pewnością na walizkach i nie wiem czy w ogóle będę coś Zuzance robić. Pewnie skończy się na zwykłym torcie, jakiejś zimnej przekąsce (czyt. Sałatka) i to wsio, bo nawet nie wiem gdzie będziemy w czasie jej urodzin. Masakra.

Żeby mieć tę kartę z CCC to co trzeba zrobić?

Suari, ciekawy ten specyfik. Zapiszę to sobie, może skuszę się na jego zrobienie.

Polcia idź do tego lekarza, bo z ser duchem to nie ma żartów. Dbaj o siebie.
Ojejor, aleś to policzyła :D Superaśnie to wygląda. Jejku, ja mam nadzieję, że u nas wszystko się poukłada i będziemy na pewno.

Mnie sobota zleciała, poszłam z Anetą do jej salonu, zrobiła mi oczyszczanie twarzy, dermabrazję czy jakoś tak, nałożyła maseczkę. A wieczorkiem jeszcze biedna robiła mi pazurki. Cieszę się jak głupia, przyjemne to wszystko było :laugh: :lol:
Zuzanka oczywiście ogląda bajki, ale zdążyłyśmy poukładać misie z puzzlów i bawiłyśmy się domkiem na kółkach z klocków ;-)

Piotrek jeszcze odpoczywa po śniadaniu i porannej kawce.

Idę z Anetą i Michałkiem na 14 na mszę do Kościoła, bo dziś jest msza dla dzieci, więc będzie gitara, dzieci i będzie fajnie. Tyle że weźmiemy wózek, bo jak Zuzia będzie nie do zniesienia to wsadzę ją do wózka i stamtąd wyjdę hehehe :D

To chyba tyle. Miłej niedzieli wszystkim życzę :laugh:

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

7 lata 5 miesiąc temu #769275 przez Suari
Dziękujemy za życzenia, buziaki od Igora dla wszystkich cioć :kiss:

Pola z serduchem nie ma żartów, mój kolega ma teraz poważne problemy, a wszystko to po niewyleczonej grypie.

Vestusia- to super, że masz pod ręką Anetę, a cieszyć się powinnaś jak najbardziej, bo ci się należy, a co :) też myślałam o rowerku dla Igora, ale stwierdziłam, że idzie zima, więc poczekam i na wiosnę mu kupię.

Miłej niedzieli, idę odpoczywać ;)

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

7 lata 5 miesiąc temu #771258 przez Dorciaition
Ojej jak był ruch tak teraz go nie ma.
Ja z tel nie jestem w stanie odpisac a lapka zalalam :/

Pozdrawiam Was :*


Alanek[*] :(

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

7 lata 5 miesiąc temu #773238 przez vestusia
No nie mogę, szał postów!

Kilka dni mnie nie było i pustki :( Smutne to :(

Dorcia czym to zalałaś lapka? Ty to niemożliwa jesteś ostatnio ;-)

Zuzia od wczoraj ma jelitówkę, tzn. jest lepiej, ale ze żłobka przyniosła. Najpierw synek kumpeli miał biegunkę w żłobku, a Zuzia wymiotowała kilka razy i kilka razy miała biegunkę. Dziś siedziała w domku, z rana też robiła kupki i wymiotowała, ale potem już było lepiej i na razie jest oki, tyle że mało je. Pije, jest wesoła. Na noc dostanie pampersa, bo wczoraj nie założyłam a poleciała jej woda z dupki :(

U nas leci, jejor jak szybko teraz wszystko się dzieje!

Umowa kredytowa podpisana dziś, a w środę idziemy do notariusza. Jejor, już się nie mogę doczekać choć przyznam, że czekający nas remont przeraża mnie i nie wiem, od czego zaczniemy. Chyba od wniesienia mebli na nowe mieszkanie i przeprowadzenie się do mojej Mamci a potem remont, remont i jeszcze raz remont. Do końca listopada wyprowadzimy się z tego mieszkania, a wszystko składa się na jeden czas - listopad, czyli m.in. urodzinki Zuzi. Chyba zwariuję ;-)

Mnie coś gardło boli i idę chyba zaraz spać, bo mam dość wrażeń jak na miniony tydzień ;-)

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

7 lata 5 miesiąc temu #778880 przez vestusia
Jesteście niemożliwe,

nawet nie mam co nadrabiać :(

Zła jestem i smutna :(

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

7 lata 5 miesiąc temu #784670 przez Batmanik
Witam po baaaaaaaardzo długiej nieobecnosci:)

Przede wszystkim STO LAT DLA DWU LATKÓW NASZYCH!!!
Moje dzieciaki chodzą do przedszkola:) Nadziejka to kawał baby;) pojda w tygodniu do przedszkola to wrzuce fotki....
a któreś dwu latki z forum maja młodsze rodzeństwo??:)
Pozdrawiamy!!!

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

Moderatorzy: ilona
Reklama

Bestsellery

  • Koszulka Regularna mama

    Regularna mama

  • Koszulka Brioko baby

    Brioko Baby

  • Dzienniczek ciąży

    Dzienniczek ciąży

  • Dzienniczek żywienia dziecka

    Dzienniczek żywienia

  • Dzienniczek żywienia maluszka

    Dzienniczek żywienia

Reklama

Wszelkie prawa zastrzeżone © 2007-2021 ZapytajPolozna.pl