BezpiecznaCiaza112023

Testy owulacyjne - stosujecie?

11 lata 2 miesiąc temu - 11 lata 2 miesiąc temu #963034 przez ann-sunshine
Dzień dobry

Moof bo zapomniałam wcześniej. Nie wiem co lepsze, czy to że Zosia mleka nie chce czy to że dla Marty do niedawna jeszcze mleko było całym życiem i lekiem na całe zło, moglaby tylko na mleku żyć. Dopiero tak ze 2-3 miesiące temu zaczęło się zmieniać.

Meli uważaj na siebie. Jak takie skurcze to lada moment możemy dostać info z porodówki?

AsiaK przytulam i pozdrawiam ciepło

Magmus daj znać jakie stroje wybraliście

Pati tych badań to się przez całą ciążę narobisz

Martyna
Część wiadomości jest ukryta dla gości. Proszę zaloguj się lub zarejestruj aby ją zobaczyć.


Pati nie pocieszę cię w ciąży bezsenność to norma, po porodzie też nie śpisz bo karmisz. Przyzwyczajaj się :woohoo:

Chudzinka i jak zdrowa? Edit: doczytałam. Ciebie to będziemy kusić czym tylko chcesz. Pizza, domowe ciacho? AsiaK kawkę niech zrobi.
Część wiadomości jest ukryta dla gości. Proszę zaloguj się lub zarejestruj aby ją zobaczyć.

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

11 lata 2 miesiąc temu - 11 lata 2 miesiąc temu #963035 przez Chudzinka
Ann, no właśnie poprawiłam. Nie wiem, co mi się ubzdurało. Myślałam jedno, napisałam drugie. Ale od tej choroby jestem jakaś zakręcona w ogóle. Dziś rano wzięłam niechcący dwa duphastony, bo zapomniałam po 5 minutach, że brałam i dopiero jak wzięłam drugi to sobie uświadomiłam, że mam już drugą herbatę (inny kubek), idę po pierwszą, a ta w drugim pokoju i sobie przypomniałam, jak łykałam do niej wcześniej tabletkę. Policzyłam w opakowaniu i jak byk wzięłam dwie. W odstępie 5ciu minut. Na mózg mi siadło...
Oj, kawkę od AsiK bym wzięła.... Ale ona bidna zmęczona i nie chce problemu robić... :blush: Choć przy kawce można by pogadać, pośmiać się i może humor by się poprawił :)
Bo co jak co, ale humor wciąż mi dopisuje, pomimo tego masakrycznego choróbska.

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

11 lata 2 miesiąc temu #963036 przez joanna1991
Cześć dziewczyny, u mnie obiadek w połowie zrobiony, kawusia czeka, na dworzu biało jak nie wiem :D w niedziele kulig czeka :D W końcu :)


AGGI no no ładne malinki miałąś :D no właśnie moje testy wyglądają jak wtoje wyglądały przed owu.w sumie dziś dopiero 15dc. Widzę że tak samo jak mnie cieszy cię ta sytuacja z testami :D faktycznie te testy mogą podjarać :D hi hi


ASIAA no mam nadzieję że teściory mi wyjdą tak jak u aggi :) i zdróweczka ci życzę :*

Witaj Porto :) ale ta Zuzanna jest słodka :) a jaka szczęśliwa modeleczka :)

MELI bidulko kochana szczęście w nieszczęściu że nic ci się nie stało :*

MARI no w końcu do nas zawitałaś :p poczekaj nasze miejscówki też się znajdą :D Po wizycie u ginki postaram się dać znać jak najszybciej ale nie wiem czy jeszcze w sobote się wyrobie bo nie wiem o której od niej wyjdę a ide na 14,30 do pracy :(

martyna_z no na pewno tych malin nie przegapię :D czekam na nie jak na wygraną w totka :D męża przetrzymuję bo ten by chciał codziennie się przytulać, niech zostawi trochę silnych tych żołnierzyków :P hi hi

Miego dnia wam życzę :*
aa bym zapomniała dołączam fotke owu:


Załączniki:

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

11 lata 2 miesiąc temu - 11 lata 2 miesiąc temu #963044 przez ann-sunshine
Joanna obiad też mam w połowie zrobiony ale teraz siedzę i Natka śpi na kolanach więc kawki nie mam jak zrobić :( . Też ci życzę takich malin jak Aggi

Chudzinka a co do tematu z newsów to masakra i hardcore, nie wiem czy bym udźwignęła coś takiego
Część wiadomości jest ukryta dla gości. Proszę zaloguj się lub zarejestruj aby ją zobaczyć.

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

11 lata 2 miesiąc temu #963046 przez Chudzinka
To prawda. Najpierw radość z cudu, że się invitro udało, a potem taka lawina trudności emocjonalnych... Porażające...

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

11 lata 2 miesiąc temu - 11 lata 2 miesiąc temu #963058 przez aklim88
Chudzinka - te Twoje dolegliwości choroba i roztargnienie, to wypisz wymaluj jak moje ;)

A z ta aferą co piszecie, to słyszałam. Porażka. Chyba wolałabym nie wiedzieć na miejscu tych rodzicow



http://www.zapytajpolozna.pl/components/com_widgets/view.php?sid=71182

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

11 lata 2 miesiąc temu - 11 lata 2 miesiąc temu #963065 przez aggi
witam :)
aaale śnieg u mnie sypie. Chcę wiosny! :P


magmus a skąd dokładniej? :)

Asia zdrówka dla dzieciaczków!

MARI
dla każdego miejscówka się musi znaleźć :) nie nieee tzn godziliśmy się ładnie ale uważaliśmy haha :evil:

ulka daj spokój ciężki jest jak nie wiem. Jak dla porównania ostatnio kota na ręce dźwignęłam to jak piórko przy Maksie :D oj tam oj tam zaraz wpadki :woohoo: ALE LIZAKI :woohoo: ale się nie skuszę.... :P

ja melduję że wczorajsza i przedwczorajsza krecha 'po zaschnięciu' niemal takie same + wczoraj tak mnie jajo napitalało lewe że szok. Czyli wsio OK :D ta porodówa to mi organizm unormowała :silly:

meli nie wychodź z domu w taką ślizgawicę :*

Pati gin liczy od ostatniej miesiączki :) Pierwszy dzień OM i do tego 40tyg dodajesz :D

Chudzinka
Część wiadomości jest ukryta dla gości. Proszę zaloguj się lub zarejestruj aby ją zobaczyć.
zdrowiej :*:* herbatka z cytrynką, miód... mówię ci:*

joanna no ja podjarana bo ostatni test jaki robiłam to ciążowy był :D haha.

aklim podzielam Twoje zdanie. Chyba bym wolała być święcie przekonana że to moje i tak widocznie miało być :blink:

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

11 lata 2 miesiąc temu #963079 przez Miluniaa
Witam dziewczynki :)
Sandra i co tam u Ciebie wyszło ??

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

11 lata 2 miesiąc temu #963089 przez monique1983
No z tym in vitro nie fajna sytuacja, no i ta sprawa stanie się młynem na wodę dla środowisk katolickich i przeciwników in vitro, a szkoda.

Dziewczyny kurujcie się :kiss:

Chudzinka - żebyś wiedziała, jak mnie na mózg ciąża padła, aż wstyd, że taka skleroza, mąż się już śmieje ze mnie...

Porto - śliczna Twoja córcia :)

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

11 lata 2 miesiąc temu - 11 lata 2 miesiąc temu #963092 przez Chudzinka

Część wiadomości jest ukryta dla gości. Proszę zaloguj się lub zarejestruj aby ją zobaczyć.

U mnie to roztargnienie to nie ciąża, jeszcze za wcześnie. Dopiero 5 dpt leci, ale i tak nie dłuży się tak, jak się obawiałam. Właściwie to już prawie półmetek czekania na testowanie :) A że mam ciekawie rozplanowane najbliższe dni, plus praca, to ani się obejrzę, jak już będzie można. Chyba, ze wcześniej @ mnie odwiedzi, na dwoje babka na razie wróżyła :blush:

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

11 lata 2 miesiąc temu - 11 lata 2 miesiąc temu #963096 przez Pinezka
Uff, Meli, uwazaj na siebie, taki upadek potrafi byc niebezpieczny.

Sandra, no wlasnie, dzis u gina mialas byc? Jakies wiesci?

Aggi - hihi, no wlasnie trzeba nieco uwazac, wyobraz sobie, ze mi tesciowa mimochodem o "uwazaniu" wspomina, pewnie sie obawia, ze zaraz po pierwszym wnuku wpadniemy z drugim ;)

Chudzinka - bedzie dobrze, tyle kciukow trzymamy, ze nie ma innej opcji :kiss: Testowanie praktycznie na walentynki ;)

Tak w ogole dziewczyny wspomnialam juz, ze tesciowa przy moim porodzie byla? :S :blink: Fakt, ze jest pielegniarka, pracuje w szpitalu, gdzie rodzilam, i ze na tym etapie bylo mi juz wszystko jedno, kto na mnie patrzy, no ale to, ze wie, jak wygladam miedzy nogami.....

Juniorek zaczyna sie juz ladnie przysysac, w ciagu doby robie juz ze cztery karmienia piersia :lol: I zauwazylam cos dziwnego - jak maly placze, to mnie sutki zaczynaja bolec :blink: Jakas dziwna reakcja organizmu.

I wow, 10 dni po porodzie zgubilam juz 8 kg z 12, ktore przybralam w trakcie ciazy. Ani jednego rozstepu i brzuch juz prawie prawie :woohoo: Tylko taka galaretowata jeszcze jestem, ale po pologu chce wrocic do sportu na ile sie da.
Załączniki:

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

11 lata 2 miesiąc temu #963100 przez aggi
też jestem ciekawa jak tam Sandra na wizycie/po wizycie :D

Chudzinka hehe no tak to jest z rodzicami/dziadkami. Stara data robi swoje masz rację. Oj tam szybko Ci czas zleci super że masz zaplanowane dni tylko nie przeforsuj się :)

Pinezka mi moja 'ukochana' teściowa to wygaduje kiedy następne. Że przecież jedynakiem nie będzie. Że to i że tamto. O jacie nieźle :D Z jednej strony wiedziałaś że masz OK opiekę, ale z drugiej strony.. nie wyobrażam sobie mojej nietopery między moimi nogami BLE :sick: A co do bólu sutków to ja miałam taki 'instynkt' że ledwie małego brałam na ręce to czułam normalnie ciśnienie w cycku i zaraz mleko ciurkiem się lało. Nieraz zalałam mu twarz zanim uchwycił cyca :blink: słodki Vicent :*

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

11 lata 2 miesiąc temu - 11 lata 2 miesiąc temu #963103 przez Sandruska1995
Hej. Tak byłam u ginekologa. A więc pęcherzyk jest ale pusty :( :( :( Robiąc mi USG lekarz stwierdził " tak musiało być " - nie wiem co to miało znaczyć bo konkretnie się nie wypowiedział a ja nie umiałam z siebie wydusić i zapytać czy " poroniłam " . Stwierdził że na dzień dzisiejszy macica jest dość powiększona, więc może teraz się udało. - Chociaż z tego co wiem macica również powiększa się przed @ , a ja jestem dopiero 8 dni po owu.
Pożyjemy zobaczymy, choć teraz nie da się ukryć że jestem zawiedziona :sick:
I głupio mi , że Was tak napastowałam , sama sobie winna jestem bo sobie wmawiałam. Ale odpuściłam teraz. :dry:

Gratulacje jeszcze raz dla Wszystkich Przyszłych Mamusiek ! :)

Chudzinka jakaś masakra.. Trzymam kciuki za Ciebie! :side:

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

11 lata 2 miesiąc temu #963114 przez joanna1991
Kobietki muszę się pochwalić że właśnie zostałam ciocią! ale jestem zadowolona, chociaż nie ukrywam że mały mógł jeszcze sobie posiedzieć u mamusi w brzuszku bo urodził się bodajże w 26 tc to jest chyba 6 miesiąc . Ale jak na takiego wcześniaka to dostał 7 pkt waży 1200g i 39cm długości, za tydzień wraca do domku. Podobno płacze że słychać go na oddziale, aż ciary mam.

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

11 lata 2 miesiąc temu #963119 przez majka1987gnoWlkp
Sandruśka- dziewczyno teraz dokłądnie czytaj co napisze...

do około 5 tyg pęcherzyk może być pusty.... późńej pojawia się ciałko żółte i zarodek. u mnie w drugiej ciąży sie nie wykształcił i miałam puste jajo.. ciąża została usunięta w 9 tyg ciąży bo wtedy na pewno ciąża byłą wadliwa. macica powiększona ok. jakbyś poroniłą nie było by pęcherzyka..... jeśli rzeczywiście jest puste to ostaniesz skeirowanie na zabieg łyżeczkowania macicy chyba że wcześniej sama poronisz.- dostaniesz @.
trochę chaotycznie napisałam ale mam nadzieje że mnie rozumiesz. poczekaj i umów się na kolejną wizyte za 2-3 tyg. wtedy będzie już wsio na pewno wiadomo.
aa i napisz mi ile ma pęcherzyk- jaki jest duży?

[/url [/url]



Podziękowania: gwiazdka2014

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

Moderatorzy: kasiorailonanatmur11
Reklama

Bestsellery

  • Koszulka Regularna mama

    Regularna mama

  • Koszulka Brioko baby

    Brioko Baby

  • Dzienniczek ciąży

    Dzienniczek ciąży

  • Dzienniczek żywienia dziecka

    Dzienniczek żywienia

  • Dzienniczek żywienia maluszka

    Dzienniczek żywienia

Reklama

Wszelkie prawa zastrzeżone © 2007-2026 ZapytajPolozna.pl