BezpiecznaCiaza112023

Testy owulacyjne - stosujecie?

10 lata 10 miesiąc temu #1019367 przez Miluniaa
Melduje się :)
Ale dzisiaj mam pracowity dzień, więc mało sie udzielam ;p;p Piore małej ostatnią już pralkę tym razem z wózke te elementy i śpiworek ;)
Zrobiłam też ostatnie ( mam nadzieje) zakupy apteczne takie typowo na porod i siedze teraz robie obiadek dla mężusia ;)
aggi ja patrze po wczorajszych staraniach energia CIe rozpiera :laugh:

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

10 lata 10 miesiąc temu #1019368 przez Miluniaa
up

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

10 lata 10 miesiąc temu #1019372 przez Sandruska1995
aggi a dziękuję . Dziś dobrze się czuje na szczęście . Siedzę w książkach bo jutro ostatni dzień i piszemy test z 1 modulu. :)

brown starania były? :silly: może test ? Ja robiłam 5 dni przed @ :cheer:

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

10 lata 10 miesiąc temu #1019384 przez Aga2706
Kupilam nowe testy bo tamte się skończyły no i właśnie sikałam :p waszym zdaniem dziś czy jutro?

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

10 lata 10 miesiąc temu #1019387 przez Korneliaa
Ja stosowałam testy owulacyjne, dzięki temu nie musieliśmy uprawiać seksu w ciemno, tylko było od razu wiadomo na kiedy się mamy przyszykować ;) Dużo nam pomogły takie testy, a ich cena nie jest wysoka, więc każdy może sobie pozwolić na ich często kupowanie.

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

10 lata 10 miesiąc temu #1019388 przez Aga2706
Załączniki:

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

10 lata 10 miesiąc temu #1019391 przez aggi
aga jest szansa ze maliny będą jutro :) ale dziś możecie już zacząć starania :)

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

10 lata 10 miesiąc temu #1019401 przez Sandruska1995
aga dokładnie tak jak aggi pisze dobrze już zacząć starania .

A mi chyba hormony uderzaja. Siedzę i rycze że do Polski nie pojadę na święta. Mój M słuchać mnie nie może bo jeszcze kilka dni temu stanowczo mówiłam że nie chce jechać :pinch:

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

10 lata 10 miesiąc temu #1019426 przez magmus88
Hej hej :)

Aggi.... ile Ty masz niespożytej energii hehehe

Ja przez ostatnie kilka dni trułam mężowi głowę zeby mi pomógł w oknach.... i już mu powiedziałam, zeby tylko umył z tego największego brudu, razem z ramami a ja sobie potem "psikaczem" dokończe i "wypoleruje".... Jakoś się zgodził.... nie miał wyjścia hehehe. Skoro lekarz kazał mi się nie nadwyrężać i jedynie co to nosić własną torebkę hehehe. Bo on ma teraz drugą zmianę więc do 13 jest w domu....
Wiecie jakie było moje zaskoczenie jak wróciłam do domu i okazało się, że wypucował mi dwa okna na tip top!!! Błyszczą jak nie wiem! :D Chyba już wiem kto w naszym domu będzie okna mył hahahha mówie Wam jestem nadal w takim szoku..... Jeszcze jedno mu w takim wypadku zostało hehehe te najgorsze, bo balkonowe hehehe.

Ja za to powiesiłam firanki w tych 2 oknach. Jestem już o krok bliżej świąt :D

Jeszcze tylko muszę lampki w oknie powiesić żeby świąteczny klimacik zrobić :)

Co do prezentów to można powiedzieć, ze jestem w połowie.... A jak u Was sytuacja wygląda?? Chwalcie się.... może znajdą się już takie co nawet popakowane prezenty mają hahaha...

Ja jeszcze w tym tygodniu muszę wyskoczyć do fryzjera - podciąć grzywkę i do kosmetyczki.... żeby doprowadziła do porządku moje brwi :D ehhehe

W przyszłym tyg już od środy mam wolne.... plus poneidziałek lub wtorek - to się dowiem dopiero w piątek - uzależnione od wizyty u lekarza....

No to u mnie chyba tyle.... w czwartek mamy wigilię w pracy, w piątek wigilia ze znajomymi - mamy taki zwyczaj już od kilku lat, że każdy coś przynosi i tak sobie świętujemy :) Kumpel ma robić jakiś specyfik..... czekoladę do picia z alkoholem... podobno przepyszna hehehe. Na szczęście będzie też wersja dla "driverów" hehe. Nikt jeszcze nic nie wie :)

To dziewczynki w takim razie do usłyszenia jutro :)

Ach jeszcze jedno.... chciałam zacząć się udzielać na wątku mamusiowym ale tam ostatnio jakieś same czarne historie.... aż strach się bać. Zoi, mówię o lipcówkach.... Ponuro tam i smutno :( aż strach pomyśleć....

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

10 lata 10 miesiąc temu #1019429 przez Miluniaa
Nefri toż to już !!! :woohoo: :woohoo: :woohoo:
Daj znać koniecznie co u Ciebie :) Czy maluch sie pcha na świat ;)

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

10 lata 10 miesiąc temu #1019430 przez Pumcia
Aggi Czarownica woła więc się melduję :evil:

Milunia - jeszcze na krzywą cukrową nie dotarłam - jakoś mi się nie spieszy, planuję jutro :P a nie wiesz czy na Bema dają glukozę ? czy samemu trzeba ze sobą przynieść ?!

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

10 lata 10 miesiąc temu #1019432 przez moofka
i ja się melduję z wieczora B) zalatana byłam, głównie w głowie miałam Zośki urodziny - nie mogę uwierzyć że ma już 2 lata :ohmy: tak to szybko zleciało.... :whistle:

impreza urodzinowa była udana :) tort cudny, Zośka szczęśliwa zdmuchnęła sama świeczkę :whistle: Nat na widok balonów Zośka zrobiła "łoooo" i latała z nimi jak opętana :woohoo:

magmus na każdym wątku mamusiowym trafiają się smutne historie - u nas były 2 mamusie aniołków, jedna później doczekała się córeczki na innym wątku.

pinezka młody to nie ma czasem skoku rozwojowego? Zośka wtedy więcej jadła :whistle:

aggi to do mnie było z tą 30tką? :P ja zamierzam zakończyć produkcję do 35 :woohoo:

Milunia nawet nie wiedziałam, że są takie wynalazki do ćwiczeń :blink: ja ćwiczyłam sama ale Zośka szła z rączką przy głowie i i tak mnie nacieli :pinch: ale jestem bardzo ładnie zszyta ;)

martyna tort zrobiła moja sis bo ma zdolności :cheer: impreza duża nie była, myślę że na 3cie uro już nas czeka spęd dzieciowy :whistle: obyło się u Ciebi ebez ginka?

więcej nie ogarniam :S sorki :kiss:

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

10 lata 10 miesiąc temu - 10 lata 10 miesiąc temu #1019433 przez brown24
:lol: Magmus ja to nawet lubie myc okna;) dziś tez myłam ale chyba mnie troche przewialo bo znowu czuje pęcherz :(
A ze wszystkich ozdob świątecznych też uwielbiam lampki, robia fajny nastrój :) szkoda że na śnieg się nie zapowiada ehh

Ja mam wypatrzony prezent dla mojego lubego, ale jest raczej specyficzny i nie będę sie chwalić bo jeszcze tu zajrzy szperacz i nie będzie niespodzianki hehe.a zapakować chce w zwykly szary papier, do tego czerwona złota wstążka i gałązka sosny :)

Sandruska ka nie robię juz testów przed @, szkoda nerwów.Co ma być to będzie ;)
A Ty ochłoń,uspokój emocje mamusiu :) i dbaj o Was:)

Ooo Puma sie pojawila międzyczasie :P jak tam przygotowania do świąt i sylwestra? Suknia kopciuszka już gotowa?? :laugh:

Ziaa a Ty już nie pakuj tyle tych prezentow dla Nas, bez tego Cie kochamy :laugh:

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

10 lata 10 miesiąc temu #1019436 przez zoi
Sandruska gratki! ;)

Ja znów tylko kontrolnie, czy ktoś o mnie wspomina i trafiłam...

magmus to jalece na lipcowki zobaczyc :(

Ja sie czuje standardowo jak w ciąży, czyli źle. Nawet kompa mi się wieczorem nie chce uruchamiać :sick: Już za tydzień będę wiedziała, czy małe ma się dobrze.

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

10 lata 10 miesiąc temu #1019437 przez Pinezka
Moofka - no moze cos byc na rzeczy, bo ma teraz 46 tyg i jakis tam skok teraz powinien byc. Choc troche sie w tym gubie, bo junior to wczesniak (choc pozny ;) ) i niby powinnam brac pod uwage tzw wiek skorygowany, ale nigdy mi sie u niego te tygodnie ani wg jednej metody liczenia, ani drugiej nie pokrywaly z tymi tyg od skokow :dry: A teraz po tej chorobie jak gorzej spi, to zaraz drze, ze znowu cos....

Milunia - ja probowalam sobie masaze olejkiem migdalowym robic, ale tyle z tym zachodu, ze odpuscilam. Troche mnie nacieli, ale raptem na 4 szwy. Daj znac, czy te cwiczenia wg ciebie cos pomagaja.

U mnie klimatow swiatecznych na razie brak. Ale za tydzien ciastka planuje z sasiadka piec, m.in na prezenty, tzn w takich ozdobnych slojach. Zobaczymy jak sie uda ;)

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

Moderatorzy: kasiora, ilona, natmur11
Reklama

Bestsellery

  • Koszulka Regularna mama

    Regularna mama

  • Koszulka Brioko baby

    Brioko Baby

  • Dzienniczek ciąży

    Dzienniczek ciąży

  • Dzienniczek żywienia dziecka

    Dzienniczek żywienia

  • Dzienniczek żywienia maluszka

    Dzienniczek żywienia

Reklama

Wszelkie prawa zastrzeżone © 2007-2026 ZapytajPolozna.pl