BezpiecznaCiaza112023

Styczniówki 2014 =)

12 lata 3 miesiąc temu #814463 przez niteczka
U mnie to w sumie te rozstepy mam po bokach, ale paskudnie wygladaja,ale z drugiej strony tak bardzo sie nimi nie przejmuje,widocznie tak mialo byc. Dziewczyny mam pytanie, czy ktoras z was chrapie, to znaczy nigdy nie chrapala, ale teraz przy koncowce ciazy chrapie?

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

12 lata 3 miesiąc temu #814465 przez anitkade
Anis, jaki przystojniaczek wystrojony sylwestrowo. Słodziuch z niego.
Bardzo jestem ciekawa, co u Domi.
Remiś - super, że się odezwałaś. Teraz Leoś będzie już rósł w siłę i pewnie z czasem nauczy się ssać. Grunt, że je Twoje mleko i nie masz problemu z laktacją, to jest podobno najlepsze dla bobaska. Daj znać, jak się macie i czy już w domu. I duuuużo dużo zdrówka i siły dla Leosia w Nowym Roku.
Mokka - daj znać, jak się u Ciebie sprawy mają. W szpitalu nudy, wiadomo. A Ty już wzięłaś swoją torbę porodową? Śpisz w koszulach do karmienia czy jak? Ja jutro idę na kontrolę znowu do poradni i zobaczymy, ile Hania przytyła po Świętach :)
Ja się wreszcie zważyłam bez buciorów zimowych i wyszło, że przybrałam jakieś 9-9,5kg. Ale mam ponad 2 tygodnie, więc pewnie spokojnie do 10kg dobiję. Rozstępów się ustrzegłam, chociaż nie spędzało mi to snu z powiek akurat. No ale skoro tak to się cieszę.
A nasz Sylwester był całkiem fajny, podobała mi się gala piosenki włoskiej :) Wyśmialiśmy się, potem o 23.00 pojechaliśmy do domu i posiedzieliśmy z rodziną, ja poszłam spać o 1.00. A obżarłam się bardziej niż w Wigilię.
Wyobraźcie sobie, że moja łazienka nie jest skończona, jutro przyjeżdżają jeszcze umywalkę montować, leży teraz w kuchni. I okazało się, że wcale od nas nie ciekło. Ech, masakra z tą administracją.

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

12 lata 3 miesiąc temu #814482 przez Dominiczka
Ja zaczelam chrapac. Z zamknieta buzia, i budze sie za kazdhm razem... denerwuje mnie to..

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

12 lata 3 miesiąc temu #814518 przez niteczka
Dominiczka- to masz ten problem co ja,bo ja tez ostatnio zaczelam chrapac, a nigdy wczesniej nie chrapalam. A nawet moj mi powiedzial,ze chrapie bo popoludniami on chodzi spac bo na nocki pracuje I ja czasami z nim zasne. No I wlasnie dzisiaj poszlismy razem sie polozyc, ale po pewnym czasie moj przeniosl sie do salonu na kanape, a jak go zapytalam czemu to powiedzial, ze strasznie chrapie hahahahha. A podobno to sie bierze stad, ze podobno podczas ciazy u kobiety zwezaja sie drogi oddechowe I zwieksza sie nacisk na przepone.

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

12 lata 3 miesiąc temu #814528 przez kasiek21
cudownie jest wiedziec ze nie ja sama jestem chrapiaca w ciazy hehe. ale ja sie tym nie przejmuje. jakos mam to gdzies wazne zebym sie wyspalam :-P
z tymi drogami oddechowymi to prawda. ja od jakiegos czasu mam taki problem z nosem i oddychaniem ze szczeze to brakuje mi na to juz sily. jak sie nie uloze tak zawsze jedna dziurka zapchana i nawet krople ani wysmarkanie nie pomaga... no i te napady goraca!!! jej dziewczyny ja jestem jakas inna mi wiecznie jest goraco, nawet spac pod koldra nie moge bo cala zlana potem jestem :-( ja chce juz urodzic.

w ogóle taka głodna przed chwilą byłam że myślałam że żołądek mnie wessie do środka a więc zrobiłam sobie tak standardowo 3 kanapki.. a zjadłam jedną, druga wcisnelam na chama i myślałam że zwymiotuje... a 3 nawet nie dotknęłam już... masakra...

cały dzień dziś w łóżku :-D teraz też już leże... i czas spać... :-D zmęczona jestem jak bym buraki cały dzień kopała :-D

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

12 lata 3 miesiąc temu #814530 przez krecia88
Dziewczyny czy Wam tez pod koniec ciazy wlosy sie szybciej przetluszczaly? Moje przyspieszyly niecu ten proces.
Moja kolezanka miala termin na 1 marca 2013, a urodzila 18 lutego. Pamietam,ze spotkalysmy sie 11 i ona opowiedziala ze jej siostrom przed porodami przetluszczaly sie wlosy. Akurat jak ktoras do niej wpadla to ta miala nieumyte wlosy, wiec od razu skwitowaly ze niedlugo urodzi. Ona wziela to smiechem,bo wiedziala ze ma juz poprostu przechodzone wlosy i dlatego super nie wygladaly. Niedlugo po tym "zarcie" urodzila. Smialam sie pozniej,ze chyba jej siostra miala racje jednak. Czyzby i u mnie to zwiastowalo porod? Tyle ze ja mam dwa tygodnie,a ona wtedy byla jakos 3-4 tygodnie przed porodem

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

12 lata 3 miesiąc temu #814535 przez motylek19
Uff, mamy 2014, już mi nie zależy, mogę rodzic w każdej chwili :)

Remisleos: jestes bardzo silna! Podziwiam Cię.. Jak będę miala chwile zwatpienia, będę zmęczona, niewyspana i wszystko na raz to przypomnę sobie Twój post. Ucaluj Leosia od forumowych cioc :) a Remis jak reaguje na braciszka?

Mokka na ciśnieniu się nie znam, raczej mam w normie, a jak już nie to za niskie. Daj nam znać jutro po obchodzie co i jak. Wiadomo, ze w.szpitalu nuda, ale przynajmniej masz pewność, ze nie będziesz tam dlugo, bo lada moment zaczniesz rodzic, albo Ci wywołają. Będzie dobrze :kiss:

Kociaczek o rozstepach nawet nie chce myśleć, mam cały tyłek w nich i zaczęły mi się pojawiać na udach też, a używam naprawdę wszystkiego czego się da. To musi być kwestia genów.

Krecia, włosy myje co 2, max 3dni, a przed ciaza musiałam robić to codziennie. Nie wiem od czego to zależy.

Niteczka, szczerze to nie mam pojęcia czy chrapię czy nie.. Mój nic na ten temat nie mówil, ale ja zawsze zasypiam dlugo po nim, a on ma tak twardy sen i.przesypia całe noce bez problemu, ze nie słyszałby nawet więc nie mam zielonego pojęcia :)

Anitkade, Ty to masz przygody z tą łazienką! Dobrze, ze teraz, a.nie jak Hania będzie.już na świecie.

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

12 lata 3 miesiąc temu #814537 przez niteczka
Krecia- tego akurat nigdy nie slyszalam. Ja nie mam problemu z wlosami,zreszta ja myje wlosy codziennie bo inaczej to dziwnie sie czuje, czasami zdarzy sie, ze umyje co drugi dzien, ale nawet wtedy wygladaja normalnie.
Dziewczyny, a powiedzcie mi Wam tez puchna palce u rak? Bo u mnie to jakas masakra jest. Sama nawet sie z tego smieje do mojego K, ze moje palce wygladaja jak parowki.

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

12 lata 3 miesiąc temu #814538 przez motylek19
Niteczka, a ja się śmieje, ze mam palce jak świnka :p ostatnio znajomy przecinal mi pierścionek z palca bo nie było w żaden.sposób szans go.zdjąć.. Ale.mój od razu.pojechal do zlotnika naprawić bo płakałam jak dziecko. Dodam, ze to był pierścionek zareczynowy. No cóż, nie było innego wyjścia.

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

12 lata 3 miesiąc temu #814542 przez kasiek21
ja na szczęście pierścionków jako tako nie noszę... czasem założyłam tak dla ozdoby ale żeby tak cały czas no to nie... i dobrze bo teraz palce mam jak serdele może nie przez cały czas ale czuje po prostu kiedy mi puchną... nogi to samo... wczoraj nie moglam założyć skarpetek! całe szczęście że buty kupilam rozmiar większe.. a i tak czuje że sa przyciasne i nie moge długo chodzić. tym bardziej że jak długo chodzę to strasznie boli mnie kręgosłup i nogi na wieczór kręcą... wczoraj spędziłam dzień w łóżku i wieczorem żaden bol nóg nie spędzał mi snu z powiek...
Uwaga: Spoiler! [ Kliknij, aby rozwinąć ]

a włosy... może i przetłuszczaja się i szybciej a napewno przestały się kompletnie układać :-/ i sa strasznie sianowate takie... do tego nos zrobił mi się jak kartofel i usta od jakiegoś czasu pękają niesamowicie...

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

12 lata 3 miesiąc temu #814555 przez anitkade
Włosy mi się faktycznie zaczęły szybciej przetłuszczać. Chociaż ja zawsze miałam ten problem, potem w czasie ciąży się poprawiło, a teraz znowu masakra na sam koniec, ale olewam. Usta też mi pękają, lekarka kazała mi smarować przez przerwy sztyftem, żeby je podleczyć, bo do porodu to problem, potem do krwi kobietom pękają, więc Kasiek - nawilżaj, natłuszczaj i rób, co się da :) No i dużo dużo wody, żeby nie być odwodnionym :)
Paluchy puchną mi jak parówy, są dni, że nie zakładam w ogóle obrączki, rano jest najgorzej, wieczorem często lepiej. Ale to zależy od dnia. Na Sylwestra poubierałam pierścionek zaręczynowy i obrączkę i było ok :) Przykro tak bez obrączki chodzić.
Mój mąż wychodził do pracy więc wstałam z nim, ubrałam się, pościelił mi łóżko i zaraz idę spać pod kocem dalej :) Ale jak przyjdzie spec od łazienki to nie będę taka goła, a że śpię to trudno. Ja śpię w samych majtach teraz, a i tak się pocę, ale bez kołdry nie zasnę, znowu mi chłodno. W ogóle znowu w nocy się obudziłam, chyba koło 2.00 i parę godzin nie spałam. A o 8.00 śpiąca królewna ze mnie. I nawet nie wiem, co mi dolega. Mam taki przełyk ściśnięty, zgagi nie miałam, bo nic takiego wczoraj nie jadłam, a jednak ten przełyk taki dziwny. I tak kombinowałam, czy mi coś dolega, czy pić się chce, czy siku, ale nie wiem, co mnie obudziło. Nawet się wygodnie ułożyłam (cud, ostatnio ciągle mi niewygodnie) i mimo to nie mogłam zasnąć. Nie wiem, o co chodzi :( Nie mogę się doczekać, aż będę spać jak suseł znowu.

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

12 lata 3 miesiąc temu #814559 przez mokka
Ja nadal ze szpitala. rozwarcie mam na 1.5 palca to sa chyba 3cm i dzisiaj mam dostac rycyne na wywolanie a jak sie skurcze zaczna to oksytocyne jutro. z jednej strony sie ciesze a z drugiej strasznie boje !


Fasolek [*] 10tc (2016)

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

12 lata 3 miesiąc temu #814568 przez anitkade
Mokka, trzymamy kciuki, żeby poszło dobrze. Bądź dzielna :) Doczekasz się w końcu swojej kochanej córci.

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

12 lata 3 miesiąc temu #814571 przez Bella27
mokka Trzymam mocno kciuki!!!Wszystko będzie dobrze i nie długo będziesz miała swoją kruszynkę!
Dziewczyny co do chrapania to u mnie masakra strasznie chrapie mój T ledwie wytrzymuje!

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

12 lata 3 miesiąc temu #814572 przez mokka
Boje sie ze nie dam rady naturalnie bo zuza ma ponad 4kilo. prosto raczej nie bedzie


Fasolek [*] 10tc (2016)

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

Moderatorzy: kasiorailonanatmur11
Reklama

Bestsellery

  • Koszulka Regularna mama

    Regularna mama

  • Koszulka Brioko baby

    Brioko Baby

  • Dzienniczek ciąży

    Dzienniczek ciąży

  • Dzienniczek żywienia dziecka

    Dzienniczek żywienia

  • Dzienniczek żywienia maluszka

    Dzienniczek żywienia

Reklama

Wszelkie prawa zastrzeżone © 2007-2026 ZapytajPolozna.pl