Dzienniczek ciąży - sklep internetowy Brioko.pl

Mamusie wrzesień 2013 =)

7 lata 8 miesiąc temu #816702 przez Nubi
Hejka mamcie, jak tu gesto sie zrobilo :)

Ja juz u rodzicow, pobyt u dziadkow udal sie super i zakonczyl zapaleniem piersi, mam opryche w kaciku od goraczki i mnie to tak irytuje ze bym wydrapala parcha...
Uwaga: Spoiler! [ Kliknij, aby rozwinąć ]
Poza tym ciesze sie obecnoscia siostry :)

Kalina jak opisujesz ta Natalke to widze podobienstwo z Zo, w koncu sa blizniaczkami :)
Zocha tez ryczy czasem przy cycu jak by nie chciala... Pcha palce albo cokolwiek co ma w rece! Zabkow nie czuje ale wydaje sie jak by dziaslo bylo u gory twardsze niz na dole.
Poza tym mniej sypia w dzien ale nie jest zle bo wczesniej zasypia i budzi sie 3 razy w ciagu mniej wiecej 12 godzin.

Gratisow zadnych nie dostaje bo nigdzie sie nie rejestrowalam no moze tylko ross ale i tak nie wpisalam prawdziwych danych...

Kurcze odpisze pozniej bo teraz kolacja :ohmy:

Jestem mamAsią

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

7 lata 8 miesiąc temu - 7 lata 8 miesiąc temu #816730 przez Nubi
Cd. Karmic chce do roku, a jak sie uda to nawet dluzej...zalezy jak z praca bedzie. A dieta powoli sie rozszeza, tyle ze gotowane miecho czy warzywa juz sie tak naucxylam jesc ze wcale do schabowego mi sie nie spieszy :) no i Aniu ja tez podziwiam bo laktator jak dla mnie beee, nie umiem scisgac, cyc boli a i 10 ml nie wiecej wycisne.

Papifigura wrocila do normy, no moze cyce zostaly przez karminie. Na fitnes zmierzam jeszcze w tym tyg i kupuje karnet, potrzebuje ruchu a babcia chce z Zo zostac wiec hulaj dusza.

Jestem mamAsią

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

7 lata 8 miesiąc temu - 7 lata 8 miesiąc temu #816766 przez akina_zet
Pyzaurko dieta trwa,w piątek były 2 kg. mniej,kolejne ważenie w czwartek ;)

Co do zdrowia,jeszcze łykam antybiotyk :)

Ja też bez laktatora bym żyć nie umiała, ciągle z niego korzystałam :)

Oj Nubisiu, tak to z tymi chłopami jest!

Monika Z.

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

7 lata 8 miesiąc temu #816857 przez kalina
nubi cieszexsie ze wszystko wraca do normy. oby tak dalej
z tymi cycami to nieciekawa sprawa. a myslalam ze tylko na poczatku lapie zapalenie. az jakis czas temu mnie zaczelo brac:-) a to przetrzymalas w nicy pokarm czy moze dostalas od zo kopniaka w cyca? mi przy przewijaniu kiedys tak przylozyla ze mysle ze przez to zablokowala mi kanalik:-\ tera uwazam

a te nasze szkrabki maja prawo podobmie sie zachowywac. przynajmnuej nie ma stresu ze cos nie tak:-)
i tez zaczela 10-12h przesypiac. zazwyczaj 9 czasem 10 sie budzi na dobre. zalezy jak usnie. czasem 22 a czasem polnoc czy troche po :-)
ostatnie 2 nocki znow usnela w lozeczku. zawzielam sie jak na fb dziewczyny pisaly o usyianiu na recach. nawet meza powstrzymywalam jak chcial ja wziac jak skuczala:-) a ze odpukac zaczyna nan sie znow brzuszek poprawiac to trzeba korzystac:-)
i od 2 dni czesciej kupska robi. tak bylo 1-2. a wczoraj np 5 o_O



[img]http:// www.zapytajpolozna.pl/ components/com_widgets/ view.php?sid=61621 [/
url]

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

7 lata 8 miesiąc temu #817102 przez aska06091
Witam. Dopiero dziś doszlam do siebie, w niedzielę byłam po prostu nieprzytomna, od 3 praktycznie nie spałam bo Agatka się wyspala i stwierdziła, że chce się bawić :dry: zasnela po 6 a o 7 musiałam już wstać, żeby zdążyć na autobus. Na dodatek tato miał imieniny i zjechali się goście i kladlam się spać po północy. Czułam się jak bym 2 dni z rzędu piła.

A egzaminy różnie, dwa pierwsze ok, drugi zaliczony na 4,5. Trzeci nie wiem, facet stwierdził, że jest tak ten egzamin debilny, że wszyscy zdać powinni, a ktoś się odezwał, że wychodzi na to, że jesteśmy debilami. No cóż najwyżej będę poprawiać.

No to ja ważę 74kg przy 169cm. Te 4 bym chciała zrzucić, ale jakoś motywacji brak.

Kokarda ja karmie na zmianę raz jedną raz drugą, w różnych odstępach czasu, zazwyczaj co 2-3 godz, zależy jak bardzo głodna jest. Jak narazie wystarcza, mimo, że laktatorem ściągam mniej niż na początku, bo 60-100 ml. Te 100 to już wyjatkowo jak dłużej małej nie przystawiam.

Akina chcę karmić do roku, ale zobaczymy jak to będzie.

No i cycki mi w niedzielę pękały od nadmiaru milka. Nie było kiedy odciągnąć nawet i dopiero w domu poszedł w ruch laktator. A bolały do wczoraj. Ciekawe jak ja praktyki wytrzymam, będę musiała ściągać mleko.

U nas mata się sprawdziła. Agatka potrafi pół godz się bawić sama. Potem się nudzi, ale jak ktoś się do niej dołączy to jeszcze chwilę poleży.

Czytałam, że trzymiesięczne dzieci mogą się slinic, gryźć, wkładać rączki do buzi i nie musi oznaczać to zabkowania. Ale każde dziecko jest inne i wszystko jest możliwe. Znajomej syn zaczął zabkowac dopiero jak skończył 10 m-cy.

Eh musze się pozalic na mamę. Jak kiedyś rozmawialysmy o tym, że wszyscy mówią, że mamy Agatki nie uczyć tego i tamtego to mówiła, że to my nauczymy i żeby się nie przejmować tym gadaniem, a ostatnio jak sąsiedzi byli 4o wypaliła: bo ją tego nauczyliscie :angry: już chciałam jej powiedzieć, że tak nauczyliśmy, to nasze dziecko nasza sprawa, ale nie chciałam tego roztrzasac przy sąsiadach. Normalnie się wściekłam. I czasami mam wrażenie, że moja mama jak by mogła to by i swoją piersią ją karmiła. Do końca marca czekamy czy wniosek o mieszkanie rozpatrza pozytywnie, a jak nie to chyba wynajmiemy mieszkanie, bo naprawdę już czas.

Agatka zaczęła obracać się na bok z pleców, narazie tylko na prawy, zwłaszcza jak chce coś złapać. Kładę jej zabawki na lewą stronę, ale jednak woli prawą. Zasypia ze mną, sama nie chce, ale śpi w lozeczku.
Może podpowiecie jak nauczyć ją zasypiania samej? Zwlaszcza, że ma potrzebę ssania, a smoczka nie chce i najlepiej jej przy cycku albo ssie swoje palce, a ostatnio dorwala mój i zasnela. Sama zasypia tylko na spacerze. A nie ukrywam, że bym chciała, żeby sama potrafiła zasnąć.

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

7 lata 8 miesiąc temu - 7 lata 8 miesiąc temu #817183 przez Nubi
No wlasnie nie tylko, moja bratowa miala 6 razy zapalenie, a mi wyszlo bo ramionko od stanika podnioslam za wysoko i na spacerze mi stanik wyjechal na piers i voila!

Monia 2kg to niezly chyba postep ;) zycze wiecej w czwartek, oczywiscie tych zniwelowanych :)

Dzis zmierzam po skierowanie na morfologie, nie chetnie... Ale od porodu nie sprawdzalam swojego stanu zdrowia wiec moze jakas anemia sie przypelentac...a jutro wywoluje pierwsze zdjecia do albumu Zo :)

Aska u mnie jest podobnie nie z mama a z tata, teraz jak zo skomczyla 3miesiace trzeba jej juz wprowadzic rutyne i ja nauczyc zasypiania samej itp, jak bylam u P nie bylo problemu, a w domu tylko jeknie moj tata leci i ja na rece bierze i nosi i jeszcze cumelek i jeszcze spiewa itp...w poniedzialek lezelismy z P i Zo i chcielismy ja czegos nauczyc, ona marudzila i nie minelo 5 min a moj tata wchodzi i mowi zebym mu ja dala na rece to ja ponosi i uspi...przeciez byla z nami swoimi rodzicami, wlasciwie w naszych ramionach, pod nasza kontrola :dry: super nie? Tez czuje sie jak ty: to czas na wlasne lokum bo inaczej to nam dzieci na glowe powchodza!!! A przy okazji powodzenia z reszta zaliczen i egzamow :)

Jestem mamAsią

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

7 lata 8 miesiąc temu #817296 przez Kokarda
Jak nauczyć... My naszego Fila od początku kładliśmy do łóżeczka, chwilka głaskania, jakaś kołysanka i wychodziliśmy z pokoju - zasypiał sam. Im starsze dziecko tym trudniej, bo już ma wypracowany jakiś model zasypiania. Sama pomyśl jak chciałabyś ją usypiać: np. zaśpiewać kołysanke, pogłaskać i żeby zasnęła i wprowadź to w życie. Tak długo to powtarzaj, aż zrozumie ku czemu takie działanie :) Taka moja rada - z doświadczenia mamowego i zawodowego :)

Powodzenia na egzaminach!!!

Kokarda

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

7 lata 8 miesiąc temu - 7 lata 8 miesiąc temu #817468 przez kalina
eh dziewczyny nie zazdroszcze. dziadkowie madrzy by doradzali i krytykowali ale juz rozpieszczaja i pozniej bedzie znow krytyka ze to wy nauczylyscie zlych nawykow. oj nie ma to jak samemu. moja mama bedac pyta czy ja moze wziac czy inaczej ucze a ostatnio wiedzac ze walcze ze spaniem w lozeczku nawet samamnie powstrzymywala za dnia zeby od razu nie podchodzic. i siey okazalo ze moje diecko potrafi sie soba izajac chwile a myslalam ze to niemozliwe:-) jednak bardzo wazne jwst takie wsparcie. jakbysmt mieszkali razem to pewnue bylobty co u was. bo jak jedziemy do dziadkow to babcia by sie z wnuczka nie rozstawala a przy ojcu to mysmy plakac tez nie mogli. tylko ze on nie wstawal tylko darl na mame zeby nas uspokoila.. a teraz mowi ze mu zal placzecego dziecka.. ale u mnie mama wie ze pozniej sama zostane z problemem a kregoslup nue najlepiej sie ma wiec moge sobie walczyc z natalka
wyglada ze u was rodzice nie biora pod uwage ze sie wyprowadzicie tylko ze zawsze beda mogli podejsc do dziecka. nubi twoj to mnie rozpierdolil na lopatki. ale byli wobec was surowi? bo mam wrazenie ze ci co byli to sobie odbijaja na wnuczkach i rozpieszczaja i zeby im sie zle niw bylo

aleepopeje walnelam.. takie maslo maslane:-)

co do usypiania to najwazniwjsza konsekwencja. od niedawna ale juz widze ze jest lepiej. mloda zaczyna sie przyzwyczajac ze nue biegne na kazde zawolanie.. ale my nauczone z cumlem. na szczescie tylko do spania lub na spacer:-) wiec chodze w kolko do lozeczka jak zaczyna krzyczec. podaje cumla i wychodze. albo jak sie rozkreca to uglaskam ucaluje i przez cjhwile potrzebuje pobawic sie moja reka to jej pozwalam. no i tak w kolko. na razie ok godziny caly czas podchodze i odchodze. ale juz wydaje mi sie ze potrzebuje coraz mniej czasu na usniecie iec jeszcze to dopracujemy.. a i lubi szmaciana lale i zaczyna alsie przyzwyczajac z nia zasypiac. ciagnie za warkoczyk i go ma buzke:-) z tym ze np wczoraj ewidentnie brzuszek bolal to wzielam na rece na chwile. jak sie uspokoilo to z powrotem do lozeczka i juz dlugo nie potrwalo i padla:-)



[img]http:// www.zapytajpolozna.pl/ components/com_widgets/ view.php?sid=61621 [/
url]

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

7 lata 8 miesiąc temu #817616 przez aska06091
Wczorajsze usypianie zaczęło się standardowo ok 21. Najpierw jedzenie, ale jak widziałam, że już nie je tylko trzyma cycka w buzi odstawilam ją i odłożyłam do lozeczka. Uhahana że już śpi poszłam się wykąpać, wracam, a mąż mi mówi, że dziecko już się wyspalo. Ale nie chciałam brać jej na ręce, więc glaszcze, śpiewam, szumie, szepcze i.......... nic, dalej oczy jak 5zł :dry: no to do wózka, a tam to samo, a nawet i lepiej, bo Agatka zaczęła się śmiać i kopać. I tak prawie do północy. W końcu przewinęłam, znowu nakarmilam (jadła może z 2 min) i przy cycku zasnela. Odłożyłam ją do łóżeczka i spała do 5.
Będziemy próbować dalej, kiedyś się uda bez cycka ;)

Nubi to jak z moją mamą. Mała marudzi, bo głodna i spiaca, na to wchodzi mama i mówi, że może ją ponosić, a ja jej na to, że nie może, bo jej nie nakarmi. Też ile razy mała marudzi to przychodzi i mówi do małej:kto się tak kłóci? Już teraz takie zachowania rodziców mogą zburzyć schemat naszego wychowywania, a co będzie później, gdy dzieci będą już więcej rozumieć. My czegoś zabronimy to pójdzie do dziadków i oni pozwolą, a my będziemy ci źli.

Kiedyś mama mi powiedziała, że jak dłużej by z Agatą zostawala to szybko by ją nauczyła smoka ciągnąć. Się nie dziwię, że jak mnie nie było to ssala smoczka, bo brakowało jej cycka. Jak mnie czuje i widzi to wręcz krzyczy, pluje i się krztusi. Więc dlaczego mam ją zmuszać? A tak w ogóle to wszyscy wiedzą lepiej, a ja najmniej o swoim dziecku.

Muszę gdzieś wyładowac swoją złość, bo czuję, że zbliża się wybuch.

Czy Was też wnerwia jak ktoś krzyczy do dziecka jakby głuche było?

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

7 lata 8 miesiąc temu #817848 przez papi88
Asia trzeba twardo postawic na swoim i nie sluchac innych ja juz tesciowej zaczrlam zwracac uwage wczesniej sie nie wiem krepowalam?i jak powiem ze dziecko ma tego nie jesc czy tamtego z nim nie robic to ma tak byc i mam gdzies czy sie pogniewa choc wiem ze ja bede swoje a ona swoje i gadanie np ze nauczylismy na rece tak nauczylismy dziecko jest ciekawe swiata i bedziemy go nosic poki kregoslupy nam na to pozwola :)

Jak tak czytam ze wasze dzieci zasypiaja same to jestem w szoku bo u mnie to daaaleka droga maly spi ze mna i zasypia przy cycu a ostatnio juz sie tak przekreca na boki w nocy i dzis nawet juz na brzuch ze boje sie ze zasne glebiej i dziecko mi spadnie.moze powiecie ze jestem dziwna ale mi dobrze z tym ze hubcio spi ze mna chyba obydwoje potrzebujemy tej bliskosci tak samo nie zostawilabym na razie chyba nikomu malego zechyba z tatusiem lub z moja mama ale z nia to tez nie na caly dzien a z tesciowa to wogole bo maly z nia placze wiecznie

PAULINA

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

7 lata 8 miesiąc temu #817855 przez papi88
A powiedzcie za ten rok juz pit mozna rozliczacz z dxieckiem?

PAULINA

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

7 lata 8 miesiąc temu #817950 przez Kokarda
Papi, rozumiem twoja potrzebe bliskości, ale ja boję się właśnie, że gdzieś go uderzę, przydusze, a na dodatek on się kręci i boję się, że poduszką zakryje sobie buzię lub kołdrą. W łóżeczku swoim śpi tylko na materacyku + kocyk do przykrycia i tam może się wiercić i nic mu się nie stanie :) A ponadto, śpimy z mężem, więc nie wyspałabym się musząc uważać na Filipa po środku :D a tak wysypiam się ja, mąż i Filu :)

No właśnie, jak z tym rozliczaniem?

Kokarda

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

7 lata 8 miesiąc temu #817952 przez Kokarda
Właśnie a propos zostawiania dzieci...

dziewczyny, też macie tak, że z własną mamą zostawiłybyście dziecko (godzinkę, dwie...) a z teściową się obawiacie? Ja lubię moją teściową i wszystko z nią ok, ale jakoś...do własnej mamy mam więcej zaufania, nie bałabym się, znam ją lepiej, jej zachowania itd. :(

Kokarda

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

7 lata 8 miesiąc temu #818008 przez aska06091
Z teściową nie zostawię, bo ona by nie potrafiła się nią zająć. Chyba bym zwariowala z myślą, że zostwwilam z nią dziecko nawet na pół godz. A poza tym ma niepelnosprawnego syna pod opieką i nie do końca z nim sobie radzi, a jak jeszcze małe dziecko do tego to by już w ogóle katastrofa była.

A jeśli chodzi o rozliczenia to ja będę odliczac ulgę na dziecko. Kuzynka rodziła w lipcu i rozliczala się z dzieckiem za ten rok, w którym urodziła.

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

7 lata 8 miesiąc temu - 7 lata 8 miesiąc temu #818054 przez kalina
na pewno nie mizna odliczyc calej kwotyi w pit. ale czesciowo chyba tak. zorientuje sie jutro jak nie zapomne:-)

tez pierwsze z mama zostawilam mloda na 2h. i tylko z nia jestem calkowicie spokojna bo juz kilka krotkich wypados musialam zaliczyc. nawet jak z mezem zostaje to sie stresuje. choc zazwyczaj przychodze a mala spi:-)

wkurwili mnie dzis z becikowym. od wrzesnia zalatwiamy i zalatwic nie mozemy. dobrze ze nie na ostatnia chwile zalatwiamy. w grudniu wteszcie przyjeli wszystkie papiery i czekalismy na kase a dzis przyszlo pismo ze z racji tego ze nie uzupelnilismy papierow to nam cofneli wniosek. ni zesz k..wa nie dosc ze meza za kazdym razem odsylali po nowy papier na ktory sie czeka to jeszcze jak wreszcie przyjeli i mialo byc wszystko to takie jaja.. a na pewno zadne pismo nie przyszlo ze czegos brakuje. a i mezowi mowili ze wszystko jest. jutro ma wolne to mam nadz ze ich tam zjebie.

ze spaniem to zmotywowal mnie chrzesniak meza majacy teraz 3,5 roku i nadal usypiajacy w lozku rodzicow.zadna sila nie zmusi go do lozexzka. no i zreszta maz sie wierci wiec w trojke nie bardzo. a nie chcialam sie uczyc spac bez niego bo tak to mam naturalna podusie i grzejniczek moich wiecznie zimnych stop:-)

a wasze dzieci maja moze zimne rece i nozki? moja zawsze. ale to ma po mnie i mam nadz ze nue ma sie czym martwic



[img]http:// www.zapytajpolozna.pl/ components/com_widgets/ view.php?sid=61621 [/
url]

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

Moderatorzy: ilonaQltoorka
Reklama

Bestsellery

  • Koszulka Regularna mama

    Regularna mama

  • Koszulka Brioko baby

    Brioko Baby

  • Dzienniczek ciąży

    Dzienniczek ciąży

  • Dzienniczek żywienia dziecka

    Dzienniczek żywienia

  • Dzienniczek żywienia maluszka

    Dzienniczek żywienia

Reklama

Wszelkie prawa zastrzeżone © 2007-2021 ZapytajPolozna.pl