BezpiecznaCiaza112023

Lipcówki 2014

11 lata 9 miesiąc temu #892658 przez Cania
Elmirka, haha, dobra opowieść :D :) no to faktycznie Twój maz jest zestresowany :) I nie dziwie się ze skonczylo się tylko na upomnieniu, bo policjant może nie chciał już kopac lezacego :D :) taki Twój maz był zestresowany :) A co do wieku to oczywiście ze wszystko w swoim czasie :) to tez pisałam kilka stron wcześniej, ze mowi się ze powinno być tak czy tak, ale zycie pisze przecież rozne scenariusze :) My zwlekaliśmy i z malzenstwem i z dzieckiem, choć zawsze tego chcieliśmy :)

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

11 lata 9 miesiąc temu #892662 przez gabi28
Witam was.

mam okropny nastrój. Wczoraj zle się czułamBrzuch po badaniu bolał,na dodatek pól dnia było mi słabo. Zaczyna mnie wszystko przerażać. Remont jeszcze nie skończony za idzie w parze z tym,że nie mogę poprać ciuszków itd.. Zaczynam denerwowac się ślubem. Jestem zła na siebie,że nie mam żadnej motywacji. jest 10.30 a ja w piżamie siedzę. ach.. wszystko jest do d****

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

11 lata 9 miesiąc temu #892667 przez rewelka1312
He he Elmirka widze Twoj facet to faktycznie podobny do mojego:) oni tak sie stresuja tyle na glowie a jak np przeziebiony to juz zdycha i marudzi ja mowie to sobie 13 kg przywiaz i rob wszystko to co ja robie bo ciagle cos mu nie pasuje a to to trzeba a to znowu ja cis wymysle hehe:)
On juz tez ma swoje lata po 30 stce dawno wiec on to zawsze chcial dziecko i dobrze ze teraz bo potem bylby dziadkiem a nie ojcem jak moj tato po 40 stce a dziecko w drodze hehe:) tyle ze u nas dosyc spora roznica wieku
Dzisiaj wstalam taka glodna ze chyba z 6 kanapek zjadlam , za godzinke przerwa moj przyjezdza i potem pojde sie szykowac bo dzis ala festyn u nas irynek bedzie ubrania itp wiec ide z tesciowa i siostra mojego:) jakas rozrywka:) a pozniej szybko skoczymy dosklepu bo wczoraj w reklami byly kamery chcemy kupic do malej do pokoju kamere zamiast niani, jak bede cos na dole robic a malutka bedzie spac to bede miala ja ciagle na oku:)
A wiecie co ja u poloznej dostalam recepte na tabletk homeopatyczne i mam beac od 37 tyg jak ciaza donoszona ktore maja mi ulatwic porod czytalam opinie ale nie ma pitwierdzenia czy to przez nie kobiety szybciej rodza, ze pomaga rozluznic szyjke macicy i moze przyspieszyc porod , pierwszy raz o takim czyms slysze, napewno nie zaszkodza bo to homeopatia a moga pomoc, nazwa to caulophyllum D6 wiecie cos o tym?

[link=http://www.suwaczki.com/] [/link]

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

11 lata 9 miesiąc temu - 11 lata 9 miesiąc temu #892671 przez marzena25
Heyka, witamy się i my nadal w całości :)
Od rana sprzątałam w szafkach w pokoiku małej wszystkie sprzęty rozpakowywałam, wyparzyłam szczoteczki, nożyczki miseczki itd. poukładałam na swoich miejscach i niech czeka wszystko.
elmirka_20 no macie przygody , ale mnie rozbawiłaś najbardziej tym że mamy jechać do szpitala jak zaczniemy gryźć męża dobre :laugh: :laugh: :laugh:
gabi28 przecież ciuszki możesz poprać i poprasować i trzymać w innej szafce a potem przełożyć, przynajmniej będziesz spokojna. A z drugiej strony to nie wiem jak wy ale ja bym się bała tak na ostatni moment malować ściany przecież te farby muszą odparować i w ogóle, chyba że macie jakieś specjalne do pokoju dziecięcego.
rewelka1312 u mnie też tydzień temu były dni miasta i koncerty były i mówię do mojego męża że może pójdziemy a on na to że zobaczymy jak się będę czuła i w ogole tam, dużo ludzi będzie a przecież ciężarówką nie wszędzie się dojedzie . :laugh: :laugh: Rozbawił mnie tym mega, oczywiście nie poszliśmy bo brzuch mi twardniał. Ochota jest zawsze a potem człowiek sobie przypomina że ma bagażnik z przodu :)

[link=http://www.suwaczki.com/] [/link]

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

11 lata 9 miesiąc temu #892675 przez rewelka1312
marzena25 my malwoalismy 2 meisiace temu a ja dalej czuje zapach farby i nowosci a okno jest ciagle otwarte i co raz przecieram meble chusteczkami do pupy zeby nabraly zapachu bobasa a dalej nowoscia czuc...
w neidziele moze sie ksieciu mojemu zechce przywiercic szafke to juz bede moglasobie poukladac tak jak ma byc a w poniedzialek mamy wizyte i po wizycie jedziemy do sklpeu dzieciecego po akcesoria potrzebne dla mnie na czas pologu i to co jescze nam brakuje i dokupie biustoosz bawelniany tam znajde na siebie rozmiar wkoncu, ceny maja troche przesadzone ale niestety chciał cycatą to teraz ma hahahah

[link=http://www.suwaczki.com/] [/link]

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

11 lata 9 miesiąc temu - 11 lata 9 miesiąc temu #892681 przez Cania
Rewelka, mówisz o roznicy wieku... Moja przyjaciolka i jej maz, którym się urodzilo dziecko w zeszłym roku, maja miedzy sobą kilkanaście lat roznicy, przy czym ona jest w moim wieku a jej maz po 40tce i powiem Ci, ze nie znam innej pary ludzi bardziej dla siebie stworzonych :) wiec jeśli ludzie się kochają to żadna roznica wieku nie ma znaczenia :)
co do tych tabletek to pierwsze slysze...

pracujecie od rana, za to ja zrobiłam cos dla siebie :D wymaloalam paznokcie, zrobiłam frencha ale takiego bez podkładu, samym białym i bezbarwnym. Taki krok w strone tego, żeby nie uzywac koloru :D ciekawe czy cos takiego w szpitalu przejdzie... :) mam nadzieje!

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

11 lata 9 miesiąc temu #892682 przez polikaaa1
meldujemy sie i my:)
noc byla bardzo ciezka, spalam moze ze 2h bo mala dziwnie sie przeciagala i kopala, jak ja na boku to zaraz i ona, co bym nie zmienila to ona tez:/ wiec musze to teraz odespac bo wygladam jakby maz mnie w nocy pobil, takie mam sine oczy i wieeeeeeeeeeeeelkie wory:/ normalnie strach na wroble. no i nic mi sie nie chce. pozniej musze nadrobic zaleglosci na forum. z tego wszystkiego nie dosc ze nie mam wozka z mojej winy to przypomnialo mi sie, ze przeciez wanienki nie mam kupionej i nawet na liste zakupow jej nie wpisalam:/ ja to mam pamiec.
pozdrawiam i ide spac:)

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

11 lata 9 miesiąc temu #892683 przez rewelka1312
a u nas to troche mniejsza impreza na jednej ulicy wszystko bedzie nie to co u nas w PL robia koncerty fajne itp, ale mi teraz wlasnie przeszkadzaja takie halasy glosna muzyka a wczesniej bardzo lubilam takie imprezy, to bardzies cos takiego jak odpust haha bo mieszkam na takiej wiosce nawet nie wiem ile tu mieszkanców mieszka ale jak na wioske to jest spora takie male miasteczko:) a daleko nie mam 5 min i bede piechotka ajkbym chciala odpoczac to siostra moejgo na tej wlansie ulicy mieszka to mzoemy na kawe sie zatrzymac:)

[link=http://www.suwaczki.com/] [/link]

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

11 lata 9 miesiąc temu #892684 przez martyska
Witam:-) melduje sie na szybkiego w dwupaku i w ciazy donoszonej ach nie moge napatrzec sie na suwaczek:-) milego dnia

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

11 lata 9 miesiąc temu #892688 przez Lyanka
Rewelka ja też za hałasem nie przepadam w ciąży. Ale muszę się poskarżyć, bo właśnie w tym momencie sąsiad na górze robi remont i chyba ścianę wywala, bo od rana huk jakby młotem pneumatycznym ktoś walił....za oknem koszą trawę na osiedlu i kolejny sąsiad z bloku na przeciwko włączył muzykę na full....więc DOM WARIATÓW jakiś :angry:
No ale takie są uroki mieszkania w bloku, trzeba zacisnąć ząbki i tyle....

Polikaaa nie martw się, jeszcze zdążysz kupić wszystko. A nawet jak nie, to mąż będzie miał zadanie do wykonania. Ja myślę, że pewnie parę rzeczy o których nawet teraz nie myślimy dojdzie nam po porodzie....i tatusie będą musieli stanąć na wysokości zadania i ogarnąć temat ;)

A ja się dodatkowo wkurzyłam, bo zamówiłam na Allegro zabawkę dla małego do łóżeczka. I teraz facet mi napisał, że już nie ma na magazynie tych zabawek i może coś innego wybiorę. No masakra jakaś....wystawiają aukcję, nie sprawdzając co mają na stanie. ech...

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

11 lata 9 miesiąc temu #892693 przez rewelka1312
Cania dokladnie ja tam nie patrzylam na wiek nawet nie wiedzialam ile ma lat jak sie poznalismy jakos nie to nie interesowalo:) a przynajmniej mamy o czym rozmawiac to najwazniejsze:) a co do tych tabletek to sama jestem ciekawa bo wlasnie pytalam tez koelzanek ale zadna o tym nie slyszala, bede musiala zapytac tutaj naszej sasiadki ona ma coreczke i teraz tez w ciazy holenderka i napewno to brala zeby cos mi o tym powiedziala co to wogole jest bo jestem ciekawa, jak mzoe mi pomoc a napewno nei zaszkodzi:)

[link=http://www.suwaczki.com/] [/link]

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

11 lata 9 miesiąc temu #892694 przez sabina211
Ale jesteście aktywne, ledwo nadrobiłam wieczór i ranek.
Ja w dwupaku, dziś wizyta na 15.40, trzymajcie kciuki. Mam mieć pobierany wymaz na paciorkowce, pewnie do przyjemności to nie należy...Przy starszych dzieciach nikt mi tego nie pobierał, pewnie nie było to wtedy rutynowe.
Wczoraj trochę się naschylałam i nanosiłam, i bardzo stwardniał mi brzuch, aż się wystraszyłam, że coś jest nie tak, zwłaszcza że Mały słabo się ruszał. Ale po nocy już ok. Za to swędzenie brzucha zupełnie mnie omija, nie mam też ani jednego rozstępu i we wcześniejszych ciążach też mi się nie robiły. Ale wolałabym mieć brzuch w paski zamiast wstrętnych żylaków. Nie mogę już patrzeć na moje nogi.
Rewelka 1312 - ja po dwóch porodach sn mogę powiedzieć, że naprawdę nie ma co bać się bólu na wyrost. Mój pierwszy poród był bardzo krótki, trwał ok 3 godzin od odejścia wód do urodzenia syna. Wszystko działo się błyskawicznie i dziecko urodziło się bez jednego skurczu partego. Po się ze mnie wysunął. Niestety byłam dość mocno nacięta i gojenie rany było dużo większym wyzwaniem i bólem niż sam poród. Drugi poród był dużo dłuższy, ok 12 godzin od pierwszych skurczy, wody nie odeszły do samego końca (miałam przebity pęcherz dosłownie kilka minut przed wyjściem córki), ale lepiej go wspominam, bo wszystko działo się książkowo i byłam z mężem. Pamiętam, że takie silniejsze częstsze bóle poczułam ok 12 i powiedziałam mężowi, że do 15 będzie po wszystkim. Dużo się nie pomyliłam, bo córka była na świecie o 15.25. Wtedy też poczułam skurcze parte, ale były 3, może 4 i dziecko na zewnątrz. Nie byłam nacinana i po kilku godzinach siedziałam na łóżku na obu pośladkach czując tylko lekki dyskomfort. To było cudowne, bo tego bólu się obawiałam po pierwszym razie. A na samej porodówce byłam może 50 minut (i dwie godz. po urodzeniu), bo wcześniej robiliśmy sobie z mężem spacerki wokół szpitala i zameldowałam się, kiedy już praktycznie nie miałam przerw między skurczami.
I to chyba tyle, bo przeżycia emocjonalne są nie do końca wyrażalne. Ale było to wielkie przeżycie. I nigdy nie zamieniłabym porodu sn na cc.
Lyanka, dziękuję za kolejną opinię o "naszym" szpitalu. Prawdę mówiąc opinie niepozytywne znam tylko z forów, wszyscy, których znam i tam rodzili wypowiadają się pochlebnie, jeśli nie z zachwytem to na pewno są zadowoleni. Ja się tylko troszeczkę obawiam, żebym nie trafiła na jakąś "czarną owcę" wśród położnych.
Czuję się nieźle, więc postaram się ogarnąć to i owo w domu, a potem wizyta i próba sypania kwiatków na Boże Ciało z najmłodszą. Ale wieczorem zajrzę.

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

11 lata 9 miesiąc temu #892696 przez wiolcia1004
Hejka dziewczyny meldujemy sie i my w dwupaku:)
Normalnie mam problem ze spaniem nie moge spac budze sie w nocy a potem spie do 10. Wczoraj troche przegielam bo poprasaowalam wszystkie ciuszki a troche ich bylo posprzatalam kurze, pomylam podlogi, odkurzylam i wysprzatalam lazienke a wczesniej bylam pol dnia w miescie a wieczorem normalnie chodzic nie moglam a dzis odczuwam jakby moje stawy kolanowe nie mialy sily dzwigac mojego ciezaru. Mam nadzieje ze jutro bedzie ladna pogoda bo zamierzamy z mezem zrobic sobie ognisko bo tak mam ochote na kielbaske z ogniska a ze dziadki maja sad to tam sobie maly piknik zrobimy a przy okazji jakies fotki brzuszkowe oby bylo ladnie:)
Ja mam 28 lat i powiem tak jak Cania i Lyanka zyycie rozne scenariusze pisze i nie da sie wszystkiego zaplanowac tak jakby sie chcialo a w moim przypadku powiem tak ze musialam od zycia porzadnego kopa dostac zeby wkoncu wydoroslec wiec nie zawsze jest tak jak chcemy:(
Lyanka jaka zabaweczke zamowilas???wyslij link??

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

11 lata 9 miesiąc temu - 11 lata 9 miesiąc temu #892698 przez Lyanka
Sabina trzymamy kciuki za wizytę ;) i koniecznie daj znać już po jak wygląda sytuacja...

Zamówiłam taką zawieszkę :(



Ale zauważyłam, że "dziad jeden" nadal ma tę aukcję i jest napisane, że są dostępne 4 sztuki. No to już mu nasmarowałam odpowiedniego maila, że wprowadza ludzi w błąd
Załączniki:

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

11 lata 9 miesiąc temu #892699 przez wiolcia1004
Sabinka mowisz ze zanim zglosilas sie do szpitala to zrobiliscie obchod z mezem dookola szpitala czekajac jak nie bedzie przerwy miedzy skurczami a to bylo po odejsciu wod czy jak?? bo pisza ze jak odejda wody to trzeba uwazac zeby pepowina nie wypadla i jechac do szpitala na lezaco.

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

Moderatorzy: kasiorailonanatmur11
Reklama

Bestsellery

  • Koszulka Regularna mama

    Regularna mama

  • Koszulka Brioko baby

    Brioko Baby

  • Dzienniczek ciąży

    Dzienniczek ciąży

  • Dzienniczek żywienia dziecka

    Dzienniczek żywienia

  • Dzienniczek żywienia maluszka

    Dzienniczek żywienia

Reklama

Wszelkie prawa zastrzeżone © 2007-2026 ZapytajPolozna.pl