- Posty: 1060
- Otrzymane podziękowania: 96
- /
- /
- /
- /
- Lipcówki 2014
Lipcówki 2014
- Cania
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- "mamo, słyszałaś kiedyś o cierpliwości?"
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- gabi28
-
- Wylogowany
- gadatliwa
-
- Posty: 907
- Otrzymane podziękowania: 33
mam okropny nastrój. Wczoraj zle się czułamBrzuch po badaniu bolał,na dodatek pól dnia było mi słabo. Zaczyna mnie wszystko przerażać. Remont jeszcze nie skończony za idzie w parze z tym,że nie mogę poprać ciuszków itd.. Zaczynam denerwowac się ślubem. Jestem zła na siebie,że nie mam żadnej motywacji. jest 10.30 a ja w piżamie siedzę. ach.. wszystko jest do d****
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- rewelka1312
-
- Wylogowany
- rozmowna
-
- Posty: 518
- Otrzymane podziękowania: 23
On juz tez ma swoje lata po 30 stce dawno wiec on to zawsze chcial dziecko i dobrze ze teraz bo potem bylby dziadkiem a nie ojcem jak moj tato po 40 stce a dziecko w drodze hehe:) tyle ze u nas dosyc spora roznica wieku
Dzisiaj wstalam taka glodna ze chyba z 6 kanapek zjadlam , za godzinke przerwa moj przyjezdza i potem pojde sie szykowac bo dzis ala festyn u nas irynek bedzie ubrania itp wiec ide z tesciowa i siostra mojego:) jakas rozrywka:) a pozniej szybko skoczymy dosklepu bo wczoraj w reklami byly kamery chcemy kupic do malej do pokoju kamere zamiast niani, jak bede cos na dole robic a malutka bedzie spac to bede miala ja ciagle na oku:)
A wiecie co ja u poloznej dostalam recepte na tabletk homeopatyczne i mam beac od 37 tyg jak ciaza donoszona ktore maja mi ulatwic porod czytalam opinie ale nie ma pitwierdzenia czy to przez nie kobiety szybciej rodza, ze pomaga rozluznic szyjke macicy i moze przyspieszyc porod , pierwszy raz o takim czyms slysze, napewno nie zaszkodza bo to homeopatia a moga pomoc, nazwa to caulophyllum D6 wiecie cos o tym?
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- marzena25
-
- Wylogowany
- budujemy zdania
-
- Posty: 431
- Otrzymane podziękowania: 9
Od rana sprzątałam w szafkach w pokoiku małej wszystkie sprzęty rozpakowywałam, wyparzyłam szczoteczki, nożyczki miseczki itd. poukładałam na swoich miejscach i niech czeka wszystko.
elmirka_20 no macie przygody , ale mnie rozbawiłaś najbardziej tym że mamy jechać do szpitala jak zaczniemy gryźć męża dobre
gabi28 przecież ciuszki możesz poprać i poprasować i trzymać w innej szafce a potem przełożyć, przynajmniej będziesz spokojna. A z drugiej strony to nie wiem jak wy ale ja bym się bała tak na ostatni moment malować ściany przecież te farby muszą odparować i w ogóle, chyba że macie jakieś specjalne do pokoju dziecięcego.
rewelka1312 u mnie też tydzień temu były dni miasta i koncerty były i mówię do mojego męża że może pójdziemy a on na to że zobaczymy jak się będę czuła i w ogole tam, dużo ludzi będzie a przecież ciężarówką nie wszędzie się dojedzie .
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- rewelka1312
-
- Wylogowany
- rozmowna
-
- Posty: 518
- Otrzymane podziękowania: 23
w neidziele moze sie ksieciu mojemu zechce przywiercic szafke to juz bede moglasobie poukladac tak jak ma byc a w poniedzialek mamy wizyte i po wizycie jedziemy do sklpeu dzieciecego po akcesoria potrzebne dla mnie na czas pologu i to co jescze nam brakuje i dokupie biustoosz bawelniany tam znajde na siebie rozmiar wkoncu, ceny maja troche przesadzone ale niestety chciał cycatą to teraz ma hahahah
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- Cania
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- "mamo, słyszałaś kiedyś o cierpliwości?"
- Posty: 1060
- Otrzymane podziękowania: 96
co do tych tabletek to pierwsze slysze...
pracujecie od rana, za to ja zrobiłam cos dla siebie
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- polikaaa1
-
- Wylogowany
- gaworzenie
-
- Posty: 43
- Otrzymane podziękowania: 2
noc byla bardzo ciezka, spalam moze ze 2h bo mala dziwnie sie przeciagala i kopala, jak ja na boku to zaraz i ona, co bym nie zmienila to ona tez:/ wiec musze to teraz odespac bo wygladam jakby maz mnie w nocy pobil, takie mam sine oczy i wieeeeeeeeeeeeelkie wory:/ normalnie strach na wroble. no i nic mi sie nie chce. pozniej musze nadrobic zaleglosci na forum. z tego wszystkiego nie dosc ze nie mam wozka z mojej winy to przypomnialo mi sie, ze przeciez wanienki nie mam kupionej i nawet na liste zakupow jej nie wpisalam:/ ja to mam pamiec.
pozdrawiam i ide spac:)
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- rewelka1312
-
- Wylogowany
- rozmowna
-
- Posty: 518
- Otrzymane podziękowania: 23
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- martyska
-
- Wylogowany
- rozmowna
-
- skarbek nasz kochany:*:*:*:*
- Posty: 609
- Otrzymane podziękowania: 41
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- Lyanka
-
- Wylogowany
- budujemy zdania
-
- Posty: 355
- Otrzymane podziękowania: 39
No ale takie są uroki mieszkania w bloku, trzeba zacisnąć ząbki i tyle....
Polikaaa nie martw się, jeszcze zdążysz kupić wszystko. A nawet jak nie, to mąż będzie miał zadanie do wykonania. Ja myślę, że pewnie parę rzeczy o których nawet teraz nie myślimy dojdzie nam po porodzie....i tatusie będą musieli stanąć na wysokości zadania i ogarnąć temat
A ja się dodatkowo wkurzyłam, bo zamówiłam na Allegro zabawkę dla małego do łóżeczka. I teraz facet mi napisał, że już nie ma na magazynie tych zabawek i może coś innego wybiorę. No masakra jakaś....wystawiają aukcję, nie sprawdzając co mają na stanie. ech...
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- rewelka1312
-
- Wylogowany
- rozmowna
-
- Posty: 518
- Otrzymane podziękowania: 23
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- sabina211
-
- Wylogowany
- pierwsze słowa
-
- Posty: 104
- Otrzymane podziękowania: 13
Ja w dwupaku, dziś wizyta na 15.40, trzymajcie kciuki. Mam mieć pobierany wymaz na paciorkowce, pewnie do przyjemności to nie należy...Przy starszych dzieciach nikt mi tego nie pobierał, pewnie nie było to wtedy rutynowe.
Wczoraj trochę się naschylałam i nanosiłam, i bardzo stwardniał mi brzuch, aż się wystraszyłam, że coś jest nie tak, zwłaszcza że Mały słabo się ruszał. Ale po nocy już ok. Za to swędzenie brzucha zupełnie mnie omija, nie mam też ani jednego rozstępu i we wcześniejszych ciążach też mi się nie robiły. Ale wolałabym mieć brzuch w paski zamiast wstrętnych żylaków. Nie mogę już patrzeć na moje nogi.
Rewelka 1312 - ja po dwóch porodach sn mogę powiedzieć, że naprawdę nie ma co bać się bólu na wyrost. Mój pierwszy poród był bardzo krótki, trwał ok 3 godzin od odejścia wód do urodzenia syna. Wszystko działo się błyskawicznie i dziecko urodziło się bez jednego skurczu partego. Po się ze mnie wysunął. Niestety byłam dość mocno nacięta i gojenie rany było dużo większym wyzwaniem i bólem niż sam poród. Drugi poród był dużo dłuższy, ok 12 godzin od pierwszych skurczy, wody nie odeszły do samego końca (miałam przebity pęcherz dosłownie kilka minut przed wyjściem córki), ale lepiej go wspominam, bo wszystko działo się książkowo i byłam z mężem. Pamiętam, że takie silniejsze częstsze bóle poczułam ok 12 i powiedziałam mężowi, że do 15 będzie po wszystkim. Dużo się nie pomyliłam, bo córka była na świecie o 15.25. Wtedy też poczułam skurcze parte, ale były 3, może 4 i dziecko na zewnątrz. Nie byłam nacinana i po kilku godzinach siedziałam na łóżku na obu pośladkach czując tylko lekki dyskomfort. To było cudowne, bo tego bólu się obawiałam po pierwszym razie. A na samej porodówce byłam może 50 minut (i dwie godz. po urodzeniu), bo wcześniej robiliśmy sobie z mężem spacerki wokół szpitala i zameldowałam się, kiedy już praktycznie nie miałam przerw między skurczami.
I to chyba tyle, bo przeżycia emocjonalne są nie do końca wyrażalne. Ale było to wielkie przeżycie. I nigdy nie zamieniłabym porodu sn na cc.
Lyanka, dziękuję za kolejną opinię o "naszym" szpitalu. Prawdę mówiąc opinie niepozytywne znam tylko z forów, wszyscy, których znam i tam rodzili wypowiadają się pochlebnie, jeśli nie z zachwytem to na pewno są zadowoleni. Ja się tylko troszeczkę obawiam, żebym nie trafiła na jakąś "czarną owcę" wśród położnych.
Czuję się nieźle, więc postaram się ogarnąć to i owo w domu, a potem wizyta i próba sypania kwiatków na Boże Ciało z najmłodszą. Ale wieczorem zajrzę.
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- wiolcia1004
-
- Wylogowany
- rozmowna
-
- Sens mojemu życiu nadaje moja kochana księżniczka
- Posty: 506
- Otrzymane podziękowania: 34
Normalnie mam problem ze spaniem nie moge spac budze sie w nocy a potem spie do 10. Wczoraj troche przegielam bo poprasaowalam wszystkie ciuszki a troche ich bylo posprzatalam kurze, pomylam podlogi, odkurzylam i wysprzatalam lazienke a wczesniej bylam pol dnia w miescie a wieczorem normalnie chodzic nie moglam a dzis odczuwam jakby moje stawy kolanowe nie mialy sily dzwigac mojego ciezaru. Mam nadzieje ze jutro bedzie ladna pogoda bo zamierzamy z mezem zrobic sobie ognisko bo tak mam ochote na kielbaske z ogniska a ze dziadki maja sad to tam sobie maly piknik zrobimy a przy okazji jakies fotki brzuszkowe oby bylo ladnie:)
Ja mam 28 lat i powiem tak jak Cania i Lyanka zyycie rozne scenariusze pisze i nie da sie wszystkiego zaplanowac tak jakby sie chcialo a w moim przypadku powiem tak ze musialam od zycia porzadnego kopa dostac zeby wkoncu wydoroslec wiec nie zawsze jest tak jak chcemy:(
Lyanka jaka zabaweczke zamowilas???wyslij link??
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- Lyanka
-
- Wylogowany
- budujemy zdania
-
- Posty: 355
- Otrzymane podziękowania: 39
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- wiolcia1004
-
- Wylogowany
- rozmowna
-
- Sens mojemu życiu nadaje moja kochana księżniczka
- Posty: 506
- Otrzymane podziękowania: 34
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.











