BezpiecznaCiaza112023

Mamusie pazdziernik 2014

11 lata 10 miesiąc temu #918616 przez Marza
agniesia podziwiam, że potrafisz normalnie funkcjonować po takiej ilości snu ! :ohmy:

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

11 lata 10 miesiąc temu #918649 przez agniesia1604
Marza ...
nie chcę straszyć ale i Ciebie częściowo to czeka:P:P :) Chociaż na początku to spałam z synkiem do 9-10:))))

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

11 lata 10 miesiąc temu #918654 przez Marza
agniesia ale już chociaż ciążowe dolegliwości ustąpią :D a Ty jesteś w ciąży i dajesz radę z dzieciaczkiem jeszcze :D ja nie wiem jak se z jednym dam radę haha

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

11 lata 10 miesiąc temu #918674 przez Kinga2424
agniesia1604 Och Bidulko. Ja mam przeważnie dwie pobudki w nocy. Około 00:00 i 4:00. A wstajemy różnie między 6:00, a 7:00. Nie udało się nam pospać do 9:00 nigdy. A może Stasiowi zęby idą. U mnie nic się nie sprawdzało, dopiero jak wypróbowałam Camilie, to pomogło.

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

11 lata 10 miesiąc temu - 11 lata 10 miesiąc temu #918698 przez agniesia1604
Kinia,
camilla nam pomagała ale jest dość droga...
dziś był Staś marudny to o 18 dałam mu dawkę paracetamolu (syrop) .... normalnie chodzi się kąpać o 19 i po ...ale dziś o 18:30 go wykąpaliśmy i już o 19:05 spał ... ja też dziś wyczerpana jestem ... wziełam asprgin (potas + magnes)+vitaminer + DHA+ rutinoscorbin+ paracetamol ...bo nie wiedziałam czy mnei choroba bierze czy po prostu taka obolała jestem... Także od godziny powiedzmy funkcjonuje bo boleści większe minęły. Martwi mnie jedno od 2 tygodni gdy leżę na plecach drętwieją mi ręce... czy któraś ma podobny problem?

W ogóle ja miałam jedną taką noc kiedy Staś spał od 20-5 bez pobudki i to było jakoś początkiem maja.... a jak wstałam o 5 to pierwsze co do niego zajrzałam czy wszystko okey...:)
A nie mówiłam Wam dzisiejszą noc od 22 Staś spał miedzy nami (bo od 20 nie chciał spać i się wierzgał to jak my szlismy spać to go wzięlismy bo przecie non stop siadał i jęczał)... więc ja praktycznie nie spałam bo non stop kopał to mnie to Marcina... np leżał na plecach podwinął nogi do góry i nagle sie obrócił do Marcina i tymi nogami Marcina w twarz... on nic nie pamieta... :P hehehehe ... ja to obrywałam rączką w twarz:P
W końcu o 2 w nocy jak wróciłam z toalety poprosiłam męża by zabrał Stasia do jego łóżeczka ....i wtedy dopiero usnęłam i spałam aż do 4:30 ... o 4:30 mąż wstaje do pracy :P
Dziś chciałam iść spać o 21....ale cóż pranie trzeba było wstawić bo się trochę tego nazbierało a skończy się o 21:30 ... buuuuu:(

Sorry ale musiałam sobie pomarudzić:( ...
Taki chyba kiepski dzień... w ogóle jakby JESIEŃ była :( Czyżby przesilenie jesienne???

Tak sobie dziś myślałam że chyba chciałabym mięc cesarkę zaplanowaną , mniej stresu ...ech:( i tak najlepiej na jutro ...:P :) hehehehehheeh (żartuję)

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

11 lata 10 miesiąc temu #918704 przez Kinga2424
agniesia1604 Och Aguś każdy z nas potrzebuje czasem by się wyżalić. Dobrze, że Staś nie uderzył Cię w nocy w brzuszek. Ja chyba przez pierwsze 5 miesięcy miałam cały czas Paulinkę w łóżku, ale po tym czasie oboje z mężem byliśmy cali okopani. Żebra chyba najbardziej. My na kraju łóżka, a Paulinka rozłożona we wszystkie strony. Po tym czasie dostała eksmisję do łóżeczka. I ani jednej nocy nie spała już z nami. Ja bardzo za tym tęsknie, ale ona jak tylko wkładamy ją do naszego łóżka, to od razu się przebudza i broi.

A co do leżenia na plecach, to ja Aguś Ci nie pomogę. Staram się leżeć na takim pół boku. Jak leże na boku, to od razu Dziewczynki się wkurzają, bo jedna siedzi z jednej strony, a druga z drugiej. A na plecach, to jest koszmar, bo mi zaraz wszystko drętwieje. Dziewczynki swoje ważą i uciskają mi na kręgosłup. Na USG nie umiałam wyleżeć, a co dopiero nocy.

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

11 lata 10 miesiąc temu #918705 przez munkki
agniesia mysle ze to nie tyle co przesilenie jesienne co jestes po prostu zmeczona;) ciaza, obowiazki, malo snu.... ale jak troche wiecej snu zlapiesz to na pewno poczujesz sie lepiej:)
co do dretwiejacych rak: uspokoje cie- ja tak mam i to juz od dluzszego czasu. moj lekarz mowi ze to nic wielkiego, po prostu musze wtedy sobie cos uciskac. ogolnie nie moge spac na plecch, a jak w nocy sie przewroce na plecy to sie budze od tego dretwienia;)
co do planowanej cesarki... mowisz ze chcialabys miec, a ja sie dzis dowiedzialam ze chyba bede musial miec (po wizycie u okulisty, dostalam skierowanie ze lepiej zeby byla cc) i jestem przerazona...
z jednej strony tak jak mowisz- fajnie bo plan bedzie, ale z drugiej strasznie sie boje ze nie bede mogla przytulac synka i ze nie dojde do siebie szybko :/
wizyte u lekarza mam dopiero 05/09, zobaczymy co powie na to skierowanie...
jutro ide jeszcze do tego cholernego ortopedy....

i chce mi sie sie slodkiego caly czas a nie moge :(:(:(

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

11 lata 10 miesiąc temu #918707 przez Ania86
cześć Dziewczyny :)
U nas bez zmian, chyba mnie też dopadło jakiś przesilenie jesienne jak Agniesie ;) Jest tak zimno że szok, dobrze że została mi już tylko pościel do prania i pieluszki białe. Byliśmy dziś na zakupach ale powiem Wam że takie chodzenie po sklepach to już nie dla mnie, w jednym zimno bo klimatyzacja chodzi w innym gorąco że aż słabi :/ Kupiłam sobie buty takie już typowo jesienne przejściówki bo potem już nie będzie do tego głowy i czasu, ale śmiać mi się chciało jak je mierzyłam M musiał mi je pomóc zakładać bo brzuch niestety przystawia ;) Nie mam też kurtki takiej na jesień ale nie wiem czy jest sens kupować bo trzeba by większą :/
Poza tym zaczynam się już pomału bać tego wszystkiego od porodu po to czy dam sobie radę z malutką. Ale musi jakoś być.

Caroina, Agniesia, Kinga współczuję Wam i wiem że będzie ciężko w szpitalu będziecie myślami co u Waszych dzieciaczków, ale szybko urodzimy i wyjdziemy :) Musimy być dobrej myśli.

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

11 lata 10 miesiąc temu #918717 przez yoozia
hej ho hej ho ;)

u mnie tez juz jesien przyszla. ale ja sie ciesze, bo juz zaczynam odczuwac, ze niedaleko do rozwiazania :) wlasnie wsuwam bób gotowany. mialam dzisiaj taka ochote na niego :P

ogladacie o 21 porody na polsat cafe? bo ja tak. i znowu bede ryczec jak bobr B)

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

11 lata 10 miesiąc temu #918719 przez Marza
yoozia dzięki za przypomnienie ! :D będę oglądała :kiss:

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

11 lata 10 miesiąc temu #918729 przez yoozia
jeny.. parlam razem z ta kobita :laugh: a tak serio, to boje sie, ze tez nie bede miala sil tak jak ona :S

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

11 lata 10 miesiąc temu - 11 lata 10 miesiąc temu #918736 przez agniesia1604
nom siły brak po kilku godzinach bólu ...niestety ... niektóre NASTKI rodzą w 3 godziny a niektóre 30 rodzą w 13 godzin i dłużej :P ...czym młodsza to tym ponoć szybciej ...:P ale każdy kolejny poród to ponoć o 1/3 krótszy... zobaczymy... z tym ze czy liczyć że będzie krótszy jak i tak mi podali oksytocynę po 8 godznach męczarni i braku postepu?...
Dziś zaczęłam sobie czytać na temat mojego szpitala w którym pracuje mój lekarz... i jestem zdeczka załamana ... :) idę dezynfekowac męzowi ranę bo mu się wciąż babrze ... :(

Dobranoc dziewczyny..
PS załacze porody:P

Trafilam na ostatni porod. Pff fajnie tak rodzic hehe spokij cisza i wygladala jakby nie wiele ja to bolalo

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

11 lata 10 miesiąc temu #918773 przez agniesia1604
Mowcie mi zombi. Od 1 nie spie a od 20min Stas spi. Juz sama nie wiem czy to zeby czy cu, dalam mu w sumie paracetamol i zasnal w koncu.

Normalnie z tego wszystkiego mnie czysci.

Padam.

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

11 lata 10 miesiąc temu #918791 przez malvi
Dziewczyny snilo mi sie ze gadalam z Anetka. Ale to niestety tylko sen i nadal nie wiemy co i jak :(
U nas w miare ok, wzielam ostatni antybiotyk. Beda mi pobierac wymaz i sprawdzac czy pozbylismy sie bakterii. No i okazuje sie ze moze wyjdziemy w tym tygodniu, takze trzymajcie kciuki, jutro konczymy 34 tc :) ktg wychodzi caly czas ok.
Poza tym mialam ciezka noc, kolezance z lozka obok cos wyszlo nie tak na ktg i w nocy wzieli ja na gore na porodowke a ja cala noc sie o nia martwilam bo do tej pory bylo wszystko ok.... teraz czekam na wiadomosc od niej.

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

11 lata 10 miesiąc temu #918799 przez agniesia1604
a kolezanka w ktorym tygodniu była??:)

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

Moderatorzy: kasiorailonanatmur11
Reklama

Bestsellery

  • Koszulka Regularna mama

    Regularna mama

  • Koszulka Brioko baby

    Brioko Baby

  • Dzienniczek ciąży

    Dzienniczek ciąży

  • Dzienniczek żywienia dziecka

    Dzienniczek żywienia

  • Dzienniczek żywienia maluszka

    Dzienniczek żywienia

Reklama

Wszelkie prawa zastrzeżone © 2007-2026 ZapytajPolozna.pl