Dzienniczek ciąży - sklep internetowy Brioko.pl

Mamusie sierpniowe 2013

7 lata 4 miesiąc temu #828830 przez imbryczkowa
I ja będę tu często, bo w koncu mogę napisac posta z telefonu, wcześniej co chwile mnie wylogowywalo :) ja powaznie
juz zastanawiam sie nad kolczykami, ale najpierw musze zrobic zdjecie do paszportu, bo na nich nie można miec biżuterii :) a w wakacje jedziemy do Chorwacji, a bez paszportu do Dubrovnika nie dojedziemy :) pisz co tam
u Was?

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

7 lata 4 miesiąc temu #828845 przez klauduska89
asiulek_dolls zawsze tu zaglądałam tylko nie było z kim pisać :) fajnie że się coś ruszyło, może pojawią się jeszcze inne dziewczyny które kiedyś tu zaglądały :) nie masz odwagi zapytać:)? a to nowość, kiedyś pisałyśmy o wszystkim :)

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

7 lata 4 miesiąc temu #828891 przez asiulek_dolls
Imbryczkowa tez wybieramy się do Chorwacji we wrześniu, wybierzemy chyba po raz kolejny Makarską lub jej okolice bo tam najbardziej mi się podobało, już teraz zastanawiam się nad tym jak to logistycznie rozwiązać, zawsze jeździmy "w ciemno" no i prosto do wcześniej wybranego celu, bez noclegów w trasie, teraz chyba jednak trzeba będzie coś zarezerwować no i ciężko mi sobie wyobrazić jak się zmieścimy z wózkiem i innymi "niezbędnymi" rzeczami Kacpra (i chyba pomimo tego że mamy kombi trzeba będzie się zaopatrzyć w bagażnik dachowy)...
kolczyki... no cóż szkoda żeby się takie skarby w pudełeczkach marnowały!! :)

co u nas?
dzień jak codzień... czyli odrobina marudzenia, pełno śliny, gaworzenia i uśmiechu a z nowości to spacerówka od wczoraj zamieszkała w naszym salonie bo mój mały książę odkrył że wózku można smacznie spać nie tylko na spacerach (gondola mu nie odpowiadała w domu- spacerówka za to pasuje baaardzo!)

Klauduśka a widzisz ja też często zaglądałam ale monologów nie chciałam pisać bo rzeczywiście nie było z kim pogadać... mam nadzieję że teraz się to zmieni :)

no dobra jak o wszystkim to o wszystkim... dodałaś mi odwagi!.... a więc:
Cukierecku wiem, że to delikatna sprawa i nie chciałabym rozdrapywać Twoich ran, wiem, że z tym nie da się pogodzić ale minęło już trochę czasu i zastanawiam się jak sobie poradziłaś ze stratą brata, nie chcę być wścibska nie dlatego pytam, po prostu zależy mi raczej na Twoim dobrym samopoczuciu i właśnie dlatego zastanawiałam się czy jakoś to sobie poukładałaś w głowie.. :kiss:

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

7 lata 4 miesiąc temu #829186 przez cukierecek27
Asiulka w sumie milo mi ze zapytalas ... masz wyczucie kochana.... jutro jest rozprawa sądowa... a co do ran juz minelo pol roku... nawet nie wiem kiedy 3 tyg temu moj bracciszek mialby urodziny.czy poradzilam sobie...hmm... nie wiem bardzo mi go brakuje ale Nikola trzyma nas wszystkich jakos w ryzach jezdzimy jak mozemy na cmentarz z Nikolka. bardzo zaluje ze nie bylo im pisanesie poznac... bardzo czesto mysle ze poprostu gdzies wyjechal i zaraz wroci.... ciesze sie ze mamy chociaz fajne wspomnienia .

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

7 lata 4 miesiąc temu #829217 przez Martazytka
Asiulek- dzięki za miłe słowa :), zawsze chętnie służę radą jak mam wolny czas No i ja po prostu kocham swoją pracę pomimo, że łatwa nie jest i wcale tak dużo nie płacą jak wszędzie gadają. Do niedawna nie przyznawałam się do zawodu bo wtedy ludzie od razu inaczej do mnie podchodzą i czasem traktują jak dziwoląga- ale już mi to przeszło i myślę, że to zawód jak zawód. Teraz to chyba nawet wstyd się przyznać bo tv robi taki PR lekarzom, że strach iść do pracy. Dzisiaj miałam swoje 2 godzinki popołudniowe w pracy i kolejka rodziców z bardzo lekko przeziębionymi dziećmi- niektórzy przychodzą codziennie!!! pomimo, że nic się z dzieckiem nie dzieje złego i za każdym razem 20 minut tłumaczenia. A ile osób rejestratorka nie zapisała!!! Zawsze tak jest przy kolejnej strasznej aferze w tv. Swoją drogą to jakoś pojąć nie umiem, że ginekolodzy tak olali tą pacjentkę z ciążą bliźniaczą, która sama zresztą jest podobno położną- we łbie mi się to nie mieści.
Cukiereczek27- pamiętam o Twoim bracie i współczuje. Kiedyś miałam staż na neurochirurgii. Widziałam kilka młodych osób które zginęły po urazach czaszkowych i przez późne krwiaki- straszne to wszystko :( oby Ci sprawcy odpowiedzieli za swoje.
A teraz lipcówki zamarły :)przez ten fb bo to jakieś zło wcielone- mnie też wkurza niesamowicie, ale na razie jakoś nie wyrzekłam się "diabełka" i czasem korzystam.
Chętnie wrócę na fb: www.facebook.com/marta.galinska.98
My jutro mamy szczepienie, Karolciak pewnie będzie ryczał jak zawsze :( a szczęście już tylko 1 kujnięcie. Trzymajcie się babeczki :D

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

7 lata 4 miesiąc temu #829244 przez cukierecek27
Martazytka wysłałam zapke na fb:D

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

7 lata 4 miesiąc temu #829391 przez asiulek_dolls
Martazytka o! zło wcielone to bardzo trafne stwierdzenie :silly:
a te bliźniaki z głowy mi wyjść nie mogą, za każdym razem kiedy widzę w tv kolejny reportaż przytulam mocno Kacpra i płaczę, tak bardzo współczuję tym ludziom, najgorsze jest to że to nie jedyny przypadek z tamtego szpitala :( ach... aż brak słów :angry:
dobrze że są jeszcze tacy ludzie jak Ty którzy podchodzą do pacjenta z cierpliwością i życzliwością, na szczęście taki jest też nasz lekarz rodzinny :)
trafiłam też ostatnio na bloga pewnej położnej i ta pani również daje mi dużo wiary w to, że w służbie zdrowia nie wszyscy gonią za pieniądzem i własną wygodą dla zainteresowanych link polozna.blog.pl/ wszystkie wpisy przeczytałam jednym tchem sporo się przy tym uśmiałam jeszcze więcej upłakałam - polecam, według mnie cenna lektura dla młodych mam i kobiet w ciąży

Cukierecku trzymam w takim razie kciuki, wierzę w to, że winni poniosą konsekwencje, a Ty pielęgnuj w pamięci te dobre wspomnienia i niech czas i uśmiech Nikolki będzie najlepszym lekarstwem na Wasze smutki :kiss: :kiss:

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

7 lata 4 miesiąc temu #829421 przez cukierecek27
Dziękuję kochana za słowa otuchy:) z tych moich nerwów i mloda zle spala... Ale właśnie ucina sobie drzemkę a ja mogę się ogarnąć ;)

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

7 lata 4 miesiąc temu #829771 przez asiulek_dolls
no koleżanki znowu się ociągacie!! :P
proszę mi tu coś napisać najlepiej wesołego, bo u nas dziś bardzo smutny dzień i potrzebuję czegoś (oprócz uśmiechu Synka) na poprawę humoru!!!!

a smutno u nas dzisiaj bo dotarły do nas przykre wieści... moja koleżanka straciła swojego Synka niecałe dwa tygodnie temu, była w 20tc. jeszcze nie dawno na początku roku w rozmowie tel. cieszyłyśmy się że wszystko ok i mówiłyśmy jak to szybko zleciała połowa jej ciąży, niestety kolejnych 20 tygodni nie będzie... jestem skołowana, rozbita, nie umiem powstrzymać łez... tak bardzo mi przykro i jest mi ich strasznie żal, nie rozumiem dlaczego spotkało to właśnie ich, mam nadzieję że kiedyś jeszcze będzie im dane być rodzicami...
najgorsze jest to, że nie potrafię znaleźć słów pocieszenia dla nich, wiem, że cokolwiek bym powiedziała nie ukoi to ich bólu... przez pierwsze kilka minut nie byłam w stanie nic z siebie wydusić, w słuchawce telefonu z obu stron był tylko płacz.... dlaczego takie nieszczęścia spotykają dobrych ludzi którzy bardzo pragną dziecka i czekają na nie a inni krzywdzą swoje zdrowe dzieci i ni doceniają tego co mają....
przepraszam, że tak tu smucę i narzekam ale musiałam to z siebie wyrzucić.... :(


Cukierecku jak rozprawa? wiadomo coś?

Mami_nko where are you??? ja tu czekam na Ciebie!! :silly:

Martazytka jak tam Karolek po szczepieniu?

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

7 lata 4 miesiąc temu #829961 przez cukierecek27
Asiulku nie odby

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

7 lata 4 miesiąc temu #829962 przez cukierecek27
Asiulku nie odby

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

7 lata 4 miesiąc temu #830038 przez Martazytka
Asiulek- niestety złe rzeczy się dzieją i nie da się przewidzieć kiedy i u kogo- ciąża to właśnie taki okres kiedy może się nagle wszystko wydarzyć- ja odetchnęłam dopiero jak zobaczyłam małego a tak cały czas gdzieś tam z tyłu głowy miałam myśl, że może coś złego się stać i jak nie czułam ruchów godzinę to już leciałam po coś słodkiego żeby tylko mały zaczął się ruszać. Współczuje koleżance- tylko czas może jej pomóc bo słowa to nic nie dają :(
Na szczepieniu nie byliśmy bo.... cholera go wie- mężul jeździł do poradni a tam jakaś mało kumata, ślepa i stara pielęgniarka, że ma czekać w domu na telefon. I się nie doczekaliśmy - ale cała poradnia chorych dzieci, więc pewnie dlatego odwołali szczepienia. Te szczepienie akurat może być później to w sumie nic się nie stało.
Kurde zimno!!! Nie ma jak wyjść na spacer- marzy mi się wiosna, lato Słońce :D
Czy wasze dzieciaczki też pierdzą ustami? Mój odkrył możliwość pierdzenia śliną - dzięki temu po 30 minutach jest cały mokry, ma naplute do oczu. Sama próbowałam tak pierdzieć to po 5 minutach się zapowietrzyłam i mężul już mnie chciał reanimować.

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

7 lata 4 miesiąc temu - 7 lata 4 miesiąc temu #830054 przez asiulek_dolls
Martazytka wiadomo każdy się boi, ale ja cały czas myślałam pozytywnie, jak coś mnie niepokoiło to mówiłam sobie że będzie dobrze, że musi!! być dobrze i na szczęście wszystko szczęśliwie się skończyło... a właściwie zaczęło :silly:
my szczepienia już na szczęście mamy za sobą, zastanawiamy się nad dodatkowymi ale to dopiero po 9miesiącu więc jeszcze trochę czasu jest... a Ty będziesz szczepić małego na ospę?

aha a co do śliny to mam wrażenie że za niedługo w niej utoniemy, Kacper też pierdzi śliną i puszcza bańki z śliny, no może nie przez pół godziny ale po kilku minutach potrafi też być cały mokry...

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

7 lata 4 miesiąc temu #830108 przez klauduska89
asiulek_dolls bardzo mi przykro przez to co spotkało Twoją koleżankę :( tak wiele jest nieodpowiedzialnych ludzi którzy nie powinni mieć dzieci i robią im krzywdę, a porządni ludzi tak często muszą walczyć o to szczęście, to takie niesprawiedliwe.
Co do plucia to Dawid jakiś czas tamu miał taki okres że robił to non stop, w dzień i w nocy jak się tylko przebudził. Teraz troszkę przystopował ale też jak już się zaweźmie to cały mokry:)
U nas taka marna pogoda że od tygodnia nie byliśmy na spacerze, temp -15, śnieg po kolana i wiatr że głowę urywa, ja chcę wiosnę!

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

7 lata 4 miesiąc temu #830358 przez cukierecek27
Masakra tyle napisalam i wcielo... Rozprawa nie odbyła się..

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

Moderatorzy: ilonaQltoorka
Reklama

Bestsellery

  • Koszulka Regularna mama

    Regularna mama

  • Koszulka Brioko baby

    Brioko Baby

  • Dzienniczek ciąży

    Dzienniczek ciąży

  • Dzienniczek żywienia dziecka

    Dzienniczek żywienia

  • Dzienniczek żywienia maluszka

    Dzienniczek żywienia

Reklama

Wszelkie prawa zastrzeżone © 2007-2021 ZapytajPolozna.pl