BezpiecznaCiaza112023

Mamusie Marcowe 2015 :)

11 lata 11 miesiąc temu #915286 przez Dżasta86
Mleczna jak to kopyta w cynamonie :o jak to smakuje?

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

11 lata 11 miesiąc temu #915295 przez Anabelle
limit nieszczęść wykorzystany, wiem jak cieżko się cieszyć z ciąży mając w pamięci tragedie, ale nowa dzidzia, nowe życie,czemu obarczamy je naszymi obawami, skupianiem się na przeszłości. Codziennie staram się poświęcić choć chwilkę, najczęściej wieczorem na relaks z fasolką :) wierzę w to, że będzie dobrze - co mi pozostało? Komu pomoże moje zamartwianie?

Ada trzeba zacząć od wiary :) ciągle sobie powtarzasz, że nie dasz rady, że się będziesz denerwować... walcz z tym. nastaw się pozytywnie. przecież na bank są rzeczy w twoim życiu które wywołują uśmiech na twarzy, osoby, które potrafią cie rozśmieszyć. Nie wiem co ci pomoże. Może bierz ostatnie zdjęcie fasolki i z nią rozmawiaj? Pytaj co tam u niej słuychać, opowiadaj co robiłaś i że jutro się zobaczycie? Błagam znajdź na siebie spokój, PRÓBUJ!!!! bo stres w ciąży jest KOSZMARNY

Mleczna bardzo się cieszę z misia :* i z pięknej tabelki :P
Co do luteiny czy dupka to powiedziałam "miałam w domu, zaczęłam brać, mam za sobą 3 straty, proszę o receptę na luteinę" przepisywali i sami mówili, że lepiej brać. Ja już mam 5 ciążę w toku - z lekarzami trzeba umieć rozmawiać :P
Mleczna u mnie też na pole, ale do Antka mówie "polko", a on kiwa głową i mówi "po-po, po-po" :P dlatego tak napisałam ;)

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

11 lata 11 miesiąc temu #915298 przez Karlinka
Dobrze gadasz Anabell :) ja wiem , że pewnie niektórym wyda się dziwne ale czasem gadam do Orzeszka i mnie to uspokaja. Bo ja nie o tyle się stresuje ,co nerwus jestem. W ciąży jest chyba nawet gorzej- łatwo w złość wpadam sama się nakręcając niepotrzebnie ;/ Czasem z tej złości aż się telepie cała i kończy się płaczem. Wariujące hormony to moja specjalność ale gadanie do Orzeszka pomaga ;) no i książki- jak czuje że zaczynam się złościć to zabieram się za książkę i jak się dobrze zaczytam to zapominam o złości ;p
Właśnie przed chwilą Małż sie nasłuchał, bo mnie zachowanie jednej osoby wkurzyło i oczywiście cała tyrada na temat poszła ;p teraz to już śmieszy , ale biedak się nasłuchał chociaż wcale go to nie dotyczyło ;/

Nic kończę herbatkę i do spania. Na kolację wygrała jednak zdrowa opcja- sałatka z pomidora i ogórka :D

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

11 lata 11 miesiąc temu #915304 przez MlecznaMama
Dżasta dla mnie to też nowe smaki. Teściowa mnie nauczyła robić bo to ulubione danie męża. A to takie słodkie z cukrem masłem i cynamonem, leniwe się to też nazywa . :) kojarzysz już?
Anabella tak zdrobniale polko :)... a gdzie to się właśnie mówi na dworze.? chyba w okolicach Warszawy?
u mnie ten dupek jest niezbędny.... ostatni miesiąc był pełen stresów i to nie lekkich. Wpadliśmy w straszny konflikt z teściami. Ciężka atmosfera w domu... staram się unikać stresu ale jak się mieszka z osobami, które nie życzą Ci dobrze to jest... smutno... co najmniej. Bałam się żeby nie zaszkodzić tym Misowi , ale na szczęście jest wszystko ok. Dzięki Bogu!

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

11 lata 11 miesiąc temu #915305 przez Anabelle
Karlina znam tego nerwusa ;D dzisiaj miałam zrobić mężowi kawę, wyszedł do hydraulika, a ja szukam kawy i szukam... przeszukałam lodówkę, kuchnię, pokój, w końcu zchodzę do męża i hydraulika i ze schodów już się dre "kurwa!!!! wołam cie i wołam!!!! gdzie jest ta kawa bo mnie zaraz szlag trafi!!!!" mąż zdębiał, bo rzadko przeklinam, hydraulik też.

10 min temu było mi głupio, ale wtedy byłam wściekła do granic możliwości :D

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

11 lata 11 miesiąc temu #915306 przez MlecznaMama
hahahaha Anabella dobre !!!! :D:D:D:
KArlinka no te hormony to szaleją w ciąży. Ja jestem ogólnie z natury nerwus i raptus a w ciąży to już w ogóle :)
Kochane ja lecę spać, bo wczoraj z powodu tych wieczornych plamień mało co spałam w nocy......
Także słodkich snów niech nam się śnią nasze fasolki!!!

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

11 lata 11 miesiąc temu #915308 przez Anabelle
Mleczna dobrej nocy :)

Ja czekam na męża, bo robi z hydraulikiem z piecem, a biedny Antek śpi na kanapie (mąż ma go przenieść do łóżka, bo ja się boję go nosić)

Też piję herbatkę, jeszcze przygotowanie kaszki i wody na noc dla ANtka i trzeba iść spać przed północą :)

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

11 lata 11 miesiąc temu #915310 przez Karlinka
Mleczna ja chodzę na dwór , a ja z wielkopolski :)
Anabell no jakbym siebie słyszała ;p też tak mam ;p
Kurczę po tym dzisiejszym badaniu trochę mnie brzuch pobolewa ;/

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

11 lata 11 miesiąc temu #915313 przez Anabelle
Karlinka leki łyknąć i do spania jak brzuch pobolewa :)

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

11 lata 11 miesiąc temu #915314 przez monia89
Hej jestem ija :-)
Jutro mam usg i w koncu dowiem sie czy jestem marcowa mama czy kwietniowa :-) a stres mam ze hej

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

11 lata 11 miesiąc temu #915316 przez Anabelle
Monia a co to za znaczenie czy marcowa czy kwietniowa? :P Wszędzie jesteś mile widziana ;)

Pamiętaj o fotce dla ciotek ;)

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

11 lata 11 miesiąc temu #915317 przez monia89
No wiem :-)
Zobaczymy na jakim sprzecie zrobi mi to usg bo ide na nie do szpitala.

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

11 lata 11 miesiąc temu #915379 przez Nikaa
Widzicie dziewczyny ja już ileś postów wstecz pisałam, że grunt to dobre nastawienie :laugh: teraz inne dziewczyny potwierdzają :)

któraś z Was pisała, że chcialaby więcej postów pozytywnych - no to ja mogę taki stworzyć

Jestem tą szcześciarą, którą nie mdliło w pierwszej ciąży i nie mdli teraz :) :) :) :) :) więc nie narzekam - szczerze współczuje tym które się z tym męczą , ale dziewczyny będzie lepiej - naprawdę
Natomiast odkąd biorę dupka to nawet nie pobolewa mnie podbrzusze - czasami troszkę pachwiny ale nic więcej :) :) :) :)
Moja Mama patrzy na mnie i non stop powtarza ale Ty to masz szczęście ( Ona przechodziła obie ciąże kiepsko) - myślę, że mi dało własnie nastawienie i powtarzanie sobie, że będzie dobrze :)
oki mykam na spacerek z synkiem :)

Nasz Mikołajek :)

Nasz Leonek :)

:)

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

11 lata 11 miesiąc temu #915384 przez monique1983
Jestem dziewczyny po usg genetycznym i już wszystko opisuję, wczoraj byłam tak padnięta, że nie miałam już sił pisać :) Na początku trochę był problem z pomiarem bo mam tyłozgięcie macicy i dziecko wtedy inaczej się układa (zdaje się, któraś o tym pisała), na początku miałam robione usg przez brzuch, później dopochwowe. Dzidzia za bardzo nie chciała współpracować bo spała, już myślałam, że będę musiała iść na spacer :) Ale Pani dr poruszała mi brzuchem, kazała poruszać biodrami no i się dziecko obudziło :) Pomiary wszystkie wyszły super, CRL - 58 mm, NT - 1,10 mm, kość nosowa obecna, przepływy w porządku, serduszko ładnie bije. Z tych obliczeń ryzyka na komputerze znalazłam się w grupie niskiego ryzyka, także super :) Nie robiłam testu PAPPA w tej sytuacji. Pani dr powiedziała, że wygląda bardziej na dziewczynkę, no ale zobaczymy :) Tata pooglądał sobie wszystko, bo był pierwszy raz na usg ze mną. Nagrane mam też usg na płytkę także będzie pamiątka :) Wyszłam wczoraj przeszczęśliwa z gabinetu :) Wrzucam fotki :) Na pierwszej ładnie widać profil, na drugiej trzyma rączki przy buzi, a na trzeciej wyciągnięte nózie ;)





Załączniki:

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

11 lata 11 miesiąc temu #915460 przez Ada2424
Witajcie :)

Wróciłam niedawno z labolatorium byłam powtórzyc grupe krwi i pielęgniarka mówi że skoro robie grupe to dodatkowo nie musze robic tych przeciwciał bo skoro mam grupe minusowa to na tym jednym badaniu bedzie pisalo czy stwierdzono przeciwciala czy nie, w sumie tez sie zastanawialam po co robic grupe krwi i przeciwciala skoro na starym wyniku o grupie mam wlansie wpisane te przeciwciala ze ich nie stwierdzono, wynik ma byc w piatek. Ale co mnie namęczyło to głowa mała, przez miasto przejść nie mogłam bo mnie cofało to z chusteczka przy nosie szłam, w labolatorium duszno i kolejka ogromna a mnie ciąglo co chwile, ludzie na mnie patrzyli a nikt nie przepuścił. W końcu jak była moja kolej i juz czekałam na pobranie krwi to pielegniarka przypomniala sobie ze musi zadzwonic do corki bo zapomniala jej pieniedze na ksiazki zostawic, z 5 min szukala tego tel, nie znalazła, zaczela dzwonic ze sluzbowego do roznych osob i trwalo to z 10 min a mnie co raz bardziej ciąglo. W koncu nie wytrzymalam nerwowo i wstalam i sie wydarlam na nia ze ja sie tu mecze i czekam na badanie a ona sobie prywatne sprawy teraz zalatwia, przeprosila i w koncu mi ta krew pobrala. takze wybuchy nerwow ja tez mam tak jak wy. Wyszlam z tego labolatorium, szlam miastem i wylam tak mi źle było, co chwile odruch wymiotny :(

Monique ciesze sie ze wszystko z dzidzia ok i tak jak patzre na te fotki to tez jakbym dziewczynke widziala :)

Nika mnie zaczelo tak mocno meczyc jak skonczylam 9 tydzien, w 8 tygodniu czulam sie najlepiej, juz bylam pewna ze te delikatne objawy wczesniejsze przeszly a tu wrocilo z potrojna sila :unsure:

[/url] [/url]

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

Reklama

Bestsellery

  • Koszulka Regularna mama

    Regularna mama

  • Koszulka Brioko baby

    Brioko Baby

  • Dzienniczek ciąży

    Dzienniczek ciąży

  • Dzienniczek żywienia dziecka

    Dzienniczek żywienia

  • Dzienniczek żywienia maluszka

    Dzienniczek żywienia

Reklama

Wszelkie prawa zastrzeżone © 2007-2026 ZapytajPolozna.pl