Dzienniczek ciąży - sklep internetowy Brioko.pl

ciaza i porod w Hiszpanii

6 lata 11 miesiąc temu - 6 lata 11 miesiąc temu #809269 przez gumis24
agathe jednak go nie zabralam...mielismy rozmowe z dyrektorka...byla wogole tym wszystkim zaskoczona mowi ze Ryan to najgrzeczniejsze,wesole dziecko w grupie,bardzo inteligentne...z kazdym sie bawi bez problemu...i prosila zeby go nie zabierac...od tych 2 dni maly jest wesoly wprawdzie placze jak go odprowadzam ale przy odbiorze biegnie do mnie daje mi buziaka..skad ta odmiana?niewiem...dyrektorka nekrecala mi filmiki z malym zeby pokazac ze naprawde nic zlego sie nie dzieje...

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

6 lata 11 miesiąc temu #809331 przez kasiah
Czesc i czolem

Ja slomiana wdowa do soboty. Enek w podrozy sluzbowej. Spotkamy sie dopiero w ZGZ w sobote. A w niedziele razem z tesciami i bratem enka z zona jedziemy w gory na 3 dni. Spedzimy swieta w gorach i bedziemy ejzdzic na nartach. Tzn enek z bratem beda jezdzic a ja bede sie uczyc. Przed samym zjasciem w ciaze troche sie pouczulam a teraz ciag dalszy. Ciekawe czy cos bede pamietac z tego co sie nauczulam prawie 2 lata temu ?
U nas akcja zabkowanie. Mala nie ma apetytu i problemy z zasypianiem na noc ale poza tym jest w miare grzeczna. Pomalu przechodzimy na jedna drzemke dziennie. Czasem jest jedna czasem dwie ale pewnie niedlugo sie przestawi i nie bedziemchciala spac dwa razy. Bedzie mi tego brakowalo bo na drzemkach zawsze jakas chwila wytchnienia ale coz mala coraz wieksza i swiat chce poznawac, po co spac :-)

Laski z Zaragozy. Co robicie w okresie poswiatecznym i przednoworocznym? Ja w sobote jade do Zaragozy ale malo mnie tam bedzie bo najpierw w te gory jedziemy, pozniej jestesmy chyba dzien czy dwa i znowu w gory z kuzynem enka i wracamy do zgz jakos 29go czy 30go i zostajemy do 2go. Moze bedzie szansa sie spotkac?

Agathe, tak upadkow duzo i codziennie, ale na szczescie niegrozne.
Gratulacje zosinego mama!!!
No i zdrowka dla Zosinka

Gumis trzymam kciuki zeby juz bylo ok

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

6 lata 11 miesiąc temu - 6 lata 11 miesiąc temu #809965 przez Agathe888
kasiah please help! dokumenty z polskiego urzedu, ktore potrzebuje do slubu - czy one moga byc przetlumaczone przez tlumacza przysieglego w PL czy to musi byc zrobione w hiszpanii?

ja potrzebuje akt urodzenia i potwierdzenie ze nie jestem mezatka w PL.

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

6 lata 11 miesiąc temu #810312 przez kasiah
Agathe ja wzielam akt urodzenia na europejskim druku i nie musialam tlumaczyc. Przyjeli takie. Ale to zalezy od urzedu. Wez sobie na europejskim i normalne i zapytaj u siebie w registro civil czy wystarczy te europejskie. Jak nie to dopiero wtedy sobie przetlumaczysz pelny akt.

A co do tlumaczenia to tlumacz musi byc przysiegly i musi byc na liscie jakiegos hiszpanskiego ministerstwa. A w polsce taki co jest na tej liscie to jest tylko jeden :P wiec bedziesz musiala zrobic to w hiszpanii. W barcelonie masz sporo takich. Tutaj masz link z lista tlumaczy

www.exteriores.gob.es/Portal/es/Servicio.../2013listadoIIJJ.pdf

Od razu ci pomoge i polski jest od strony 1347 :laugh:

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

6 lata 11 miesiąc temu #810416 przez Agathe888
Kasia dzieki!!! i jeszcze jedno bardzo wazne. ten papier poswiadczajacy ze nie jestem zamezna w PL jest wazny 3mc. on musi byc wazny w dniu slubu?? czy musi byc wazny w dniu skladania wniosku o slub?
bo jesli wazny 3mc i mam wziac slub w przeciagu 3mc to musze wziac slub do marca?!?!?

dzieki za to tlumaczenie bo wlasnie siadalam do komputera szukac tlumaczy!!!!!!!!stracilabym tylko czas.

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

6 lata 11 miesiąc temu - 6 lata 11 miesiąc temu #810451 przez anuskka
Hej dziewczyny.


Część wiadomości jest ukryta dla gości. Proszę zaloguj się lub zarejestruj aby ją zobaczyć.

Fajnie jest uslyszec kocham Cie od dziecka,nie?duzo juz Ryanek mowi?
I jak kuchnia zrobiona?

pytalas o ten poziom tlenu. no to tak jest ze jak bylismy na urgencias to Milenka ciezko oddychala. zalozyli jej na palec cos w rodzaju plasterka( dla doroslych wyglada to jak spinacz)z czujnikem do pomiaru tetna i poziomu tlenu. to urzadzenie podlaczone jest do monitora. Badanie nie boli-a milu byla zainteresowana tym ze plasterek podswietlil jej paluszek na czerwono. :lol: No i wyniki podane sa w procentach. od 95%-100% jest dobrze,90-94%-troche gorzej,85-89% to juz p`roblem ,a ponizej 85to w ogole..( To tak z moich obserwacji.-wiec moze sie myle)milenka w chwili przyjecia do szpitala miala pozizej 90%,a w nocy bez tlenu 85 dlatego zostawili ja na jeszcze jeden dzien w szpitalu.

Kasiah to mowisz ze w NY fajnie bylo? to super. Oj te wyprzedaze -nie wiem kto by sie nie skusil :silly: .

Pszczola cudna-to bialo-czarne zdjecie przesliczne. masz racje ze to urodzona modelka-sliczna i fotogeniczna:)

Oj bedzie Ci brakowac tej drugiej drzemki w ciagu dnia. Nasze brzdace sa kochane-ale my tez potrzebujemy tego ich snu :silly:

Agathe powodzenia i cierpliwosci w lataniu po urzedach. No i fantastycznego pobytu w Polsce.

ale fajnie ze Zosinek mowi "mama":) No to teraz T zagrasz na wrednym nosie :woohoo:
A tym ze Zosinek "jeszcze" nie chodzi to sie w ogole nie przejmuj. Do poltora roku to zupelnie normalne. Wiec ma jeszcze duuuuzo czasu.

Gatita Ty juz w ES?Jak przyspieszona wigilia? Nie bylo Ci zal ze na "prawdziwej " Cie nie bedzie?
Nie wiem czy juz pisalam-jamalek slodki na zdjeciach. Alez sie przygladal temu sniegowi?(sniegu????)

Toska ale sliczny chlopak z Dominika.I jak urosl. No nie mow ze juz ci sie bunci :silly: Hehe zaczynaja i Wasze pokazywac charakterki :silly:

Jassimaria no niestety becikowego nie ma. A te 100 € jest do ukonczenia 3 lat przez dziecko-ale warunek jest taki ze Ty musisz pracowac .Niestety to dodatek TYLKo dla matek i tylko pracujacych :(

Edka hehe Nasz Daniello tez probuje stawiac na swoim?
I jak choinka? Na balkonie?
Pytalas o varicele-u nas to bylo obowiazkowe-wiec Milu zaszczepiona

Kiniak gratulujemy chodzacemu Maxiowi :lol: Oj nie moge sie juz doczekac malej Alicii. Znalazlas juz wozek?

Annaem jak tam w Polsce? Melduj tutaj... i ucaluj "zbuntowanego" Andresa

kamila jak tam Carolinka? Widzialam zdjecie swiateczne na FB to w guarde robili? sliczne. To u Milenki w zlobku w ogole mi sie nie podoba :(

Lenita musialam to napisac-slicznie Ci Ksawciao pomaga w pisaniu do nas-to znak ,ze chce tez miec z nami kontakt :silly:

No troche nadrobilam-ufff. u nas juz lepiej-a kysz,a kysz...ta goraczka u milenki byla jednak od infekcji ucha-musielismy podac antybiotyk. Ale juz jest Ok-od srody mloda dostala zielone swiatlo i wrocila do zlobka-choc amoxiciline wciaz podajemy. zlobek jej wychodzi na dobre bo w domu juz sie nudzila,nie miala apetytu-w zasadzie jedyne co jadla bez problemu przez te trzy tyg to mleko(!!!!!!). A w zlobku mowi Cristina obiad znika z talerza-choc jak czegos nie chce to nie ma na nia sily :silly: ,bawi sie super-wraca do domy i urzadza misiom guarderie. :lol: Swietnie nasladuje wychowawczynie-nieraz sie jej przygladamy z ukrycia jak sie bawi( jak widzi ze sie patrzymy to koniec zabawy). Ostatnio sie usmialam bo mowi do misia "chupete no!Gdzie jest twoja CHUPETA?"Fajnie spolszcza hiszpanskie slowka :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:W ogole coraz faniej sie z nia dialogi prowadzi

Myslalam ze po szpitalu i potem po szczepieniu na grype
bedzie miala uraz do lekarzy.A skad?! W gabinecie od razu kaze sie rozbierac,rozklada na kozetce, jak widzi aparacik do uszu odwraca glowe do badania,czy otwiera buzie...Smiejemy sie ze rosnie mala hipochondryczka :silly: :silly: :silly: :silly:

no dobra-a teraz na zakonczenie pochwale sie Wam jaka zrobilam kartke swiateczna do zlobka. Takie zadanie dostalismy -zeby kazde dziecko przynioslo recznie robiona kartke dla innego dziecka(oczywiscie wszystko jest na zasadzie tajemnicy).No wiec wczoraj wyprodukowalam takie cos- przy pomocy Izy, z dopingiem eMka i Norberta,oraz z Milenka ktora pracowicie wysmarowala sie klejem(chyba myslala ze to krem hihi)
Jak Wam sie podoba?

mam juz zdjecia ze zlobka-ale powiem Wam ze w ogole mi sie nie podobaja-nic specjalnego. Zalacze nastepnym razemjak zeskanuje.

No nic spisalam sie jak bury osiol-spadam do roboty milego dnia i weekendu

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

6 lata 11 miesiąc temu - 6 lata 11 miesiąc temu #810571 przez kasiah
Agathe ten dokument musi byc wazny w dniu skladania dokumentow. Normalne ze w dniu slubu pewnie bedzie juz nie wazny. Szczgolnie biorac pod uwage biurokracje hiszpanska. 3 miesiace to czasem trwa ten proces wyrazenia zgody na slub hehe. Ale u nas po miesiacu byla juz zgoda. U was pewnie tez szybko bedzie bo przeciez macie wspolne dziecko.
Ja jeszcze potrzebowalam papier o aktualnym zameldowaniu, tez ze swieza data. Poszlam do ajuntamiento i od reki dostalam dla siebie i enka.

A moja ostatnio przestala mowi mama, tylko papa i tata i rozne takie jej dziwolagi, ale mama nieeeee

Anuska Maji ciezko jest jakies zdjecie zrobic bo wiecznie w biegu. Na 20 zrobionych jedno jest ok.
Kurcze Mienka juz taka mala panienka. Chcialaby zobaczyc jak sie bawi w to guarde, to musi byc przeurocze
A kartka cuuuudo!!! Ty to jednak zdolniacha jestes :)

Gumis a Rayanek duzo juz mowi? I wogole jak wy z nim rozmawiacie? Ty tylko po polsku a maz po angielsku? Czy moze ty tez mowisz do niego cos po angielsku?
A wy Agathe, Lenita, Edka ? Jak rozmawiacie z waszymi maluchami?

Pytam sie bo czytalam kilka artykulow o dwujezycznosci dzieci i tam pisalo ze w rodzinach mieszancych takich jak nasze powinnam mowic do Maji tylko i wylacznie po polsku a enek po hiszpansku. Ze nawet jak jestem w towarzystwie hiszpanow to tez mam zawsze mowic do Maji po polsku a im co najwyzej przetlumaczyc co powiedzialam. Bo wtedy dziecku sie nic nie myli i wie ze mama mowi po maminemu a tata po tatusiowemu. To jest strategia OPOL (one person, one language)
Ja czasem mowie do Maji po hiszpansku przy enku, jego rodzicach i przy innych hiszpanach, tak grzecznosciowo zeby rozumieli co don iej mowie ale od dzisiaj bede starala sie mowic tylko i wylacznie po polsku a oni niech sie wypchaja

No i pisza ze dzieci dwujezyczne czesto zaczynaja pozniej mowic niz dzieci slyszace tylko jeden jezyk. Ze moga miec nawet ze 2 latka i dalej gadac po swojemu ale rozumiec rozumieja w dwoch jezyka co sie do nich mowi.

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

6 lata 11 miesiąc temu #810718 przez Agathe888
dzieki Kasia, w Polsce ten dokument musi byc wazny w dniu slubu. no ale oczywiscie z hiszpanska biurokracja trzeba zeby byl wazny ze 3 lata :lol:

u nas jest tak
ja po polsku ale czasem ale juz coraz rzadziej po angielsku (przy eRku)
eRek 80% po angielsku baaardzo rzadko po hiszpansku
w zlobku po katalonsku.

dla mnie najwazniejsze zeby po polsku mowila.

jak szukalismy zlobka to pamietacie bylam w tym prywatnym i tam byly dzieci 4 jezyczne :ohmy: pani mowila ze dla dzieci to zaden problem ale zaczynaja mowic pozniej no i tez mowila ze bardzo wazne zeby rodzic mowil tylko w jednym jezyku. w zlobku tez mi to powtarzaja.
ja ostatnio przy tesciach mowilam po polsku (troche na przekor) i u znajomych tez po polsku bo poprostu tak mi jakos wychodzilo. oni byli zachwyceni. potem ew im tlumaczylam. kto normalny to przeciez zrozumie ze musimy po polsku mowic.

musze isc teraz przepraszam ze nie odp na wiecej.

acha wyjazd do pl so far - zosia raczkuje, ma 7 zeba, mowi kici kici, daj i rozumie - gdzie jest kotek:)

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

6 lata 11 miesiąc temu #810847 przez kasiah
Agathe ale Zosia zdolna.
Maja ostatnio zalapala ze kotek robi miau miau i probuje powtorzy ale rozniej jej to wychodzi ma ma , maaau maaau i takie tam, podobne troche to fakt albo tylko usta uklada i nie wydaje dzwieku, zabawnie to wyglada. Ona ma obrazek kotka w takiej jednej ksiazece i jak ja widzi to od razu mau mau :)

Ja tak z 80 procent mowie po polsku jak jest enek. A jak go nie ma to praktycznie tylko po polsku.
Od teraz postaram sie tylko po poslku mowic wiem ze w 100% to niewykonalne ale jak bedzie 95% bedzie super.
Ja tez oczywiscie ze bym chciala zeby Maja umiala mowic po polsku.

A czemu erek mowi do niej po angielsku a nie po hiszpansku?

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

6 lata 11 miesiąc temu #810874 przez anneem6
Hej,

Jak mi synuś pozwoli to czytam Was na bieząco, ale jakoś widzę z eo mnie zapomneiliście....

Zastanawialam się też ostanio co z Laritą, pewnie już dawno wrócili do Hiszpanii, pewie biega za Larą

Anusska, wspólczuje Ci z tymi chrobami, nie macie ławto ale tzreba patzreć z innej strony lepsze to niż inne paskudztwo no i Milenka tak super sie roozwija, złobkuje misie, i super odnalazla sie 2 jez ze spolszcza hiszp słowka, mała poliglotka.

Kasiah, nasza modelka nie chce dac sie zfotografowac? to tak jak mój ucieka i ostre zdjecie ciezko zrobic a zazwyczaj rozmazana plama to moje dziecko ;)
No też słyszlam ze 1 jezyk 1 rodzic nie można mieszać, a co to innych obchdozi wazne ze Maja ma rozumeic a nie całe towarzystwo. No u nas to szkoła i otoczenie bedzie uczyc syna języka.

Gatita, niewiedzialam, przykro mi, że taka fajan dziewczyna, sama wychowuje syncia, ale pewnie pzonasz jeszcze Kogos, jak juz nie ppoznalaś, i powodzenia z pracą, a kim z zawodu jesteś ?

Gumiś, dobrze ze Ryanake juz usmeichniety i lepiej wzłobku moze akies dziecko tak robi i skopoiowal albo w tv widzial niekoneicnie ze zlobka prpzynisols takie zachowanie.


Agathhe, gratuluje mamy, u nas jest mama jak głodny jest i ooo cły dzin papa i tata no i baba To Zosia bedzie dopieor poliglotka 3 jezyczna bedzie.

Mamy brzuszkowe dbajcie o siebie i odpoczywjacie, czekamy nanową ekipę, mój był najmlodszy, a już stary koń z niego ;)

Co u nas? jestesmy w PL tak brudno i szaro nie jest, sneigu nie choc mrozno, hartuje syna i codziennie ma spacerek a nawet 2, delektuemy się polskim jedzeniem,

Zapisalam Andresa na usg bioderek i główki po świetach mam termin takie kolejki ze czkeac trzeba miesiac ale zrobię mu, no i nagruzlicę zaszczepię bo w ES nie ma tego a tu obowiązkowe, i chyba już z nocnikiem zaczne, zeby sie oswajał....
To tyle pozdrawiam Was Dobranoc mówi nocny marek ;))

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

6 lata 11 miesiąc temu #811025 przez Edka
Anuskka Kartka boska! Ty to masz talenta:)
Hehe slodkie to jak dzieci bawia sie w przedszkole. Moja siostrzenica tez rozklada miski i rozkazuje im:)

Annaem Polskiego jedzenia zazdraszczam, mniam! A usg bioderek i glowki dlaczego? Moze wczesniej pisalas i przeoczylam...wybacz.

Gumis Sytuacja z zlobkiem, najwazniejsze ze wyjasniona i tego tak nie zostawilas.
Mowi juz "kocham Cie"? Ale slodziak :kiss: Dani nie mowi, ale jak sie zamysle i patrze w jeden punkt to nagle rzuca zabawki, podchodzi i patrzy sie na mnie tak powaznie z zacisnietymi ustami, a potem rzuca mi mega usmiech, lapie mnie za kark i mocno przytula...ma mnie chlopak w garsci, mowie Wam :lol:

Agathe Zalatwianie papierow do slubu...cud miod maliny :laugh: Teraz jak sobie przypomne te wariackie papiery, to ze az do Warszawy lecielismy do ambasady kolumbijskiej, nastepnego dnia do Opola, a trzeciego juz do Spain...dziwie sie, ze nam sie chcialo wogole hajtac :silly:

Kasiah U nas tez tak: ja po polskiemu a W. po spanskiemu. Przez pierwsze miesiace czasami tez zdarzalo mi sie mieszac bo wydawalo mi sie, ze niegrzecznie jesli ktos nie rozumie, no i Dani nie byl jeszcze tak kumaty.Ale od kiedy skonczyl 5-6 miesiecy juz tylko i wylacznie po polsku. Jedyny wyjatek to piaskownica...tam wszystkie matki po hiszpansku i zdaza mi sie wtedy namieszac;)
te nasze dzieci rozumieja i lapia wiecej niz nam sie wydaje. Trzy dni temu W. nauczyl go jak robi kon, slon, krowa, pies, kot, rybka, kroliczek. Nasladuje wszystko bezblednie. Ja do niego wczoraj to samo ale po polsku (wczesniej jakos sie do tego nie przykladalam) i ani razu sie nie pomylil :ohmy: Nawet kiedy do niego bezposrednio nie mowimy to gumowe ucho wylapuje wszystko ;) I to mi przypomnialo zeby zwracac wieksza uwage na to jak mowimy, nie cackac do dziecka, nie klocic sie etc. Jej, chyba teraz dopiero zaczyna sie prawdziwa bonanza z wychowaniem co ANuskka? Zeby zawsze byc opanowanym, byc naszymi slowami i przykladem....powtarzam to sobie codziennie, no ale czasami cierpliwosci jak na lekarstwo :huh:


Jak przygotowania do swiat? U nas oprocz tony piernikow (chyba stane na jarmarku pod bazylika i bede handlowac)to reszta w lesie :woohoo:

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

6 lata 11 miesiąc temu #811451 przez gumis24
Anuskka a to Milenka taka dzielna a Ryan jak widzi lekarza to ryk i tak od drzwi do samego konca wizyty..;) kartka piekna my dostalismy od Ryana ze zlobka w srodku jego zdjecie oczywiscie cale oczka zaplakane...nawet nie mige na ta kartke patrzec bo odrazu mi smutno....
Ryan znow chory od ponad tygodnia i jakos minac nie chce...:(
Maly dalej placze i jak go zaprowadzam i jak go odbieram. Tez niemal zawsze...ale zauwazylm ze tylko on.. :cheer: ita dyrektorka tlumaczyla to tak jakAgathe ze moze wyczuwa moja niepewnosc i chce to wykorzystac...wogole no jest syneczkiem mamusi troche i lubi mnie miec blisko nawet jak bawi sie z tata to za chwile biegnie patrzec czy jestem w poblizu...
Kuchnie koncza jutro!co za koszmar naprawde grzebia sie jak niewiem ale luzik jak to tutaj zaczynaja o 9.15 o 13-15.30 sjesta potem koniec pracy o 18.30 gora..Oczywiscie weekend off - tacy to pozyja...A to ze my z dzieckiem 3 tydz bez kuchni to pikus...bede miala uraz do remontow...;)no ale kuchnia piekna,wszystko noweod podlogi po sprzet i lampy...raj..:)
Maz mowi tylko po angielsku a ja mieszam...w sumie lapie sie na tym ze potrafie zdanie po zdaniu nawet nie kontrolujac tego mowic w dwoch jezykach..Agathe mowisz ze to zle?jakos tego nie kontroluje...!Ryan duzo rozumie mowi pojedyncze slowa typu imie psa- twix ,mammy,daddy,hot,cold...itp czasem probuje cos trudniejszego typu kocham Cie ale mowi dosc nie wyraznie...potrafi pokazac paluszkiem w ksiazeczce :kota,kaczke,ptaka,kure,wydac dzwieki ...itd odroznic je...pokazac nosek,uszy,oczy..i to we wszystkich jezykach..he he To chyba tyle jego rozwojowych sukcesow..;):)
Niewiem czy bede miala szanse zajrzec wiec Zycze Wam Kochane i Maluszkom Wesolych,Zdrowych,Pogodnych Swiat Bozego Narodzenia :kiss: :kiss:

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

6 lata 11 miesiąc temu #811787 przez anuskka
Wesolych Swiat :lol: :kiss: :kiss: :kiss: :kiss: :kiss:

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

6 lata 11 miesiąc temu #811805 przez toska
ZDROWYCH SPOKOJNYCH I RADOSNYCH ŚWIĄT BOŻEGO NARODZENIA W RODZINNYM GRONIE
ŻYCZY DOMINIK Z MAMA

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

6 lata 10 miesiąc temu #812039 przez Edka
Chicas Wesolych Swiat pelnych milosci w rodzinnej atmosferze! Niech wszystko smutki odejda w kat i samych radosci:) Sciskamy!

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

Moderatorzy: kasiorailona
Reklama

Bestsellery

  • Koszulka Regularna mama

    Regularna mama

  • Koszulka Brioko baby

    Brioko Baby

  • Dzienniczek ciąży

    Dzienniczek ciąży

  • Dzienniczek żywienia dziecka

    Dzienniczek żywienia

  • Dzienniczek żywienia maluszka

    Dzienniczek żywienia

Reklama

Wszelkie prawa zastrzeżone © 2007-2020 ZapytajPolozna.pl