- Posty: 65
- Otrzymane podziękowania: 12
- /
- /
- /
- /
- /
- Mamusie Wrzesień 2015
Mamusie Wrzesień 2015
- kasia_asia
-
- Wylogowany
- gaworzenie
-
ZAZ, piękne białe meble, pokój Bartusia będzie śliczny
Ja niestety komponuje z tym co mam, ale nie narzekam, zrobię i dostosuję tyle ile będę w stanie. Kącik tylko dla Piotrusia jest, tylko trzeba go podrasować. Już niewiele czasu zostało. Tak zazdroszczę niektórym z Was tej energii, pozytywnego nastawienia. Mam z tym problem, szybko ostatnio dopadają mnie złe emocje, obawy, zaczynam nagle płakać, tak że zanoszę się spazmami. Już nie wychodzę nawet na spacery i za tydzień już mam zamiar jechać taksówką do lekarza. Chodzenie po mieszkaniu już jest mało komfortowe, często czuję szyjkę, choć wg lekarza jest w normie choć krótsza. Tak dużo obaw się rodzi im mniej czasu zostaje.
Ech, poużalałam się.
Torbę mam już spakowaną, jeszcze wodę i coś na ząb dorzucę.
Pisałyscie o laktatorze, ją też odkładam ten zakup na potem bo nie wiadomo czy będę miała mleczko. Jak będzie to z czasem kupię żeby czasami dzielić się przyjemnością karmienia z tatusiem
Grupa na FB też mnie rozbraja. Czasem nie wiadomo co myśleć o tych przyszłych mamuśkach które zadają totalnie dziecinne pytania
Wstaje bo mój M. też wstaje do pracy, więc wspólne śniadanko
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- jurada
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- Posty: 1944
- Otrzymane podziękowania: 174
Zaz ja jestem, tylko się nie udzielam... Wlasnie szykuje się na wizytę do ginekologa... Za 20 minut budzę D. śniadanko zje i lecimy... Biedny wszędzie musi ze mną chodzić... No ale niestety samego go w domu nie zostawie...
Ma 7lat ale dla mnie jest jeszcze za głupiutki aby samemu zostawać.
Kącik cudo, ja zacznę urządzać dopiero po urlopie. Jak przywiozę łóżeczko.
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- asiekasiek
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- Posty: 2486
- Otrzymane podziękowania: 278
Część wiadomości jest ukryta dla gości. Proszę zaloguj się lub zarejestruj aby ją zobaczyć.
Zazanna kącik śliczny!!!! faktycznie białe mebeleki wymiatają w pokoiku dziecka!! Najładniej wyglądają
Basia no to super że tak mama Ci pomoże, bo jednak Ty odpoczywaj
Armelka ja mam od koleżanki ręczny z avent'u i jej wystarczał karmiła do 3 miesiąca, a później "zanikło" jej mleko
Kasandra to dobrze że przeszedł Ci zły humorek, a dzisiaj wrócisz do swojego królestwa i będziesz musiała wszystko układać dla Agaci i na pewno przyjemne chwile Cię czekają
Kasia to cieszę się że poprawiają Cię wpisy nasze
Kasia Asia już za nie długo będziesz tulić swoje maleństwo
Jurada no to super że masz wizytę dzisiaj, zazdroszczę że rano masz wizytę ja mam dopiero o 16:20 mam nadzieję, że nie przesuną godziny tak jak ostatnio dwie godziny opóźnienia miałam
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- Zazanna
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- Posty: 2057
- Otrzymane podziękowania: 249
Meldujemy się z poranną kawką
Pesqu dziękuję :*
Basiek u nas Mama też kupiła łóżeczko
A wiecie, że je źle złożyłyśmy na początku hahahah
Bo wzięłam boki odwrotnie (dziurkami na kołeczki do góry) i skręciłyśmy i zadowolone podziwiamy i tak mimochodem przejechałam ręką na "dole" i mówię do Mamy, że chyba to na górze powinno być bez dziurek, a Mama ..że tak jej się wydawało, ale nie chciała się wtrącać i skoro stwierdziłam, że ma być tak to tak
Poprosiłam aby następnym razem się jednak "wtrąciła" w takiej sytuacji
Aaaa w ogóle Dziewczyny dziękuję !
Sylwia mi T. na zakupach powiedział, że łoo w sumie to powinniśmy dębową komodę aby pasowało do naszych mebli,a ja stanęłam jak wryta i mówię "o nie mój drogi, trzeba było wybierać i zastanawiać się jak był na to czas, teraz to ja już mam białe łóżeczko zamówione" i w ten oto sposób my mamy "drewno" w sensie łóżko, szafeczki noce, półki, a Malutek ma swój biały kącik
Co do nastroju ahh no ciężko jest, ale obawy są normalne.. jak się chce płakać, to płacz i się nie przejmuj! Najważniejsze to nie dusić emocji w sobie :*
Juradka teraz inne czasy, strach zostawić dziecko w tym wieku samo, bo to jeszcze ..dziecko
A pamiętam jak pierwszy raz jechałam SAMA do Warszawy heh -bo mieszkaliśmy na obrzeżach i Mama mnie wsadziła w minibus i powiedziała kierowcy gdzie mam wysiąść (jakbym się zagapiła) i Ciocia mnie odebrała z przystanku "Szembeka" -miałam 7 lat właśnie -ale byłam z siebie dumna
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- Zazanna
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- Posty: 2057
- Otrzymane podziękowania: 249
Część wiadomości jest ukryta dla gości. Proszę zaloguj się lub zarejestruj aby ją zobaczyć.
Łoooo przypomniałyście mi, że w piątek mam USG
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- asiekasiek
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- Posty: 2486
- Otrzymane podziękowania: 278
Część wiadomości jest ukryta dla gości. Proszę zaloguj się lub zarejestruj aby ją zobaczyć.
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- Zazanna
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- Posty: 2057
- Otrzymane podziękowania: 249
Część wiadomości jest ukryta dla gości. Proszę zaloguj się lub zarejestruj aby ją zobaczyć.
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- jurada
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- Posty: 1944
- Otrzymane podziękowania: 174
Część wiadomości jest ukryta dla gości. Proszę zaloguj się lub zarejestruj aby ją zobaczyć.
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- Rita87
-
- Wylogowany
- budujemy zdania
-
- Posty: 391
- Otrzymane podziękowania: 95
Zaz, kącik cudowny <3
Asiek, gratuluję awansu! To fajnie, że Cię doceniają i o Tobie pamiętają nawet jak jesteś na zwolnieniu
Basiek, wsparcie mamy jest bezcenne, dobrze, że możesz na swoją liczyć i że tak pomaga
Kropka, sporo tych gadżetów dali
Juradka, kasia_asia, bidulki, chyba większość z nas ma już takie gorsze dni. Ja to już sama nie wiem jak się czuję... miejsca sobie znaleźć nie mogę, już też mam wszystkiego dość czasami... Same obawy, o zdrowie Stasieńka, o to czy jeszcze wytrzyma trochę w brzuszku, czy nie zacznę nagle rodzić, a tu jeszcze te nieszczęsne torby mam nie spakowane, obawy o sam poród, o to jak damy radę potem... Ale wiem, że jak tylko zobaczę tego mojego robaczka kochanego to już nic się nie będzie liczyć innego i chyba pęknę z radości
Juradka, Asiek, powodzenia dziś na wizytach!
Ja dzisiaj jestem średnio wyspana, bo wczoraj wieczorem skręciliśmy łóżeczko (jak to by powiedziała Zaz "po polsku", czyli ja kierownik i nadzorca, D. wykonawca:P ) i jak się położyliśmy to się napatrzeć nie mogłam, ale śmierdziało mi trochę nowością i drewnem i oczywiście zaczęłam schizować czy ten zapach Stasiowi nie zaszkodzi i się przeniosłam na kanapę do innego pokoju
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- Rita87
-
- Wylogowany
- budujemy zdania
-
- Posty: 391
- Otrzymane podziękowania: 95
Meszku, Ty najbardziej byłaś ciekawa jak to wygląda, więc special for you
Załącznik nie został znaleziony
Tych rys na szczebelku to teraz w ogóle nie widać, bo jest to akurat na samym dole, ale podmalujemy białą farbką.
Szynę D. bez problemu naprostował, tam gdzie była podgięta. Szuflada też nie jest taka zła jak tą dyktę przytwierdziło się do bocznych deseczek. Ogólnie jak zwrócą te 100zł i wyjdzie 260zł za łóżeczko, to będę bardzo zadowolona
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- Zazanna
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- Posty: 2057
- Otrzymane podziękowania: 249
Rita haha my to samo, tyle, że moglismy otworzć okno
Ja już mam pozmywane i wstawiłam fasolkę i dziś na obiad będzie .... kurczak z fasolką w beszamelu z makaronem <3 Chcecie nauczyć mnie gotować coś jeszcze?
Rita ŚLICZNIE to łóżeczko wygląda, w ogóle nie widać nic z tych rzeczy co pisałaś
A teraz idę się kąpać póki Mama jeszcze śpi, bo jakoś wolę mieć zawsze wszystko ogarnięte jak ktoś u mnie jest i już potem sobie na spokojnie wypijemy herbatkę na balkonie razem
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- Kasia888
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- Posty: 1199
- Otrzymane podziękowania: 182
Zazanka fajnie, że spędzisz jeszcze czas z mamą, ja ze swoją wybieram się jutro oglądać wózki na żywo
A dziś wieczorkiem koleżanka mnie odwiedzi także cieszę się poplotkujemy troszeczkę
Rita łóżeczko śliczne, w ogóle każda ma inne i wszystkie piękne
Jurada, Asiakasia doskonale rozumiem co czujecie im bliżej tym bardziej się myśli o rozwiązaniu i o tym wszystkim.
Muszę jeszcze odebrać książkę "pierwszy rok z życia dziecka" chyba Mech też ją ma. Będę miała lekturę do poczytania
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- asiekasiek
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- Posty: 2486
- Otrzymane podziękowania: 278
Kasia oj to gratulacje z ciśnienia
ufff ja poprasowałam
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- kasia_asia
-
- Wylogowany
- gaworzenie
-
- Posty: 65
- Otrzymane podziękowania: 12
Kasia, dobrze z cisnieniem, oby tak dalej:)
No i gratuluje awansu, niezwykla wiadomosc, nie co dzien sie to zdarza, a w ciazy to prawie niemozliwe
Ja zastanawiam sie jak to sie robi ze skladaniem wniosku o urlop macierzynski. Czy trzeba wczesniej sie o to starac, czy juz po urodzeniu. Rozne zrodla czytalam i mam juz metlik w glowie.
Przepraszam za brak PL znakow, dorwalam niemiecka klawiature.
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- pesq
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- Posty: 2308
- Otrzymane podziękowania: 313
Rita, Zaz, Mech i możliwe ze któraś jeszcze ale nie pamietam
Dziewczyny u mnie zniecierpliwienie daje sie we znaki.. ja naprawde juz chcialabym chociaz 28 sierpnia... szyyyyyyybciej!
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.











