- Posty: 1072
- Otrzymane podziękowania: 5
- /
- /
- /
- /
- /
- Mamy Kwietniowe 2013
Mamy Kwietniowe 2013
- ilonah
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
Emiśka zasypia i jeszcze coś gada w łóżeczku, mężuś na rowerze a ja chyba skusze się na karmi
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- Magdalena9t
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- Posty: 1526
- Otrzymane podziękowania: 33
Mam lenia i już mi się nic cie chce, idę się myć i spać
Chyba,że Ilonka podzielisz się karmi to zostanę hehe
Dobranoc
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- Dave
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- Carpe Diem
- Posty: 10230
- Otrzymane podziękowania: 43
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- agat
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- Posty: 3267
- Otrzymane podziękowania: 23
Zmęczona jestem jakoś mocno dziś, a Dave to pewnie pada na twarz po tych chrzcinach...
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- ilonah
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- Posty: 1072
- Otrzymane podziękowania: 5
Hmm ciekawe Agat czemu Adaś ma take problemy przy jedzonku
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- Azja
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- Posty: 1993
- Otrzymane podziękowania: 29
my też juz po chrzcinach, wszystko sie fajnie udalo. Jasiek w kosciele grzeczny, nawet usnal na sam chrzest sie nawet nie obudzil, obudzily go dopiero dzwony w koscielle ale ogolnie wszystko oki
a mi zaraz stopy odpadna, ponad rok nie chodzilam w szpilkach
jutro wrzuce jakies foto Jasieńka w muszce
mam nadzije ze Mlody pospi, bo ja padam, lece zaraz spac, wczoraj padl o 17 i spalismy do 7 (oczywiscei z pobudkami na cysia) az w nocy sprawdzalam czy temp nie ma ale chyba relaksowal sie przed chrztem hihi
dobranoc
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- Dave
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- Carpe Diem
- Posty: 10230
- Otrzymane podziękowania: 43
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- ilonah
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- Posty: 1072
- Otrzymane podziękowania: 5
U nas nocka super, tylko dwie pobudki a ta druga to przeze mnie bo tak mnie pierś bolała, że musiałam budzić Emiśkę o 5 żeby mamusię poratowała
Miłego dnia
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- anafora21
-
- Wylogowany
- pierwsze słowa
-
- Posty: 212
- Otrzymane podziękowania: 0
Dave i Azja-cieszę się, że wszystko się udało:)My chrzciliśmy w czerwcu więc już dawno zdążyłam zapomnieć hehe ale stresik też był. Tylko my w lokalu więc jedzeniowe problemy odpadły. Chrztu udzielał wujek męża ( jest zakonnikiem) więc msze mieliśmy kameralną, sama rodzina.
My wczoraj mieliśmy gości i tak szybko dzień zleciał. Dominik aktualnie degustuje ziemniaka z dynią. Wczoraj mąż karmił , mówił, że jak tylko zobaczył swoją miseczkę to już się cieszył
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- Dave
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- Carpe Diem
- Posty: 10230
- Otrzymane podziękowania: 43
Mateo mial chyba za duzo wrazen i nie mogl spac.
lece cos ogarnac
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- Suzi
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- do trzech razy sztuka... ;-)
- Posty: 2080
- Otrzymane podziękowania: 25
Hej ticzerki
Ja sie ogarniam po powrocie, powoli bo z przerwami na rozne poboczne zajęcia no i Mikuś nie zawsze ma tyle cierpliwosci zeby mame puscić do roboty
Ciesze sie ze Azja i Dave pomyslnie przetwały chrzty swoich Aniołow skrzydlatych, i ze Anioly były w anielskich nastrojach. ja podobnie jak Anaforka, juz zapomnialam niemalze jak to było, ale z tego compamietam tez w miarę spokojnie, no i przyjęcia żadnego w sumie bo tylko 3 dziadkow i nasza 5 ka i wiekszośc potraw czyli ciasto i dwa dania ciepłe przywiozla moja mama, więc luzik.
Czyli już wszystkie maluszki mamy święte?
Te ciasta tak smakowicie wyglądały, ze hektolitry śliny utoczylam oglądajac tego bloga, ale kurcze nie mogę poki co zgrzeszyc przez uczulenie Misia, przedwczoraj ufetowalam sie jeżynami, pyyyyyyszne byly, slodziuteńkie, no i juz wczora z wieczora Miki w kropki, ehhhhh
No ale nie ma tego zlego, w ramach rekompensaty za wyrzeczenia zakupilam sobie spodnie w rozmairze.........36
No i koniec przerwy, narazie
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- agat
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- Posty: 3267
- Otrzymane podziękowania: 23
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- Azja
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- Posty: 1993
- Otrzymane podziękowania: 29
Mlody byla laskawy dla mamusi pospalismy do 8, teraz Jasiek spi ja chwile na kompa i biore sie za mieszkanie bo tak jakby jakis tajfun przeszedl
Agat wspolczuje problemów ze ssaniem Adasia, moze sprobuj odciagnac laktatorem to zobaczysz ile masz pokarmu?? a moze cos zjadlas co zmienia smak pokarmu??
milego dnia choc pogoda przynajmniej u mnie nie zacheca do spacerków
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- Magdalena9t
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- Posty: 1526
- Otrzymane podziękowania: 33
My dziś tak sobie leniwie tydzień zaczynamy
Za oknem piździ wiatr(przepraszam za słownictwo)widać,że już jesień nadchodzi
Ilonka , super ,że mężuś ma urlop i możecie się w 3 wybrać na zakupy, ja też miałam taki plan na dzisiaj ale oczywiście mój mąż ma co innego do roboty i obiecał na weekend wyjazd.
A ja tu muszę strój kąpielowy sobie kupić na basen bo oczywiście ten co mam to za mały w cycuchach
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- Dave
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- Carpe Diem
- Posty: 10230
- Otrzymane podziękowania: 43
U nas tez piździawa jak fiks
Co do chrzcin. Jak pisałam wszystko się super udało. Mateo w Kościele był grzeczniutki, pod koniec trochę marudził, ale butelka z herbatką załatwiła sprawę. Polewanie główki nie zrobiło na nim wrażenia, śmiał się
W domku też był grzeczny mimo szumu, gwaru i ogólnego zamieszania, ale jak widać dał upust emocjom wieczorem. Ale cóż, dziś już codzienność i spokój.
Jedzonko było pyszne, aż przy obiedzie się przeraziłam bo wszystko schodziło jak woda. A deserki
Kurka mamy duuuużo zdjęć, bo chrzestny się w to bawi ale nie wiem kiedy jakieś foty dostanę, żeby Wam pokazać.
Joasiu - strój Młodego był luzacki. W sumie zrobiłam miksa. Ubrałam mu białą koszulę, bezrękawnik szary i na teo jasna marynarka no i jeansy. Wyglądał super. Luz i elegancja. W domku go przebrałam bardziej na luzaka, bo ta biała koszula to taka była na styk i nie było mu wygodnie. No i musiał mieć rozpięty pierwszy guzik, bo go karczek nie poszczał
Na razie tyle, za chwilę doczytam i odpiszę.
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.











