Dzienniczek ciąży - sklep internetowy Brioko.pl

NOCNIK :)

8 lata 2 miesiąc temu #425176 przez natmur11
Maluszki maja do siebie to ze czesto lubia zalatwiac swoje potrzeby w tym samym miejscu. Mojej corci kiedys zachcialo sie siusiu w oddziale banku w korym nie ma dostepu do wc dla klijentow wiec wysadzilam ja rzy drzewku kolo pobliskiego kiosku i jak tylko z nia tam szlam to wlasnie tam chciala siusiu. Pod oknem to przegiecie tak codziennie ale nie zawsze uda sie wrocic czy szukac toalety zwlaszcxa ze dzieciaczki nie trzymaja tak jak dorosli

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

8 lata 2 miesiąc temu #425178 przez Mirella
u nas w parku nie ma żadnej tojtojki i w ogóle nie wiem gdzie jest najbliższa, miasto miastu nierówne, szczególnie w tych mniejszych ciężko o publiczne toalety.
No ale żeby codziennie pod ten sam balkon łazić to przegięcie jest. Jeżeli wiadomo że dziecko codziennie o określonej godzinie robi swoje to można to jakoś zaplanować przecież ;)

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

8 lata 2 miesiąc temu #425207 przez Emme
nie no to faktycznie nieładnie ;/ mieszkałam na parterze i denerwowały mnie psy, właściwie nie psy, a właściciele! Teraz mieszkam na osiedlu zamkniętym, gdzie jedyną trawą jest plac zabaw, a sam kompleks bloków znajduje się między domkami jednorodzinnymi, więc nie ma tu gdzie wysadzić dziecka (i wyprowadzić psa)- nie czułabym się dobrze zapewniając komuś "pod nosem" takich atrakcji, ale nie każdy ma to co ja ;)

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

8 lata 1 miesiąc temu #443519 przez monika1984lodz
Dziewczynki jak tam nocnkowanie.

My sie musimy pochwalić- od kiedy Emi ma nowy nocnik- czyli około miesiąca pięknie z niego korzysta. po woli zaczyna nawet wołać :)

www.facebook.com/feelsowe1?ref=hl




[*]5.08.2009[*]
[*]9.06.2010[*]

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

8 lata 1 miesiąc temu #443539 przez sylka
Mój wołac nie woła ale co jakiś czas chodzimy do łazienki na nakładkę bo nocnik jakoś się nie przyjął na dłuższe siedzenie. Na nakładce ładnie siedzi po 15-20 min.

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

8 lata 1 miesiąc temu #450728 przez ifka
u nas od ok. m-ca nocnik i wc to dobrzy znajomi :) .Ładnie woła "sisi" a jak zrobi kupkę,to wstaje i mówi "mama kapka: :D. Trzeba było poświęcic na to sporo czasu i cierpliwości,ale opłaciło się. Teraz ma pieluszkę tylko do spania, no i "super" nawyk wołania siusiu na spacerze z częstotliwością co 15 min :P. Nie zrozumcie mnie źle,super,że woła :lol: i jestem z niej dumna,ale przed wyjściem robi siusiu a na dworze co chwile, w domku tak nie biega na nocnik. Jak idziemy na spacer,to na taką polno-lesną drogę i jak woła,to ją wysadzam,ale jak zimniej będzie to ja nie wiem co to będzie :unsure: :) . Jak zrobi, to zadowolona mówi: "mama sisi tam" i pokazuje na ziemię :laugh: :) . Ale i tak znajdą sie tacy co patrzą na mnie jak na kosmitkę jak umożliwiam swojemu dziecku zrobienie siku :angry: :S . Gorzej już na mieście będzie jak zawoła, co prawda jeszcze się nie zdarzyło,ale gdyby to co...mam powiedzieć "niunia niestety siusiaj w majtusie" ? :unsure: . Polska to dziwny kraj... i tak jak piszesz Madzia, jak "Pan menel" leje na środku skweru tudziez koty czy psy sąsiadów robią do piaskownicy, to ok i nikt nie widzi a wysadź dziecko gdzies w ustronnym miejscu,to zaraz zgorszenie :angry: :S .

W każdym bądź razie krok milowy ku samodzielności poczyniony wspólnym silami i jesteśmy z tego dumne :woohoo: .


[/url]

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

8 lata 1 miesiąc temu #450835 przez martela89
ifka napisał:

u nas od ok. m-ca nocnik i wc to dobrzy znajomi :) .Ładnie woła "sisi" a jak zrobi kupkę,to wstaje i mówi "mama kapka: :D. Trzeba było poświęcic na to sporo czasu i cierpliwości,ale opłaciło się. Teraz ma pieluszkę tylko do spania, no i "super" nawyk wołania siusiu na spacerze z częstotliwością co 15 min :P. Nie zrozumcie mnie źle,super,że woła :lol: i jestem z niej dumna,ale przed wyjściem robi siusiu a na dworze co chwile, w domku tak nie biega na nocnik. Jak idziemy na spacer,to na taką polno-lesną drogę i jak woła,to ją wysadzam,ale jak zimniej będzie to ja nie wiem co to będzie :unsure: :) . Jak zrobi, to zadowolona mówi: "mama sisi tam" i pokazuje na ziemię :laugh: :) . Ale i tak znajdą sie tacy co patrzą na mnie jak na kosmitkę jak umożliwiam swojemu dziecku zrobienie siku :angry: :S . Gorzej już na mieście będzie jak zawoła, co prawda jeszcze się nie zdarzyło,ale gdyby to co...mam powiedzieć "niunia niestety siusiaj w majtusie" ? :unsure: . Polska to dziwny kraj... i tak jak piszesz Madzia, jak "Pan menel" leje na środku skweru tudziez koty czy psy sąsiadów robią do piaskownicy, to ok i nikt nie widzi a wysadź dziecko gdzies w ustronnym miejscu,to zaraz zgorszenie :angry: :S .

W każdym bądź razie krok milowy ku samodzielności poczyniony wspólnym silami i jesteśmy z tego dumne :woohoo: .


Moja Vanesska uwielbia sikać na trawkę. Widocznie nasze dzieci widzą coś fajnego w sikaniu na powietrzu :)

[url=http://vanessa-.aguagu.pl][img]http://vanessa-.aguagu.pl/suwaczek/suwak2/a.png[/url]

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

8 lata 1 miesiąc temu #453592 przez Gosia_Krupa
sylka napisał:

Mój wołac nie woła ale co jakiś czas chodzimy do łazienki na nakładkę bo nocnik jakoś się nie przyjął na dłuższe siedzenie. Na nakładce ładnie siedzi po 15-20 min.


A moja Kluska z kolei woła,ale za nic nie usiądzie na nocnik czy kibelek :( A jak już nam się uda usiąść i chwilę posiedzieć to tak się zaprze,że nic. Pielucha na dupsko,krzyczy "pupa idzie"i już narąbane :(

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

8 lata 1 miesiąc temu #453599 przez Gosia_Krupa
martela89 napisał:

Moja Vanesska uwielbia sikać na trawkę. Widocznie nasze dzieci widzą coś fajnego w sikaniu na powietrzu :)


Mój Misiek sika ciągle pod tym samym krzaczkiem jak go odbieram z przedszkola. Jakby już na sam jego widok mu się chciało :blink: A ja się rozglądam czy nikt nie patrzy,tym bardziej,że po drugiej stronie ulicy stoi komisariat policji.

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

8 lata 1 miesiąc temu #453610 przez MoNiaaa
chyba nic dziwnego w tym ze dzieci sikaja na powietrzu ja jak ide z Julka i zawola to tez ja wysikuje szukam tylko jakiegos krzaczka ale i tak nie raz wszystko widac...ile razy juz ze sklepu na szybko wychodzilam i pierwszy lepszy krzak byl nasz:) wcale mnie nie obchodzi czy ktos patrzy a policja wydaje mis ie ze nie powinna nawet zareagowac bo co niby masz zrobic???dziecko nie wytrzyma tak dlugo!!

u nas z kolei Julka w domu potrafio co 10 min latac siku i siedzi juz na sedesie bez nakladki niepotrzebnie ja kupowalismy bo malo byla uzywana.
no a kupka to ulubione zajecie jak zrobi to sie cieszy i pokazuje ze jest"umpa":)

http


]

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

8 lata 1 miesiąc temu #453634 przez Gosia_Krupa
Monia,wiem właśnie. Przecież nie będziesz dziecka ciągnąć pół miasta do szaletu miejsckiego czy nie każesz zaczekać pół godziny,bo dopiero będziemy w domu. Ale niestety różnie na to patrzą ludziska,w tym policjanci. Jedni są bardziej ludzcy inni czepiają się wszystkiego. Wcześniej chyba o tym pisałyśmy...

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

8 lata 2 dni temu #481293 przez Depeche
MOja sika na powietrzu, ciezko wymagac od 2-latki zeby trzymala, zanim ja cos znajde. Jak zrobi kupke to oczywiscie po niej sprzatam, staram sie miec zawsze ze soba woreczek. jakos nigdy sie nad tym nie zastanawialam czy to kogos gorszy. Niby co mam zrobic, pampersa sobie juz nie da zalozyc przeciez.

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

8 lata 1 dzień temu #481321 przez ifka
ja też nie łapię w garstki jak Lusia siusiu woła, wysadzam i tyle. Dlatego dziwią mnie jakieś "nie takie" spojrzenia niektórych, bo niby co ma począć taki szkrab, chce mu siś siusiu i tyle.


[/url]

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

8 lata 1 dzień temu #481675 przez emma
mnie to nie gorszy, opisalam konkretna sytuacje, ktora mnie irytowala - podejrzewam, ze nikt nie bylby zadowolony, gdyby ktos wysadzal mu dziecko codziennie pod balkonem (parter) w porze letniej, kiedy fajnie siedzi sie na lezaku, a osiedle jest strzezone i do domu kilkadziesiat metrow... mysle, ze warto gdzies to wszystko wyposrodkowac. jak jest toitoi, to w toalecie, jak sa krzaczki, to za krzaczkami, a jak blisko do domu, to wlasnie tam, a nie pod nosem sasiadow jak w "dniu swira"!

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

7 lata 11 miesiąc temu - 7 lata 9 miesiąc temu #485857 przez Martynka__89

Część wiadomości jest ukryta dla gości. Proszę zaloguj się lub zarejestruj aby ją zobaczyć.



Moja Kropeczka:(9.02.2015

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

Moderatorzy: kasiorailonanatmur11
Reklama

Bestsellery

  • Koszulka Regularna mama

    Regularna mama

  • Koszulka Brioko baby

    Brioko Baby

  • Dzienniczek ciąży

    Dzienniczek ciąży

  • Dzienniczek żywienia dziecka

    Dzienniczek żywienia

  • Dzienniczek żywienia maluszka

    Dzienniczek żywienia

Reklama

Wszelkie prawa zastrzeżone © 2007-2020 ZapytajPolozna.pl