BezpiecznaCiaza112023

listopad 2015

10 lata 10 miesiąc temu #1015246 przez Patuśka
Do Nas niestety powróciły kolki już 5 noc była ciężka :( zaczynają się mniej więcej o 22i trwają tak do 2-3 dziś w nocy to mi już ręce opadały tak strasznie krzyczał :( jak go puściło chwile przed 3 to był gtaki zmęczony i spocony od tego płaczu .. tak głośno oddychał te kolki to jakaś tragedia . Ale jak juz o tej 3 zasypia to jest cisza budzi sie tylko raz na mleko i przesypia do 10 no i ogólnie później w dzień odsypia ten płacz i wysiłek .Tak mi go było szkoda że wzięłam go do łóżka i spał ze mną przytuliłam go i trochę pospaliśmy bo powiem Wam szczerze że jak On tak strasznie krzyczy zanosi się itd. to ja się tak denerwuje że pocę się 10 razy bardziej a później zasnąć nie mogę . Chciałabym żeby już mu minęły ... :(
Patrizia no sporo przybrał i karmie go tak jak w spzitalu co 3 godziny daję mu 90 ml ale zazwyczaj zostawia tak 20-10 ml to nawet całości nie zjada plus to co uleje to zostaje mu w tym brzuszku niewiele ale najważniejsze że przybiera na wadzę a nie odwrotnie :)
Teraz zjadł i znowu spi odpoczywa sobie :) a w domu to znowu jak by tornado przeleciało bo w tym krzyku malego to wszystko wszedzie zostawiałam . Ta pogoda za oknem też jakaś niemożliwa leje za chwile słońce świeci zaraz znowu leje :/ najchętniej położyłabym sie i przespałabym cały dzień :p A mój zaczął nocki ido końca tygodnia je ma .. nienawidzę jak je ma .

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

10 lata 10 miesiąc temu #1015355 przez agadzie84
o kurczę to wpółczuję :( Patuśka oby szybko mu minęły bo i Ty się męczysz i Fabianek... możesz mu już podać jakąś herbatkę? może w aptece spytaj..

Nasz mały dalej w szpitalu :( może jutro coś więcej powiedzą bo dziś wszystkie wyniki miał bardzo dobre, ja wiem że oni wiedzą co robią i że mały ma tam opiekę najlepszą z możliwych ale ja już tak za nim tęsknię... jestem u niego ile tylko mogę, już nie leży pod lampami więc mogę go sobie tulać itd, mleko z piersi dostaje i zajada, ale ja chcę już naszego Żubra w domu mieć!

dziewczyny mam pytanie, może głupie, ale może też tak macie...? Czy po odciągnięciu mleka też czujecie się po jakimś czasie jak wyplute? Ja strasznie, a mleka mam ilości przemysłowe, dziś na jeden raz 100 ml poszło i zaraz znów muszę bo znów cycki bolą...a potem znów do szpitala do małego.

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

10 lata 10 miesiąc temu #1015478 przez Zuzu19
hej,
jestem mamą listopadową z 2012r.
Maciek urodził się w 40 tc +2 dni z wagą 3716 i długością 56 cm.
Tak mnie wzięło na wspomnienia :D

Teraz po 3 latach mogę powiedzieć ,że dzieci skorpionki są uparte , nie co "złośliwe" , ale bardzo aktywne i towarzyskie :))

Pozdrawiam Was i życzę szybkich porodów i przespanych nocy :)
Część wiadomości jest ukryta dla gości. Proszę zaloguj się lub zarejestruj aby ją zobaczyć.
Załączniki:

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

10 lata 10 miesiąc temu #1015854 przez ElizaZ
agadzie84 widziałam na fejsie że urodziłaś ale nie doczytałam że maluszek został w szpitalu. Mam nadzieję że szybko wróci do domku. Wiem że bardzo tęsknisz za nim ... z pewnością jak wróci wytulisz go za cały ten czas w szpitalu.

Ja dziewczynki chyba wracam do "żywych" mam nadzieję że nie za wcześnie się chwalę..
U mnie była katastrofa.. ból ciągnął się w nieskończoność, zamiast lepiej to gorzej. Ja niby odporna na ból a tu nie dawałam sobie rady od cięcia do wczoraj. Wycie na całe mieszkanie, pogryzione ręce z bólu... podejrzewali uszkodzenie cewki lub uraz mechaniczny pęcherza... badania jeszcze w toku ale dostałam antybiotyki na zapalenie układu moczowego i po 3 tabletkach mogę wstać bez paracetamolu z łózka.. jak na razie byłam dzisiaj w łazience dwa razy i ani razu nie zabolało...
Trzymajcie za mnie kciuki bo tego nie szło wytrzymać... jak się podkuruję znowu zacznę tu zaglądać i na fejsa żeby zobaczyć co u Was słychać.

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

10 lata 10 miesiąc temu #1015905 przez agadzie84
Elizaz o matko, to straszne co masz:( mam nadzieję że szybko dojdziesz do siebie, bardzo mocno trzymam kciuki!

A nasz mały już od czwartku z nami:) jest spokojniutki, w zasadzie większość czasu przesypia, a jak nie śpi to sobie z nim rozmawiamy;)

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

10 lata 10 miesiąc temu #1015919 przez ElizaZ
Dzięki Aga.. też mam nadzieję że już teraz szybko minie.

Gratuluję raz jeszcze Synusia. Cieszę się że jest już z Wami. Teraz będzie inaczej, w domu zawsze najlepiej. Nasza Emilka tez dużo przesypia, a jak nie śpi to też sobie rozmawiamy. Dzisiaj zaczęła unosić główkę, leżąc na brzuszku. Wcześniej za nic nie chciała i od razu płakała. No i sobie sprawdzamy kto jest bardziej wytrzymały.. bo lubimy być na rączkach, a mama się nie daje bo musi mieć czas i dla Jasia i siebie i obiadki, sprzątanie.. teraz jak zaczynam funkcjonować to pomału trzeba zacząć nadrabiać zaległości.
Udało mi się w tym czasie co nie bolało, upiec dwa ciasta ale dałam sobie spokój teraz , zacznę jak już będzie dobrze tak na 100 %.

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

Reklama

Bestsellery

  • Koszulka Regularna mama

    Regularna mama

  • Koszulka Brioko baby

    Brioko Baby

  • Dzienniczek ciąży

    Dzienniczek ciąży

  • Dzienniczek żywienia dziecka

    Dzienniczek żywienia

  • Dzienniczek żywienia maluszka

    Dzienniczek żywienia

Reklama

Wszelkie prawa zastrzeżone © 2007-2026 ZapytajPolozna.pl