BezpiecznaCiaza112023

zostanę mamą w maju 2011 roku :)

13 lata 3 miesiąc temu - 13 lata 3 miesiąc temu #296795 przez agi-p
Dzięki Sylka za stronkę . Skorzystamy :)

Agusiaczku super, ze udało Wam sie zaliczyć spacerek :) My dzisiaj siedzimy w domku :( Kicham i zimno mi, także postanowiłam dziś leniuchować . Ale jestem jakaś nieobecna :( Niby bawię sie z Amcią , ale łapię się na tym,że tępo patrze tylko , zeby nic jej sie nie stało , a myślami jestem sama nie wiem gdzie . Jakaś zgłuszona jestem ,brakuje mi słonka i ciepełka :P

Kozłowska , zeby tylko nie bylo przeziębienia z tego Twojego przemarznięcia . Wiatr paskudny to fakt . U Nas też trzyma i wieje jak chol*erka . Przeszywający mróz przez to jest i skutecznie odechciewa mi się wszelkich wyjść .
Ha spacerki to będzie nie lada wyzwanie na wiosnę :) Już spokojnie nie będziemy wychodziły, żeby się zrelaksować :)
My na wiosnę jakiś plac zabaw musimy Amelce w ogródku zrobić ... koniecznie , bo na tym zadupiu nawet placu zabaw nie ma :(
Kochana życzę Ci , żebyś zrealizowała swoje dzisiejsze postanowienie ...kąpiel i lulu . Nic tak nie regeneruje jak sen :) Ja dziś Housa obejrzę i tez do wyreczka :) Tym bardziej , ze moja Zegarynka zapewne z 5-6 razy mnie obudzi :P

Oki...mobilizuję się i idę powygłupiać się z Amcią :) Koniec zamulania :P

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

13 lata 3 miesiąc temu #297041 przez Agusiak
dobry wieczór :)

Paulinka już śpi więc mam chwilkę żeby poszperać w internecie :)

agi też tak czasem mam, że siedzę z Paulinką na puzzlach lub chodzę za nią po pokoju ale myślę o zupełnie czymś innym i tylko uważam by nie zrobiła sobie krzywdy i czasem coś pogadam czy pogilam po brzuszku :)

My także na wiosnę planujemy plac zabaw w ogrodzie, a raczej dziadkowie planują :silly:
Już słyszałam o piaskownicy, oczywiście krytej żeby pies tam nie właził, zjeżdżali i jakimś domku :blink: My mamy zamiar na pewno ustawić ten basenik i może rozłożymy mały namiot :)

Miłego wieczorku Kochane :kiss: :kiss:

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

13 lata 3 miesiąc temu #297266 przez agi-p
Dzień dobry Kochane
Słyszałyście , że Matka Madzi przyznała się Rutkowskiemu , ze Madzia jej wypadła i od uderzenia w główkę zmarła ???? Matko aż mi sie ryczeć chce i ciary mnie przechodzą!!!! Od początku było to wszystko dziwne ... a najbardziej zachowanie Matki . Tyle osób zaangażowanych w poszukiwania . Szok ... nie mieci mi sie to w głowie .


Agusiaczku super się macie , a raczej Paulinka z tymi dziadkami :) Plac zabaw to kosztowna inwestycja . My sami musimy kaskę zorganizować . Moze na roczek Amcia coś dostanie , to się od razu coś kupi :)

Dzisiaj jedziemy z Amcią do mojej Mamci na cały dzionek . Mama pojedzie ze mną na zakupy i mi pomoże . Potem posiedzę do popołudnia i poplotkujemy :) Mężuś wraca dopiero ok 17 , więc o tej porze to nie ma sensu pchać się na zakupy,tym bardziej,ż
e przed 19-stą kąpiel .

Oj piszę bez ładu i składu , bo biedna Madzia chodzi mi po głowie :(:(:( muszę poczytać jeszcze o tym .

Miłego dzionka :)

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

13 lata 3 miesiąc temu #297274 przez Agusiak
agi-p napisał:

Dzień dobry Kochane
Słyszałyście , że Matka Madzi przyznała się Rutkowskiemu , ze Madzia jej wypadła i od uderzenia w główkę zmarła ???? Matko aż mi sie ryczeć chce i ciary mnie przechodzą!!!! Od początku było to wszystko dziwne ... a najbardziej zachowanie Matki . Tyle osób zaangażowanych w poszukiwania . Szok ... nie mieci mi sie to w głowie .


Ja dziewczynki nie mogę nic napisać :( Chyba się dzisiaj zapłaczę :(
Jak ona mogła nie pojechać na pogotowie, może malutka jeszcze żyła tylko była nieprzytomna a ona ją zostawiła w parku!!!!!!!!!!!!!!! Mój Boże....SZOK, żal, KOSZMAR :( :(

Miłęgo dnia :kiss:

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

13 lata 3 miesiąc temu #297283 przez agi-p
Aguś dla mnie to też niepojęte i niezrozumiałe . A najdziwniejsze , ze ciałka nie znaleźli :(:(:( Tyle dni grała na zwłokę :( A teraz niby jej stan nie pozwala na przesłuchanie .
Biedny ten jej Mąż !!!

Idę poprzytulać moją Amelkę kochaną i radosną... lepiej mi się zrobi .

U Nas - 20 st. brrrrr... i szyby w aucie drapać trzeba :(

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

13 lata 3 miesiąc temu #297310 przez bombel779
Ja też jestem w szoku!!!! :( Ale powiem wam że ta baba od początku mi się nie podobała! Od początku dziwne było dla mnie to że nie chciała pokazywać swej twarzy!!! A teraz jest mi wybitnie żal jej męża! I tych dziadków co tak płakali i prosili rzekomego porywacza o oddanie wnuczki!!!!!! :( ochhhh aż mnie ciarki przechodzą!!!!!


Aniołek wrzesień 2013 [*]

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

13 lata 3 miesiąc temu #297404 przez sylka
Chyba każda matka zrobiłaby wszystko by ratować dziecko, szukałaby pomocy. W głowie mi się nie mieści że nie dzwoniła po pogotowie, przecież dziecko mogło żyć, być nieprzytomne czy w śpiączce. Przecież to był uraz głowy a takie się zdarzają. Które dziecko nie upadło, nie wypadło z łóżka.... nie mogę pojąć bezmyślności tej kobiety!!! Współczuję mężowi i dziadkom, którzy byli nieświadomi jej czynu. Jakby zgłosiła ten wypadek nie było by nagonki medialnej i nie okrzyknięto by jej dzieciobójczynią.
Jak patrze na Kubę to niebo i ziemię bym poruszyła by pomóc dziecku jakby coś złego się działo czy stało.

U nas -21 st. C a w nocy -28 st. Maż jak jechał do pracy to mówił że po trasie miał -30 st. C !!!!

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

13 lata 3 miesiąc temu #297420 przez Agusiak
dziewczynki ja nie wiem, ale mam jakieś takie przeczucie, że to nie jest jeszcze koniec w tej sprawie... W to co powiedziała ta dziewczyna ja nadal nie wierzę, a ciała dziecka nie znajdą tam gdzie szukają bo wątpię, żeby ono tam było...
Wierzę, w policję że w końcu dojdzie prawdy. Matka pękła( lub ktoś je kazał tak powiedzieć) i coś zaczęła mówić ale to nie wszystko co ma do powiedzenia.




Amelciu Kochana dużo zdrówka i samych uśmiechów z okazji 8 miesiączka :kiss: :kiss:

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

13 lata 3 miesiąc temu - 13 lata 3 miesiąc temu #297477 przez sylka
Amelko wszystkiego najlepszego na kolejny miesiąc. Buziaczki od Kubusia :kiss: :kiss:
[/b][/color]

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

13 lata 3 miesiąc temu #298166 przez agi-p
Kochane bardzo dziękuję w imieniu Mojej Ameleczki za życzonka i pamięć :) :kiss:

Agusiaczku ja uważam tak samo jak Ty . Dzisiaj u Mamci sledziłam wszelkie doniesienia na ten temat w tv , ale oczywiście nic nowego nie podali . Ciałka nie znaleźli , więc sprawa nadal jest bardzo niejasna . Dużo rozbieżności i nieprawidłowości w tym wszystkim . Tez podejrzewam , ze Matka nie mówi prawdy . Albo ją zmuszono do takich wypowiedzi , albo coś jeszcze ukrywa.
Oby Policja szybko trafiła na jakiś sensowny ślad i wyjaśniła sprawę . Coś mi się wydaję , ze zakończenie tej sprawy wstrząśnie opinią publiczną jeszcze bardziej niż do tej pory :(:(:(

U Mamci bylo jak zawsze świetnie . Zakupy też udane . I nawet nocniczek Amisi kupiłyśmy :P Rozpoczniemy próby wystawiania na nocniczek :) Nie liczę na żadne cuda , że Ama zacznie pięknie siusiać na nocnik i komunikować potrzeby , ale od czegoś trzeba zacząć :)

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

13 lata 3 miesiąc temu #298183 przez Kozłowska
AMELKO StO LaT :kiss: :kiss: :kiss: :kiss: Wszystkiego Naj Naj Najlpszego :kiss: :kiss: :kiss:
Załączniki:

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

13 lata 3 miesiąc temu - 13 lata 3 miesiąc temu #298185 przez Kozłowska
AMELKO StO LaT :kiss: :kiss: :kiss: :kiss: Wszystkiego Naj Naj Najlpszego :kiss: :kiss: :kiss:


Ojj już nocniczek ja nawet o tym nie pomyślałam żeby w ogóle pomyśleć kiedy zacząć :dry:
W sumie teraz było by najlepiej młody może by później nie uciekał przed Panem nocnikiem :silly:
Wczoraj z moich planów nici :silly: położyłam się przed 24 aczkolwiek ucięłam sobie 1,5 godzinną drzemkę z moim szkrabem :silly:
Jutro mam odwiedziny "Pani Babci" ojj już mnie trząsa :angry:
A co do małej Madzi to płakałam jak bóbr jak wróciłam do domu. Patrzyłam na mojego syna i łzy same mi leciały. Nie wyobrażam sobie co mogłabym zrobić takiej matce jak bym ją spotkała na swojej drodze że nie wezwała pogotowia żadnej pomocy aż mnie trzęsie i roznosi z żalu i szału :angry:
Aczkolwiek uważam jak większość że to nie koniec..... aż boję się pomyśleć jaki może być koniec......Mój mężu mówi że albo wpadła w depresję poporodową i rzeczywiście coś małej zrobiła albo sprzedała dziecko do adopcji zagranicznej i żeby chronić tyłek powiedziała że dziecko jej upadło. ojj Dramat dramat dramat porwanie to jest masakra ale nie próbować udzielić dziecku pomocy to już dla mnie jest coś nie wyobrażalnego..
Dobra zmykam kochane spokojnej nocki jak bym nie zajrzała :silly: Może dziś wcześniej się położę bo jutro znów od rana w pracy :dry:

Całuski dla rodzinek :kiss: :kiss:
Załączniki:

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

13 lata 3 miesiąc temu #298249 przez Agusiak
agi to super, że u mamy było miło i że zakupy udane :)
Ja ostatnio się zastanawiałam kiedy właśnie zakupić nocniczek i zacząć go wprowadzać ale chyba jeszcze jak dla nas za wcześnie :P
Ale trzymam kciuki za naukę nocniczkowania u Amisi :kiss:

Kozłowska udanej wizyty "Pani Babci" :blink: bądź dzielna i nie denerwuj się zbytnio :silly:
No i trzymaj się tam ciepło w tej pracy oby szybko zleciało :)


A wracając do "gorącego" tematu to nie wierzę także w to, że mała wyślizgnęła jej się z kocyka. Ale ja w ogóle to w bardzo mało wierze w tej sprawie z tego co przekazywane jest do opinii publicznej. Nie umiem tego wytłumaczyć, ale mam jakieś przeczucie, że to dzieciątko żyje i mam nadzieję, że tak jest. Podobnie Kozłowska jak Twój mąż uważam, że dziecko sprzedała a to jej wyznanie jest po to by przestali dziewczynki poszukiwać.
Są też inne scenariusze ale ten, który przedstawiła nie jest prawdziwy.
Nadal wodzi wszystkich za nos a prawdę zna tylko ona sama. Oby znalazł się ktoś mądry kto w końcu to wyjaśni.

Jedyne co w tej sprawie jest pozytywne, to to że cieszę się, że jednak nie porywa się dzieci z wózków w biały dzień ot tak sobie i wychodząc na spacer przestanę się ciągle oglądać za siebie.

A Madzia mam nadzieję, że jest gdzieś w dobrej rodzinie, a na pewno lepszej o tej w której się urodziła...

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

13 lata 3 miesiąc temu #298339 przez agi-p
"A Madzia mam nadzieję, że jest gdzieś w dobrej rodzinie, a na pewno lepszej o tej w której się urodziła..."

Agusiaczku święte słowa !!!!

Kozłowska dziękujemy z Ameleczką za życzonka :kiss:
Oj tak czułam , ze z Twoich planów nic nie wyjdzie :p Ale dobrze , ze chociaż troszkę z Mateuszkiem pospałaś :)
Powodzenia na jutrzejszej wizycie . Trzymam kciuki , zebyś się nie denerwowała , i żeby
"Pani B" nie nawaliła po raz kolejny .

Kochane ja kupilam nocniczek , ale tak jak już pisałam nie liczę , ze Ama będzie już z niego korzystała . Raczej w formie zabawy zaznajomi się z nim . Stoi już w łazience i czeka :P Dzisiaj Amelka nie miała ochoty na nim siedzieć , nawet na niego nie patrzy :P A ja nie zmuszam i nie naciskam . Ma jeszcze sporo czasu :) Poza tym dziś kupiłyśmy w Biedronce kolejną pakę huggiesów , więc Amcia wie , ze ma do czego siusiać ...po co jej nocnik :P

Dzisiaj chyba wcześniej i ja sie położę :) W tv nic nie ma (normalka) a i nawet siły nie mam , zeby siedzieć .

A i w poniedziałek mamy tą wizytę u neurologa . Leci ten czas jak szalony !!! Może wykryje przyczynę przez którą Amelka kiepsko sypia . A w następny poniedziałek kontrola morfologi . W końcu zakończymy podawanie leków . Amelka tak bardzo ich nie lubi i płacze przy podawaniu :(

Oki kolorowych snów Mamusie :kiss:

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

13 lata 3 miesiąc temu #298580 przez bombel779
Agusiak napisał:

Jedyne co w tej sprawie jest pozytywne, to to że cieszę się, że jednak nie porywa się dzieci z wózków w biały dzień ot tak sobie i wychodząc na spacer przestanę się ciągle oglądać za siebie.

A Madzia mam nadzieję, że jest gdzieś w dobrej rodzinie, a na pewno lepszej o tej w której się urodziła...

Święte słowa Agusiaku!! Ja też się po części cieszę - że nie muszę się bać o Jasia!! Już raz mało nie narobiłam w gacie, jak kilka dni po rzekomym porwaniu Madzi wlazł za mną (i Jasiem) do klatki jakiś gościu w kapturze na głowie!! Szedł za nami po schodach na III piętro (my mieszkamy na IV)!! I już miałam czarne myśli! Zawał serca!Już krzyczeć chciałam! ....echhhhhhhhh

I też mam nadzieję że Madzia ŻYJE!! I ma się dobrze!!!!!!!!!!!!!!!!!!


Aniołek wrzesień 2013 [*]

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

Moderatorzy: ilona
Reklama

Bestsellery

  • Koszulka Regularna mama

    Regularna mama

  • Koszulka Brioko baby

    Brioko Baby

  • Dzienniczek ciąży

    Dzienniczek ciąży

  • Dzienniczek żywienia dziecka

    Dzienniczek żywienia

  • Dzienniczek żywienia maluszka

    Dzienniczek żywienia

Reklama

Wszelkie prawa zastrzeżone © 2007-2025 ZapytajPolozna.pl